Skocz do zawartości

Wrona

Użytkownicy
  • Zawartość

    18
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O Wrona

  • Ranga
    2/10

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Tak na marginesie to chyba był jakiś problem z forum z wczoraj na dziś, bo mój post z wczorajszego wieczora gdzieś zniknął a pojawiły się wasze powyższe posty o których nie miałem powiadomienia. Co do modułu ESP8266 to myślałem na początek o ESP-01 by spróbować ogarnąć kwestie komunikacji. Ma on tylko 2 piny do programowania a ja potrzebuje ponad 20 Dlatego teraz kombinuje już z PCF8574 i o dziwo ogarnąłem temat sprawnie, tak że trzy dodatkowe ekspandery już działają. Wracając do kwestii WiFi to dla takiego leszcza elektronicznego jak ja idealnym rozwiązaniem byłoby podpiąć coś pod USB i "finito" ale chyba tak dobrze to nie będzie?
  2. Dzięki chłopaki. Dowiedziałem się więcej niż potrzebowałem do tego konkretnego projektu ... i o to chodzi. Jeśli mógłbym to chciałbym przesunąć ciężar rozmowy na kwestie o których nie wiem kompletnie nic czyli komunikacja WiFi. Chodzi o wysyłanie odczytów do laptopa. Czy najprostsze dla początkującego rozwiązanie to moduł ESP8266? Czy można to zrobić prościej ... a jak Was poznałem to na pewno lepiej
  3. Nie gniewam się i oczywiście mnie też interesowała odpowiedz na to pytanie. Ale skoro "nie" to "nie" i sprawa zamknięta. Co do czujnika w drzwiach to jak już pisałem to nie jest zliczanie momentów otwarcia/zamknięcia bo to mnie nie interesuje tylko jest to zliczanie proporcji okresu kiedy drzwi są otwarte w jednostce czasu. Tzn. nie interesuje mnie ile razu drzwi się otworzyły tylko przez jaki czas były otwarte. Przez raz otwarte drzwi może wejść jedna osoba albo 10 więc zliczenie ilości otwarć nie mówi o ruch jaki panuje w tych drzwiach. Może się tak zdarzyć że w ciągu godziny drzwi zostaną otwarte tylko raz i przez cała godzinę będą otwarte i to nie znaczy że weszła jedna osoba tylko oznacza to 100% ruchu czyli cały czas ktoś przez nie przechodził. Nadal nie wiemy czy było to 1000 czy 1050 osób ale to już mniej ważne. Ważne że ruch "w kiblu" był taki że drzwi się nie zamykały, czyli czas wezwać sanepid do tego lokalu A to jest jakiś pomysł czy lepszy dla mnie czy nie to się okaże jak już nabędę RTC. Zbadam wtedy kwestie odchyłek czyli dzięki zegarowi określę jak różnią się interwały czasowe kolejnych pomiarów. Jeśli będą za duże to faktycznie pomiar ten rozbuduje o zegar a jeśli będą zaniedbywalne to zastanę przy obecnym rozwiązaniu. Dzięki wielkie, informacja o odchyłkach "delay" jest dla mnie nowością i takie informacje mnie szczególnie interesują.
  4. Dobra, chłopaki dziobaki .... kto nie chce nic powiedzieć niech zamilknie a kto chce coś pomóc to serdecznie zapraszam. Programistą nigdy nie zastanę ale na swoje potrzeby chciałbym umieć coś tam naskrobać. Do szkoły elektronicznej też nie pójdą bo to też nie moja bajka co nie zmienia faktu że kwestie te mnie interesują. Mało o tych zagadnieniach wiem dlatego pytania i wątpliwości mam ciągle i gdy ktoś zechce to mi odpowiedzi udzieli. A wracając do sprawy jestem trochę cyfrowo wykluczony i nawet ruotera nie mam ale planuje zakup właśnie ze względu na bezprzewodową komunikacje z Ardiuno. Chyba nie ma takich prostych modułów WiFi wpinanych do USB w Arduino? W takim wypadku trzeba przemóc lęki i zainteresować się ESP8266 plus konwerter poziomów logicznych. Dobrze kombinuje? By dokończyć kwestie tego zliczenia otwartych drzwi. Absolutnie nie chce wiedzieć ile razy je otwarto i zamknięte. Do niczego tez nie potrzebuje wiedzieć o której godzinie się otwarły i zamknięte za każdym razem. Konkretnie chce wiedzieć ile czasu w ciągu zadanego okresy były otwarte a ile były zamknięte. Pomoc moich pierwszych korespondentów była trafiona w dziesiątkę. Naprowadzili mnie na właściwą drogę i rozbudowałem troszkę propozycje Trekera i mam dokładnie to czego potrzebowałem. Nie oczekuje niczego więcej bo mam co chciałem, ale jeśli ma ktoś lepszy pomysł to piszmy, dyskutujmy, wymieniajmy albo nawet ścierajmy poglądy. Jedynie się nie obrażajmy! Ty masz doktorat z programowania a ja mam doktorat z biologii kwantowej, każdy od każdego może się czegoś nauczyć.
