Skocz do zawartości

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją od 16.01.2020 we wszystkich miejscach

  1. 3 punkty
    Cześć, jesteśmy grupą studentów, którzy na swój projekt inżynierski postanowili stworzyć niedużego robota sterowanego za pomocą interaktywnej maty. Robot sterowany jest za pomocą sekwencji, które wprowadzamy na wyżej wymienionej macie. Możemy dawać mu proste komendy pozwalające na poruszanie się. Alternatywnym trybem jest jazda swobodna pozwalająca na sterowanie robotem w czasie rzeczywistym. Mata jest urządzeniem posiadającym układ przycisków 4x4 i ekran pokazujący aktualnie wpisywaną sekwencję. Posiadając podstawową wiedzę na temat programowania i elektroniki, będziesz mógł skonstruować taki zestaw sam, w zaciszu swojego domu. Bardziej szczegółowe informacje na temat samego projektu znajdziesz w samym poradniku. Repozytorium jest podzielone na pięć folderów. Dzielą się one na: Kod robota - znajduje się tu gotowy kod, dzięki któremu robot będzie w stanie się poruszać. Kod maty - znajduje się tu gotowy kod, dzięki któremu będziemy w stanie wysyłać komendy z maty do robota. Schemat robota - wymagane pliki do zamówienia płytki pcb do robota. Schemat maty - wymagane pliki do zamówienia płytki pcb do robota. Instruktaż - szczegółowy poradnik zawierający wymagane materiały oraz opis budowy robota i maty. Zalecamy z zapoznaniem się dokładnie z poradnikiem przed próbą konstrukcji. Spis treści znajdziesz w pliku README w folderze "Instruktaż". Powodzenia! Chcielibyśmy tutaj jeszcze dodać, że wykonując projekt trzeba liczyć się z pewnymi wydatkami. Orientacyjne koszty na dzień 16 stycznia 2020: Robot - koszt wszystkich części robota to około 130zł, jeśli kupujemy na botlandzie. Można zmniejszyć koszta kupując części na przykład na aliexpress, jednak wydłuży to czas w jakim części do nas przyjdą. Mata - koszt wszystkich części maty wynosi około 205zł, podobna sytuacja jak z częściami u robota, koszty można zmniejszyć kupując części na przykład z allegro lub aliexpress. Zdjęcia końcowe produktów: Robot Mata Więcej informacji na temat projektu oraz poradnik ze wszystkimi potrzebnymi plikami znajdują się w repozytorium PS. Schemat do robota zostanie jeszcze zaktualizowany w ciągu kilku najbliższych dni, ponieważ wykryliśmy błąd. Mogą również nastąpić mniejsze zmiany w samych opisach.
  2. 3 punkty
    Jest OK. Już o tym wspominałem: termopara generuje napięcie z różnicy temperatur i to tę różnicę masz podaną w tabeli. Jeżeli woltomierzem zdejmujesz 4.1mV to znaczy, że między zimnym a gorącym końcem jest ok. 100°C a nie że termopara ma w jakimś miejscu 100°C. Natomiast kompensacja wbudowana w MAXa zakłada, że zimny koniec termopary ma temperaturę otoczenia w jakim pracuje sam scalak. On to sobie mierzy wewnętrznie i dodaje do wyniku przeliczonego z napięcia wejściowego. Jeżeli w pokoju masz 20°C to te 4.1mV zobaczysz jako 120°C i to zaczyna się zgadzać z tym co masz. Te brakujące (do 140) 20°C zrzuciłbym na pomiar miliwoltów multimetrem, bo przecież mówimy o napięciu 0.8mV a tyle to możesz dostać podgrzewając w rękach zwarte sondy. Moim zdaniem to działa.
  3. 3 punkty
    Oczywiście, że tak Odczytaj wartość z pinu ADC, do którego podłączony jest potencjometr i za pomocą funkcji map() przelicz odczyt z ADC na zakres 0-100.
