Skocz do zawartości

Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie     

  1. Wczoraj
  2. Spokojnie, do przed chwili nic o Tobie nie wiedzieliśmy. Pytania wskazują raczej na kogoś bardzo początkującego (tu można wstawić także inne wyrazy) a przecież inaczej będę radził osobie, która ma w domu kombinerki taty i stary dzwonek a inaczej komuś kto coś umie i może samodzielnie zbudować sprzęt. Jeżeli masz zaplecze to super. Nie mam gotowych pomysłów na każdą okazję, ale znam się na elektronice i mogę coś wymyślić na bieżąco razem z Tobą. Sam przyznasz, że cewki są tu kluczowe więc ich pozyskanie lub zrobienie to jest być albo nie być tego projektu i musiałem wiedzieć z kim rozmawiam. A skoro masz warsztat i coś kapujesz w temacie to rozmowa jest zupełnie inna. Moim zdaniem trzeba zrobić tak: 1. Policz cewkę powietrzną (wzory w internecie) mającą powiedzmy 300uH. Geometrię ustaw tak, by miała sporą średnicę, np. 5cm a była raczej krótka, tak max z 1cm. Najlepiej od razu zrób dwie takie osobne cewki z drutu DNE 0.5 nawijając je na jakiejś szpulce zrobionej np. z rurki PCV fi 50 z doklejonymi krążkami z tektury/plastiku. 2. Zrób generator 10-15kHz na bipolarnym 555. Wyjście tego scalaka jest całkiem silne (200mA!) więc spokojnie da radę zasilać cewkę nadawczą. By nie płynął prąd stały (bo przecież zasilasz 555 z napięcia unipolarnego), na wyjściu daj szeregowo 10-47uF jak w typowym wzmacniaczu audio z lat '80 (plusem do 555). Drugi koniec cewki do masy zasilania 555. 3. Bezpośrednio do cewki odbiorczej podłącz opornik szeregowy 100-200 Omów i dwie diody LED połączone przeciwsobnie. 4. Odpal 555 zasilając go z 5-6V, zmierz częstotliwość wyjściową, obejrzyj sygnał na wyjściu - powinien prawie "dociągać" do zasilania i do masy a to oznacza, że cewka nie obciąża go za bardzo. 5. Zbliż swój odbiornik do pracującego nadajnika i ciesz się światłem z diodek Jak na moje wyczucie powinno zadziałać, choć wszystko jest tak prymitywne jak tylko można. Tak naprawdę układy transferu mocy (ładowania bezprzewodowego) działają zupełnie inaczej - przynajmniej z punktu widzenia elektroniki. Owszem są dwie sprzężone cewki, ale tu podobieństwo się kończy. Nie wiem czy to jest spektakularne czy nie. Na pewno nie zademonstrujesz zjawiska mając kłębek sznurka i zapałki. Możesz uprościć sprawę jeszcze bardziej zasilając cewkę pierwotną z transformatora sieciowego 50Hz dającego np. 6V, ale wtedy musiałbyś nawinąć o wiele więcej drutu, bo 50Hz wymaga sporej indukcyjności. Inaczej to będzie zwykłe zwarcie i trafo pójdzie z dymem. zy to jakoś trafia w Twoje oczekiwania i nie czujesz się zawiedziony? Acha, to jeszcze napisz jaki to "prosty sposób" masz na myśli, bo dla mnie ten powyższy jest całkiem spoko i gdybym miał przeprowadzić jakiś pokaz, to tak bym to zrobił.
