Skocz do zawartości

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją od 19.10.2019 w Posty

  1. 4 punkty
    Hej, w tym wpisie chciałbym przedstawić moje postępy z budową generatora laboratoryjnego, nad którym ostatnio pracuję. Główne założenia: - cyfrowo przestrajana częstotliwość, aż do 25MHz, - cyfrowo regulowana amplituda, - komunikacja z komputerem przez protokół SCPI (standard komunikacji dla urządzeń pomiarowych), - dodatkowy 12 bitowy ADC i kilka wyjść procka wyprowadzonych na zewnątrz, by urządzenie było bardziej uniwersalne. - komunikacja z użytkownikiem poprzez wyświetlacz, wybór ustawień poprzez enkoder. Poniżej znajduje się schemat blokowy urządzenia (wykonany w LaTeXu). Poniżej znajduje się render aktualnego zarysu płytki, wciąż nie do końca wiem, jak rozmieścić gniazda, enkoder i wyświetlacz. Planuję, że na przodzie będzie enkoder, wyświetlacz i gniazdo USB, a z tyłu wyjścia GPIO, ADC i wyjście generatora. Część modeli 3D zrobiłem sam (BNC, zielone gniazdo, enkoder, malutkie gniazda RF) w OpenSCAD, później zostały one zaciągnięte do FreeCAD, który ma wsparcie dla tworzenia elementów dla KiCADa. To dość pogmatwane, ale pozwala tworzyć modele w języku programowania OpenSCAD. Na schemacie niżej widać generator DDS, wzorowałem się na nocie katalogowej, więc powinno być w miarę ok. Filtry widoczne na wyjściu na razie nie są obliczone. Na poniższym schemacie znajduje się wzmacniacz, nie jestem pewien, czy obwody Vin- i Vin+ są dobrze zaprojektowane. Reszty schematów nie wklejam, bo nie ma tam nic ciekawego, gdyby ktoś chciał zobaczyć, to wszytko znajduje się na GitHubie Części softowej na razie nie ma, ale napiszę ją w C, zaś sam parser SCPI najprawdopodobniej powstanie w języku Forth - spróbuję osadzić jego interpreter na procesorze. W planach mam też zrobienie obudowy 3D, takiej, która pozwalałaby na łatwy dostęp do tych malutkich gniazd radiowych widocznych w lewym górnym rogu renderingu, coś, jak klapka na baterie w pilocie. To też zaprojektuję w OpenSCAD. Zapraszam na GitHub projektu.
  2. 4 punkty
    Ja tak. Bardzo ciekawa sprawa (pomiar prędkości wiatru bez części ruchomych). Pewnie nie wykorzystam, ale dobrze byłoby znać praktyczne rozwiązanie... może się przyda do czegoś innego?
  3. 3 punkty
    Na szybko kilka pytań kontrolnych po rzucie oka na schematy: Jak chcesz z zegara 25MHz (albo jakiegoś innego, ale chyba większy być nie może w tym scalaku) metodą DDS uzyskać 25MHz na wyjściu, gdzie z definicji dostajesz połowę a i to zaśmieconą jak plaża w Sopocie? W jaki sposób chcesz utrzymać jakąkolwiek czystość spektralną sygnału stosując filtr przepuszczający zegar DDSa na wyjście? Innymi słowy na jaką częstotliwość odcięcia zaprojektowałeś ten filtr, bo mi z pobieżnych obliczeń wychodzi coś ok. 70-80MHz a powinien być max na kilka MHz i na tyle co najwyżej powinieneś liczyć na wyjściu jeśli urządzenie ma nie być zabawką do oglądania dziwnych przebiegów na oscyloskopie.. Wejścia wzmacniacza 8325 powinny być sprzężone zmiennoprądowo. Co prawda mają one podobny bias, ale moim zdaniem nie możesz na tym polegać i próbować zwierać je opornikiem, bo może to zaburzyć pracę wewnętrznych układów polaryzacji tych wejść. Acha, filtr masz zakończony impedancją 50R i tu znów na wejściu masz 50R co razem daje 25R. Tak miało być? Ogólnie filtr wygląda jak przerysowany w ciemno blok z czegoś innego. Np. po co jest zestaw C15/C16 skoro zaraz dalej masz C51? Do jakiej częstotliwości od dołu chcesz zejść? Bo to wyznacza sposób sprzężeń pojemnościowych a w typowo RF-owym środowisku 50R trudno schodzić do obszaru np. audio. Nie wiem z jakiego sufitu wziąłeś modele do swojej ślicznej wizualizacji, ale indukcyjności 150nH tak nie wyglądają. Może spróbuj poszukać ich w sklepie, bo jeśli nie wstawisz na PCB czegoś w obudowie 805 albo 603 to możesz się zdziwić ich parametrami RF. Poza tym nawet gdybyś robił filtr na 1MHz i z jakiegoś powodu użył jednak dużych cewek przewlekanych,, to takie ich fizyczne ułożenie spowoduje, że będą się rewelacyjnie sprzęgać i cały filtr możesz potłuc o kant d.. EDIT: OK, widzę zdanie: "Filtry widoczne na wyjściu na razie nie są obliczone." To może zrób to, bo to jeden z kluczowych elementów tego urządzenia.
