Ta strona używa ciasteczek (plików cookies), dzięki którym może działać lepiej. Dowiedz się więcejRozumiem i akceptuję

Maker Faire 2015 – Relacja z targów [dużo zdjęć]

Relacje 23.10.2015 Damian (Treker)

MF15_Targi_7W moim poprzednim wpisie mogliście zobaczyć przebieg konferencji, która otworzyła Maker Faire. Tym razem postaram się przedstawić Wam drugą część wydarzenia, czyli całkiem spore targi.

Wybrałem stoiska, które powinny zainteresować każdego czytelnika Forbota. Mam nadzieje, że zachęcę Was do wizyty na takich wystawach!

Wydarzenie odbywało się na kampusie uniwersytetu Sapienza, który jest jednym z największych na świecie pod względem ilości studentów. Cześć budynków oraz praktycznie cały teren pomiędzy nimi, na jeden weekend, zamienione w prawdzie miasteczko dla Makerów.

Mapa targów.

Mapa targów.

Nie dajcie się zmylić powyższą mapką, na której wszystko wygląda na stosunkowo małe. Namioty widoczne na planie były olbrzymie, a zwiedzenie wszystkich stoisk jednego dnia było praktycznie niemożliwe.

Idąc szybkim tempem, z krótkimi przystankami na robienie zdjęć przez dwa dni zdążyłem obejść jedynie stoiska związane z elektroniką. Na wzornictwo lub naukę związaną z gotowaniem czasu już nie wystarczyło.

Namiot Intela

Jednym z głównych punktów konferencji otwierających była premiera nowego Genuino 101, które powstało dzięki współpracy nawiązanej między Arduino, a Intelem. Zacznijmy więc od odwiedzenia namiotu, w którym możliwe było zaobserwowanie nowej płytki w praktyce.

W środku cały czas przewijały się tłumy, które podziwiały liczne projekty. Pierwszy, który rzucił się w moje oczy, to wyposażone w Genuino 101 pieski, albo kotki… a może jeszcze inne stworzenia. Były to całkiem przyjaźnie nastawione mobilne konstrukcje, które dzięki technologii Bluetooth łączyły się z telefonem oraz widocznym na zdjęciu tabletem.

Dzięki aplikacji dedykowanej na telefony możliwe było sterowanie oraz wchodzenie w interakcję z robotycznym pupilem. Co ciekawe, miały one zaimplementowany również swój charakter i zależnie od humoru potrafiły zachowywać się inaczej.

Kolejne stoisko prezentowało prosty, ale efektownym projekt typu wearables. Tym razem była to mała sukienka, którą wyposażono w diody RGB oraz czujnik koloru. Po przyłożeniu kolorowej karteczki sensor przetwarzał jej barwę, a chwilę później ubranie zmieniało swój kolor.

MF15_Targi_15

Tuż przed zmianą koloru.

Zaraz obok prezentowany był projekt znany z Kickstartera, czyli Snowcookie. Małe urządzenie wyposażone w szereg czujników oraz platformę Intel Edison. Całość po przypięciu do nart staje się wirtualnym trenerem, który pomoże udoskonalić naszą technikę jazdy.

Projektów opartych o Edisona było znacznie więcej. Przykładowo znaleźć można było całkiem inteligentny… śmietnik, który analizując obraz z kamery wskazywał pojemnik, do którego należy wrzucić dany odpad.

MF15_Targi_3

Mniej praktycznym, ale za to bardziej widowiskowym projektem wykorzystującym Edisona był stolik reagujący podświetleniem na osoby, które znajdowały się w jego otoczeniu.

MF15_Targi_2

Ostatnim projektem, który wybrałem do pokazania w relacji, była inteligenta komora do hodowania roślin. Dzięki czujnikom temperatury, wilgotności i natężenia światła Edison mógł odpowiednio sterować mikroklimatem panującym wewnątrz gabloty.MF15_Targi_13

Muszę przyznać, że był to jeden z lepiej dopracowanych wizualnie projektów. Dbałość o szczegóły i dużo kolorowego podświetlenia przyciągało ogrom widzów.

Na koniec wizyty w namiocie Intela zwróciłem uwagę na ilość modułów, które są obsługiwane przez Edisona oraz Galileo dzięki zgodności z Arduino. Robi wrażenie, gdy widzi się wszystko w jednym miejscu.

Pozostałe zdjęcia z tego namiotu znajdziecie na końcu relacji.

