Skocz do zawartości

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją 07.05.2020 we wszystkich miejscach

  1. 6 punktów
    Witam Elektroniką zajmuję się od dwóch miesięcy, kiedy to po raz pierwszy zaświeciłem diodą z kursu: FORBOT - podstawy elektroniki - zestaw elementów + kurs ON-LINE. Kurs tak mi się spodobał że ukończyłem go w dwa dni i kupiłem 4 kolejne: FORBOT - podstawy elektroniki 2 - zestaw elementów + kurs ON-LINE, FORBOT - technika cyfrowa - zestaw elementów + kurs ON-LINE, FORBOT - zestaw do nauki lutowania elementów THT oraz FORBOT - zestaw do kursu podstaw Arduino + gadżety i Box (wersja PLUS). Jak tylko je połknąłem pojawił mi się w głowie pomysł na pierwszy projekt którym chciałbym się Wami podzielić. Projekt został oparty o Arduino Pro Mini i jest to Szachownica która gra za mną w szachy Bardzo zależało mi żeby była to tradycyjna duża drewniana szachownica, którą będę się mógł cieszyć przez lata. Całość prezentuje się tak: Najpierw należało zacząć od wykrywania pozycji bierek. Do tego zdecydowałem się (być może nieco pochopnie) na użycie małego ładnego zgrabnego komponentu o nazwie sg-2bc. SG-2BC to nic innego jak dioda IR i fototranzystor w jednej małej (4mm średnicy) ceramicznej obudowie. Ma jednak jedną wadę w zastosowaniu do którego go potrzebowałem - jego fototranzystor jest bardzo wrażliwy na światło słoneczne. Musiałem więc odróżnić jakoś światło słoneczne od światła odbitego diody IR. Zaprojektowałem w tym celu prosty obwód oparty o ne555, który generuje sygnał PWM o częstotliwości około 32kHz i wypełnieniu 33%. Układ ten daje sygnał na diodę IR oraz sprawdza za pomocą 3 komparatorów (dwa lm393 - 2 komparatory na układ) i filtra RC czy odebrał sygnał o odpowiedniej charakterystyce po stronie fototranzystora (czyli na polu stoi bierka). Na wyjściu wystawia stan wysoki jeśli to mu się udało. W ten sposób powstał mój pierwszy w życiu projekt płytki drukowanej Oczywiście zdarzyło mi się wlutować jeden z komparatorów odwrotnie a potem to poprawiać. I tu uwaga do Forbota: w kursie lutowania brakuje informacji i praktyki w wylutowywaniu układów scalonych - na prawdę by się przydało! Jakoś to jednak poszło i efekt był taki: Z racji uśredniania na filtrze RC który jest częścią obwodu czas odpowiedzi na sygnał to 3ms. Oczywiście nie chciałem takiego obwodu powtarzać dla każdego testowanego pola szachownicy, zastosowałem więc multipleksowanie - obwód załączany jest tranzystorami kolejno do wszystkich czujników, co jak łatwo policzyć daje <200ms na zeskanowanie stanu szachownicy (uwzględniając szybkość I2C i czasy przełączania w praktyce są to 3 pełne skany na sekundę - wystarcza). Skoro już umiałem testować pojedyncze pole, nadszedł czas na zaprojektowanie płytek do samej szachownicy. Tu użyłem ekspandera wyprowadzeń MCP23017 oraz demultiplexera MC74HC154. Skoro i tak nie mogę testować więcej niż jednego pola na raz, demultiplexer zapewnił mi rozsądne wykorzystanie wyprowadzeń MCP23017 - dzięki temu wystarczył jeden ekspander na 16 pól szachownicy (każde ma jedną diodę świecącą i jeden czujnik wspomniany wczesniej SG-2BC). Prototyp tego rozwiązania wyglądał następująco: Projekt płytki pokrywającej 16 pól (przed ułożeniem ścieżek, wizualizacja ze ścieżkami, gotowe płytki): Na