  4. 3 punkty
    @atMegaTona tak, też byłem zaskoczony. Chodzi o ochronę przesyłanych danych, nie może być możliwości podłączenia sondy, a dodatkowe warstwy działają jak zabezpieczenia w sklepie - przerwanie kasuje wszystkie wrażliwe dane. Nawet procesor ma dodatkowe warstwy na krzemie - ich przecięcie również powoduje usuwanie danych.
  5. 3 punkty
    Straszny się offtopic robi, ale odpowiem na pytanie @RFM Wstawiłem link i napisałem przy czym pracowałem - nie robiłem nic związanego ze zliczaniem monet, jak napisałem pracuję przy NFC. Natomiast komentarz odnośnie wysyłania kodów klawiszy pokazuje że nic nie wiesz o urządzeniach płatniczych. Ta niepozorna klawiaturka w bankomacie to tzw. pinpad - szyfrowanie i poziom zabezpieczeń w nim używane jest o wiele wyższy niż w całej reszcie systemu. Dane takie jak numer karty (PAN) są na niższym poziomie zabezpieczeń niż PIN, więc kody naciskanych klawiszy nigdy, przenigdy nie mają prawa być wysyłane poza pinpad - no chyba że porządnie zaszfrowane. Ale nie po to robi się 12-warstwową płytkę, używa specjalnych mikrokontrolerów z dodatkowymi warstwami ochronnymi, żeby później wszystkie dane wysyłać otwartym tekstem. Z drugiej strony ja też kiedyś myślałem że ta klawiaturka w bankomacie to taka zwykła klawiatura matrycowa jak każdy ma do arduino
  6. 2 punkty
    Ależ się wątek zrobił Wyraźnie brakuje nam wyzwań. @grg0 Masz oczywiście rację, wzmacniacz różnicowy na pierwszym schemacie włączony jest odwrotnie. @GieneqTy też masz rację, wzmacniacz różnicowy faktycznie jest często wykorzystywany do zdejmowania napięcia z rezystora pomiarowego, ale nie w takim prymitywnym wykonaniu. Taki układzik sklecony z oporniczków możezs zbudować gdy chcesz pozbyć się niewielkiego napięcia wspólnego z jakichś dwóch punktów o wystarczająco dużym napięciu różnicowym. Gdybym miał zdjąć 500mV z opornika zawieszonego na potencjale 1V to pewnie bym poszedł po takiej taniości, ale gdy masz ściagać miliwolty z szyny 12V to zaczyna być rzeczywoiście problem CMRR i nie można tego zaniedbać. Wzmacniacz w tej konfiguracji zrobiony z typowych oporników 5% może mieć CMRR nawet i 20-40dB (a oczekujemy 100dB?) więc jeśli masz zmierzyć 50mV na poziomie 12V to błąd wynikający z samej wysokości tej szyny może wynieść i 100mV czyli 200%. Słabo, prawda? To oczywiście liczenie na najgorszy przypadek, w praktyce tak źle pewnie nie będzie szczególnie gdy usiądziemy z dobrym omomierzem i podobieramy oporniki do 0.1%. A w scalakach to co innego. Płacisz kilka złotych i masz albo wzmacniacz pomiarowy z CMRR powyżej 100dB albo kupujesz specjalizowany układ do pomiarów pradu high-side. Ja jednak polecałbym tanie rozwiązanie zaproponowane przez RFM: opornik w linii low-side czyli "w masie". Wzmacniacz nie musi tu borykać się z dużym napięciem wspólnym - wystarczy zwykła konfiguracja nieodwracająca a akumulatorowi jest wszystko jedno w której linii ma opornik. Z drugiej strony to nie układ pomiarowy tylko prosty wyłącznik. Zakładając, że napięcie jest w miarę stałe (12-14V?) to nawet kiepski CMRR można skompensować zwyczajnie ustawiając pożądany próg odłączania przy pomocy amperomierza i potencjometru. @RFMChcąc utrzymać straty na oporniku na małym poziomie bez wzmacniacza się nie obejdzie - to jasne, i raczej układy z pomiarem tranzystorowym odpadają. Nawet ta dioda szeregowa Schottky podbijająca napięcie, przy 10A jest chyba słabym pomysłem. Przy 1A dostaniesz na niej pewnie z 0.7V a to już jest 7W. Moim zdaniem na 0R1 przy prądzie 10A wydzieli się raczej 10W niż 1W więc trzeba zejść jeszcze niżej z rezystancją i podciagnąć wzmocnienie. Komparator wyłącznie z histerezą bo to co pokazałes będzie bardzo chimeryczne. Ja bym przemyślał, czy nie trzeba dać jakiegoś porządnego filtrowania sygnału przed komparacją, bo te prostowniki do akumulatorów to jedno wielkie badziewie. Nie zdziwiłbym się, gdyby w tym były dwie gołe diody i transformator a to oznacza chwilowe wahania prądu od zera do 1.5(?) wartości skutecznej. I jeszcze pytanie do Autora: po co w ogóle chcesz odłączać ten akumulator? Przecież nie zaszkodzi mu chyba, że postoi trochę dłużej na prostowniku zapewniającym kontrolę napięcia końcowego. W sumie dobrze tu widać jak trudno zoptymalizować i podać komuś na tacy prosty układ co do którego nie ma żadnych założeń, ani co do budżetu, ani co do skomplikowania, dokładności czy choćby trudności wykonania czy zakupu elementów. Każdy z nas zrobiłby to inaczej i zapewne każdemu by działało. To też oznacza, że nie ma jednego dobrego rozwiązania a z kolei do każdego schematu można się przyczepić i coś w im poprawić. I to jest fajne