  3. Niczego nie spalisz, choć rzeczywiście wybrałeś niezbyt optymalny w tej aplikacji układ pracy tranzystora. Próbujesz z robić klucz na plusie zasilania a narysowałeś wtórnik emiterowy. Ta konfiguracja ma tę cechę, że daje ogromne wzmocnienie prądowe - czyli małym prądem bazy sterujesz spory prąd obciążenia - ale niesteyy zerowe wzmocnienie napięciowe minus offset związany z Ube. Tak więc Scynk ma rację w tym, że serwo zobaczy jedynie tyle ile wyślesz z procka minus te klasyczne 0.7V a tak naprawdę pewnie jeszcze trochę mniej. Problemy są trzy: 1. Czy wzmocnienie prądowe jednego tranzystora wystarczy do napędzania silnika serwa? Nawet taki maluch jak SG92 może spokojnie wciągnąć amper w stanie zatrzymania lub impulsowo podczas startu - z punktu widzenia silnika to to samo. O ile tranzystor przeżyje start trwający 100ms o tyle zablokowane serwo będzie wymagało stałego prądu bazy na poziomie 30-50mA i prądu kolektora 1A. A przy takim prądzie napięcie wyjściowe z portu spadnie, serwo zabaczy jeszcze mniej a cała moc wydzieli się na złączu C-E tranzystora. Słabo. 2. Czy serwo będzie poprawnie pracować przy 4V? Na pewno jego moment i prędkość spadną a tranzystor będzie się grzał - szkoda cennej energii z baterii, prawda? 3. Baterie na pewno nie lubią dużych obciążeń więc nie wystarczą do utrzymania 6V przy działającym serwie a to spowoduje spadek także na linii 5V, bo przecież stabilizator liniowy też musi mieć jakiś zapas. Moje rady: 1. Klucze na zasilaniu robi się na dwa sposoby: chałupniczo czyli z tanzystorów pnp lub PMOS i tak jak każdy porządny człowiek: z gotowych układów klasy power management switch. Jeżeli chcesz koniecznie zrobić to na piechotę, uzbrój się w dwa tranzystory (dowolnie mały npn i coś większego pnp) i zacznij rysować: Od pinu procesora opornik do bazy npn. Emiter npn do masy. Kolektor npn przez opornik do bazy pnp Emiter pnp do plusa baterii Kolektor pnp do serwa Dodatkowy opornik między bazą a emiterem pnp Kolejny między pinem procesora a masą Dla pewności pokaż schemat i możesz zabawić się w liczenie oporników. Taka konfiguracja jest konieczna, bo tylko teraz procesor nie widzi dużego zasilania na swoim pinie a klucz na linii 6V pracuje w układzie OE dając na wyjściu napięcie tylko o Ucesat mniejsze niż wejściowe. Co więcej, bazę pnp możesz teraz sterować zupełnie dowolnym prądem a pinprocesora będzie obciążony w minimalnym stopniu dzięki buforowaniu przez npn. Przemyśl ten układ i do roboty. A kwestię scalonych kluczy przeznaczonych do wząłcznaia zasilań w rozbudowanyh układach możesz zacząc od obejrzenia tego: https://www.tme.eu/Document/d3deb8bba0581e2368d110cd34ae96c2/MIC250X-DTE.pdf Taki scalak nie dość że załącza obciążenie od strony plusa (czyli stojące na masie jak serwo - to wygodne) to jeszcze raportuje problemy (zwarcie, rozłączenie) i robi to z pewną prędkością. Bo pomyśl co się stanie gdy w sewomechaniźmie jest jakiś kondensator (a jest, to pewne). Podłączając elektronikę serwa do swojej baterii podłączasz do niej rozładowaną pojemność a więc zwierasz na chwilę 6V do masy. Nikt tego nie lubi a już układy cyfrowe mają na punkcie takich szpilek fobię, więc zwykle komutacje obwodów zasilań robi się z pewną ograniczoną prędkością by nie zabijać już działających szyn zasilania i układów do nich podpiętych. W przypadku Twoich dwóch tranzystorów wypadałoby zmniejszyć slew-rate kondenstorem w bazie pnp, prawda? Acha, i może spróbuj wyjść z piaskownicy baterii. Ani to wystarczające osiągi, ani tanie. Albo zrób/kup sobie jakiś zasilacz albo zacznij używać akumulatory. Dwa litowe 18650 dają 6-8V, mają >2Ah, wydajność wiele Amperów i można je ładować prawie w nieskończoność: https://www.tme.eu/pl/details/cl-18650-29e_2s1p/akumulatory/cellevia-batteries/cl-18650-29e-2s1p/ EDIT: Poza konkursem: RESET procesora zwarłeś do masy
  4. @rurza, witam na forum W tym układzie jest tylko jeden element elektroniczny - rezystor i to właśnie o niego chodzi W układzie obserwujemy jak zmienia się napięcie na baterii pod wpływem pobieranego prądu. Im pobierany prąd jest większy, tym mierzone napięcie będzie niższe. W przypadku z rezystorem 1k otrzymujemy 9,14V. Gdy do układu podłączymy rezystor 10k to popłynie tam mniejszy prąd (bo rezystor stawia większy opór) - jak widzisz zmierzone napięcie jest wtedy większe. Wszystko zgadza się więc z opisem. Chyba tutaj coś pomieszałeś - większa rezystancja oznacza mniejszy "pobór prądu". Zerknij na prawo Ohma
  5. Mistrzostwa Polski w Lutowaniu są wydarzeniem, które na stałe wpisało się do kalendarza ważnych imprez branży elektronicznej. W tegorocznej edycji wydarzenia, podczas 2 dni zmagań, o tytuł Mistrza rywalizowało łącznie 140 zawodników. Zwycięzca będzie teraz miał okazję do udziału w Mistrzostwach Świata i Europy. [blog]https://forbot.pl/blog/znamy-mistrzow-polski-w-lutowaniu-2019-id36602[/blog]
  6. macizet

    Własne arduino i problem z zasilaniem

    A w tym twoim Arduino podciągnąłeś reset do 5V za pomocą rezystora 10K?
