Skocz do zawartości

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją od 22.05.2020 we wszystkich miejscach

  1. 3 punkty
    Fajny projekt!!:) Spore możliwości zabawy:) Swego czasu zacząłem coś podobnego (RGB ,WIFI,żyroskop) - Niestety nie ukończyłem - a w sumie tylko oprogramować do końca pozostało:
  2. 3 punkty
    A na przykład: int guzik = HIGH; void loop() { // tu jakieś instrukcje int teraz_guzik = digitalRead(jakiśpin); // albo coś podobnego if (guzik && !teraz_guzik) { // znaczy się ktoś pchał paluchy obsluga_palucha(); } guzik = teraz_guzik; // i tu coś jeszcze co sobie chcesz } Ale prostsze będzie użycie biblioteki Bounce2, gdzie fragment kodu będzie mniej więcej taki: guzik.update(); if (guzik.fell()) { // paluch! obsluga_palucha(); } Bliższe informacje w przykłądach do Bounce2.
  3. 3 punkty
    @jas123 Trzeba znaleźć dokumentacje do tych modułów kamer (niestety mi nie udało się nic ciekawego znaleźć po wpisaniu symboli widocznych na zdjęciu) aby dowiedzieć się jaki interfejs wykorzystują, obawiam się że może to być praktycznie niemożliwe, ponieważ te moduły mogły być produkowane na zamówienie producenta tego telefonu Nawet jeżeli udało by się znaleźć konwerter np. z pasującym złączem, może on nie współpracować z tymi modułami kamer.
  4. 2 punkty
    Teoretycznie zasięg w otwartym terenie jest do kilometra. Zrobiłem jedną próbę (jeden moduł z anteną, drugi bez) i przez trzy ściany (stary budynek,cegła) przechodzi bez problemu - niestety urządzenie jest na razie bardziej na papierze i nie bardzo mogę próbować dalej.
  5. 2 punkty
    nRF24L01+ Możliwość pracy jako odbiornik, nadajnik. ew. halfduplex. Cena od. 5 PLN za sztuk (wersja bez anteny) do ok. 20 PLN (wersja z anteną) - ceny z Allegro. Teoretycznie wersja bez anteny na 10m powinna działać, ale jeśli po drodze masz ściany to niekoniecznie. Lutować nie trzeba.
  6. 2 punkty
    Nie wyzeruje a przekręci (tzn. będzie miał wartość modulo 2^32) Taka już uroda liczb bez znaku o określonej długości w bitach. Ważna jest różnica między czasem pokazywanym przez millis() a ostatnio zapamiętanym, a ta zawsze jest nieujemna (no, do pewnej granicy, ale nie mierzysz czasu w miesiącach tylko milisekundach) a nie bezwzględna wartość bieżącego i zapamiętanego czasu. Przykładowo: Niech zapamiętany czas będzie równy 0xfffffffe Musimy odczekać 5 milisekund Po 5 milisekundach wartość millis() wynosiłaby 0x100000003, ale z uwagi na ograniczenie wartości wynosi 3. Teoretycznie mniejsze niż zapamiętany czas, ale... Różnica millis() - zapamiętany_czas wynosiłaby -0xfffffffb, ale znów z uwagi na to, że wartość nie może być ujemna w rzeczywistości jest to 0x1000000 - 0xfffffffb, czyli 5 - dokładnie tyle, ile trzeba. Tu ważna jest kolejność działań: zawsze obliczamy to w sposób: millis() - zapamietany_czas > roznica nigdy np.: millis() > zapamietany_czas + roznica Jako ćwiczenie proponuję pokazanie, co się stanie jeśli dla podanych wcześniej liczb zastosujemy to drugie porównanie.
  7. 2 punkty
    Witam Elektroniką zajmuję się od dwóch miesięcy, kiedy to po raz pierwszy zaświeciłem diodą z kursu: FORBOT - podstawy elektroniki - zestaw elementów + kurs ON-LINE. Kurs tak mi się spodobał że ukończyłem go w dwa dni i kupiłem 4 kolejne: FORBOT - podstawy elektroniki 2 - zestaw elementów + kurs ON-LINE, FORBOT - technika cyfrowa - zestaw elementów + kurs ON-LINE, FORBOT - zestaw do nauki lutowania elementów THT oraz FORBOT - zestaw do kursu podstaw Arduino + gadżety i Box (wersja PLUS). Jak tylko je połknąłem pojawił mi się w głowie pomysł na pierwszy projekt którym chciałbym się Wami podzielić. Projekt został oparty o Arduino Pro Mini i jest to Szachownica która gra za mną w szachy Bardzo zależało mi żeby była to tradycyjna duża drewniana szachownica, którą będę się mógł cieszyć przez lata. Całość prezentuje się tak: Najpierw należało zacząć od wykrywania pozycji bierek. Do tego zdecydowałem się (być może nieco pochopnie) na użycie małego ładnego zgrabnego komponentu o nazwie sg-2bc. SG-2BC to nic innego jak dioda IR i fototranzystor w jednej małej (4mm średnicy) ceramicznej obudowie. Ma jednak jedną wadę w zastosowaniu do którego go potrzebowałem - jego fototranzystor jest bardzo wrażliwy na światło słoneczne. Musiałem więc odróżnić jakoś światło słoneczne od światła odbitego diody IR. Zaprojektowałem w tym celu prosty obwód oparty o ne555, który generuje sygnał PWM o częstotliwości około 32kHz i wypełnieniu 33%. Układ ten daje sygnał na diodę IR oraz sprawdza za pomocą 3 komparatorów (dwa lm393 - 2 komparatory na układ) i filtra RC czy odebrał sygnał o odpowiedniej charakterystyce po stronie