  4. 2 punkty
    To była "część większej całości" (prędkościomierz, obtotomierz, olejarka łańcucha i w ogóle wypasione wyświetlacze, robiłem to koledze który lubi zaszpanować swoją dwodziestoletnią kawą). Obudowa została adaptowana z oryginalnej obudowy od zegarów, płyta czołowa rzeźbiona na frezarce. Wskaźnik biegu był dodany na końcu (stąd oddzielne Arduino), bo zostało trochę miejsca na panelu i kolega chciał żeby koniecznie coś tam świeciło Podobno panienki lecą na ten motor jak muchy do zgniłego pomidora... nie wiem ile w tym prawdy, bo jeszcze z żadną panienką kumpla nie widziałem
  5. 2 punkty
  6. 2 punkty
    Zapomniałeś dodać jakie to czujniki. O ile się nie mylę to wygląda jak LSM6D33 albo coś podobnego. Jeśli tak, to do jednej magistrali możesz podłączyć najwyżej dwa (wybierasz adres podłączając pin SA0 do GND lub VDD). Możesz kombinować z drugą magistralą I2C. Jak się podłącza 3 czujniki do jednej magistrali mając do dyspozycji tylko jeden bit adresu?
  7. 2 punkty
    To wygląda całkiem dobrze. MAX działa, poprawnie kompensuje zimny koniec a i termopara wydaje się OK. Różnica między pomiarem "wzorcowym" a tym z problematycznej termopary wewnętrznej może brać się zwyczajnie z różnicy miejsca pomiaru i odzwierciedlać rzeczywiste różnice. W środku tuż przy grzałce jest zwyczajnie sporo cieplej niż na zewnętrznej powierzchni lutownicy i stąd coraz większy rozdźwięk między wynikami w miarę wzrostu temperatury (bo zewnętrze jest coraz lepiej chłodzone). Na pewno jest też opóźnienie między temperaturą grzałki/grota a płaszczem zewnętrznym. Czy np. po 30 sekundach grzania, wyłączeniu prądu i kolejnych 30 sekundach (na stabilizację warunków) też widzisz takie różnice? Zewnętrzny czujnik nie może zwyczajnie dotykać do lutownicy, bo wtedy mierzy jakby "średnią" między gorącą blachą, otaczającym powietrzem i swoimi drutami. Musi być dobrze związany z lutownicą np. umieszczony pod metalową opaską nałożoną na kolbę lub włożony do środka grzałki, np. w miejsce grota. Pomiar porównawczy musi być dokonywany w warunkach statycznych, gdy możliwie wszystkie przepływy energii się zatrzymały. Możesz np. owinąć kolbę warstwą tektury falistej lub jakimiś szmatami (nawet ciepłą skarpetą), pod to włożyć (i dobrze przymocować drutem) czujnik zewnętrzny i podgrzać do 50 stopni, nie więcej, bo dym się zrobi. Po odczekaniu 15-30 sekund bez prądu zaczynasz mieć stabilny obiekt - i wtedy mierzysz.
  8. 2 punkty
    Założyłem, że niedokładności pomiaru położenia będę w większości podobne, tj. często przesunięte w tę samą stronę, a nie że będą "skakać" wokół prawdziwych wartości. Statystycznie ma to sens, ale też jest potwierdzenie tego zachowania w praktyce: http://delibra.bg.polsl.pl/Content/38479/BCPS_42112_1991_Wyznaczanie-polozeni.pdf - na stronie 14 jest napisane: Na https://geoforum.pl/strona/46813,46833,46919/gnss-krotki-wyklad-alfabet-gps-sposoby-pomiaru-gps też jest wspomniane, że pomiary różnicowe (wyznaczanie względnej odległości punktów) dają znacząco większą dokładność, niż użyty odbiornik GPS. Czyli jednak coś jest na rzeczy.