całą szachownicę użyłem 4 takich samych równolegle połączonych płytek: Czemu nie dwóch - po jednej na stronę szachownicy? Z tej oto przyczyny że darmowa licencja DIPTrace pozwala na 300 padów na płytkę Po polutowaniu i zmontowaniu całości otrzymałem taki oto efekt: W montażu najtrudniejsze okazało się jednoczesne wcelowanie 32-ma okrągłymi elementami w wywiercone otwory: Aby tego dokonać ułatwić płytki umieściłem na mosiężnych dystansach 1cm przyklejonych klejem na ciepło do wewnętrznej strony szachownicy, przewlokłem diody i czujniki przez płytkę, zakleilłem otwory w szachownicy od jej frontowej strony przezroczystą taśmą klejącą i manewrowałem cierpliwie elementami oraz samą płytkę aż wskoczyły na swoje miejsce. Dopiero wtedy płytkę przykręcałem a nóżki elementów lutowałem. Pozostało to oprogramować Jako że programuję od ponad 20 lat i do tej pory nie pisałem jeszcze enginu szachów, postanowiłem nie używać „cudzego” i napisać własny. Biorąc pod uwagę ograniczenia Arduino było to naprawdę fajnym wyzwaniem i zajęło mi około 2 tygodnie. Zaimplementowałem mini-max z przycinaniem alpha-beta i iteracyjnym pogłębianiem. Engine nie alokuje żadnej pamięci dynamicznie, a ze stosu bierze nie więcej niż 600B, co uważam za swój sukces. Ostatecznie wygrywa nie tylko ze mną (żaden ze mnie wybitny szachista), ale i z Stockfishem na poziomie 3, z czego jestem dumny Ostateczny kształt szachownicy w działaniu wygląda tak: Szachownica rozpoznaje ustawienie początkowe i sygnalizuje to spiralnym zaświeceniem wszystkich diod. Grę rozpoczynamy białymi lub sygnalizujemy szachownicy ze chcemy grać czarnymi poprzez podniesienie na chwile czarnego króla. Po podniesieniu bierki gracza, szachownica pokazuje dostępne pola na które figura ta może się ruszyć umieszczonymi w ich rogach diodami (mój niespełna 6-cio letni syn bardzo to docenia). Ruch szachownicy również sygnalizowany jest diodami i szachownica czeka aż zostanie wykonany. Dodatkowe dwie małe diody na krawędzi szachownicy sygnalizują po czyjej stronie jest ruch. Zdjęcie dwóch własnych bierek z szachownicy jest dla niej gestem do zapisania stanu gry do EEPROMU. Po tym można ją wyłączyć i wznowić grę np. za tydzień. Po włączeniu szachownica czyta stan z EEPROMU i czeka aż jeden ze stanów (początkowy lub zapisany) zostanie ustawiony na szachownicy. Jeśli nie była w tym czasie składana, a bierki nie były ściągane - grę można kontynuować natychmiast po włączeniu. Szachownicę można normalnie składać, niestety nie mieszczą się już do niej szachy Mam nadzieje mój pierwszy projekt się Wam spodobał, ja jeszcze wciąż się nim cieszę jak dziecko. Chciałbym przy tym podziękować Forbotowi za naprawdę świetne kursy które nie tylko dały mi niezbędną w realizacji wiedzę, ale też zainspirowały to zrobienia tejże zabawki. Pozdrawiam, Okjak
  2. 2 punkty