  7. 2 punkty
    Darmowe statystyki popularności języków są dostępne w sieci i co więcej są za darmo. Język C++ jest używany w wielu projektach opartych o uC. Zarówno kilku poprzenich projektach, jak i w mojej aktualnej pracy C++ jest wykorzystywany do pisania aplikacji działającej bez systemu operacyjnego (albo raczej używającej jedynie RTOS-a) i jakoś nikomu to nie przeszkadza. Co ciekawe akurat po linuxem pracuję więcej w czystym C, sam system też w tym języku jest napisany - więc argumenty o C++ dla linuxa, a czystym C dla uC to absolutna bzdura - chociaż nie pierwsza wygłaszana przez tego użytkownika. Jak chodzi o naukę, to zarówno C, jak i C++ są dobrymi kandydatami - chociaż ostatnio modne są zupełnie inne języki, więc można również pomyśleć o micropythonie, albo Rust. @Wloczykij555 Skoro kupiłeś zestaw z STM32, to może zacznij od kursu stm32? Jak czegoś nie będziesz wiedzał, czy rozumiał zawsze możesz zapytać na forum, na pewno pomożemy. Arduino to fajna opcja, ale skoro masz już sprzęt to bez sensu kupować kolejny - zacznij, zobacz jak Ci się będzie tym bawiło, zawsze można, a nawet należy później kupić coś kolejnego. A czy to będzie Arduino, Raspberry Pi, czy zupełnie coś innego - to się okaże
  8. 2 punkty
    przepraszam jestem trochę ułomny i chyba nie myślę logicznie wpisanie apt-get install mariadb-server-10.0 rozwiązuje sprawę
  9. 2 punkty
    Heloł, heloł. Jestem Kasia, niedługo skończę 15 lat (Jestem w pierwszej trzyletniej klasie matfizinfu) Elektronika interesuje mnie od jakiegoś czasu. Wcześniej skupiałam się całkowicie na tworzeniu software'u - programowałam w C++(na początku), później przesiadłam się na Javę i kontynuowałam ją na Androidzie. Aktualnie zależy mi na nadrobieniu braków w części technicznej, więc po kursie elektroniki zabrałam się z Arduino.
  10. 2 punkty
    Witam wszystkich. Jestem Adam, mam 35 lat. Jestem informatykiem. Nigdy nie miałem jakoś śmiałości do elektroniki, a bo matematyka, lutowanie, trudne, nie dam rady itp.. postanowiłem się jednak przełamać, mam nadzieję, że starczy mi samozaparcia aby nauczyć się czegoś nowego i użytecznego. Pozdrawiam wszystkich
  11. 2 punkty
    Cześć, ostanie miesiące to wiele pracy, której nie było widać publicznie, ale powoli chyba można zacząć pokazywać jakieś efekty. Traktujecie to jako nieoficjalne premiery, bo na szersze informacje dopiero przyjdzie czas. Kurs programowania dla najmłodszych Po pierwsze pod koniec listopada ruszy nowy kurs, który dedykowany jest dla najmłodszych. Więc jeśli Wasze dzieci lub młodsze rodzeństwo chciałoby zająć się elektroniką i programowaniem to będzie tutaj coś dla nich Przygotowaliśmy polską wersję zestawu do micro:bit od SeeedStudio: 8 uniwersalnych modułów 12 ciekawych projektów (instrukcja w komplecie) Nieograniczone możliwości dalszej rozbudowy Zestaw ten będzie bazą naszego nowego kursu, w którym przybliżymy podstawy micro:bita, opiszemy dokładnie 12 przykładowych projektów i dodamy od siebie różne ciekawostki oraz dodatkowe ćwiczenia. Na ten moment w sprzedaży dostępne są zestawy gotowych modułów » https://4bot.pl/microbit Z nauka nie trzeba czekać na kurs, bo w komplecie z zestawem jest mała książeczka, która skrótowo omawia 12 projektów. Kolejna aktualizacja kursu elektroniki Planujemy kolejną aktualizacje kursu podstaw elektroniki. Tym razem pora na porządną korektę językową, wymianę kilku ilustracji oraz dodanie kilku przydatnych ułatwień. Treść merytoryczna nie ulegnie jednak zbyt mocno zmianie. Aktualizacja ta jest związana z tym, że... wydaliśmy ten kurs w formie książki! Wszystkie materiały nadal będą dostępne na stronie, książka powstała dla osób, które nie przepadają za nauką z ekranu komputera. Kurs po złożeniu do książki to ponad 130 stron formatu B5. Całość została wydrukowana w kolorze i oprawiona jest spiralą. Książka jest dostępna w przedsprzedaży, realizacja zamówień będzie możliwa za około 10 dni » https://4bot.pl/q7aQC ---- Na ten moment to tyle nieoficjalnych premier, ale będzie tego więcej Oczywiście nie zapominamy również o aktualnych kursach. Seria na temat teorii obwodów ruszy porządnie jeszcze w grudniu. Pamiętamy też o kursie Raspberry Pi (projekty). Wszystko będzie sukcesywnie realizowane.