fototranzystora (czyli na polu stoi bierka). Na wyjściu wystawia stan wysoki jeśli to mu się udało. W ten sposób powstał mój pierwszy w życiu projekt płytki drukowanej Oczywiście zdarzyło mi się wlutować jeden z komparatorów odwrotnie a potem to poprawiać. I tu uwaga do Forbota: w kursie lutowania brakuje informacji i praktyki w wylutowywaniu układów scalonych - na prawdę by się przydało! Jakoś to jednak poszło i efekt był taki: Z racji uśredniania na filtrze RC który jest częścią obwodu czas odpowiedzi na sygnał to 3ms. Oczywiście nie chciałem takiego obwodu powtarzać dla każdego testowanego pola szachownicy, zastosowałem więc multipleksowanie - obwód załączany jest tranzystorami kolejno do wszystkich czujników, co jak łatwo policzyć daje <200ms na zeskanowanie stanu szachownicy (uwzględniając szybkość I2C i czasy przełączania w praktyce są to 3 pełne skany na sekundę - wystarcza). Skoro już umiałem testować pojedyncze pole, nadszedł czas na zaprojektowanie płytek do samej szachownicy. Tu użyłem ekspandera wyprowadzeń MCP23017 oraz demultiplexera MC74HC154. Skoro i tak nie mogę testować więcej niż jednego pola na raz, demultiplexer zapewnił mi rozsądne wykorzystanie wyprowadzeń MCP23017 - dzięki temu wystarczył jeden ekspander na 16 pól szachownicy (każde ma jedną diodę świecącą i jeden czujnik wspomniany wczesniej SG-2BC). Prototyp tego rozwiązania wyglądał następująco: Projekt płytki pokrywającej 16 pól (przed ułożeniem ścieżek, wizualizacja ze ścieżkami, gotowe płytki): Na całą szachownicę użyłem 4 takich samych równolegle połączonych płytek: Czemu nie dwóch - po jednej na stronę szachownicy? Z tej oto przyczyny że darmowa licencja DIPTrace pozwala na 300 padów na płytkę Po polutowaniu i zmontowaniu całości otrzymałem taki oto efekt: W montażu najtrudniejsze okazało się jednoczesne wcelowanie 32-ma okrągłymi elementami w wywiercone otwory: Aby tego dokonać ułatwić płytki umieściłem na mosiężnych dystansach 1cm przyklejonych klejem na ciepło do wewnętrznej strony szachownicy, przewlokłem diody i czujniki przez płytkę, zakleilłem otwory w szachownicy od jej frontowej strony przezroczystą taśmą klejącą i manewrowałem cierpliwie elementami oraz samą płytkę aż wskoczyły na swoje miejsce. Dopiero wtedy płytkę przykręcałem a nóżki elementów lutowałem. Pozostało to oprogramować Jako że programuję od ponad 20 lat i do tej pory nie pisałem jeszcze enginu szachów, postanowiłem nie używać „cudzego” i napisać własny. Biorąc pod uwagę ograniczenia Arduino było to naprawdę fajnym wyzwaniem i zajęło mi około 2 tygodnie. Zaimplementowałem mini-max z przycinaniem alpha-beta i iteracyjnym pogłębianiem. Engine nie alokuje żadnej pamięci dynamicznie, a ze stosu bierze nie więcej niż 600B, co uważam za swój sukces. Ostatecznie wygrywa nie tylko ze mną (żaden ze mnie wybitny szachista), ale i z Stockfishem na poziomie 3, z czego jestem dumny Ostateczny kształt szachownicy w działaniu wygląda tak: Szachownica rozpoznaje ustawienie początkowe i sygnalizuje to spiralnym zaświeceniem wszystkich diod. Grę rozpoczynamy białymi lub sygnalizujemy szachownicy ze chcemy grać czarnymi poprzez podniesienie na chwile czarnego króla. Po podniesieniu bierki gracza, szachownica pokazuje dostępne pola na które figura ta może się ruszyć umieszczonymi w ich rogach diodami (mój niespełna 6-cio letni syn bardzo to docenia). Ruch szachownicy również sygnalizowany jest diodami i szachownica czeka aż zostanie wykonany. Dodatkowe dwie małe diody na krawędzi szachownicy sygnalizują po czyjej stronie jest ruch. Zdjęcie dwóch własnych bierek z szachownicy jest dla niej gestem do zapisania stanu gry do EEPROMU. Po tym można ją wyłączyć i wznowić grę np. za tydzień. Po włączeniu szachownica czyta stan z EEPROMU i czeka aż jeden ze stanów (początkowy lub zapisany) zostanie ustawiony na szachownicy. Jeśli nie była w tym czasie składana, a bierki nie były ściągane - grę można kontynuować natychmiast po włączeniu. Szachownicę można normalnie składać, niestety nie mieszczą się już do niej szachy Mam nadzieje mój pierwszy projekt się Wam spodobał, ja jeszcze wciąż się nim cieszę jak dziecko. Chciałbym przy tym podziękować Forbotowi za naprawdę świetne kursy które nie tylko dały mi niezbędną w realizacji wiedzę, ale też zainspirowały to zrobienia tejże zabawki. Pozdrawiam, Okjak
  8. 2 punkty
    @jas123 Złącze RCA które posiada Raspberry Pi, pozwala na generowanie obrazu i dźwięku analogowego a nie jego rejestrowanie. Aby podłączyć mikrofon do Rasberry Pi potrzebujesz: mikrofon na USB, mikrofonu na Bluetooth, a żeby podłączyć mikrofon który już masz (widoczny na zdjęciu) zewnętrzna kartę dźwiękowa USB.