  7. espiridion

    Programowanie przełączników do kontroli serw

    @atMegaTona Zamiast if (switch_nr[cnt].state_flag == true) continue; dałem if (switch_nr[cnt].state_flag == true && switch_nr[cnt].ld + RENEW_TIME > milis()) continue; i mam ciągły ruch serwa w tą i tamtą stronę tak jak chciałem. Ale mam jeszcze do Ciebie pytanie, mam nadzieje ostatnie bo nie chcę Cie męczyć bo zastanawiam się co robi klasa msDelay tutaj, chyba, że "del" źle zadeklarowałem? public: msDelay(){delay_cnt = 0;} msDelay(uint16_t del):delay_cnt(del+millis){} uint16_t del;
  8. Nie do końca. To znaczy, będzie działało, ale nie najlepiej. Pomiędzy emiterem a masą osiągniesz maksimum około 4,3V. A to dlatego, że, aby tranzystor zaczął przewodzić, to pomiędzy bazą a emiterem musi być około 0,6-0,7V. Reszta napięcia odłoży się na tranzystorze. A skoro będzie to około 1,7V i do tego spory prąd czerpany przez serwa, to obawiam się, że spalisz tranzystor.
  9. Potrzebuję wyjaśnienia w paru kwestiach ze zrzutu ekranu a dotyczących oporu wewnętrznego. Co dokladnie mierzymy? Napięcie które ma bateria? Spadek napięcia na układzie? Bo. w przypadku rezystora w ukadzie wyglada jak mierzenie spadku napiecia na rezystorze (jak na poczatku artykulu), a jak nie ma rezystora? Np. to jest dla mnie sprzeczne: oraz Czyli w koncu jak - wieksza rezystancja opornika to wiecej pradu ciagnie uklad == mniejszy spadek napiecia bo stosunek oporu do oporu wew. baterii jest mniejszy czy jednak duzy spadek napiecia? Fajnie jakbyscie dokladniej to opisali Bez uzywania skrotow myslowych, np. Ale jakiego elementu?
  10. Dzięki. Poszukam w swoim takiej możliwości. Kupiłem tani model przystawki oscyloskopowej na USB (Hantek 6022BE) do celów edukacyjnych i nie ogarnąłem jeszcze wszystkich możliwości.
  11. Ajjj, faktycznie babola strzeliłem Myślałem inaczej, a rysuję inaczej. Chodziło mi raczej o coś takiego: Mam nadzieję, że teraz jest już dobrze (przynajmniej samo połączenie)
  12. Wiesz co, marek1707, jeśli nie chcesz, nie musisz pomagać. Po tym, że myślałem, iż układ z przytoczonego filmiku może zadziałać, uznałeś, że masz do czynienia albo z idiotą, albo z 8-latkiem. Jeśli masz jakiś pomysł, by to zadziałało, to się nim podziel, a jeśli nie masz zamiaru... cóż, należałoby zignorować mój głupi wpis. Dla chcących pomóc - tak, mam lutownicę, szufladę z drutem nawojowym i układem 555 oraz pieniądze na piwo, by przy nim coś pogrzebać. Natomiast jeśli zapalenie diody jest na tyle spektakularne, by trzeba było budować generatory bądź nawijać wielkie cewki (jakieś tam małe THT i SMT posiadam), to raczej odpuszczę z uwagi na deficyt czasu (przynajmniej w najbliższym czasie). Wydawało mi się, że da radę zrobić to prostym sposobem.