  9. 2 punkty
    To siedź krócej, bo na siłę się niczego nie nauczysz. Dam Ci przykład: Deklaracja zmiennej w C/C++ to (w najkrótszym przypadku) nazwa typu i nazwa zmiennej. Przykładowo: boolean stanDiody; Przy czym jest oczywiste, że deklaracja taka występuje raz. Tylko raz nazywasz i określasz zmienną - podobnie jak tylko raz nadaje się komuś imię. Oczywiście, deklaracja może być połączona z inicjalizacją, czyli w Twoim przypadku byłoby to: boolean stanDiody = false; I znów inicjalizacja (jak sama nazwa wskazuje) występuje tylko raz (bo za drugim razem nie byłaby to inicjalizacja). Zauważ, że instrukcja podstawienia wygląda bardzo podobnie: stanDiody = false; Ale jest zasadnicza różnica: ponieważ zmienna stanDiody jest już wcześniej określona jako boolean (no i kompilator zrobił swoje różne kompilatorowe machloje, np. przydzielił jej pamięć) nie próbujesz tworzyć nowej zmiennej poprzez nową inicjalizację, prawda? Nie mów, że nie zauważyłeś we własnym kodzie tego że cały czas próbujesz tworzyć nowe zmienne, i że w kodach które o pierwszej w nocy czytałeś te instrukcje wyglądają nieco inaczej. Jeśli uważasz to za drobny błąd (oj, trzeba zamienić X na Y, w sumie ciekawe czemu) to lepiej wróć do pierwszej lekcji kursu. Nie, nie żartuję. Po prostu jest to tak ewidentny babol że jeśli go nie widziałeś, to nie rozumiesz na czym polega i próbujesz losowo zamienić X na jakąś inna literę mając nadzieję, że kiedyś tam się znajdzie właściwa. Tak nie można. Nie ucz się na siłę bo to nie siłownia i nie trening bicepsa, nic to nie da. Poświęć więcej czasu na czytanie kodów, nie zaczynaj następnego dopóki w 100% nie będziesz rozumiał poprzedniego. Zrób sobie herbatę/kawę/cokolwiek fajnego do popicia, zrób przerwę, obejrzyj odcinek np. "Policjantów" (bo tam akurat myśleć nie trzeba i to świetny odpoczynek od nauki), poczytaj kod, poczytaj o jakichś nowych rzeczach... i gwarantuję, że w ten sposób nauczysz się szybciej, a już na 100% lepiej. Widzisz - co poniektórzy coś tam wiedzą i swoją wiedzę stosują. Ja na przykład (i pewnie znalazłoby się więcej takich na tym forum) miałem w ogólniaku algebrę Boola i operatory logiczne w C (a tak naprawdę w FORTRAN-ie) to dla mnie od początku było coś w stu procentach znanego. Koledzy w jakiejkolwiek szkole kształcącej elektryków (łącznie z zawodówkami) mieli liczby zespolone (w sumie niezbędne każdemu elektronikowi). Dla kogoś, kto w szkole średniej poznał dobrze geometrię analityczną kinematyka odwrotna jest czymś dobrze znanym, co nie wiadomo dlaczego tak dziwnie się tutaj nazywa. Trudno więc próbować ograniczyć się do wiedzy z przedostatnich klas podstawówki (np. komuś, kto ma lat prawie 70 i jest emerytowanym inżynierem górnictwa, a na emeryturze postanowił zabrać się za Arduino). Z drugiej strony widząc taki zapis ja bym - nie znając go - zastanowił się co to oznacza, może bym poszukał (np. hasła "operatory w języku C"), może bym zapytał (np. autora) - choćby z samej ciekawości. Bo przecież tu uczymy się nie na stopień, tylko dla samych siebie. Tak więc głowa do góry, więcej uwagi i proś o wyjaśnienie jeśli czegoś nie rozumiesz.
  10. 2 punkty
    A coś więcej? Rezystancja na przykład? Bo jeśli zasilasz ten potencjometr z Vcc Arduino to tętnienia nie powinny specjalnie mieć wpływu na pomiar. Ale jeśli potencjometr ma np. 100k to Arduino będzie pięknie łapać zakłócenia z powietrza.