  12. 2 punkty
    Są faktycznie zupełnie ok: https://www.hindawi.com/journals/js/2018/5096540/ https://www.nature.com/articles/s41598-019-43716-3 Ale kosztują z 6x więcej a to czy dają bardziej użyteczne dane jest kwestią dyskusyjną, szczególnie jeżeli celem jest orientacyjny wykres.
  13. 2 punkty
    Nie skalibruję, wrzucę wzór z datasheeta i będę miał znośne wyniki: http://www.jarzebski.pl/arduino/czujniki-i-sensory/czujnik-pylu-gp2y1010au0f.html https://www.tandfonline.com/doi/pdf/10.1080/02786826.2015.1100710
  14. 2 punkty
    Oczywiście możesz robić jakąś magię po stronie prądowej: zerowanie prądu przez jego odcinanie (łatwiejsze) i wpuszczanie kalibrowanego prądu do wyznaczenia skali przetwarzania (trudne), ale to są raczej metody na testowanie modułu na produkcji niż na implementację w gotowym urządzeniu. To ja bym już raczej wyposażył system w pamięć nieulotną do której stanowisko testowe zapisywałoby offset zera i współczynnik skali (albo kilka w kilku podzakresach prądów - tak miałem w pewnym zasilaczu dwućwiartkowym) każdego użytego czujnika. Nie chciałbym jednak byś pomyślał, że tą metodą możesz ugrać coś poważnego. Skoro źródło sygnału jest niestabilne i tak zaszumione, niewiele możesz poprawić oprócz zawężania pasma. Ten układ tak ma: zrobili atrakcyjny bo izolowany, bezdotykowy, dwukierunkowy i łatwy w użyciu sensor prądu, który ma jednak swoje ograniczenia. Z powodu tych cech oraz osiągniętych parametrów elektrycznych może służyć jedynie do zgrubnej sygnalizacji natężenia. 1% czyli niecałe 7 bitów to wszystko co można z niego wyciągnąć a i tak będzie to sukces jeśli taką liniowość uda się zachować choćby w temperaturze pokojowej w całym zakresie prądów. Kiedy zaczniesz wychodzić z tym na dwór albo dasz się zamrozić, będzie jeszcze gorzej. A kiedy weźmiesz pod uwagę inne względy, choćby czułość na obce pola magnetyczne (transformatory, elektromagnesy, przekaźniki, inne kable położone obok) to już masz komplet wiedzy. Nie twierdzę, że to śmieć. Zwyczajnie warto wiedzieć jakie są wymagania i czy wybrany element je spełnia. Z pewnością jest wiele aplikacji w których seria chipów z Allegro MicroSystems może się sprawdzić.
  15. 2 punkty
  16. 2 punkty
    A do czego służy ten temat? Masz jakiś problem, szukasz porady? Bo krytykowanie innych chyba nie jest zgodne z PPF - jeśli nie odpowiada ci biblioteka, to jej nie używaj, proste.