    Trochę gorącego kleju i jazda! Takim stwierdzeniem kierowałem się podczas budowy tej drukarki. Pewnie sporo drukarzy 3D zbije mnie za to, ale już lecę z wyjaśnieniem . Od paru lat marzyła mi się drukarka 3D, chociażby do drukowania obudów do przyszłych projektów, ale również jako produkcja użytecznych rzeczy "na już" - no prawie, ponieważ drukowanie nie jest natychmiastowe. Niestety ze względu na to, że mam dość mały budżet i rodzice niezbyt byli przychylni do kolejnego sprzętu w domu oraz wierzyli w moją "twórczość", nie mogłem kupić firmowej sztuki. Dopiero jak po kilku miesiącach na discordzie znalazłem grupkę osób zajmująca się właśnie drukiem jak i samą elektroniką, postanowiłem się zabrać do roboty. Po kilku dniach przemyślania i projektowania wziąłem trzy napędy DVD i za pomocą kleju na gorąco złożyłem "coś co wytłaczało plastik i wiecznie się psuło". Szczątkowe zdjęcie "tego czegoś" wygrzebane z odmętów mojego dysku twardego. Jak w końcu się zepsuło w taki sposób, że straciłem chęci do dalszych zabaw w tym kierunku, dałem sobie spokój, ale nie na długo. Po dwóch tygodniach znowu zajrzałem i natknąłem się na technologię RepRap. Dla nie wiedzących polega to na tym, że części do nowej drukarki drukuje się na pierwotnej. Poszedłem więc do lokalnego sklepu budowlanego kupić części do budowy ramy. Dokładnie to: 3 Profile aluminiowe o przekroju kwadratowym 15mm dużo kątowników (sam już nie wiem ile ich nakupiłem) 3 profile aluminiowe o przekroju okrągłym 10mm (jako prowadnice) WIEM, WIEM budowanie drukarki na takich profilach i prowadnicach to grzech, ale DZIAŁA! Nie mając warsztatu, udałem się do dziadka, z pomocą którego udało mi się złożyć dolną część ramy. Naprawdę PRZEPRASZAM, ale to są zdjęcia archiwalne, więc stąd taka jakość. Przez całą budowę drukarki posługiwałem się tylko brzeszczotem, wiertarką no i gwintownikiem, choć tego ostatniego odradzam przy profilach aluminiowych, bo sam się na tym przejechałem i zerwałem dwa gwinty. Tak czy siak z pomocą kleju na gorąco i taśmy klejącej jakoś się udało. Tydzień później znowu przyszedłem do dziadka dokończyć budowę. Po kilku godzinach składania wyszła rama, która wymagała tylko zamontowania elementów i powinno działać. Silniki kupiłem na na popularnym serwisie aukcyjnym za skromne 8zł za sztukę. Działają, nie mam zarzutów, poza tym, że musiałem zdjąć oryginalne koła zębate i zeszlifować wał, aby zamontować koła GT2. Gdy tylko przyniosłem ramę do domu, zabrałem się za dalszą część montażu. Zamontowałem hotend, ekstruder, paski i wiele innych mniej lub bardziej przydatnych elementów. Gotowy sprzęt, który już działał i wymagał tylko kalibracji Na płytę główną Creality3D v1.1.4 (dokładnie ta co występuje w Enderze 3 lub CR-10) wgrałem oprogramowanie marlin, które wspiera dowolną zmianę sprzętową m.in. Serwomechanizmy, czujniki i wiele więcej. Niestety nie zamontowałem wyświetlacza ze względu na problemy sprzętowe, lecz jak będę wymieniać płytę główną zapewne go zamontuję, bo go posiadam. Po istotnych kalibracjach ze względu na kończące się próbki filamentu zakupione do starej drukarki, zakupiłem jednokilogramową szpulę filamentu. Parę dni później, gdy paczka do mnie dotarła, zacząłem drukować części, które zastąpią gorący klej. Były to głównie mocowania na łożyska, nowa karetka oraz nóżki. Zauważyłem dość sporą różnicę w jakości wydruków, co mnie jeszcze bardziej zmotywowało do dalszych ulepszeń. Po lewej spoiwo z kleju/Po prawej jego wydrukowany odpowiednik Na dzień dzisiejszy drukarka pracuje, postawiłem serwer druku na Raspberry Pi, nadal trwają nad nią prace, głównie konserwacyjne i drobne ulepszenia, lecz projekt uważam za zakończony. Bez problemu można drukować obudowy do