  11. 2 punkty
  12. 2 punkty
    Pamiętaj o tym, że o ile komunikacja myszki odbywa się po bt (czy nawet kablu), o tyle same przesunięcia myszki odczytywane są poprzez detekcję światła odbitego od stołu, przy czym moc diody oświetlającej w myszce jest stosunkowo duża. Światło odbija się od podłoża, gdzieś tam świeci na boki... a odbiornik po prostu wykrywa jakiś modulowany sygnał którego co prawda nie rozumie (bo żadnej informacji tam nie ma), ale daje znać że coś odbiera. Przy czym filtry podczerwieni w odbiorniku przepuszczają częściowo czerwone światło diody. Proponuję jako ćwiczenie skonstruowanie nadajnika, i spróbowanie zastosowania w nim zamiast diody na podczerwień zwykłych diod led, a nawet czerwonej diody laserowej.
  13. 2 punkty
    Nie wypada nie znać tego Klasyka. Mam nadzieję, że jesteś wystarczająco dorosły by wiedzieć czyje to słowa. Wywalony język w tym kontekście jest raczej niestosowny. Tak, też o takim zastosowaniu przez chwilę pomyślałem, ale martwi mnie, że Kolega @Maniekdron zdążył już zadać kilka pytań w sprawie lataczy i że dryfuje w tym kierunku płynąc przez gęstą mglę mieszanki niewiedzy i entuzjazmu...
  14. 2 punkty
    @Treker Dziękuje za pomoc , przeinstalowałem sterowniki i wszystko działa.
  15. 1 punkt
  16. 1 punkt
    @MalikMontana witam na forum To taka dobra praktyka, aby przy rozruchu urządzenia ustawić wszędzie konkretne stany pinów. W tym przypadku ma to mały sens, ale na pewno nie zaszkodzi. Przy większych program i bardziej rozbudowanych peryferiach ma to większe znacznie
  17. 1 punkt
    Niestety - tak się nie da. Zauważ: w Twoim przypadku program wykonuje się na pececie, a Arduino służy tylko jako taki przedłużacz między guzikiem a gniazdkiem USB. Samego Arduino w Pythonie nie zaprogramujesz. Możesz na upartego zmienić płytkę na coś, co uciągnie micropythona... ale to też trochę bez sensu, taka sztuka dla sztuki. Pamiętaj, że jeżeli poznasz jako tako Pythona i JavaScript, nauka C++ (szczególnie w ograniczonym na początku zakresie) to będzie tylko przyswojenie sobie pewnych zasad, bo konstrukcje będziesz już znał z jednego czy drugiego języka. Nie zaszkodzi spróbować.
  18. 1 punkt
    Może to by się przydało? https://botland.com.pl/pl/multipleksery/12628-dfrobot-gravity-cyfrowy-multiplekser-i2c-8-kanalowy.html?search_query=i2c&results=301
  19. 1 punkt
    Wszystko jest dobrze - tyle że tak jak pisał @Treker jest to raczej rzadko stosowane rozwiązanie (rezystor pull-down i przycisk zwierający do Vcc), stąd nieporozumienie. Jeśli nie chcesz stosować rezystora (ja też nie przepadam) to musisz podłączyć przycisk do masy zamiast do Vcc, a pin zadeklarować jako INPUT_PULLUP zamiast INPUT. W ten sposób włączysz wewnętrzny rezystor podciągający. Dla innych płytek (np. ESP) możesz zadeklarować pin jako INPUT_PULLDOWN i wtedy nic w połączeniach się nie zmienia - ale znów nie wszystkie piny mogą działać w ten sposób.
  20. 1 punkt
    Witam wszystkich serdecznie mając nadzieję że jako bardzo początkujący znajdę tu odpowiedzi na problemy.
  21. 1 punkt
    Kolba do 907A prawdopodobnie nagrzewa się podczas działania, co sugeruje dodatkowa guma założona na kolbę, i w związku z tym zimny koniec termopary prawdopodobnie nie ma temperatury pokojowej. Co prowadzi do pytania o sens stosowania układów z kompensacją temperatury w lutownicach. Oczywiście MAX6675 ma zalety, szczególnie w postaci gotowego modułu, nie trzeba samemu robić precyzyjnego układu pomiarowego, jest przystosowany do konkretnej termopary i ma wyjście cyfrowe. Tylko, że w tym przypadku, wydaje mi się, że nie skorzystamy z jego zalety jakim jest kompensacja temperatury. Im silniej nagrzeje się kolba tym większa będzie różnica temperatur. Druga sprawa gotowa stacja lutownicy, temperatura wewnątrz obudowy będzie większa od temperatury otoczenia, ale pewnie różna od temperatury wewnątrz kolby. Co paradoksalnie może zmniejszyć błąd kompensacji temperatury.