  13. Taki układ nie spełni swojego zadania. W stanie zamkniętym tranzystora na "+" serwomechanizmów podasz 6V, ale gdy tranzystor otworzysz to połączysz przez niego + zasilania z masą. W zależności od stopnia otwarcia tranzystora stanie się niewiele, zmienisz tranzystor w grzałkę, albo go spalisz. Ale nie odłączysz zasilania od serwomechanizmów.
  14. Nie, to nie jest tylko wprawka do policzenia. To jest tak naprawdę mój pierwszy "większy" układzik, który chcę zmajstrować. Do tej pory były tylko zabawy na płytce stykowej z prądami rzędu LED'ów. A jako że generalnie schodzę z informatyki "poziom niżej" to mam czasem problemy z częścią elektroniczną układu, bo tego się dopiero uczę. Ale jeśli wolicie konkretnie, to proszę: potrzebuję w układzie wysterować dwa micro-serwa SG-92. Przygotowałem sobie nawet jakiś taki prosty schemacik: I zarys ogólny, który sobie wymyśliłem jest taki: Zasilanie będzie z 4xAA co daje 6V na wejściu, przechodzi przez stabilizator LDO, i do uC mamy stabilne 5V. Natomiast zasilanie serw będzie poprowadzone bezpośrednio z 6V przez tranzystor (i to właśnie głównie niego dotyczy ten wątek). Gdyby ktoś chciał zapytać dlaczego tak "dziwnie" to odpowiedziałbym, że serwa tutaj będą pracowały malutko, a generalnie przez większość czasu układ będzie przebywał w uśpieniu. A zauważyłem że serwa "nie robiąc nic" pobierają i tak dość sporo prądu. Dlatego chcę je po prostu odłączać, żeby oszczędzić baterię i załączać tylko wtedy gdy będą potrzebne. A urządzenie ma być mobilne, dlatego wszelkie zasilacze odpadają. A wcześniej pisałem o tym BD139 tylko dlatego że tranzystorów są tysiące, więc jako początkujący wziąłem jakiś popularny pierwszy z brzegu z nadzieją że się nada Co nie zmienia faktu, że i tak pytania, od których zacząłem wątek są uniwersalne. Po prostu "w praktyce" przy tworzeniu układu pojawiły się wątpliwości jak to wszystko policzyć?
  15. OK, to napisz co jesteś w stanie zrobić. Bo można wymyślać niesamowite rzeczy a jak przyjdzie co do czego to nie ma nawet drutu nawojowego do cewek. Masz jakieś elementy elektroniczne? Umiesz lutować układy? Najprościej to rzeczywiście osadzić magnes na silniku i kręcić nim w pobliżu cewki z otwartym obwodem magnetycznym (czyli toroid pokazany na filmiku jest kompletnie bez sensu, to nie ma prawa działać - mam nadzieję, że rozumiesz dlaczego) a najlepiej z rdzeniem przeciętym w miejscu magnesu. A jeśli potrzebujesz dwóch cewek i spektakularnego transferu przez powietrze to na wejściu musisz mieć prąd zmienny. I tutaj zaczynają się schody. Mógłbyś go wziąć z sieci przez transformator. Masz takie coś? Wiesz jak to wygląda? Masz jakieś pieniądze żeby kupić? Albo zrobić generator na 555, ale do tego trzeba już coś umieć albo kupić gotowy moduł. Trzeba to z czegoś zasilać - masz jakiś warsztat, laboratorium, miernik, szufladę z elementami? Potem trzeba nawinąć dwie cewki: jedną zasilać z generatora a drugą obciążyć dwoma diodami LED. Cewki można mieć czasem z rzeczy gotowych (elektromagnes z gongu w drzwiach, cewka starego przekaźnika itp), ale samo to się nie zrobi. Tak więc opisz swoje możliwości, może coś wymyślimy.
  16. Chodzi mi o zwizualizowanie prawa indukcji elektromagnetycznej. Transfer powietrzny, bo jest (wg mnie) najbardziej spektakularny. Odległości nie muszą być duże. Co do motywacji, to można wskazać ciekawość. Robić tego nie muszę - jedynie chcę. Gdyby udało mi się w taki sposób spowodować zaświecenie LED-a, byłoby super.