  9. 2 punkty
    Cześć! Przez pewien artykuł w jednej z gazet popularnonaukowych, przemierzyłam otchłań Internetu aby dowiedzieć się, o co chodzi właściwie z tą robotyką i czy faktycznie jest możliwe skonstruowanie robota w warunkach domowych. I tak oto natknęłam się na forbot. Zakupiłam więc kurs podstaw elektroniki i jestem bardzo podekscytowana nową przygodą która właśnie się zaczyna.
  10. 2 punkty
    Elektronika w trakcie kablowania:
  11. 2 punkty
    Cześć, witam wszystkich. Próbuję swoich sił z mikrokotrolerami, Arduino i malinkami. Widzę w ostatnich postach duże zainteresowanie FPGA, to i może ja kiedyś liznę ten temat
  12. 2 punkty
    Cześć, nazywam się Marek i mam 34 lata. Elektroniką interesuję się od niedawna, wcześniej spędzałem czas na majsterkowaniu w zakresie budowy modeli silników elektrycznych, prądnic, transformatorów, elektromagnesów - czyli dziedziną związaną bardziej tematycznie z elektrotechniką. Obecnie rozpoczynam kurs podstaw elektroniki I oraz II. Chciałbym w kolejnym kroku zdobyć wiedzę i umiejętności w obszarze techniki cyfrowej oraz Arduino. Na codzień pracuję jako inżynier lotnictwa (specjalizacja: silniki lotnicze). Na studiach uczyłem się podstaw programowania w C/C++. Cieszę się, że mogę dołączyć do społeczności Forbot'a
  13. 2 punkty
    A to oznacza, że zamiast na stan przycisku (np. "jest naciśnięty ale nie wiadomo od kiedy, może od wczoraj albo co") reagujesz na jego zmianę (np "przed chwilą nie był wciśnięty a teraz jest, czyli ktoś tam wsadził palucha").
  14. 2 punkty
    Patrząc na ten filmik przypomniało mi się, ze znalazłem ostatnio na Youtube człowieka który budował podobnego 4 nożnego robota (wiadomo że nie jest to ten sam poziom co na filmiku powyżej :D) Oprócz budowy opisuje on również kinematykę i programowanie takiej konstrukcji.
  15. 2 punkty
    Dzięki za opinię Ciekawa sugestia do przemyślenia Przyznam, że na początku sceptycznie podchodziłem do Arduino ale już teraz czuję, że zaczyna mnie wciągać. I moim zdaniem prawdą jest, że trzeba wykonywać dużo ćwiczeń praktycznych - nauka przez rozwiązywanie problemów jest skuteczna i sprawia dużo frajdy
  16. 2 punkty
    Miło mi, że znajduje się tu również moje DIY.
  17. 2 punkty
    Hej! Chciałem się z wami podzielić projektem, który od jakiegoś czasu rozwijam z grupą znajomych. Nazywa się on Wroob i jest to aplikacja pozwalająca zaprogramować swój telefon. Głównym celem projektu jest urozmaicenie procesu nauki programowania w Pythonie, głównie przez wprowadzenie elementów robotyki. Jest to też system, który umożliwia wykorzystanie możliwości współczesnego smartphona we własnych projektach. Jeżeli chcemy na przykład śledzić twarz manipulatorem, nie potrzebujemy do tego celu RPi z kamerą, możemy użyć własnego telefonu z aplikacją Wroob. Ponieważ projekt jest już dość złożony. W tym tekście postaram się wyjaśnić na dość ogólnym poziomie czym jest system Wroob i co można z nim zrobić. Jeżeli będziecie zainteresowani to w kolejnych częściach omówię szczegółowo jak zostały zrealizowane poszczególne elementy systemu lub przygotuje poradniki jak stworzyć coś własnego używając aplikacji Wroob. Czym jest system Wroob? System Wroob składa się z trzech głównych elementów: 1. Aplikacja Wroob Jest to serce całego systemu. To na niej uruchamiane są wszystkie programy napisane przez użytkownika. Aplikacja umożliwia dostęp do Panelu Użytkownika Wroob i modułów (funkcjonalności) systemu. Słowem – zamienia telefon lub tablet w mózg robota. 2. Moduły System Wroob jest modularny, tzn. każda z funkcjonalności systemu jest dostarczana przez odpowiedni moduł. Na przykład telefon będzie odtwarzał dźwięki korzystając z modułu Audio Player Module, a dostęp do kamery czy rozpoznawanie twarzy realizowane będzie przez Video Processing Module. 3. Panel Użytkownika Wroob Otwiera się go w przeglądarce internetowej na komputerze lub innym urządzeniu. Panel umożliwia włączanie i wyłączanie modułów, graficzne widżety ułatwią zapoznanie się z ich funkcjami, a edytor kodu pozwala pisać programy w Pythonie. Panel Użytkownika Wroob to aplikacja webowa, której hostem jest telefon z aplikacją. Telefon udostępnia Panel Użytkownika w sieci lokalnej, więc możemy wejść z dowolnego urządzenia znajdującego się w tej samej sieci - najwygodniej pracuje się przy użyciu komputera Co można zrobić z aplikacją Wroob? Każdą funkcjonalność dostarczaną przez moduły można wykorzystać w dowolny sposób we własnych programach. Aktualnie dostępne moduły pozwalają między innymi na odtwarzanie dźwięków, rozpoznawanie twarzy, robienie zdjęć, syntezę i rozpoznawanie mowy czy podłączenie kontrolera do gier. Przygotowaliśmy kilka przykładów w formie kursów na YouTube/Wroob (znajdziecie tam też film jak rozpocząć pracę z systemem Wroob). Krótki filmik jak to działa: Gotowy kod