  5. Co to BF? Zasięg im większy tym lepszy, ale nawet 20 czy 30 metrów by mnie zadowoliło jeśli dzięki temu komunikacja byłaby prosta do ogarnięcia nawet dla mnie. Znam przerwanie na tyle na ile wykorzystuje je do przerwania minitoringu drzwi na rzecz czujnika alarmowego. Natomiast napisz proszę dlaczego zliczenie procentowe jest bez sensu? Celem jest uzyskanie odpowiedzi na pytanie "przez jaki czas w ciągu godziny drzwi są otwarte?" Czyli jeśli monitorujemy drzwi przez godzinę to interesuje mnie jaki czas drzwi były otwarte i wychodzi mi np. 50% albo 37, albo 84%. Dlaczego to bez sensu? Co do zegara to w przyszłości planuje się nim zająć i miałby on na celu podawać czas rozpoczęcia i zakończenia pomiaru. Z tego co piszesz rozumiem że można cały ten pomiar zlecić zegarowi a Arduino zajmie się czymś innym? Tylko w sumie wtedy nie będzie miało co robić ale oczywiście jeśli skusisz się na przedstawienie swojego pomysłu to jestem zainteresowany. Napisz. Tym właśnie różni się dzielenie wiedzą od przemądrzania się. Pisząc że coś wiesz ale nie powiesz właśnie się przemądrzasz. Ale piszesz też, że chcesz wymądrzania uniknąć, więc skoro masz do przekazania mi (kompletnemu laikowi) coś co dla Ciebie jest banalnie proste, to zrób to, by nie czuć że się wymądrzasz a nic z tego nie wynika. Wyciągam do Ciebie pomocną rękę. Ty mnie podszkolisz z programowania a ja pozwolę Ci uniknąć kompleksu wymądrzania
  6. Wszystko działa doskonale więc czas rozwinąć projekt. Interesuje mnie bezprzewodowe wysyłanie danych do pliku tekstowego. Poczytałem i rozwiązań jest dostępnych chyba sporo ale mnie przytłoczyły. Na tą chwilę Arduino wysyła dane co minutę do laptopa przez USB. Dane przechwytuje program CoolTerm i mam zapisane dane w pliku tekstowym. Mój pomysł jest taki zamiast kabla USB wpiąć do Arduino nadajnik WiFi i wysyłać dane do routera do którego podpięty będzie laptop. Czyli marzy mi się proste rozwiązanie w którym zastępuje kabel USB nadajnikiem i odbiornikiem WiFi. To dobry pomysł czy można to zrobić prościej innym rozwiązanem które jedynie wydaje mi się zbyt skomplikowane. Nadajnik z Arduino musi być zasilany bateryjnie/akumulatorowo a router i laptop to już normalnie z sieci elektrycznej.
  7. Super dzięki. Problem był przy "int" i przy float" ale teraz dzięki wam znam powód i go wyeliminowałem. Znów palnąłem się w czoło gdy przeczytałem wasze odpowiedzi. Od czasu gdy zainteresowałem się Arduino i C++ mam tak prawie codziennie. Może kiedyś się ogarnę Dzięki za pomoc.
  8. Dobre ... pomyśle nad tym. Dałbym pomiar co pół sekundy i stałoby się to uniwersalne dla każdego czujnika krańcowego. Dodałbym kod by działanie to wykonywało się 600 razy i miałbym 5 minutowy pomiar. Dzięki wielkie. [ Dodano: 19-02-2017, 19:10 ] Wykorzystałem pomysł i działa .... prawie Na serial monitorze odczytuje pięknie ilość otwarć drzwi i ilość pomiarów ale dzielenia już nie jest poprawne. Jeśli jest 10 na 10 to mam wynik 100% ale jeśli jest 9/10 lub mniej to wynik zawsze jest 0. O czym zapomniałem albo co bardziej prawdopodobne o czym nie wiem?
  9. Czekając na kolejną część kursu Arduino kombinuje różne różności (oczywiście na poziomie swych umiejętności czyli jeszcze na niskim). Wymyśliłem sobie takie coś ... na pinie cyfrowym mam czujnik krańcowy, może być dowolny byleby dawał stan wysoki i niski. Załóżmy że będzie to czujnik zamontowany w drzwiach wskazujący czy są otwarte czy zamknięte. Program będzie wykonywał inne czynności ale co jakiś czas pętla wróci do czujnika tych drzwi i będzie miała za zdanie przez kilka minut monitorować ten czujnik by na koniec podać proporcje czasu stanu wysokiego i niskiego. Przykładowo 1 (100%) to drzwi cały czas otwarte a 0 (0%) to drzwi cały czas zamknięte. Wyniki będą więc od 0% do 100%. Jak szanowni koledzy by się do tego zabrali? bo mi jeszcze brakuje swobody w temacie.