  17. Obsługa karta SD nie jest wybitnie łatwa/popularna na Arduino, raczej stosunkowo mało projektów z tego korzysta. Przynajmniej takie mam obserwacje na podstawie różnych DIY. Jak ktoś potrzebuje to sobie zawsze może dodać złącze dla kart na osobnym module
  18. Może dlatego, że gniazdko do karty SD byłoby jakieś 2x szersze od tej płytki.
  19. Wszystko ładnie pięknie tylko karty SD brak. Ciekawe dlaczego? Co prawda można sobie zewnętrznie dospawać ale jednak fajnie było by gdyby gniazdo było już na płytce.
  20. Do naszego katalogu dołączyła kolejna firma. Zapraszam do zapoznania się z jej ofertą! Kilka słów o drukowaniu 3D z TPU Mając na myśli druk 3D w technologii FDM/FFF z reguły to co spodziewamy się zobaczyć na stole roboczym to klasyczny, twardy wydruk. Jesteśmy przyzwyczajeni do PLA, ABSu czy PET-u. Czasem może się okazać, że twardy materiał to za mało i potrzebujemy czegoś zupełnie innego do naszego projektu… np. materiału elastycznego jakim jest TPU. Różne zastosowania Filamenty elastyczne, takie jak TPU(termoplastyczny poliuretan) z pewnością są mniej popularne niż polilaktyd czy ABS. Mimo to istnieje szereg aplikacji, w których wykorzystanie materiału “gumopodobnego” ma sens. Pokażemy kilka możliwości ale rozpoczniemy od najprostszych zastosowań - domowych. Elementy maskownic Jednym z prozaicznych problemów w przypadku maskownic lamp wiszących jest uszkodzenie gumowego elementu, który utrzymuje maskownicę w miejscu. Guma z biegiem czasu po prostu parcieje i zdarza się, że nawet jedna próba poprawienia takiej maskownicy kończy się uszkodzeniem. W tym przypadku z pomocą przyszedł druk 3D z TPU. Modelowanie “uszczelki” zajęło ok. 20 sekund a czas wydruku 6-8 minut. Prototypy do modeli RC W przypadku modeli zdalnie sterowanych, elementy wydrukowane z elastycznego TPU mogą pełnić nie tylko funkcje prototypowe (prototypy elementów mocujących itp.) ale także ochronne takiej jak zderzaki czy osłony. Z uwagi na to, że materiał gumopodobny idealnie sprawdza się do wykonywania prototypów opon, dlatego też wiele osób podejmuje się dokonywania usprawnień w tej kwestii. Elementy użytkowe Innym przykładem wykorzystania filamentu elastycznego mogą być paski zegarków, smartwatch’ów, pulsometrów czy obudowy na smartfony lub kamery sportowe. Nic nie stoi na przeszkodzie aby znając podstawy modelowania, posiadając drukarkę 3D i TPU wyprodukować sobie personalizowaną opaskę do popularnego smartbanda od Xiaomi (lub dodrukować sobie extra szlufkę, która zniweluje ryzyko odpięcia). Jak drukować? W pierwszej kolejności musimy poznać swoje ograniczenia. Co to oznacza? Materiał elastyczny podczas wprowadzania do dyszy będzie się uginał - oznacza to, że jest bardzo podatny. Warto zaznaczyć, że żyłkę filamentu TPU można rozciągnąć do kilkuset procent nominalnej długości. A zatem jeżeli filament będzie zbyt szybko wprowadzany do głowicy może dojść nawet do tego, że owinie się wokół radełka, blokując ruch silnika - znam to z autopsji. Inny problem to typ ekstrudera. Generalnie zaleca się wykorzystanie ekstrudera bezpośredniego podczas druku z TPU. W przypadku gdy drukarka zaopatrzona jest w ekstruder Bowdena (silnik oddalony o kilkadziesiąt centymetrów od głowicy) to drukowanie z elastycznego filamentu może być mocno utrudnione. Dlaczego? Ponieważ podatne TPU może blokować się w rurce teflonowej prowadzącej od radełka na wałku silnika