programu alarmu wykorzystanego w filmie wygląda następująco: from wroob.modules.apm import Apm from wroob.modules.vpm import Vpm from time import sleep apm = Apm('apm001') vpm = Vpm('vpm001') THRESHOLD = 60 SENSITIVITY = 200 def alarm_callback(msg): if apm.state["status"] == "stopped": apm.play_sound("breach_alarm.wav") vpm.start_motion_detection_reporting(THRESHOLD, SENSITIVITY, alarm_callback) while(True): sleep(1) A tutaj prosty Chatbot: from wroob.modules.srm import Srm from wroob.modules.ssm import Ssm import time srm = Srm("srm001") ssm = Ssm("ssm002") slownik_zwrotow = { 'cześć' : 'Witaj, jak masz na imię?', 'tomek' : 'Miło cię poznać. Czym się zajmujesz?', 'programuje' : 'Doskonale. Widzę, że dobrze Ci idzie', 'na razie' : 'Miłego dnia!' } def odbior_mowy(data): print(data) if data in slownik_zwrotow: ssm.start_speech_synthesis(slownik_zwrotow[data]) else: ssm.start_speech_synthesis("Nie rozumiem, czy możesz powtórzyć?") srm.start_speech_reporting(odbior_mowy) while True: time.sleep(1) Hardware Oczywiście najciekawsza zabawa rozpoczyna się w momencie, gdy połączymy aplikację Wroob ze sprzętem. Na przykład w relatywnie prosty sposób możemy zaprogramować zdalnie sterowanego robota z podglądem z kamery na żywo czy robota sterowanego mową. We Wroob mamy własne moduły sprzętowe które pozwoliły nam na zbudowanie robota mobilnego (Wrooby). Aplikacja wspiera też komercyjne roboty firmy Makeblock, mBot-S i mBot-Ranger. Pojawiają się one w systemie jako moduły. Otwarty system System Wroob z założenia jest systemem otwartym. Oznacza to, że można go łączyć z własnymi autorskimi projektami stworzonymi na przykład na Arduino czy napisanymi w dowolnym języku programowania na komputerze i traktować je jako moduły w systemie Wroob. Posiadamy gotową bibliotekę na Arduino która pozwala na obsługę naszego wewnętrznego protokołu komunikacji. Znajdziecie ją na GitHub’ie https://github.com/wroob-io lub możecie pobrać bezpośrednio w Arduinio IDE. Jak podłączyć płytkę Arduino do systemu Wroob i stworzyć własny moduł z przyjemnością opiszę w kolejnym artykule. Jeżeli projekt Wam się podoba, z chęcią odpowiem na wszelkie pytania w komentarzach. Oprócz łączenia Arduino z Wroob i pisania własnego modułu, mam też kilka propozycji na kolejne posty: 1. Własny moduł w Pythonie 2. Opis architektury systemu Wroob 3. Opis funkcjonalności i implementacji wybranego modułu 4. Robot mobilny Wrooby Dajcie znać co was najbardziej interesuje. Zachęcam do testowania możliwości aplikacji Wroob na własną rękę - do końca czerwca jest całkowicie darmowa Do pobrania w Google Play Wroob - Robotyka dla każdego! – Aplikacje w Google Play
  18. 2 punkty
    Pięć lata temu miałem termometr avt. Zepsuł się po roku więc kupiłem kolejny, kolejny też się zepsuł. Pół roku temu postanowiłem zrobić termometr na arduino. Termometr cały czas udoskonalam. Obecnie posiada cztery czujniki : jeden czujnik DS18B20, Czujnik wilgotności i temperatury DHT11, Dwa czujniki temperatury i wilgotności DHT22. Pozostałe rzeczy, które użyłem to: Wyświetlaczem 4x20 znaków Konwerterem i2C LCD Moduł RTC DS3231 Koszyk na baterie AA do podtrzymania zegara Dwie baterie AA Czujnik ruchu Arduino uno Początkowo nie wiedziałem jak zapisać godzinę i datę w pamięci modułu RTC więc całość posiadało akumulator 12v 7Ah po to by godzina i data była prawdziwa a nie odczytywana z kodu po podaniu zasilania. Nie posiadał w tedy też czujnika ruchu więc posiadał włącznik, którym włączało się podświetlenie LCD. W tym momencie posiadał tylko trzy czujniki temperatury DS18B20 oraz jeden DHT11. Teraz termometr włącza się gdy ktoś przed nim się poruszy, mierzy temperaturę maksymalną i minimalną z każdego z czujników. Oraz posiada zasilacz 12V 1A. Całość umieściłem w obudowie z sklejki 6 mm pomalowanej szarą farbą. Z przodu znajduje się wyświetlacz, czujnik ruchu oraz dioda informująca że termometr oczekuje na ruch wyłącza się jeśli ktoś przednim się poruszy i włączy się wyświetlacz. Po lewej stronie znajduje się czujnik DHT22 mierzący temperaturę w pokoju. Specjalnie oddaliłem go od obudowy, żeby wynik był jak najbardziej prawidłowy. Na arduino wytrawiłem płytkę moją wytrawiarką do PCB (ma się dobrze i ostatnio dorobiłem do niej pompkę powietrza) są do niej podłączone wszystkie rzeczy. Czujniki które są poza pokojem jeden na zewnątrz DS18B20 i DHT11 drugi na dole DHT22 są podłączone przez złącze RJ45 do arduino. Do modułu RTC na miejsce fabrycznej baterii przylutowałem koszyczek na baterie AA ponieważ zegar na fabrycznej baterii wytrzymał 4 miesiące. Temperatury maks. i min. wyświetliłem na osobnym ekranie. Od lewej Strzałki oznaczają temperaturę minimalną i maksymalną oraz jest ona wyświetlana najpierw minimalna potem maksymalna. Galeria pozostałych ekranów: Dziękuję za przeczytaniem oraz liczę na komentarze.