projektów, ale też jakieś figurki. Obudowa do wzmacniacza gitarowego (nie będę opisywać, bo uważam go za zbyt niski poziom) Jak na powyższym zdjęciu widać, jedna szpula poszła na zepsute wydruki, wydruki kalibracyjne oraz jakieś zabawki. Dlatego warto zaopatrzyć się w 1kg filamentu jak buduje się tego typu drukarkę. W przyszłości mam zamiar zmienić malinkę prawdopodobnie na ESP8266. Zauważyłem też, że dzięki zbudowaniu takiego sprzętu nauczyłem się baardzo dużo w tym temacie. Morał z tego projektu jest taki: Staraj się nie robić gwintów w profilach aluminiowych - są mało wytrzymałe. jak kupujesz rurki aluminiowe na prowadnice w sklepie budowlanym to idź z suwmiarką, bo u mnie powodem luzów na karetce była zbyt mała średnica jednej z prowadnic. Nie kupuj najtańszej głowicy, bo jej jakość może być bardzo dyskusyjna. Gorący klej nie nadaje się do wszystkiego Warto robić projekty DIY Specjalne podziękowania kieruję do: Staszka, matika i wiele innych osób z discorda :3 Dziadka, który mi pomógł od strony planowania Leoneq'a, który mnie namówił, aby wstawić tu ten projekt ;3 Tak to wygląda na chwilę obecną Z góry przepraszam za ewentualne błędy językowe czy literówki, ale orłem z Polskiego nie jestem, więc proszę o wybaczenie. Naturalnie zapraszam do dyskusji w komentarzach pod postem. Pozdrawiam.
  3. 2 punkty
    @Vova Fajnie że dzielisz się kodem do kolejnego zadania sterowanie silnikami wygląda dobrze, acz zastanawiam się co tu robi ten pin 6 i czemu ma napisane coś o PWM
  4. 1 punkt
    Jakiś czas temu zakupiłem sobie ESP32 CAM, niestety nie umiałem dla niej znaleźć jakiegoś sensownego zastosowania. Przeleżała z pół roku a może i więcej, aż wpadłem na pomysł zrobienia foto-pułapki. I tak oto powstała: Po mojej posiadłości często biegają dzikie zwierzęta takie jak: sarny, bażanty, dziki i zające. Te ostatnie to raczej szkodniki ale lecimy z tematem dalej. Założenia: Zapis zdjęć na karcie SD Wysyłka zdjęć na FTP Wysyłka zdjęć na maila jakiś czujnik temperatury praca możliwie jak najdłużej z jednej baterii wspomaganej panelem PV Po ogarnięciu softu na biurku podłączeniu czujnika PIR wszystko ładnie działało. Za zasilanie odpowiada jedno ogniwo 18650, przetwornica podnosząca napięcie do 5V i mały panel PV 6V 167mA. Jak widać powyżej kamera jest przylepiona klejem dwuskładnikowym, tak by uniknąć uszkodzenia tasiemki. Wszystko zostało umieszczone w obudowie po NanoStation Loco M5. Która została dostosowana do zamontowania panelu PV, czujnika PIR oraz kamery. Poniżej etap pasowania elementów. Został również wydrukowany daszek oraz uchwyty dla szyby która osłania kamerę od deszczu. Obudowa Została dodatkowo pomalowana na czarno - ale chyba będę jej robić jakieś malowanie taktyczne, lub pójdzie w ruch “termoglut” i trzcina żeby się lepiej wtapiała w otoczenie. Pierwsze wyjście w teren i klapa, wszystkie zdjęcia były przejaśnione. Po kilku próbach okazało się że kamera potrzebuje 2s! aby dostosować czas ekspozycji, (lekka tragedia bo przy zajączkach to już go może dawno nie być w kadrze) oczywiście w warsztacie wszystko działało jak należy. Następnym nietrafionym pomysłem okazało się wysyłanie zdjęć na maila, trwa to stosunkowo długo a co za tym idzie zużycie energii jest większe, co doprowadziło do rozładowania