  17. 2 punkty
    Właśnie dziwi mnie brak jakiegoś czujnika pyłów przy takich założeniach. Ten czujnik praktycznie wszystkich gazów to chyba trochę mało danych? GP2Y1010AU0F kosztuje 13zł i podobno daje niezłe wyniki: https://www.tandfonline.com/doi/pdf/10.1080/02786826.2015.1100710
  18. 2 punkty
  19. 2 punkty
    Może i nie ma się czym chwalić ale chcę pokazać Wam moje dzieło. Jest to troszkę przekombinowany wyciąg z filtrem węglowym do lutowania. Wyciąg i elementy dodatkowe zostały wydrukowane na drukarce 3D z PLA (jak zawsze podziękowania dla Piotrka ). Tunel składa się z 2 identycznych połówek sklejonych taśmą malarską bo nie miałem pomysłu chwilowo na połączenie tych 2 elementów. W środku w miejscu klejenia są wstawione 2 warstwy uniwersalnego filtra węglowego. Na początku jest wiatrak 50mm za wiatrakiem są te łopatki, których celem miało być prostowanie strumienia powietrza, aby zwiększyć ciąg. Ten wiatrak wciąga powietrze, później za łopatami są 2 filtry i kolejny wiatrak wydmuchujący powietrze również z takim zestawem łopat. Myślałem, że te wiatraki nie dadzą rady przepchnąć powietrza przez 2 filtry, ale okazało się, że wszystko działa idealnie. Wyciąg umiejscowiony nawet do 5-7 cm od lutownicy bez problemu wciąga dym powstający podczas lutowania. A teraz najważniejsze :
  20. 2 punkty
    Ten temat nie miał sensu kiedy ja założyłem identyczny niemal trzy lata temu. Teraz tym bardziej nie ma. Ostatecznie nie ma znaczenia czy w projekcie jest STM32, AVR, FPGA czy 4 kilogramy dyskretnych bramek logicznych. Liczy się to czy realizuje postawione założenia. I w tym kontekście większość rozwiązań ma jakieś zastosowanie. Arduina na A328 są fajne bo działają na nich biblioteki od ręki jak na żadnej innej platformie. Taki Python mikrokontrolerów (nie mylić z micropythonem za którego BTW planuję się zabrać bardzo niedługo). STM32 są dobre bo są dobre i tanie. FPGA potrafią zasadniczo wszystko. A i Raspberry Pi czy inne Jetsony mają swoje nisze. Ale po co to? Po co to udowadnianie kto ma lepsze kompetencje i więcej projektów w gazecie? W pełni zgadzam się z zakończeniem komentarza Elvisa powyżej, po co prowadzić dyskusje o tym które narzędzie jest lepsze jak można wziąć je w ręce i coś zrobić?
  21. 2 punkty
    Nawet zwykły silnik DC szczotkowy nie ruszy od tego samego napięcia w jakim się zatrzymał tylko sporo wyżej a jeśli myślisz, że "Wentylator DC 5V" (np. taki z komputera) ma coś wspólnego z "Silnikiem DC" w popularnym rozumieniu tego słowa to się grubo mylisz. On nawet nie leżał koło szczotkowego silnika DC: ma prawdopodobnie 2 lub 3 fazy, elektroniczny komutator i scalak który steruje jego pracą.
  22. 2 punkty
    Najprościej to zrobić to z drabinką rezystorów i komparatorów, ale tego drugiego nie ma w zestawie, więc odpada. Ale nawet jeżeli, to dla synka może być to za trudne. Może na początek coś gdzie miernik jest wskaźnikiem wtedy trzeba zastanowić się co można mierzyć, żeby dojść czy bateria jest naładowana. Jeżeli bateria jest dość rozładowana to i tak będzie na jest jakieś napięcie rzędu 1,2 V, ale prąd jaki może oddać będzie niski, jeżeli podłączymy obciążenie które będzie "chciało" pobrać więcej prądu niż jest to możliwe to napięcie na baterii spadnie. Może więc zrobić taki układ: równolegle do zacisków baterii podłączyć miernik i znowu równolegle rezystor i szeregowo do rezystora przycisk. Klikam przycisk (podłączam obciążenie), płynie przez to prąd, jak jest za niski to robi się widoczny spadek. Żeby synek wiedział, że po podłączeniu coś się dzieje, to można podłączyć do przycisku tranzystor w roli klucza, do tego baterię 9V połączoną masą z resztą układu i jakiś LED, że jak przycisk się włączy, to prąd choć niewielki z baterii AA załączy LED. Ewentualnie tak wyskalować rezystory na bramce tranzystora, żeby jasność świecenia diody wskazywała jaki prąd płynie - podobny temat jest w kursie w części o tranzystorach.
  23. 2 punkty
  24. 1 punkt
    @Treker przecież to normalny sposób zapisywania "true", nie wiem o co chodzi. @Maks22 najpierw odczytujesz analogowo stan pinu i go wysyłasz na serial a potem odczytujesz go cyfrowo? Dlaczego?
  25. 1 punkt
    Ruch liniowy masz na myśli po linii prostej? W takiej sytuacji przyda Ci się kinematyka odwrotna, gdzie określasz punkt (efektor) w przestrzeni kartezjańskiej, a wszystkie kąty w przegubach są obliczane. Wydaje mi się, że w tym przypadku możesz podejść do tematu algebraicznie i po prostu wyznaczyć wzór. W tego typu robocie nie powinno być miejsca na kilka przypadków, czy sytuację że musisz parametryzować zmienną, żeby uzyskać konkretną odpowiedź. Na początek możesz skorzystać ze współrzędnych walcowych gdzie podstawa to okrąg (współrzędne biegunowe), a położenie efektora to pewien promień w podstawie i wysokość. Taka sytuacja się upraszcza, bo zostaje Ci do wyznaczenia ruch fragmentu robota w płaszczyźnie. Zostaniesz wtedy z 2 przypadkami gdzie "łokieć" robota jest nad lub pod prostą, odrzucasz jeden z wyników i masz wzór wprost.