  22. 1 punkt
    Mógłbym coś napisać o TensorFlow, ktoś zgłasza zapotrzebowanie na coś konkretnego? Wstępów jest pełno, gdyby był ciekawszy use case to wyjdzie coś lepszego
  23. 1 punkt
    Drona klasy 250 z fpv jak się dobrze postarasz to i za 500-600zł na budżetowych elementach złożysz. Co do zasięgu to 3 sprawy: - zasięg aparatury sterującej -zwykła skepowa na 2,4GHz bez żadnej dopałki 1-2 km ale zdarza sie że i znacznie wcześniej na chwile straci zasięg - zasięg toru wideo -tu bardzo szeroki rozrzut i częstotliwości i mocy. dla przykładu na nadajniku 1,2GHz 500mW latałam z 5km, na 5,8GHz 200mW 1km - wielkość baterii - im mniejsza bateria tym dron szybszy, zwinniejszy ale i zasięg mniejszy, znam takich co odlecieli z wiatrem ze 2km i już nie dali rady wrócić. Jeżeli wyłożysz większą kasę na system sterowania dalekiego zasięgu, do tego dobry nadajnik najlepiej na 1,2GHz z dobrą kierunkową anteną i trackerem, wsadzisz do szybkiego i sprawnego modelu samolotu z dużą baterią (napisałeś dron a za wikipedią to niekoniecznie wielowirnikowiec) to i po 30-40km można zrobić. Niestety nie da się raczej zrobić czegoś co nie będzie miało limitu zasięgu.
  24. 1 punkt
    Robiłem coś takiego na Pro Mini, wyszło fajnie bo był to wyświetlacz, siedem oporników i dwa hallotrony. Wyszło jakieś 25 PLN. Gdzieś powinienem mieć kod... jak nie będziesz potrafił znaleźć w necie to daj znać.
  25. 1 punkt
    Cześć @Treker, to dobry pomysł, aby wykorzystać te materiały, lecz niektóre z ćwiczeń dadzą się uruchomić tylko na płytce Mimas V.2 (ze Spartanem6), ale postaram się to jakoś podzielić miedzy dwie płytki ?Mimas/Elbert. Pozdrawiam
  26. 1 punkt
    Problem rozwiązany, zastosowałem inny przekaźnik i wszystko działa bezproblemowo. pozdrawiam Piotr
  27. 1 punkt
    Witam wszystkich, Mam na imię Irek jak zresztą z nicku wynika i mam 25 lat. Majsterkowicz / Samouk Ukończone do tej pory szkoły czy zawód zupełnie nie związane z elektroniką. Trafiłem na kurs szukając w internecie prezentów dla bliskich a niespodziewanie znalazłem coś dla siebie. Jestem już po pierwszym i w połowie drugiego kursu elektroniki. Do tej pory nie sądziłem że cokolwiek aż tak mnie zaabsorbuje do tego stopnia by codziennie spędzać na nauce przynajmniej 30min. Mam nadzieje że zaowocuje to ciekawymi projektami z mojej strony :D A co do kursów to są napisane naprawdę ciekawie i potrafiące zachęcić do nauki :) Cieszę się że mogę być częścią tak fajniej społeczności :) Pozdrawiam wszystkich :)
  28. 1 punkt
    Trzeba pamiętać, że niektórzy czytelnicy mają już jakieś doświadczenie z programowaniem i wplatają w zadania domowe trochę informacji, których nie było omówionych w kursie. Jeśli któryś konkretny zapis jest dla Ciebie niejasny to zawsze możesz zapytać na forum - chętnie wyjaśnimy. Akurat zapis "!=" to operator, który pozwala sprawdzać, czy porównywane wartości są od siebie różne. Spokojnie, każdy może robić zadania w swoim tempie. Jeśli nie miałeś wcześniej żadnej styczności z programowaniem to i tak dobrze Ci idzie
  29. 1 punkt
    Mnie na pewno interesowaly by tematy: 1. ESP8266 w praktyce.+ ARDUINO ESP. Sam zaczynam z tym przygodę, i szczerze, brakuje takiego dobrego tutoriala, który poruszy temat od wersji 01 do większych jak 012E. Ogólnie walka z wiatrakami, w morzu różnych informacji, i możliwości. 2. Cad 3. Grafma brzmi ciekawie. Tak od siebie brakuje mi czegoś o ARMach w arduino, choćby ARDUINO ZERO.