baterii po 2 dniach. Konieczne było zrezygnowanie z wysyłki zdjęć na maila. W tej chwili kamera działa bez ładowania już 5 dni. Przykładowe zdjęcia z kamery poniżej: Trapi mnie jeszcze jeden problem mianowicie jeśli na zdjęciu jest więcej szczegółów np: cały kadr trzciny lub trawy, to obraz jest obcinany tak około 100-200px z dołu. Nie jest to chyba problem buforu w ESP bo przy kompresji ustawionej w sofcie na 10 zdjęcia zajmują 384KB jeśli zwiększę kompresje zdjęcia zajmują mniej a obraz i tak jest obcinany. Oprócz zdjęć wyzwalanych czujnikiem ruchu, procesor budzi się co 30 min wykonuje zdjęcie i wysyła je na FTP. To aby mieć pewność że bateria nie uległa rozładowaniu. A i jest jeszcze nieszczęsny czujnik temperatury DS18B20, nie było łatwo go tam upchać bo okazało się że wszystkie piny na płytce są wykorzystywane i jedyny wolny pin który mogę wykorzystać to pin serial RX, co niesie za sobą konieczność wypięcia czujnika w razie chęci przeprogramowania układu. Lista wykorzystanych elementów: ESP32-CAM AI-Thinker Przetwornica step-up 5V wraz z modułem ładowania ogniw 18650 Koszyk na ogniwo 18650 Czujnik PIR Mini panel PV 6V 167mA Antena 2.4 Ghz Podsumowując, działa aczkolwiek widać pewne ograniczenia tego układu chociażby czas jaki kamera potrzebuje na uruchomienie się. Z ciekawostek do ESP32 została podłączona zewnętrzna antena, gdzie przetestowany zasięg to około 200 m :), ale pewnie to też zasługa tego że łącze się do AP który mam wystawiony na dworze. Kodu programu pozwolę sobie w tej chwili nie udostępnić bo mam tam niezły bałagan, a jeszcze staram się uporać z obcinaniem fotek, za jakiś czas na pewno go zamieszczę.
  5. 1 punkt
    @LechB brzmi ciekawie - może opiszesz szerzej to rozwiązanie na forum?
  6. 1 punkt
    Witam wszystkich serdecznie Dzięki akualnej pandemii znalazłem w końcu wolny czas na poszerzenie swojej wiedzy w zakresie elektryki i elektroniki. Zajmuje się tym "hobbistycznie" i ciesze się, że wybrałem pierwsze kroki właśnie kurs FORBOT Życzę wszystkim samych sukcesów! Bartek, informatyk. Kraków
  7. 1 punkt
    Dwa lata temu zrobiliśmy hybrydową lokalizację. Podłączaliśmy różne urządzenia (również BT) i na podstawie wszystkich danych wyliczaliśmy położenie. Dokładność do kilku centymetrów.
  8. 1 punkt
    @Yubi jeśli chcesz korzystać z naszych kursów to (o ile jest to możliwe) zachęcam jednak do zakupu naszych zestawów. Każdy zakup zestawu (tylko zestawu, a nie "luźnych" elementów) wspiera finansowo naszą działalność, dzięki której możemy tworzyć takie materiały edukacyjne i udostępniać je dla wszystkich na blogu. Jeśli kupisz nasz zestaw to po pierwsze masz pewność, że otrzymasz wszystkie elementy, dzięki którym wykonasz ćwiczenia, a po drugie wspierasz działalność Forbota, dzięki czemu nie musisz kupować innych, płatnych kursów lub drogich książek. Reasumując - sam zyskujesz na tym, że kupujesz gotowe zestawy. Staramy się wkładać do zestawu uniwersalne elementy elektroniczne, dzięki czemu po skończeniu kursu można je z łatwości wykorzystać do budowy różnych projektów, więc żaden rezystor lub tranzystor na pewno się nie zmarnuje
  9. 1 punkt
    @wn2001 Wygląda profesjonalnie! W takim razie czekamy na opis. Ukończony już w 99% to mogę pogratulować ciekawego projektu!