  19. 1 punkt
    @szyszek159 Jeżeli silnik będzie miał zatrzymany wał to będzie pobiera do 3,4 A, taki pobór prądu może uszkodzić ten sterownik który ma tylko 2 A na wyjściu (2 A może być ciągle, wytrzymuje pojedyncze skoki natężenia do 3 A według dokumentacji). Wiadomo sytuacja gdy wał się zatrzymany całkowicie może się nigdy nie zdarzyć, ale podłączanie dwóch takich silników do jednego kanału takiego sterownika nie jest najlepszym pomysłem (chyba że nie będą nigdy obciążane). Możesz zainteresować się np. takim sterownikiem: Cytron MDD3A - dwukanałowy sterownik silników DC 16V/3A Wtedy do sterowania 4 silnikami (tak wywnioskowałem z wpisu) będziesz potrzebował 2 takie sterowniki (bo one są dwukanałowe).
  20. 1 punkt
    Telefony mają dziś nawet po 12GB RAM. Postawić na tym kilka kontenerów dockera i szybko się zapcha :p RPi4 ma całkiem niezłą wydajność w stosunku do zużywanej mocy, więc zawsze można postawić jakiś klaster z kilku, np do liczenia projektów boinc czy innego renderingu. W wersji 4GB mieliśmy 1GB/rdzeń, teraz 2GB na rdzeń. Przyda się do multiprocessingu. Mój PC ma ok 3GB/rdzeń, a i tak czasami brakowało (np do preprocessingu danych do uczenia CNN). No i więcej pamięci = więcej system może zaalokować jako cache, więc wydajność wzrasta.
  21. 1 punkt
    Wiem, o którym zestawie piszesz i potwierdzam Twoją opinię. Tak jest cewka powietrzna, ona powoduje, że moduły bywają rozstrojone. Mam tego kilka sztuk, są nie do użytku w zasadzie. Mało stabilne.
  22. 1 punkt
    Owszem, jak antenkę dorobisz, pogoda będzie piękna, po drodze nie będą latać motylki a Słońce wejdzie w znak barana w koniunkcji z Saturnem (z tą antenką to na poważnie, gdzieś tu na forum był opis jak ją zrobić ale musisz sam poszukać).
  23. 1 punkt
    Polecam Ci kupić płytkę z pełnym zestawem czyli np: ESP32 https://botland.com.pl/pl/moduly-wifi/8893-esp32-wifi-bt-42-platforma-z-modulem-esp-wroom-32-zgodny-z-esp32-devkit.html ESP8266 https://botland.com.pl/pl/moduly-wifi/10908-modul-wifi-esp8266-wemos-nodemcu-v3-32mb-11-gpio-adc-pwm.html ESP8266 https://botland.com.pl/pl/plytki-zgodne-z-arduino-adafruit/5294-feather-huzzah-esp8266-modul-wifi-gpio-adc-adafruit-2821.html Coś tego pokroju, która ma w sobie wszystko co potrzebne, która od razu jest gotowa do użycia. Jeżeli projektujesz swoją płytkę, wtedy lepiej kupić "goły" moduł ESP. Tak, w rozumieniu tego samego API. Na przykład, żeby zaświecić diodą możesz napisać pinMode(ledpin, OUTPUT); digitalWrite(ledpin, HIGH); i dla obu płytek efekt będzie ten sam - bo zaimplementowane jest to samo API dla obu tych płytek - pod warunkiem że wykorzystasz Arduino Core dla ESP - https://github.com/esp8266/Arduino (ESP8266 możesz też programować w C). Jako edytor polecam Ci wykorzystać VS Code a jako menedżer płytek rozszerzenie PlatformIO (rozszerzenie do VS Code). Oczywiście możesz też klepać kod w Arduino IDE.
  24. 1 punkt
    Cześć, Skoro nie wiadomo co to za urządzenie, jak sterowane są te diody LED. To można spróbować ściągnąć wyjście urządzenia (tam gdzie podłączona jest dioda) do masy rezystorem jakieś kilka-kilkanaście kilo. Tam jest napięcie 2,2V lecz prąd nie płynie prawie żaden, dlatego dioda jest wygaszona. Wtedy zmierz napięcia jeszcze raz czy różnica będzie tak samo mała. Podejrzewam, że będzie bliska 0V i 2,5V w stanie aktywnym wyjścia. Gdym ja miał podłączać wejścia RPi do takiego wynalazku to dodatkowo bym zabezpieczył wejścia diodami zenera 3,3V. Dlatego, że nie wiadomo czy to napięcie które mierzysz na diodzie to napięcie stałe, czy miernik mierzy uśrednione bo tam na diodzie jest jakiś przebieg impulsowy, pwm etc.