  30. 1 punkt
    Witam.Mam na imię Błażej .Jestem uczniem klasy 8.Mam nadzieję,że czegoś ciekawego się nauczę.
  31. 1 punkt
    O optymalizacji napisano całe encykliki. To czy kod jest optymalny zależy od tego w jakim kontekście będziemy to rozpatrywać? Rozmiaru, wydajności, języka programowania, czy jakości kodu ? Tak czy siak, kod który stworzyłeś nie jest, hm... do końca zgodny ze sztuką. Cóż dawno, dawno nie programowałem, ale z tego co jeszcze pamiętam: sei(); //odblokowujesz przerwania TCCR1B |= 1<<CS11 | 1<<WGM12; // ustalasz dzielnik na 8 i tryb CTC, oraz startujesz Timer1 TIMSK |= 1<<OCIE1A; // odblokowujesz przerwania od CTC OCR1A = 1000; //1.085us ładujesz wartość referyncyjną i......???? //Skąd wiesz jaką wartość masz w Timerze 1 skoro go odpalileś bez wczesniejszego wyzerowania ???? Bardziej poprawnie wyglądać to powinno tak: sei(); //włączmy globalny system przerwań TCNT1 = 0; //zerujemy Timer 1 TIMSK |= 1<<OCIE1A; //Odblokowujemy przerwania od trybu CTC T1 OCR1A = 1000; //1.085us //ładujemy wartośc referncyją TCCR1B |= 1<<CS11 | 1<<WGM12; // odpalamy T1 w trybie CTC z dzielnikiem 8 Tyle wstępu do poprawnego uruchomienia Timera 1. Reszta kodu, cóż, jeśli działa OK. Natomiast trzeba być świadomym pewnej pułapki która tu tkwi. Otóż jeżeli funkcja1 i funkcja2 (3 i 4 też) wykonają się zanim Timer 1 zgłosi przerwanie (ustawi ci flagę programową), to wszystko OK. Gorzej jeżeli tak nie będzie, bo gdzie ci wyląduje synchronizacja w programie po np. 1000 przejść pętli głównej? Nie wiesz, i co gorsza nie jesteś w stanie tego oszacować.
  32. 1 punkt
    Wyobrażasz sobie multipleksowanie na przekaźnikach? Tak jak chciałeś na początku - użyj ekspanderów. Jeśli nie chcesz ośmiu to istnieją takie z 16 wyjściami. Jeśli chcesz gotowe moduły - najprostsze będzie zastosowanie 8-przekaźnikowych modułów z dołączoną do każdego małą płyteczką z 8-wyjściowym ekspanderem (np. taką). Jeśli i to nie pasuje to już nie wiem...
  33. 1 punkt
    Witam, Na imię mam Grzegorz. Trafiłem tu głównie z powodu samouczka do Arduino ale moją uwagę przykuły inne kursy. Dlatego stwierdziłem dlaczego by na początek nie odświeżyć sobie podstaw elektroniki i ugruntować wiedzę. Pozdrawiam wszystkich na forum.
  34. 1 punkt
    Hej! Dzięki za zainteresowanie! Film wrzucimy niedługo, musimy robota jeszcze porządnie skalibrować, ma nieduże problemy z odpowiednim skręcaniem. Pierwsza wersja projektu zakładała użycie edukacyjne, ale w obecnej formie jest to raczej projekt hobbistyczny. Może jednak z czasem uda się go przystosować do użytku przez dzieci
  35. 1 punkt
    Nie mozesz miec jednego adresu do obu lcd. Chyba ze zmienisz procek na taki majacy dwa sprzetowe i2c, badz bedziesz je przelaczal. Inaczej nie moga byc dwa takie same adresy.