  26. 1 punkt
    Dla większego porządku pytanie wydzieliłem z kursu, ponieważ nie dotyczy ono bezpośrednio omawianych tam ćwiczeń. Tutaj będzie łatwiej utrzymać porządek w dyskusji i nie będziemy mylić osób szukających informacji o programach z kursu. Źródło pytania: https://forbot.pl/forum/topic/8164-kurs-arduino-6-kontynuacja-uart-serwomechanizmy/page/10
  27. 1 punkt
    A na tym module przypadkiem nie ma napisu 3-5V? Jeżeli jest on na 5V to spróbuj podłączyć bez dodatków po prostu 4 przewodami tak jak są oznaczenia. Rozumiem że chcesz w ten sposób wykonać "level shifter" czyli obniżyć sygnał sterujący, ale nawet jeżeli to na drugiej linii byłby tranzystor który "podwyższałby" napięcie.
  28. 1 punkt
  29. 1 punkt
    Obawiam się że 1,5A w przypadku tej drugiej to za mało, prąd pobierany przy zatrzymanej osi to 1,6A przy 6V! Choć najlepiej niech wypowie się @Treker bo swojego czasu zbudował kilka takich perełek. Możesz zadać sobie pytanie jakie ma być napięcie na silnikach i wtedy jaki prąd. Bo jeżeli składasz robota z modułów i baterii AA to nie będzie to robot który zajmie 1 miejsce w zawodach więc narazie można trochę spokojniej podejść do tematu. 9V z baterii to finalnie napięcie będzie się wahać pomiędzy powiedzmy: 7-10V, ta dolna granica to jest taka już absurdalna, ale spokojnie możesz uznać że 6V to będzie to co ma być na silnikach. Wtedy przetwornica step down będzie wystarczająca. Dlaczego o to warto powalczyć? Bo sama przetwornica step down będzie miała lepsze parametry. Np modele 3A są już dość tanie. Jeżeli jednak zależy Ci, żeby mieć napięcie na silnikach bliskie maksymalnemu to bierz step up/down. Tylko problem w tym, że nawet jak będziesz miał wyższe napięcie to i trzeba wyższy prąd. 1,5A to na pewno za mało na 2 silniki. Więc musiałbyś kupić 2 takie zestawy: przetwornika - sterownik - silnik. Tylko znowu czarnego scenariusza 8/9V i zablokowane koła nie spełni, ale nie zdarzy się to raczej... Przetwornice to dość delikatne urządzenia więc lepiej uważać żeby "nie strzeliły". Mostek który wskazałeś zapewnie 1A na kanał, to w ogóle dość mało i 6V na silnikach to będzie chyba max osiągniesz.
  30. 1 punkt
    Myślę, że dało by się pozbyć bramki. Wystarczy przycisk zwierający kolektor i emiter tranzystora sterującego przekaźnikiem.
  31. 1 punkt
    Mamy temat z krótkimi ciekawostkami elektronicznymi w formie gifów lub filmami. Pora na kolejny temat zbiorczy - tym razem prasówka, czyli miejsce na wklejanie zajawek i linków do ciekawych nowości. Będę tu umieszczał informacje, które są zbyt krótkie, aby tworzyć z nich newsy na bloga lub będą "pilne". Nie wykluczam jednak, że informacja, która pojawia się w tym temacie zostanie za jakiś czas opublikowana też na blogu. Zachęcam do lektury, dyskusji i wklejania własnych ciekawostek. ----- 1) Zaczynam od informacji, że Arduino wypuściło wersję alpha nowego środowiska Pro, które będzie znacznie bardziej rozbudowane. Z ciekawych opcji: podpowiadanie składni, wsparcie dla debuggowania, ciemny motyw oraz integracja z Gitem. Więcej: https://blog.arduino.cc/2019/10/18/arduino-pro-ide-alpha-preview-with-advanced-features/ Na razie jeszcze za wcześnie na tworzenie poradników opartych na tym środowisku, ale wygląda ciekawie. 2) Poradnik na temat rozpoczęcia przygody z TensoFlow w połączeniu z nowymi Arduino Nano. Ciekawe przykłady z rozpoznawaniem mowy i gestów: https://medium.com/tensorflow/how-to-get-started-with-machine-learning-on-arduino-7daf95b4157
  32. 1 punkt
    Cześć Forbotowicze Nazywam się Dawid, zawodowo zajmuję się usługami IT w dużej korporacji przemysłowej. Zainteresowałem się elektroniką głównie dzięki kursom dostępnym tutaj. W końcu coś co zawsze było zawiłe wydaje się proste W poszukiwaniu nowego hobby i potencjalnie nowych umiejętności zawodowych wtłaczam sobie wiedzę do głowy w nadziei, że ładnie ogarnę ten temat. Może kiedyś uda mi się uciec z bezdusznego biura i naprawiać rzeczy. Pozdrowienia z Krakowa.