  10. 1 punkt
    @TomaszZ1975 Cześć Tomku, witam Cię na forum Z Twoimi zainteresowaniami trafiłeś w dobre miejsce! @Oskar21 Cześć Oskarze, witam ma naszym forum wszystko w swoim czasie, jak ze wszystkim czego trzeba się nauczyć - nie od razu Rzym zbudowano. @kacpersowinski Cześć Kacprze, również miło mi Cię przywitać na naszym forum. Arduino to ciekawy temat, powodzenia w nauce! @Chikito Witam serdecznie na forum zatem powodzenia w nauce, w razie problemów pytaj na forum @PKpeszka Cześć Przemku! To miło czytać że znalazłeś motywację w kursie, powodzenia w nauce, RPi to bardzo bogaty temat
  11. 1 punkt
    Witam wszystkich, Mam na imię Przemek, moja obecność tutaj to efekt lektury kursu RPi. Do tematu malinki podchodziłem już kilkukrotnie, ale nie byłem do końca przekonany czy to dla mnie. Kurs mnie przekonał Pozdrawiam Przemek
  12. 1 punkt
    Nikt niestety nie zechciał odpowiedzieć na moje pytania z ostatniego postu , więc dla potomnych odpowiem sam - RPi bezproblemowo działa w robocie, w którym pracują 4 silniki krokowe, zasilacz impulsowy dużej mocy itd., a więc zakłócenia elektromagnetyczne w takiej skali nie są mu straszne. Odnośnie mBED, jest to (moim zdaniem) bardzo fajne środowisko, łączące ze sobą zarówno prostotę (intuicyjna składnia, całość jest webowa), a z drugiej strony pozwala tworzyć całkiem duże projekty, jak chociażby mój Ukończyłem bowiem moją deltę (w 99%, jeszcze muszę pospinać kable, wyfrezować płytkę na elektronikę itd., ale zdążę z opisem do niedzieli ) - skrótowo tylko powiem, że zadaniem robota jest zeskanowanie kolorów krążków na podajniku rewolwerowym (?), a następnie przeniesienie ich do znajdującej się obok szufladki (oczywiście jednocześnie sortując z podziałem na barwy) - po zakończonym cyklu, szufladka wysuwa się pneumatycznie do operatora. Przesyłam film, zdecydowanie lepiej zilustruje on to, co opisałem: Pozdrawiam
  13. 1 punkt
    Kurka wodna czemu ja nie wiem o tym konkursie. Widziałem komenty Trekera o akceptacji opisu, ale nie zauważyłem, że trwa konkurs. Do 10 blisko, jutro muszę się sprężyć.
  14. 1 punkt
    Czy w ramach konkursu mógłbym opisać proces projektowania kilku zaślepek do teleskopu w programie OpenSCAD? Oczywiście z nawiązaniem do stosownych produktów związanych z drukiem 3D z Botlandu. Efektem są banalne przedmioty, jednakże postaram się przekazać stosowną wiedzę Czytelnikom, co mam nadzieję zaowocuje w obudowach przyszłych projektów DIY na forum. Krótka zajawka problemu na forum Astropolis. Przy okazji poruszyłbym zagadnienie konstrukcji domków dla elektroniki. Tak, wiem o terminie końca konkursu
  15. 1 punkt
    Bezpiecznik nie bierze udziału w pomiarze napięcia. Proponuję wyjąć bezpieczniki i sprawdzić, czy działa wtedy pomiar rezystancji. Jeśli tak, to możesz zmierzyć rezystancję bezpieczników.