  10. Jarzyn, Taki ze mnie "anglistyk" a generalnie gamoń jestem więc wyłapuje wszystkie takie punkty gdzie gamoń się gubi. Ale żeby na całkowitego głupka mnie wyjść to wskazuje poniżej miejsce do poprawki. To tylko mały drobiazg i kosmetyka ale ... linijka.setPixelColor(i, linijka.Color(0, 0, 255)); //Dioda nr i świeci na czerwono ma być na niebiesko Tak czy inaczej fajny odcinek i z niecierpliwością czekam na kolejne oraz etap III
  11. Trzeba sprawdzić jeszcze raz czy opis wyprowadzeń LM35 jest zgodny z późniejszym jego podłączeniem.
  12. Pewnie że warto! Tak jak pisałem były to drobnostki dla których szkoda mi było czasu na zakładanie konta, bo robię bardzo intensywny kurs. Teraz już konto założyłem więc jak coś znajdę to dam znać. Jak kiedyś wrócę do któregoś błędu z wcześniejszego etapu to też dam znać, bo z pamięci swej nie przywołam w których to było miejscach, a pre mocno do przodu i nie oglądam się za siebie
  13. Właśnie chodzi o to że układ ten nie może pracować i jednocześnie mieć zaktualizowanego programu np. o nowa funkcje albo zmianę koloru diody. Przed aktualizacją programu trzeba odpięć kontaktron. I tu jest problem który znika gdy wybierzemy inny pin zamiast tego nieszczęsnego 0. A co jeśli dodatkowo była by komunikacja z monitorem i wyświetlanie jakichś informacji? Nic by nie poszło bo USB "gryzie" się z pinem 0.
  14. Precyzując problemem nie okazał się być kabel tylko gniazdo USB na płytce. Po podłączeniu niezbędnym elementem okazał się być zaostrzona zapałka podważająca wtyczkę w gnieździe Oh ... ta włoska solidność Jeszcze raz dzięki za wsparcie. [ Dodano: 03-02-2017, 17:23 ] Okazało się że problem był zupełnie inny. Kwestia USB to był artefakt. Przerabiając kurs ForBota co jakiś czas napotyka się drobne błędy. Przyznaje ma to swój smaczek gdy znajdujesz błąd kodu w kursie i dopiero jego poprawa daje efekt w postaci w pełni funkcjonalnego układu. Dotychczas były to drobnostki dla których nie chciało mi się zakładać konta na Forum. Wystarczyło jakąś funkcje wyciągnąć za nawias albo wręcz przeciwnie była poza nawiasem a powinna być w środku. Tym razem jednak problem był większy gdyż nie była to kwestia kodu tylko problem był natury elektrycznej w samej płytce. Przerażony sytuacją robiłem więc wszystko kropka w kropkę według kursu. Problem był nie do opanowania. Potem pomocny okazał się mój powyższy rozmówca. ale problem wracał. Ciągle oskarżałem USB ale gdy zrobiłem wszystko co można by udowodnić tą wine to USB okazało się niewinne. Problem jest w układzie. Lekcja 4 kursu II. Kontaktron podłączony do pinu 0. ale pin ten jest również RX-em. Nie znam się wiec się wypowiem czy to nie będzie kolidowało z wgrywaniem programu? Bo według mnie będzie kolidowało i od momentu gdyż zmieniłem program i układ tak by kontaktron był na pinie 2 to jak ręką odjął. Płytka jest jak nowa .... a przynajmniej mam nadzieje że ją tym błędnym układem nie popsułem. Ma to sens co ja tu pisze, czy nie?
  15. Wiesz co? Prawie nic Zdjąłem nowiutki (3 dniowy) kabel USB z zestawu Forbota a użyłem jakiś stary zżółkły i brudny kabel z dna pudła ze szpejem. Faktycznie teraz wróciło wszystko do normy na banalnych projektach. Przejdę do etapu na którym skończyłem i zobaczymy co dalej. Tak czy inaczej dzięki po pierwsze za pomoc a po drugie za ekspresowe wsparcie. To drugie jest nawet ważniejsze bo człowiek pierwszy raz coś programuje, trochę kasy wydał i zanim płytka padnie to chciałbym się czegoś jednak nauczyć To ze nie muszę czekać kilka dni tylko od ręki jest ktoś kto chociaż próbuje pomóc podnosi na duchu. Jeszcze raz dzięki. Choć na razie nie zapeszam tylko pracuje dalej.
×