  33. 1 punkt
    @carbonitium witam na forum! Fajnie, że udało Ci się uporać z tym problemem. Czasem zdarza się, że przy produkcji coś się nie tak połączy. Zdecydowanie tak nie jest chyba że mowa o szybkości dokonywania pomiarów, to może tam być niewielkie opóźnienie.
  34. 1 punkt
    Tak, masz rację, trochę w nietypowy sposób podałem ten luz, ale zasugerowałem się faktem, że kiedyś na innym forum ktoś rozmawiał na ten temat i właśnie tak podawali luzy przekładni i każdy wiedział o co chodzi. Wydawało mi się to zrozumiałe. Wbrew pozorom dużo łatwiej jest podać w mm, bo wystarczy na końcu promienia linijkę przystawić, aby widzieć przesunięcie. W domowych warunkach zwykłym kątomierzem raczej ciężko i bardzo niewygodnie to zmierzyć z dużą dokładnością i dlatego własnie podałem wynik w mm. Następnym razem będę bardziej szczegółowy Niestety silniki póki co muszą być DC12V ze zintegrowaną przekładnią. Przy poborze prądu do 1A moc jest wystarczająca praktycznie dla każdego modelu silnika z przekładnią jaka mnie interesuje (na wyjściu około 80-100obr/min) - układ mechaniczny jest wyważony i nie potrzebuje dużo mocy. Obroty wirnika min 6000 pozwalają na dużo bardziej elastyczne zarządzanie prędkością (czym wyższe obroty tym szerszy zakres regulacji). Projekt, w którym wykorzystuje te silniki (na razie RH158) to poniższy potworek... Tu efekt działania: Sterownik: I jako ciekawostka jak sobie do tej pory radzę z luzami przekładni: (pogłośnić audio przy oglądaniu)
  35. 1 punkt
    Oj jak z lipola zasilałeś to wszystko możliwe, kilkanaście amperów to norma jaką możesz z niego wyciągnąć więc nawet krótkie zwarcie może usmażyć elektronikę. Możliwe że gdzieś jest bezpiecznik, dioda zabezpieczająca. Musiałbyś posprawdzać miernikiem gdzie jakie są napięcia. Ale jak płytka się nagrzewa to chyba koniec
  36. 1 punkt
    Witam serdecznie wszystkich użytkowników forum forbot.pl / Grzegorz
  37. 1 punkt
    A ja myślę, że nie doceniasz @Chev Z postu na post widać, że dłubie w temacie i wie coraz więcej. Ostatnio zamotał się na tym piętrowym dzielniku napięcia odniesienia, ale moim zdaniem zawiśnięcie mu nie grozi. O dedykowanym scalaku pisałem jako o rozwiązaniu ratunkowym. Jeśli nie będziez rozumiał parametrów wzmacniaczy, to w końcu trafisz na aplikację do której gotowca (w sensie kostki "wzmacniacz sygnału z detektora naciągu sznurówki") nie znajdziesz i trzeba bedzie zacząc rozkminiać tabelki i próbować szacować wyniki bez kupowania (czasem drogich) i budowania (czasem skomplikowanych) układów. Właśnie nie wiem, czy są tu w ogóle jakieś "triki". Wydaje mi się, że podobnie jak w każdej innej działce musi nadejść moment przełamania pewnego poziomu wiedzy krytycznej. Od tej chwili sam zaczynasz świadomie analizować gotowe układy, rozumieć dlaczego zostały zrobione tak a nie inaczej a w końcu przychodzi czas na policzenie i zrobinie jakiegoś nietrywialnego własnego projektu. Zawsze można trafić na jakieś grabie - mi też to się zdarza, ale sa ona coraz rzadsze i coraz trudniej na nie w trawie trafić. O kursie praktycznego wykorzystania wzmacniaczy operacyjnych pogadam z @Treker EDIT: @Chev Ojej, to koniecznie musisz poczytać o algorytmach ładowania akumulatorów, bo te dwie chemie różnią się sposobem ładowania jak dzień do nocy. Absolutnie nie możesz ładować NiMHów do jakiegoś konkretnego napięcia a z kolei dla LiFePO4 musisz mieć kontrolę końcowego napięcia ładowania. To co napisałeś na razie jest wyobrażeniem małego Kazia o ładowarce. Mam nadzieję, że to jakiś wielki skrót myślowy a nie prawdziwe plany. Skoro układowo zapewniasz stały prąd, to po Ci pomiar prądu i koszty z tym związane? Przecież w takim wypadku wystarczy zrobić proste źródło prądowe i precyzyjny pomiar napięcia. To zadziała zarówno podczas ładowania NiMHów i litowych jak i kontroli ich rozładowania.