  25. 1 punkt
    Witam serdecznie. Cieszę się, że mogę dołączyć do grona pasjonatów elektroniki. Pozdrawiam wszystkich uczestników forum. Tadeusz
  26. 1 punkt
    Wyświetlacze LCD i klawiatura numeryczna Jak widać to co jest w kursach ma praktyczne zastosowania
  27. 1 punkt
    Reasumując: 1/ zakładasz plik ssh na karcie - może być pod windows i może być pusty 2/ Jeżeli Twoja sieć jest zabezpieczona standardowo - to musisz konfiguracje zapisać w pliku wpa_supplicant.conf - trzeba go utworzyć: ctrl_interface=DIR=/var/run/wpa_supplicant GROUP=netdev update_config=1 country=PL network={ ssid="Nazwa Sieci - SSID" psk="hasło sieci" } Jeżeli sieć nie jest zabezpieczona to zamiast "psk =" wstawiasz: key_mgmt=NONE Jeżeli sieć do której loguje się płytka jest ukryta, po linii key_mgmt musi pojawić się wpis: scan_ssid=1 3/ Jeżeli połączysz się z maliną i zainstalujesz na Windows usługę x-serwer to uruchamiasz raspi-config gdzie na stałe włączysz ssh i zapiszesz konfigurację. Jeżeli adresy jakie nadajesz w swojej sieci są statyczne to trzeba to skonfigurować w pliku: dhcpcd.conf - ale to z poziomu linuxa bo ten plik jest na partycji nie widzianej pod windows. Oczywiście potem wyszukanie tego RPi w swojej sieci bo jeżeli ma adres nadany dynamicznie to na początku nie będzie wiadomo jaki. Ja to robię zawsze z wykorzystaniem routera. Loguje się do niego i widzę jaki adres dostaje malina w momencie jak go z jakiegoś powodu zmieni, bo domyślnie ma za każdym razem ten sam adres. Można użyć fping lub Nmapa. I tu ciekawa rzecz. Jeżeli wyłączę malinę brutalnie z zasilaniai to jest ok, zawsze ten sam adres mam. Ale jak zakończę prace po ludzku z "shutdownem" to po ponownym podłączeniu mam inny adres ip. Po pierwszym połączeniu adres zostaje w tablicy routingu i wtedy można sprawdzić go zawsze z wykorzystaniem arp -a z pod windowsa. To tak na marginesie.
  28. 1 punkt
    Całość okablowana, do końca tygodnia chciałbym ponownie uruchomić robota i wykonać jazdę próbną.
  29. 1 punkt
    Witam wszystkich! Jestem fotografem oraz nauczycielem w Technikum Fotografii i Multimediów i rozpoczynam przygodę z Arduino. Wykorzystuję w swojej pracy oraz innych projektach druk 3D i mam nadzieję na rozszerzenie możliwości moich drukarek
  30. 1 punkt
    Oczywiście wszystko zależy od wymagań, ale chyba zdecydowanie łatwiej zastosować coś co ma na jednej płytce wszystko co potrzebujesz niż bawić się z dodatkowymi shieldami czy komunikować dwa układy. Zakładam, że Twój projekt to coś więcej niż tylko sterowanie pinem, ale jeśli np. ESP8266 zrobi to samo co może zrobić zwykła ATmega i dodatkowo może załatwić również sprawy sieciowe to chyba jest to wygodniejszym rozwiązaniem. Oba (Uno lub ESP) będą tak samo proste w programowaniu jeśli będziesz pisał w frameworku Arduino. Natomiast wybierając ESP masz wszystko w jednym układzie na jednej płytce - podłączasz do PC i możesz działać.
  31. 1 punkt
    Cześć wszystkim! Mam na imię Kacper i jestem początkujący w zakresie elektroniki. Przymierzam się do rozpoczęcia zabawy z Arduino
  32. 1 punkt
    Witam wszystkich! Jestem Marcin i na co dzień jestem programistą - pracuję przy grach VR. Nigdy specjalnie nie interesowałem się elektroniką, jednak w ostatnim czasie stwierdziłem, że czas dowiedzieć się co nieco na ten temat. Dzisiaj odebrałem zestaw Arduino i wykonałem pierwsze zadania bez większych problemów. Mam nadzieję, że uda mi się przejść cały kurs i zrealizować kilka małych projektów Pozdrawiam i początkującym życzę powodzenia
  33. 1 punkt
    @antos8 Cześć, sprawdziłbym najpierw wiązkę przewód czy wszystkie przewody są sprawne (wtyczka przy czerwonym przewodzie wygląda na ukruszoną). Możesz też sprawdzić oporność cewek, czy obie mają zbliżoną oporność, to może pomoc przy weryfikacji czy silnik krokowy jest uszkodzony. Czy sterownik sh hc 30 podaje odpowiednie napięcie? Może w nim jest problem?