  36. 1 punkt
    Ależ proszę. #define zielona 8 boolean zielona = false Co to ma znaczyć? Pierwsza linijka oznacza, że w całym programie trzeba zamienić ciąg znaków "zielona" na "8". Dlatego też drugą linijkę kompilator zobaczy jako: boleean 8 = false Pomijając brak średnika na końcu... nie uważasz, że nie ma to większego sensu?
  37. 1 punkt
    Witam. Mam pytanie, mianowicie czy rejestrując każdy kolejny zestaw dostajemy te same ściągi? Pytam, ponieważ zarejestrowałem drugi zestaw(Arduino poziom drugi) a nie dostałem żadnej odpowiedzi mailowej. Dzięki za odpowiedź i pozdrawiam. Bartek
  38. 1 punkt
    No teraz to mi się poukładało... Tak się zafiksowałem na komunikacji z PC że całkiem zapomniałem że myszka musi jakoś działać:) Dzięki i testuję dalej
  39. 1 punkt
    Może spróbuj inaczej: opisz prawdziwy problem a nie dziwne próby jego rozwiązania. Czy masz kłopot w tym, że chcesz zrobić timeout dla jakiejś operacji wykonywanej w funkcji? Co ma się wtedy stać, gdy czas oczekiwania się przeciągnie i coś się nie wykona? Jak chcesz (jak mógłbyś) informować program o niepowodzeniu funkcji? Czy chcesz zatrzymywać program na jakiś czas tak po prostu? Czy chcesz robić kilka rzeczy (wątków) na raz, ale nie wiesz jak? Na razie zapomnij o timerach i ich przerwaniach i zwyczajnie w kilku zdaniach opowiedz co chcesz zrobić. Być może próbujesz w dziwny sposób (zapętlanie pinów do wejść procesora - bez sensu) zrobić coś co jest proste i dawno zrobione.
  40. 1 punkt
    Witam. Mam na imię Andrzej.Mam 56 lat. Elektroniką zajmuje się zawodowo od 30 lat. Chciałbym poznać bliżej świat komputerów od strony oprogramowania i dlatego zainteresowałem się Raspbery PI.
  41. 1 punkt
    Cześć wszystkim, mam na imię Adam. Studiuję fizykę i dotychczas elektrony interesowały mnie tylko od strony ścisłej teorii. Ostatnio jestem zaangażowany w projekty o charakterze bardziej eksperymentalnym i mocno odczułem brak wiedzy praktycznej. Zaczynam właśnie wasz kurs elektroniki i mam nadzieję wciągnąć się na dłużej! Pzdr!
  42. 1 punkt
    Wiem. A w założeniach jest właśnie Arduino Pro Mini Co do wymiarów - wolałbym postawić w robocie np. ESP32 i połączyć to z domowym pecetem czy laptopem w charakterze serwera - mniej prądu by żarł, a i moc obliczeniowa ciut większa niż malinki... ale to temat na zupełnie inną konstrukcję.
  43. 1 punkt
    Masz 3 człony obrotowe a w wyniku wyszedł ci jeden to chyba coś nie tak Masz rotację po X i 2 po Z 1.Przesunięcie po Z o d1, 2. obrót po X po theta1, 3. obrót po Z po theta2, 4. przesuniecie po X o a2/l2 5. obrót po Z po theta3, 6. przesuniecie po X o a3/l3. Powinno ci wyjść: x = cos(th1)*(l2*cos(th2) + l3*cos(th2+th3)) x = sin(th1)*(l2*cos(th2) + l3*cos(th2+th3)) z = d1 + (l2*sin(th2) + l3*sin(th2+th3)) Tutaj masz dla 6 osiowego ale to wystarczy opuścić ostatnie macierze A45 i A56 https://www.researchgate.net/publication/310389891_Kinematics_Analysis_and_Modeling_of_6_Degree_of_Freedom_Robotic_Arm_from_DFROBOT_on_Labview
  44. 1 punkt
    Witam, Mam na imię Albert, mam 33 lata. Elektroniką interesowałem się jak byłem dzieckiem, teraz praktycznie uczę się wszystkiego od zera, zobaczymy czy coś z tego wyjdzie. Pozdrawiam.
