Skocz do zawartości

Tablica liderów

Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją 16.12.2009 we wszystkich miejscach

  1. Witam chciałbym wam przedstawić mojego robota minisumo. Nazwałem go Kichero. Jest to konstrukcja opisywana na łamach czasopisma Komputer Świat Ekspert a osoby odpowiedzialne za plany konstrukcji to panowie z Koła Naukowego Robotyki Konar. Obiecałem kiedyś na forum że go opisze no i proszę. O tym robocie pisano wiele na forum wiec wstawię tylko zdjęcia. Schematów nie będę zamieszczał chyba żeby ktoś chciał to proszę pisać. Dodam tylko że jest to mój pierwszy robot. Wiele zawdzięczam kolegom elektronikom bez których ten robot nigdy by nie powstał. ----------------------------------------------- Galeria zdjeć ----------------------------------------------- Pełny opis robota wraz z filmikami z jazdy znajduje się na mojej stronie www.redring.server4web.pl
    2 punkty
  2. Hobbyści budując swoje roboty często napotykają problem: skąd wziąć silnik z przekładnią redukującą obroty, na przykład do napędu kół robota mobilnego. W przypadku mniejszych konstrukcji zwykle wykorzystywane bywają "przerobione" serwomechanizmy modelarskie. Natomiast ja do tego celu wolę wykorzystywać części mechaniczne wymontowane ze zużytych sprzętów elektronicznych (magnetofon, magnetowid, napęd CDROM do PC itp). Niestety, sprzęty te są w taki sposób wytwarzane, że rzadko udaje się wymontować mechanizm przekładni w całości - po rozebraniu "grata" zostaje garść luźnych części: kółka, zębaki, ośki, wałki, paski napędowe. W tym artykule opisałem w jaki sposób można wykorzystać takie części do złożenia mechanizmu przekładni. Pokażę jak dorobić do silnika przekładnie redukującą obroty, właściwe to będzie prawie kompletny (bez elektroniki) niewielki robocik-zabawka, albo zdalnie sterowany pojazd [blog]https://forbot.pl/blog/jak-zrobic-przekladnie-robota-id1075[/blog]
    1 punkt
  3. http://www.kursc.forbot.pl/str801.html
    1 punkt
  4. Tylko w elektronicznym to zdobędziesz. Ten programator jest na LPT i trochę się namęczysz jeśli źle masz ustawione w kompie.
    1 punkt
  5. Ja bym radził zacząć od komunikacji po kablu. Dopiero jak wszystko zadziała zmienił na radio. Nie znam modułu mobota, ale: 1) może wymagać inicjalizacji, np. ustawienia prędkości, częstotliwości itd 2) nie wiem czy zawiera sprzętową kontrolę transmisji - jeśli nie, to mogą być spore zakłócenia i problem wykrycia początku transmisji [ Dodano: 16 Gru 09 04:49 ] Używasz modułu MOBOT-RCRv2? W dokumentacji jest konfiguracja uarta:interfejs wyjsciowy: UART TTL57600bps, bity danych: 8, parzystosc: brak, bit stopu: 1
    1 punkt
  6. Wystarczy pogrzebać. Są biblioteki, które załatwiają obsługę karty SD i systemu plików (EFSL ) oraz biblioteka prostsza, załatwiająca obsługę systemu plików (FATfs ). Polecam książkę Pawła Marksa "Pamięci masowe w systemach mikroprocesorowych" albo specyfikację standardu SD/MMC, którą załączam. SD.pdf MMC.pdf
    1 punkt
  7. Tak jak napisałeś, silnik obciążony większym momentem będzie się kręcił wolniej. Dokładnie można to zobaczyć na charakterystyce obciążeniowej silnika prądu stałego, np. takiej: http://www.automatyka.pl/pic/articles/14_1.jpg Na osi poziomej jest moment obciążający silnik. Na osi pionowej jest z lewej strony prędkość n i sprawność ni (takie n greckie;p) Na osi pionowej z prawej strony jest prąd silnika i oraz moc P. W przypadku tego silnika moment rozruchowy wynosi okolo 31 Ncm (można pisać Ncm albo N*cm, ale N/cm nie jest jednostką momentu), a prędkość biegu jałowego około 4000 rpm, czyli revolutions per minute (obrotów na minutę). Znając moment rozruchowy (w Twoim przypadku 6 Ncm) i prędkość biegu jałowego (u Ciebie 1000 rpm), możesz narysować sobie taka charakterystykę i na jej podstawie możesz określić, z jaką prędkością będzie obracał się wałek silnika obciążony Twoim momentem tarcia (przy jeździe po poziomej nawierzchni). Znając prędkość wałka silnika i przełożenie między nim a kołami (nie wiem, czy planujesz użyć jakiejś przekładni, czy koła bezpośrednio na wałku silnika), możesz obliczyć prędkość kół (jeśli bez przekładni to taka sama jak prędkość silnika). Prędkość kół = Prędkość silnika / przełożenie (przełożenie to liczba mówiąca o tym, jaki jest stosunek prędkości wejściowej do wyjściowej przekładni, dla reduktorów przełożenie>1). Wiesz już, z jaką prędkością obracają się koła [rpm] lub [obr/min] (to to samo). Prędkość liniowa [m/s] = Prędkość obrotowa [obr/min] * R * (2 pi/60), gdzie R to promień Twoich kół. Uwaga! R musi być w metrach, żeby prędkość wyszła w m/s:) Mam nadzieję, że trochę się rozjaśniło:) Jeśli chcesz się więcej dowiedzieć: Na tej charakterystyce jest jeszcze linia różowa, która przedstawia prąd płynący przez uzwojenie silnika, jak widzisz, rośnie on prawie od zera wraz ze wzrostem momentu obciążającego silnik. To "prawie", czyli prąd biegu jałowego, daje moment potrzebny na pokonanie oporów (tarcia) w silniku. Linia czerwona przedstawia moc na wałku silnika (prędkość * moment). Moc jest największa dla momentu równego połowie momentu rozruchowego. Jak widzisz, w każdym innym punkcie moc będzie mniejsza. Linia zielona przedstawia sprawność, czyli to, jak dużo energii elektrycznej zmienia się w energię mechaniczną w silniku. Maksimum tej krzywej przypada na obszar małych momentów obciążenia. Przy dużych momentach sprawność szybko spada, a przy momencie rozruchowym, czyli gdy silnik zasilany nie obraca się, sprawność jest zerowa i silnik zamienił się w grzałkę, która może się dodatkowo spalić. Jeśli chcesz, żeby silnik pracował w najlepszym obszarze tego wykresu, musi to być gdzieś między szczytem sprawności i szczytem mocy, czyli powiedzmy między 0,3 a 0,5 wartości momentu rozruchowego. Wtedy najwięcej z siebie daje;) Czasem producenci podają te charakterystyki i warto wiedzieć, co jest czym:)
    1 punkt
Tablica liderów jest ustawiona na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.