  38. 1 punkt
    @Sabre Może na filmie nie uwypukliłem tego, ale wszystkie dane są jak najbardziej dynamiczne typu temperatura, poziom naladowania czy odleglosc. Jedynie niektóre z nich były pozbawione wskazań ze względu na brak odpowiedniego odbiornika.
  39. 1 punkt
    @DamianSob nie przejmuj się, ja nadal uważam, że to świetny projekt, a już szczególnie biorąc pod uwagę to, że są to Twoje początki z konstrukcjami tego typu
  40. 1 punkt
    Nie pokazałeś jak podłączyłeś joysticki, więc ciężko ocenić czy wszystko jest poprawnie Opis działania wskazuje jednak, że chyba jest dobrze. Obawiam się, że te tanie joysticki zwyczajnie tak już mają. Najprostsze rozwiązanie to wstawić całość w obudowę, która będzie blokowała ruchy joysticka, które wychodzą poza zakres.
  41. 1 punkt
    Oprócz tego masz metodę readBytesUntil, która umieszcza wynik w buforze zamiast tworzyć String. A bufor można bardzo łatwo przekształcić na inta stosując atoi lub strtol.
  42. 1 punkt
    @Chumanista Oczywiście, będę wołał i na pewno pojawi się w projektach na forum.
  43. 1 punkt
    Wiecie co mi się dłuższy czas marzy? Coś na kształt Scrapyard Wars - ciekawe zadanie, ograniczony budżet, nietypowe wykorzystanie "złomu", dobry content na YT.
  44. 1 punkt
    Prawdę mówiąc nie zauważyłem w tym pytaniu złośliwości - jeśli już to raczej brak doświadczenia w realizacji większych projektów. Nikt takiego projektu nie realizuje jednosobowo. Nawet gdyby to było możliwe, trwałoby o wiele za długo. Poza tym strata jednego pracownika oznaczałaby dla firmy ogromne problemy, a na to raczej nikt nie może sobie pozwolić Szczegółów raczej nie mogę podawać, ale ten projekt realizowało nie tylko wiele osób, ale samych firm było kilka.
  45. 1 punkt
    Hej, Jestem Arek, student informatyki, zabawę z elektroniką zaczynamy od podstaw zobaczymy co z tego będzie. W razie czego liczę na was i waszą pomoc :)
  46. 1 punkt
    Czy to jest Twoje dokładne odtworzenia projektu wykonanego przez GreatScotta, czy coś w nim zmieniałeś? Porównując projekt z tym filmem oraz tą instrukcją (i umieszczonym tam programem) ciężko dostrzec jakieś większe różnice. Oczywiście doceniam fakt odtworzenia konstrukcji, fajnie, że spełnia swoją rolę. Pytam jednak w kontekście dwóch spraw. Pierwszy to nasza akcja rabatowa, do której zgłosiłeś projekt - nie wiem co z tym zrobić w takiej sytuacji. Po drugie... czy nie uważasz, że wypadałoby podpisać autora programu i ogólnie wspomnieć o fakcie, że to "gotowiec"?
  47. 1 punkt
    https://abc-rc.pl/product-pol-11741-Miniaturowy-modul-GSM-SIM800L-MicroSim-TTL-GPRS-3-7-4-2V.html
  48. 1 punkt
    To wynika, że masz dobrego testera układów elektronicznych
  49. 1 punkt
    @bulgar1 czyli chciałbyś podłączyć wszystkie 6 urządzeń przez WiFi do RPi, które miałoby dostarczać internet do podłączonych klientów? Jakie prędkości chcesz osiągnąć i co dokładnie zdziałać na tym OpenWRT? Raspberry Pi nie jest platformą przygotowaną z myślą o byciu routerem, nie spodziewałbym się zbyt dobrych osiągów w takiej konfiguracji. Trochę "nie wierzę" w możliwości małego modułu WiFi bez wyjścia antenowego itd.
  50. 1 punkt
    Witam, mam pewne pytanie: Dlaczego w miejsce C3 zastosowano kondensator o tak niskiej pojemności a rezystor aż 100k? Wiem że bramki US1E i US1D generują sygnał dodatkowy o niższej częstotliwości. Pomyślałem więc że dla eksperymentu dam tam słabszy rezystor, np. 10k oraz bardziej pojemny kondensator, dokładnie 10nF. Jedyne co jednak dało się wtedy usłyszeć to piskliwy wysoki dźwięk. Jaka jest dokładna rola zastosowania w tym miejscu tak mało pojemnego kondensatora i mocnego rezystora? Z góry dziękuje za wytłumaczenie.
Tablica liderów jest ustawiona na Warszawa/GMT+01:00
×
×
  • Utwórz nowe...