  16. 1 punkt
    Witam wszystkich, Zaczynam zabawe z arduino i tak natrafilem na forbot. Mysle ze bardzo sie przyda :)
  17. 1 punkt
    Cześć, Jestem Kacper , mam 21 lat i jestem studentem 1 roku Mechatroniki. Dopiero zazczynam przygode z Arduino
  18. 1 punkt
    Cześć! Mam na imię Oskar i mam 29 lat. Postanowiłem poszerzyć swoje horyzonty o nową wiedzę i programować mikrokontrolery. Zaczynam od kursów elektroniki i jestem zadowolony ze sposobu w jakim prowadzony jest kurs Jeszcze wszystkiego nie ogarniam, ale myślę że to kwestia czasu Pozdrawiam!
  19. 1 punkt
    @Kalina jeśli mierzy napięcie prawidłowo oznacza to, że nie jest przepalony bezpiecznik wejściowy na tej linii. Musiałby być uszkodzony gdzieś dalej. To jest nowy miernik? Może da się go jeszcze zwrócić na gwarancji do naprawy.
  20. 1 punkt
    Witam Wszystkich Na imię mam Tomek, mam 45 lat. Elektroniką zajmuję się hobbistycznie. Jestem technikiem mechaniki. Lubię lutowanie, montaż elementów elektronicznych i automatyki. Pozdrawiam serdecznie
  21. 1 punkt
    W diodach RGB myślałem że krótsze nóżki decydują o minusie tak jak w przypadku kondensatorów. Tak to jest jak człowiek zaczyna naukę od lutowania a nie od elektroniki ^^
  22. 1 punkt
    @wojtomir cześć, witam na forum Myślę, że kurs elektroniki pomoże Ci jeżeli nigdy wcześniej nie miałeś do czynienia z elektroniką. Wytłumaczone są tam podstawowe prawa, które trzeba uwzględniać przy budowie własnych układów elektronicznych.
  23. 1 punkt
    @nefarix witam na forum Różnice w jasności wynikają z tego jak zostały zaprojektowane diody, stronę wcześniej pisałem na ten temat w odpowiedzi na podobne pytanie:
  24. 1 punkt
    @BartWWY witam na forum, cieszę się, że kurs jest pomocny! Dziękuję za miłe słowa oraz krytykę co do quizu. Wszystkie nasze materiały można zweryfikować przed rozpoczęciem ćwiczeń (a szczególnie przed zakupem zestawów), więc quiz "jaki jest każdy widzi" Z naszego punktu widzenia to miał być raczej drobny dodatek, który tylko urozmaica "suche" podsumowanie kursu. Oczywiście zdaje sobie jednak sprawę, że są osoby, które oczekiwałyby od tego quizu znacznie więcej. Pracujemy nad jego nową wersję, pytania są już właściwie gotowe, zastanawiamy się głównie nad lepszą formą prowadzenia takich testów, bo chyba fajnie byłoby, aby każdy mógł otrzymać później dyplom - zobaczymy co z tego wyjdzie. Niestety na ten moment jest zbyt wcześnie, aby podawać jakieś szczegóły i konkretne daty. Jeśli chodzi o zadania domowe to akurat w przypadku kursu podstaw elektroniki zrezygnowaliśmy z nich, bo treści pierwotnych zadań domowych wciągnęliśmy do nowej wersji kursu i rozwiązaliśmy je wewnątrz artykułów. Standardowe zadania domowe są jednak ciągle dostępne w innym popularnym kursie - w kursie podstaw Arduino (bo tam jest większe pole do manewrów z zadaniami domowymi). Jednak tak samo jak w przypadku quizu, wiemy, że są osoby, które szukają dodatkowych zadań i myślimy intensywnie o takich materiałach - może nawet w formie osobnego zbioru zadań z rozwiązaniami. O wszystkim będziemy informować na blogu
  25. 1 punkt
    Czy da się jakoś przenieść temat z worklogów do działu DIY -(początkujący)?
Tablica liderów jest ustawiona na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Utwórz nowe...