Druk 3D był wszędzie… dosłownie

Jak wiadomo druk 3D staje się coraz popularniejszy i znajduje coraz dziwniejsze zastosowania. Drukarki 3D lub elementy wydrukowane na nich znajdowały się praktycznie na każdym stoisku.

Technologia ta jest mi znana, więc szukałem naprawdę oryginalnych rozwiązań. Niestety było z tym bardzo ciężko. Większość innowacyjnych produktów okazywało się kolejną kopią Prusy i3 w innej obudowie. Więc jeśli chodzi o tradycyjne drukarki 3D nie zwróciłem uwagi na nic nadzwyczaj ciekawego. Może oprócz produktów firmy DWS Systems. Jej drukarki, pracujące w technologii DLP (utwardzania światłoczułej emulsji) prezentowały się naprawdę ciekawie.

Co więcej, były w stanie wykonać prawdziwe cuda. Sprawdźcie zresztą sami:

Uwagę zwróciłem również na prototyp jednej drukarki. Wyobraźcie sobie mały, 4 piętrowy domek, a później wyobraźcie sobie drukarkę wielkości tego budynku.

O to BigDelta WASP –  drukarka o wysokości 12 m!

MF15_Targi_101

Niestety podczas dwóch dni targów nie widziałem, aby była ona w stanie stworzyć jakiś obiekt. Pracowała cały czas jedynie na sucho, bez odpowiedniego tworzywa, z którego miałaby drukować.

Pozostałe zdjęcia z targów dotyczące druku 3D:

Skoro jesteśmy już przy naprawdę dużych obiektach takich jak BigDelta WASP, to koniecznie muszę pokazać Wam…

House Of Drones

Jeśli braliście udział w targach lub wystawach związanych z quadrocopterami, to zapewne wiecie, że dużym problemem jest zapewnienie bezpieczeństwa widzom podczas lotów pokazowych.

Firmy często decydują się na budowę specjalnych klatek, w których mogą pokazywać swoje urządzenia. Mogliście to zobaczyć w relacji z Dron Fesitwalu, który dobywał się w Gdyni.

Tutaj organizatorzy również zbudowali klatkę, jednak zapomnieli chyba o ograniczeniach. Tym sposobem powstał House Of Drones.

MF15_Targi_54

Moje wyobrażenie o tym stoisku musiałem zweryfikować zaraz po przybyciu na miejsce. Czegoś tych rozmiarów się nie spodziewałem!

MF15_Targi_30

Co ciekawe wystarczyło ustawić się w (długiej) kolejce, aby polatać jednym z quadrocopterów – oczywiście pod opieką doświadczonych pilotów. W związku z brakiem czasu nie mogłem pozwolić sobie na tak długie oczekiwanie, więc wymieniłem tylko kilka zdań z ludźmi odpowiedzialnymi za to stoisko. Bardzo pozytywna ekipa, nie dziwię się, że wpadli na szalony pomysł budowy tej klatki.

Płaskorzeźba z klocków LEGO od Google

W tym roku swoje stoisko miała również firma Google. Można było tam znaleźć kilka ciekawych rzeczy. Pierwszą z nich była interaktywna płaskorzeźba wykonana z klocków LEGO:

Jak widzicie przedstawia ona dwóch, bardzo znanych bohaterów. Obraz zmieniał się regularnie. Na początku doszukiwałem się mechanizmu z elektromagnesami, który przekładałby klocki. Rozwiązanie okazało się znacznie prostsze.

Nad rzeźbą umieszczone były dwa reflektory. Cień, rzucany w momencie oświetlania ściany wyłącznie przez jeden z nich, powodował efekty widoczne na powyższych zdjęciach. Całość była wyposażona również w czujniki ultradźwiękowe, więc mogła reagować na przechodzące osoby.

Drugą ciekawą rzeczą było wystawienie prototypów Google Glass, czyli inteligentnych okularów tej firmy. Niestety były one schowane w gablotce, więc ciężko było zrobić dobre zdjęcia, jednak myślę, że warto pokazać, to co mam.

MF15_Targi_84

Dużo nowości od ST

W związku z naszym nowym kursem programowaniem STM32 musiałem również odwiedzić stoisko firmy ST. Prezentowali oni dużo płytek, z którymi wcześniej nie miałem styczności. Szczególnie upodobałem sobie zestawy z nowymi wyświetlaczami. Działają one zdecydowanie lepiej od tych dostępnych w zestawach Disco, nareszcie!