  34. 1 punkt
    Witam, chcąc nauczyć się programować mikrokontrolery znalazłem to forum i jestem zachwycony !!! Myślę, że dzięki temu miejscu dużo się nauczę ; )
  35. 1 punkt
    @jas123, z tego co czytałem kiedyś na https://magpi.raspberrypi.org/articles/power-supply można oczywiście zasilać RPi bezpośrednio z pinów +5V i GND, ale należy to robić ostrożnie, co zresztą na tej stronie jest powiedziane wprost: Dlatego ja np. zasilając RPi w mojej Delcie zdecydowałem się na używanie nadal trzeciego zasilacza, dedykowanego do RPi i tylko do niego, mimo, że miałem już szynę +5V, ale bałem się (może trochę) na wyrost przepięć wynikających np. z faktu, że w tej samej szynie pracują cewki przekaźników
  36. 1 punkt
    Oczywiście - podpinasz zasilanie pod +5V/GND Co prawda nic takiego nie wyczytałem ale może ja inne rzeczy czytuję (np. schematy) Mam malinkę podpiętą w ten sposób do zasilacza 12V, chodzi non-stop od ponad roku.
  37. 1 punkt
    @Satelita czyli mówisz, że roboty istnieją tylko w filmach, a wszystko to co mamy w rzeczywistości to są automaty?
  38. 1 punkt
    @Antekgn Po pierwsze musisz przylutować jakieś przewody do twojego silnika, do blaszek zaznaczonych na zdjęciu niżej: Niestety zdjęcie które wrzuciłeś jest trochę poruszone nie pozwala określić do w którym miejscu (złącze niebieskie) podłączyć twój silnik. Może znajdziesz w internecie sterownik który wygląda identycznie jak twój i wrzucisz tutaj na forum, ułatwi nam to pomoc Albo wrzuć link do posiadanego przez ciebie modelu płytki.
  39. 1 punkt
    Korzystam z serii BN1936 firmy BOSSARD. Wkłady te łatwo wstępnie osadzić w otworze bo na dole mają kilka mm kompletnie gładkie. Otwór montażowy drukuję o 0,1mm większy niż zaleca producent w nocie katalogowej. Niestety nie mam warunków ani narzędzi do szlifowania plastiku w mieszkaniu.
  40. 1 punkt
    Niezły kawałek metalu, wykorzystanie kanistra pierwsza klasa. Nie bałeś się go ciąć? Ten chwytak jest funkcjonalny czy bardziej tylko do prezentacji?
  41. 1 punkt
    @tomeklagiewka na jakiej platformie chcesz oprzeć swojego robota? Będzie on działał na bazie Arduino czy na Raspberry Pi? Sterowanie diodami to żaden problem, chętnie pomożemy, ale musisz napisać coś więcej na temat swojego przyszłego robota. Jeśli zupełnie nie wiesz od czego zacząć to zerknij na nasz kurs budowy robotów na Arduino - znajdziesz tam najważniejsze informacje, które pozwolą Ci łatwo wystartować: Kurs budowy robotów – #1 – wstęp, spis treści
  42. 1 punkt
    Po zainstalowaniu dużej ilości GB i odinstalowaniu udało się zainstalować Q5.14.2 z android-ndk-r20b oraz jdk1.8.0_191 oraz Android for armeabi-v7a,arm64-v8a,x86,x86_64 (Clang Qt 5.14.2 for Android) udało się uruchomić aplikację.
  43. 1 punkt
    @ststag Pullup z programem gpio dla RPi4 nie działa poprawnie na niektórych pinach, choć zdecydowana większość funkcji programu działa i się przydaje np. readall. Sam jak piszę jakiś program z wykorzystaniem GPIO to korzystam z kilku programów, gdyż każdy ma swoje mocne strony. Przy kolejnej rewizji kursu zostanie to uwzględnione, a na razie możesz spróbować podziałać z programem pigpio i modułami Pythona np. gpio zero.
  44. 1 punkt
    Układy FPGA wydają się trochę bardziej tajemnicze niż mikrokontrolery. Można jednak dość szybko rozpocząć z nimi przygodę za pomocą narzędzi graficznych. W tutorialu przyjrzymy się układowi z rodziny Max10 znanej firmy Intel. Wykorzystamy go do sterowania silnikiem krokowym. Gotowy prototyp przedstawia Rys. 1. Rys. 1. Zmontowany prototyp. Składamy sprzęt W projekcie wykorzystamy płytkę Rysino z stosunkowo niewielkim układem z rodziny 10M04. Podłączymy do niej silnik krokowy 28BYJ-48 poprzez sterownik zbudowany z wykorzystaniem popularnego układu ULN2003. Nasz silnik składa się z dwóch uzwojeń. Każde z nich ma w połowie wyprowadzony odczep. Kolory z rysunku odpowiadają kolorom przewodów zamontowanych w użytym modelu. Obrót silnika następuje, gdy zmieniamy ich polaryzację poprzez zasilenie złącza +, albo złącza -. W tym projekcie skorzystamy z najprostszego typu sterowania zwanego pełno krokowym. Rys. 2. Stany na cewkach silnika. Rys. 3. Przebiegi czasowe na cewkach silnika. Na Rys. 2. widzimy, że aby obracać silnik musimy po kolei ustawiać cztery różne kombinację napięcia na cewkach. Natomiast Rys. 3. pokazuje jak będą wyglądały przebiegi przedstawione w tabelce. Jeżeli będziemy przechodzić „z góry na dół” nasz silnik będzie wykonywał obroty zgodnie z kierunkiem ruchu zegara. Aby zmienić kierunek obrotu wystarczy przełączać stany w przeciwnym kierunku. Pojawia się tu słowo