Skocz do zawartości

wooden

Użytkownicy
  • Zawartość

    14
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

2 Neutralna

O wooden

  • Ranga
    2/10

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Warszawa
  • Zainteresowania
    DIY
  • Zawód
    IT

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. nie zdawałem sobie sprawy jak bardzo to przekleństwo wrosło w nasza kulturę. Od jak dawna jest obecne w naszym języku i, że nawet najbardziej znani poeci się nim posługiwali. Co oznacza to w sumie wiedzialem, ale nie wiedizałem skąd się wzieło. materiał wypikany/ocenzurowany.
  2. wooden

    Wizualizacja danych - program oscyloskopu

    Cześć, Kiedyś korzystałem z kopmutera z linuxem, na którym działał program: http://xoscope.sourceforge.net/. Całkiem przyjaznie to działało. Jest mnóstwo przykładów/tutoriali w necie na temat xoscope.
  3. w sklepie, ktory reklamuje się na tym forum (botnet) jest do kupienia taki kitowy zestaw-kontroler silników i 2 silniczki DC. Ten zestaw jest bardoz dobrze opisany. Spróbuj sobie zobaczyć stronę producenta, może Ci się przyda.
  4. Cześć, Chciałbym donieść o konkursie na portalu, który czasem wspomagam swoimi dziełami. Konkurs skierowany jest do hobbystów. Polega na pochwaleniu się swoim projektem. Wygrywa najciekawszy pomysł, lub ten najlepiej zrealizowany/opisany. Oto link do konkursu.Konkurs Elektroniczny Na razie w tym konkursie zgłoszeń nie widzę, więc łatwo wygrać
  5. wooden

    Arduino zasilane z PowerBanku

    Ad.1 Zdaję sobie sprawę. Właśnie to napisałem w swoim poście. Ad.2 Tak jak piszesz, ma to swoje plusy jak brak potrzeby używania ładowarki, zero dodatkowych obwodów ale i minusy - niski prad, bo max jest to 2 A. Dodatkowo jednak powerbank ma taką zaletę, że możesz go używać jako power bank do ładowania innych urządzeń elektrycznych. Moim postem nie chciałem odkrywać ameryki, jedynie poinformować, że da się używać power banku do zasilania arduino.
  6. Cześć, Podzielę się swoimi doświadczeniami związanymi z zasilaniem arduino z power banku. Na forach ludzie pisza, że się nie da, że się da, lub, że się da, ale trzeba dodatkowego układu. PowerBank, to takie urządzenie, które ma pojemną baterię (zazwyczaj chyba 3,6V), oraz układ, który zwiększa to napięcie do 5V. PowerBanki mają duże pojemności (spokojnie za 50zł można kupić 4500mAh) i nie tak łatwo je przeładować/eksplodować Mają jednak pewien minus, nie działają/wyłączją się, gdy prąd z nich czerpany jest bardzo mały. No i właśnie dlatego nie są zbyt często używane do Arduino. Z reguły działają przez 10-30 sekund i się wyłączają, bo płytka ciągnie zbyt mało prądu. Ja postanowiłem użyć PowerBanku, gdyż takowy posiadałem, a mój układ oparty o arduino i dwa silniki DC żre sporo prądu. No i cóż, działa Bez żadnego dodatkowego układu. Układ działa o niebo dłużej niż zasilany z baterii 9V. Jedyny minus jaki zaobserwowałem, to taki, ze z banku można uzyskać mniej mocy, ale czasem to nie jest problem - najwyżej silniczki będą obracać się wolniej. To tyle, może się komuś przyda taka informacja..
  7. Hej! Bardoz udana, a z filmiku widać, że i działająca, konstrukcja. Gratulacje Mam pytanie, ile czasu działa Ci robot na 4 bateriach AA ? Jaką mają pojemność ?
  8. Cześć, Jak obiecałem, tak zrobiliśmy. Zrobiliśmy kolejnego robota, tym razem opartego o Arduino Uno, zestaw z dwoma silniczkami i czujnik odległości - tylko tyle potrzeba, by mieć frajdę z obserwowania autonomicznego robota Arduino to super sprawa Oprogramowanie takiego robota to też nic trudnego, więc w sumie nie będę pisał, jak to połączyć/oprogramować, bo takich opisów w necie jest sporo. Napiszę może coś niecoś o konstrukcji. Robot został zrobiony z cienkiej dykty (takiej co jest w każdej szafce z tyłu, od ściany) według pomysłu mojego syna. Całość jest klejona klejem na ciepło (wystarczająca wytrzymałość), a dodatkowe, trzecie koło zrobiliśmy z klocków lego. Do konstrukcji i lakierowania również przykładał ręce mój syn wiec hm.. wygląda wspaniale Jeśli ktoś chce zobaczyć kolejną konstrukcję trzykołowca omijającego przeszkody, to zapraszam do obejrzenia filmiku. Robot ma jeden mankament - zasilanie 9V. Rany, tragedia. 15 minut sobie podziała i bateria rozładowana. Początkującym nie polecam takiego źródła zasilania do silniczków na prąd stały. Bardzo szybko drenują zasoby 9V bateryjki (która ma chyba tylko o 500mAh). No to tyle, czekam na peony pochwalne i konstruktywną krytykę
  9. wooden