do głowicy. Warto wtedy poeksperymentować z niską prędkością wydruku na poziomie 10-15 mm/s. W przypadku gdy dysponujemy ekstruderem bezpośrednim możemy drukować z prędkością 30-40 mm/s. Warto również pamiętać, aby długość retrakcji podczas drukowania była zmniejszona (lub nawet zerowa - proponuję poeksperymentować) bo w innym wypadku materiał może nie być poprawnie ekstrudowany. TPU, TPU nie równe Należy zaznaczyć, że TPU charakteryzuje dodatkowa skala jaką jest skala twardości. Na rynku dostępne są filamenty o różnej twardości począwszy od 20D do 40D w skali Shore’a - szeroką gamę materiałów znajdziesz tutaj. Im mniejsza wartość na skali tym materiał jest bardziej elastyczny (może też sprawić większe problemy podczas druku oraz wymusić konieczność zastosowania mniejszych prędkości). Niestety TPU jest materiałem dość drogim i może kosztować powyżej 150 zł za kilogram… ale nic nie stoi na przeszkodzie aby nabyć szpule małe - 200 gramowe - już za ok. 40 zł. Jeżeli chcesz spróbować z filamentem gumopodobnym, to może być to właśnie opcja dla Ciebie. Pamiętaj o ogólnych zaleceniach Podsumujmy podstawowe zalecenia podczas druku z TPU. O niektórych już pisałem, ale w tym akapicie dodam szereg kolejnych - bardziej szczegółowych. Jeżeli chcesz poznać porady dotyczące druku 3d z innych materiałów, to zajrzyj tutaj. Drukuj na niskiej prędkości - w zależności od typu ekstrudera w Twojej drukarce, prędkość druku będzie zawierała się w widełkach od 10 do 40 mm/s Ogranicz długość i prędkość retrakcji - elastyczny filament nie lubi szybkich ruchów Ustaw temperaturę dyszy na ok. 220 stopni Celsjusza a stołu na ok. 70 stopni Celsjusza (nie zwalnia Cię to jednak od przeczytania specyfikacji i zaleceń producenta danego filamentu TPU :)). Jeżeli chcesz, aby wydrukowany obiekt był bardziej elastyczny - zmniejsz wypełnienie. Zadbaj o większą ilość obrysów oraz większą ilość dolnych i górnych warstw. Ograniczaj ilość mostów - TPU robi brzydkie mosty Staraj się ograniczyć podpory, ponieważ ciężko się je usuwa Jeżeli będziesz miał problem z usunięciem wydruku z obszaru roboczego, to podgrzej stół na chwilę do ok. 90-100 stopni w celu łatwiejszego zdjęcia modelu. Wpis dostarczony przez sklep: https://druk3d.techtutor.pl/
  21. marek1707

    Podłaczenie czujników TMP36GT9Z

    Ma filtrować sygnał, który widzi ADC - a ten jest wbudowany w krzem procesora i mierzy między wejściem Ax a masą procesora/Arduino. Kondensator filtra musi być zatem bezpośrednio między pinem analogowym a GND płytki komputerka. Tak samo do tej masy muszą być podłączone kable GND czujników.Zasilanie jest mniej krytyczne (bo czujniki mają dobry PSRR, pamiętasz?), ale dobrym zwyczajem byłoby zapodanie im najlepszego zasilania jakie możesz, a takie na pewno powstaje w liniowym stabilizatorze Arduino. Możesz dać nawet między Vcc Arduino a punktem rozejścia kabli Vcc na trzy czujniki rezystor 100R i wtedy już obowiązkowo kondensator przy każdym czujniku albo chociaż jeden w punkcie wspólnym (za opornikiem, po stronie czujników oczywiście) do masy. Znalazłeś skąd płynie prąd?
  22. SOYER

    Podłaczenie czujników TMP36GT9Z

    Tak się zastanawiałem nad jeszcze jednym. Czujniki mam zasilane z przetwornicy, Arduino z osobnego zasilacza. Czy ten kondensator ma być między linią danych, a masą czujnika(z przetwornicy), czy do masy arduino? W sumie masy są i tak połączone...