klucz: stan, które pozwoli nam wybrać sposób implementacji sterownika. Zbudujemy maszynę stanów. Ale najpierw podłączmy silnik do układu FPGA. Schemat połączenia pokazuje Rys. 4. To jego wykonania potrzebujemy przewodów połączeniowych. Rys. 4. Sposób połączenia płytki Rysino z sterownikiem silnika. Wsad dla układu FPGA Aby zbudować wsad dla układu FGPA potrzebujemy zintegrowane środowisko dostarczone przez producenta. Najpierw musimy jednak się zarejestrować. Następnie ze strony producenta pobieramy środowisko Quartus Prime Lite Edition. Ja korzystałem z wersji 18.1. Pobieramy: Quartus Prime (includes Nios II EDS) (1.7GB) MAX 10 FPGA device support. (330MB) Jak widzimy niestety są to dość duże pliki... Po instalacji możemy przejść do tworzenia projektu. Przygotujemy go w całości w narzędziach graficznych. Składa się on z dwóch głównych części. Najpierw przygotujemy maszynę stanów, którą widzimy na Rys. 5. Rys. 5. Maszyna stanów. Następnie umieścimy gotową maszynę w projekcie, dołożymy licznik zmniejszający szybkość przełączania stanów oraz wejścia i wyjścia. Gotowy schemat pokazuje Rys. 6. Rys. 6. Diagram gotowego projektu. Jednak opisywanie „wyklikiwania” poszczególnych elementów było by dość zagmatwane, dlatego przygotowałem film, w którym zobaczymy wszystko krok po kroku. A na samym końcu znajdziemy demonstrację działania gotowego projektu. Na końcu pozostaje już tylko podłączenie płytki do komputera za pomocą przewodu miniUSB. Do złącza JTAG podłączamy programator USB Blaster i wgrywamy nasz projekt. Cały projekt jest także dostępny w repozytorium.
  45. 1 punkt
    Moge wysłać schematy elektryczne termokontrolera i drajwera silnika krokowego i ogólny schemat maszynki. Jak i pliki wycinania laserowego zceści do mechnaiki maszynki. To nic niebędzie kosztować. Natomiast rownież można i kupic maszynkę na gotowo. Proszę o prywatną wiadomość.
  46. 1 punkt
    Witam gdzie można zakupić schematy lub urządzenie ? Mam nie daleko do Obornik.
  47. 1 punkt
  48. 1 punkt
    Można było by kupić u nas w Polsce, ale ze względu na epidemie na razie nie można wysyłać paczek zagrznicznych. Natomiast mogłbym wysłać do Pana na adres mailowy wszystkie niezbędne materiały i dokumentację do samodzielnego zrobienia maszynki do filamentu - schemat i płytkę drukowaną do sterownika silnika krokowego (regulacja obrotów), kontrolera temperatury, programów do wycinania laserowego części korpusu obudowy maszynki, pliki STL do wydtukowania kółek, zębatek i innych częsci reduktora, rysunki techniczne na inne detali.
  49. 1 punkt
    Dla formalności dodam, że niedawno z tego tematu wydzieliłem sporo postów do osobnego wątku (w ramach robienia porządków). Mam nadzieję, że uda się odłożyć już sprzeczki na bok Niech ten temat służy do dyskusji na temat opisywanego rozwiązania, bez zbędnych prywatnych zgryźliwości. @ManneQuin pytanie tylko czy filament jest aktualnie "drogi". Kilogram filamentu można kupić już za 40-45 zł. Biorąc pod uwagę koszt maszyny oraz czas potrzebny na jej obsługę to zakup filamentu wyjdzie jednak taniej. Projekt ten traktowałbym raczej jako ciekawostkę np. z kategorii projektów ekologicznych (wykorzystanie starych butelek)
  50. 1 punkt
    Tolerancja - 1,70mm - 1,75mm. Bardzo dokładna, ponieważ technologia wyciągania polega nie na topieniu się materiału (temperatura 260-265 stopni), tylko na doprowadzeniu go do stadium płynności (temperatura - 212-215 stopni). I materiał absolutnie nie skórcza się, ponieważ od razu po wyjściu z dyszy jest już bardzo sztywny. Czyli wychodzi dokładnie o średnicę dyszy, nie rozszerza się i nie zwęża się. Właśnie dlatego możliwe jego po prostu wyciąganie. A siła wyciągu jest bardzo duża, około 8-9 kg. I to wyciągamy pręt tylko 1,7 mm średnicy, czyli 2,25 mm2. I siła wyciągania około 4 kg/mm2. Tak że przy takim natężeniu równomiernym nie ma mowy o jakimś rozszerzeniu, czy zwężeniu materiału. średnica jest bardzo dokładna. Już od pewnego czasu nie kupuje filamentów, tylko produkuje dla siebie zadarmo. Drukuje na drukarce Anet A8, niema żadnych problemów. Sysza nie zapycha się. wydrukowane detale mają bardzo dokładne wymiary. Jeżeli chodzi o parametry pracy maszynki, to prędkość wyciągania prętu - do 1 m/min Nawet można ciut szybczej. Dla przykładu 1 bytelke od wody na 6L rocina się na paski za około 4-5 minut. Długość wyciętego z jednej butelki paska 11-12 m.b. I najważniejsze, teraz już pracuje nad tym żeby można było z odcinków pasków wyciągać bezkońcowy pręt filamentu.
Tablica liderów jest ustawiona na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Utwórz nowe...