    KTR-X1 8x8 RC (hybryda) big

    o kurcze, bardzo profesjonalny projekt. Zdecydowanie wyróżnia się z pośród reszty.
  10. Całkiem fajnie jeździ. Wrzuć filmik, jak działa jako line follower.
  11. Dzięki za link. Hm, faktycznie nie pomyślałem o tranzystorach, tylko od razu o arduino.
  12. Ma zbyt mało lat, by móc programować i wlasnie to mnie martwi, będę musiał sam odwalać brudną robotę (zart, lubię prograwmować)
  13. Cześć wszystkim, Jakiś miesiąc temu, mój mały syn wymyślił sobie, że chce zacząć budować roboty (naoglądał się transformersów w TV). No dobra, pomyślałem. Zbudujemy jakiegoś prostego robocika, a potem mu pzejdzie. Niestety, okazało się, że apetyt rośnie w miarę jedzenia (Poza tym, to co zbudowaliśmy nie do końca spełniło oczekiwania mojego syna zbudowane w oparciu o bajki z transofmersami ) Do tej pory zbudowaliśmy dwa bardzo proste, wręcz trywialne, roboty zabawki. O pierwszym nie warto wspominać na tym forum, gdyż to zwykły samochodzik na silniczku DC. Drugim pochwalę się w niniejszym poście. Jest równie prosty, ale jednak wydaje mi się na tyle ciekawy, że warto go pokazać. Od razu jednak zaznaczę, że właśnie idzie do nas paczka z arduino i jakąś tam elektroniką, zatem w ciągu następnych tygodniu pochwalimy się porządniejszą konstrukcją. Oczywiście będzie z tego pełen tutorial, więc może przyda się innym początkującym. Wracając do meritum, czyli do Picasso - uciekającego, malującego robota zabawki - oto link do filmiku, który pokazuje proces powstania, schemat połączeń i działanie robo-zabawki: Jak widać nie jest to skomplikowana konstrukcja. Działa dzięki wibratorowi skonstruowanemu ze starego silniczka DC, do którego jest asymetrycznie przyklejona ciężka nakrętka. I to właściwie najbardziej skomplikowana część robota. Mam nadzieję, że się komuś spodoba, albo przyda, gdy będzie chciał zachęcić swoją latorośl do wejścia w świat robotyki. U mnie tak to się właśnie skończyło. Nie wiem, czy się z tego cieszyć, czy nie, bo pewnie to ja będę musiał programować te mikrokontrolery i walczyć z bug'ami No ale powiedziałem A, to teraz czas powiedzieć B i stworzyć coś bardziej 'robotowego' Nie śmiejcie się zbytnio z Picasso, każdy musi od czegoś zacząć.
  14. Cześć, Jako, że skończyłem Elektronikę/Telekomunikację, a potem Informatykę na PW i moje pierwsze 'praktyki' odbyłem w Niemieckich instytutach związanych z elektoroniką, mysle, ze moge Ci pomóc. Moim zdaniem, jeśli chodzi o język programowania, to wszystko zależy od tego, w jakim kierunku się będziesz chciał rozwijać. Jak bardzo niskopoziomowo będziesz chciał się zagłębić w tematykę (np, jeśli bardzo nisko, to Asembler, VHDL) Ale to później, jak już liźniesz podstaw.. Na pewno na początek możesz zacząć od języka C. Dlaczego C ? Bo to w nim najczęściej programuje się takie kit'y jak Arduino/mikrokontorley itd. Na studiach i tak będziesz miał podstawy tego języka, zatem jeśli nauczysz się go wcześniej, będziesz miał łatwiej.
×