MF15_Targi_114

Kilka zbliżeń na zestawy z wyświetlaczami:

Na jednej ze ścian pojawiło się również dużo nowych płytek rozszerzających możliwości zestawów z serii Nucleo, część oferty widoczna jest poniżej:

MF15_Targi_18

Pozostałe zdjęcia z Maker Faire 2015

Wpis ten, w głównej mierze, miał być fotorelacją, jednak się rozpisałem. W związku z tym teraz ograniczam się do zdjęć oraz podsumowania całego wyjazdu:

Zainteresował Was konkretny projekt ze zdjęć?
Pytajcie w komentarzach!

Podsumowanie Maker Faire 2015

Maker Faire, to niesamowite wydarzenie. Atmosferę panującą na miejscu bardzo ciężko opisać słowami. Polecam każdemu wybrać się na takie targi. Tym bardziej, że z każdym rokiem pojawia się ich coraz więcej, a najbliższe nam Maker Faire odbywa się w Berlinie.

Udział w takim wydarzeniu, to ogromna dawka inspiracji do pracy nad własnymi projektami. Można również poznać naprawdę ciekawych ludzi, od których dowiecie się jak wygląda świat Makerów w innych krajach. Co ciekawe, szczególnie dla mnie, można oderwać się również od świata czysto elektronicznego i zobaczyć ogrom projektów związanych ze sztuką, wzornictwem, a nawet gotowaniem, które wykorzystują elektronikę.

Gdzie indziej, jak nie na Maker Faire znajdziecie takie stoisko?

MF15_Targi_90

Powiadomienia o nowych, darmowych artykułach!

Komentarze

Hudyvolt

17:34, 23.10.2015

#1

Treker, wydarzenie w Rzymie jest całkiem innego kalibru niż to w Berlinie.

Ja z wycieczki na Maker Faire Berlin jestem niezadowolony, niepotrzebnie kupiłem dwudniowy bilet. Obejrzenie wszystkiego zajęło mi pół godziny. Dwie godziny na poprzyglądanie się dokładnie i pogadanie z kilkoma makerami.

Prezentacje/wykłady tylko po niemiecku (było coś po angielsku nieciekawego, a drugie odwołane).

hob_bit

18:34, 23.10.2015

#2

Odniosę się do fotek "wearables" ciekawe, czy kiedyś zostanie to wykorzystane np. do produkcji odzieży, która będzie sygnalizowała stan sympatii do danej osoby - poprzez kolor w momencie kiedy czujniki obu osób nawiążą kontakt - W środkach komunikacji publicznej, mogłoby być wtedy kolorowo jak na świątecznej choince :)

PS.

Fany foto reportaż - ja chyba bym nie wyjechał z tej imprezy dobrowolnie, zanim nie obszedł wszystkich stoisk - Musieliby zabrać mnie siłą ;)

Treker
Autor wpisu
Administrator

19:11, 23.10.2015

#3

Hudyvolt, wiedziałem, że edycja z Berlina jest mniejsza, ale nie myślałem, że aż tak. Jak spojrzysz na mapkę, to są na niej poprzeczne namioty (np.: V prawym górnym rogu mapy) - ta jedna hala miała w sobie 4 rzędy stoisko i to było zajęcie minimum na 30 minut (samo przejście alejek w wielkim tłoku).

hob_bit, prędzej, czy później nogi odmówiłyby Ci posłuszeństwa ;)

Marooned

14:18, 29.10.2015

#4

Cytat:

W tym roku swoje stoisko miała również firma Google. Można było tam znaleźć kilka ciekawych rzeczy. Pierwszą z nich była interaktywna płaskorzeźba wykonana z klocków LEGO

Bardzo podobną ścianę z takim efektem widziałem w siedzibie Google w Zurychu.

Treker
Autor wpisu
Administrator

21:53, 29.10.2015

#5

Marooned, możliwe, że tego samego autora. Akurat osoba, która była odpowiedzialna za ten projekt była tam tytułowana przez innych pracowników jako wynalazca takiej sztuki z LEGO :)

Zobacz powyższe komentarze na forum

FORBOT Damian Szymański © 2006 - 2017 Zakaz kopiowania treści oraz grafik bez zgody autora. vPRsLH.

Kurs Arduino – #10 – wykresy, liczby losowe, warunki cd.

Pora na obiecaną, dodatkową część naszego kursu Arduino. Tym razem...

Zamknij