  45. 1 punkt
    "Trochę" to nieodpowiedzenie roku hehe, a mamy dopiero styczeń. Niestety ale sprzedał się te prawie 6 lat temu. Nie jestem też pewny czy w ogóle dragon jest nadal wspierany przez Atmel Studio. Polecam Atmel-ICE Basic zamiast dragona, dużo przyjemniejszy w użytku i łatwiej będzie go dostać.
  46. 1 punkt
    Trochę późno, ale czy oferta aktualna?
  47. 1 punkt
    @Gregor1984 witam na forum! Czekamy zatem na rozwój Twoich umiejętności i może publikację na forum jakichś konstrukcji?
  48. 1 punkt
    Hulajnoga elektryczna to za mało? Więcej o projekcie: https://www.youtube.com/watch?v=M6rJ7sALvqg
  49. 1 punkt
    Hoho, miałeś dużo szczęścia. Z tego co zrozumiałem (jeden schemat zastępuje 1000 słów) swoje diody połączyłeś po prostu szeregowo bez żadnego ograniczania prądu i tylko właśnie wyjątkowemu fartowi (lub słabości zasilacza) możesz zawdzięczać, że w ogóle jeszcze świecą. Akurat tak się złożyło, że napięcie zasilania było w okolicach sumy napięc przewodzenia obu diodek. Jeśli miałeś czerwoną (2V) i zieloną (3V), to powinno to być coś ok. 5V. A dioda to dioda, wiadomo, zwiększasz napięcie o 100mV a prąd rośnie 2 razy. Gratuluję. Wyjście 555 było odesparowane opornikiem i niewiele wpływało na prąd diodek. Fakt, zmiana stanu dodawała trochę prądu jednej i odejmowała drugiej, lecz prawodpodobnie nie wpływało to znacząco na jasność. Na wyjściu 555 są dwa tranzystory włączane alternatywnie. Jeden zwiera wyjście do Vcc drugi do GND więc możesz rozumieć ten pin jak przełącznik podający raz napiecie równe (ok.) Vcc a raz (ok.) 0V. Mająć dwie diodki z dwoma opornikami traktujesz je osobno, bo w punkcie połączenia napięcie jest sztywno zależne jedynie od stanu wyjscia 555. Gdy scalak zapoda tam Vcc, świeci tylko ta podłączona do masy, "wyciągająca" prąd z pinu OUT i odwrotnie, gdy 555 zapoda 0V świeci tylko ta górna, czerpiąca prąd z Vcc i "wysyłająca" go do pinu OUT (gdzie przez dolny tranzystor trafia do GND). Niestety nie umiem zgadnąć w jakim układzie aplikacyjnym 555 (jak podłączonym) i gdzie dodajesz diodę więc trudno się do drugiego pytania odnieść. Schemat, nawet odręczny, mile widziany.
  50. 1 punkt
    Ketejow, zaleca się, aby taki rezystor występował. Jego brak nie powinien wyrządzić żadnych szkód, jednak warto o nim pamiętać. Zamiast całkowicie go usuwać proponowałbym ewentualnie zmniejszyć rezystancję (czyli np. dodać w szereg trzeci taki sam rezystor). Ja działam na linijce od innego producenta, jednak niczym się ona nie różni od Twojej. Mogę kupić z ciekawości kilka takich modułów od różnych firm i sprawdzić temat za jakiś czas. Niedługo - najdalej w weekend Tak, dokładnie tak. Nie, ponieważ serwomechanizm może pobrać znacznie większy prąd od tych diod (np. 1-2A), co byłoby zdecydowanie zbyt dużą wartością, jak na wbudowany w Arduino stabilizator. Prowadziłoby to do resetowania się całego układu. Temat ten został dokładniej opisany w I poziomie kursu Arduino
Tablica liderów jest ustawiona na Warszawa/GMT+01:00
×
×
  • Utwórz nowe...