  23. Planując duże prądy z wyjść procesora koniecznie obejrzyj wykresy możliwości (ch-ki wyjściowe) jego pinów I/O. Zwykle producenci pokazują takie rzeczy, bo czasem projektanci próbują odchudzić swoje projekty do granic możliwości rezygnując np. z driverów dla elementów wykonawczych. Małej diodzie LED wystarczy 1mA, ale gdy chcesz coś np. wysłać w podczerwieni to i 100mA może okazać się mało. Wypadałoby dać tranzystor, ale to kosztuje więc podpinamy diodę nadawczą bezpośrednio do pinu procka i powoli zmniejszamy opornik... W końcu okazuje się, że nawet przy zero omów mamy tylko 40mA i słaby zasięg. A wystarczyło obejrzeć wykres wielkości wypływającego prądu z zależności od napięcia na pinie i wszystko było jasne. A jeszcze później okazuje się, że procesor miał jeden, specjalny, wysokoprądowy pin do sterowania właśnie diodą IR.. W uproszczeniu można pin wyjściowy procesora traktować jakby miał już wbudowany do środka opornik rzędu 100 omów - to tylko przykład wartości. Są piny mocniejsze i słabsze a na dodatek ich możliwości różnią się w zależności od kierunku prądu. Zwykle prąd wpływający do pinu może być większy niż wypływający, co bierze się z lepszej jakości tranzystorów NMOS zwierających pin do masy niż tych PMOS, ciągnących pin do Vcc. Drugom ograniczeniem jest suma prądów płynących przez wyprowadzenia Vcc i/lub GND i to też jest podawane w danych katalogowych. Prąd pinów nie bierze się znikąd i nawet jeśli nie przekraczasz możliwości jednego, to podłączając np. 8 takich mocno sterowanych tranzystorów możesz spokojnie przekroczyć te 200 (czy ile tam jest) mA prądu pinów zasilania. Wcale nie uważam, że BD139 z ogólności nie stać na tak małe Ucesat. Uważam tylko, że dla dużych prądów nie ma on szans zbliżyć się do 100m. No ale dla małych Ic to przecież żadna łaska, można wziąć BC337 i być zadowolonym z 50mV dla Ic nawet i 100mA: https://www.onsemi.com/pub/Collateral/BC337-D.PDF EDIT: Może napisz co to za układzik, co chcesz zrobić, co sterować, czy jest to tylko taka wprawka do policzenia i sprawdzenia w praktyce nowych wiadomości? Bo zawsze rozmawia się łatwiej o konkretach niż tak ogólnie. Poza tym niektóre obciążenia (elektromagnesy, silniki, żarówki, piezo, długie kable itp) są bardzo wredne i trzeba uważać na ich zaskakujące cechy.
  24. Zapomnij o filmikach i zacznij myśleć samodzielnie. Niektóre droższe mierniki mogą mieć na najniższym zakresie omomierza wynik w postaci XXXX.XX czyli najmłodsza cyfra to 10miliomów. Tak, to niby fajne, ale jak to się ma to bliżej nieokreślonej rezystancji przewodów i połączeń? Jeżeli chcesz prowadzić takie pomiary to musisz wyposażyć swój (drogi) miernik w bardzo porządne (drogie) wtyczki, dobrze przylutowane do nich lub przykręcone grube kable miedziane zakończone wielkimi zaciskami śrubowymi, najlepiej z miedzi. I nawet wtedy przed pomiarem kalibrujesz całość, bo przecież nic nigdy nie ma zera omów. Warunkiem jest powtarzalność i taki zestaw to gwarantuje dużo bardziej niż kabelki dostarczane w zestawie. Jeśli zrobiłeś już eksperyment ze swoim miernikiem to opisz na wyniki, jesteśmy ciekawi. Ustaw go na najniższy zakres (200 omów) i zewrzyj kable. A potem zewrzyj bardziej (mocniej dociśnij) i słabiej. Jeżeli miernik pokazuje raz 0.7 a raz 0.4 Oma to masz rozrzut 300miliomów tylko z samego ściskania przewodów/krokodylków czy sond. Potem kilkukrotnie wyjmij i wsadź ponownie banany do gniazdek w samym mierniku itp. Jeżeli i tu są zmiany "zerowej" rezystancji przejścia, to jak chcesz w takich warunkach mierzyć coś co ma miliomów 50?
  25. Gieneq

    Dobór silnika krokowego i sterownika

    A nie powinieneś najpierw zastanowić się jak to mechanicznie połączyć? Jak wyobrażam sobie wałek 2cm to silnik, o którym piszesz to nawet na przykład się nie nada... Najpierw złóż to swoje cudo, pokręć, sprawdź czy się rusza, a dopiero potem myśl jak tym sterować. Myślałeś w ogóle o jakimś przełożeniu (bezpośrednio to silnika nie podłączysz do osi, może paski zębate), jakie obciążenie ma być na tym stole, itd... Troce więcej szczegółów, dodatkowe przeczytanie tekstu przed publikacją, bo trochę brak ładu i składu - na projekcie na studiach pewnie by to nie przeszło.
  26. Wstawiłeś link do filmu, który trwa godzinę... Podaj może, w której minucie szukać tego pomiaru
  1. Załaduj więcej aktywności
×