Skocz do zawartości

hbieganowski

Użytkownicy
  • Zawartość

    21
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    3

hbieganowski wygrał w ostatnim dniu 17 kwietnia 2017

hbieganowski ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

6 Neutralna

O hbieganowski

  • Ranga
    2/10

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Jeżeli to zaprezentowano ogółowi jako "nową technologię" do instalowania "czujników", to bądźcie pewni, że wojsko USA używało jej od dawna w innych celach, sama technologia jest już "spalona" z militarnego punktu widzenia np. poprzez odkrycie jej przez obce wywiady, a obecnie mają już coś nowszego lecz ściśle tajnego
  2. Nawet na pewno pomylił Żółty: 25kV, 50Hz Czerwony: 15kV, 16.7Hz Fiolet: 11kV, 16.7Hz (1000mm) Zielony: 3kV stały Niebieski: 1.5kV stały Turkus: trzecia szyna 750V stały Szary: spalinowe albo brak kolei
  3. Do testów na jałowo, bez blokady i obciążenia zbyt dużego to może nawet uda Ci się to zasilić. Przy 12V 1200mA to jest ok. 2,8A przy 5V (możesz obydwa rodzaje serwa zasilić z 5V). Serwa micro to ok. 100mA max w czasie pracy (550mA w blokadzie), a serwa standard to ok.200mA max w czasie pracy (1000mA w blokadzie). Wychodzi ok. 1A w czasie pracy wszystkich (no i jeszcze straty samej przetwornicy dolicz). Gorzej jeśli coś się zblokuje: wystarczą dwa zblokowane serwa standard na te 6 i jesteś na górnym limicie zasilacza.... W tej sytuacji (pomimo, że taka pewnie nigdy nie wystąpi) policz prąd przy blokadzie 6 serw - powinno być ok. 4,5A na 5V żeby w spokoju spać, że nie spalisz zasilacza Tak jak napisał @Deshipu: lepiej od razu zasilić z 5V niż obniżać....
  4. No i to ma sens teraz w sumie ? Masz sterowanie niskoprądowe PWM z kontrolera, zasilanie silników DC z monitorowaniem prądu oraz sterowanie kierunkiem obrotu ? Konkludując: PWM z kontrolera = 100% - pełna prędkość, PWM = 0 stop. Zmiana kierunku obrotu jest jak sądzę realizowana poprzez zmianę polaryzacji napięcia zasilania silnika po uprzednim ustawieniu pinu direction. Wyjścia QEM z silnika (mające możliwosc liczenia kroków w górę lub w dół) podłączone do sterownika jezt automatycznie przekształcone w przebieg prostokątny - taki swego rodzaju impuls generatora kroków silnika (ale bez określenia kierunku obrotu - do tego trzeba uwzględnić stan pinu direction). No i teraz stała się jasność ? EDIT:PS: Przyszłą mi na myśl jeszcze taka mała uwaga: jeśli masz założone gumowe gąsiennice na koła, to pamiętaj o wspólnym ustawieniu pinu direction dla obydwu silników po każdej stronie
  5. Trochę tak Zmyliło mnie sterowanie PWM do napędu - oczywista dla mnie była dwukierunkowość a tylko serwomechanizm wieloobrotowy sterowany PWM przyszedł mi do głowy z taką funkcjonalnością
  6. @tomek242: patrząc na datasheet od tych silników to wydaje mi się, że nie są to silniki sterowane PWM tylko zwykłym napięciem DC (zresztą jest nawet kierunek obrotu zaznaczony na schemacie, więc nie są to obrotowe serwomechanizmy tylko jednokierunkowe silniki DC). Sterowanie PWM to byłyby raczej trzy przewody do silnika: "+zas", "-zas" i "PWM", a tu wyraźnie są tylko dwa grubsze kable + i - i tyle. Po to pewnie jest ten enkoder kwadraturowy Sygnał z niego podany zwrotnie na kontroler poda w przybliżeniu ile obrotów wykonał silnik (np. żeby móc go zatrzymać w przybliżonej pozycji). Gdybyś miał sterownik z wyjściem PWM wysokoprądowym to mógłbyś zaryzykować podłączenie "-" i sygnału "PWM" zamiast "+" - wtedy sterując wypełniemiem sygnału PWM obniżasz wynikowe napięcie zasilania silnika co może mieć wpływ na jego prędkość obrotową - nie z każdym silnikiem jednak tak się da zrobić - po prostu moment będzie za niski żeby ruszyć silnik i możesz spalić wyjście PWM.... Tak da się sterować np. małymi wiatraczkami do chłodzenia mikrokontrolerów, które mają bardzo małe opory toczenia i kręcą się powolutku dla bardzo małych wartości napięcia zasilania (PWM o małym stopniu wypełnienia). Wydaje mi się, że to podwozie jeździ tylko w jedną stronę albo z tych 4 silników dwa kręcą się w lewo, a dwa prawo i raz jedna strona ciągnie do przodu pojazd a tylne nie są zasilane albo po zmianie zasilania tylne silniki ciągną do tyłu a przednie są "wleczone" beznapięciowo...
  7. Chyba po to się tu spotkaliśmy wszyscy? Mnie nie boli... Jeśli pomagam to tylko dlatego, że chcę inaczej bym nic nie pisał.... I cieszę się, że coś komuś zadziała Dlatego piszę zawsze sam za siebie, nie za "nas" czy "was"
  8. @tomek242: a jak to serwo jest sterowane? Tzn. czy masz jakieś konkretne dane niż tylko ilość kroków na obrót? Bo skoro piszesz o 3 obrotach to nie jest serwo ze skrajnymi pozycjami tylko tzw. serwo 360 stopni? Dlaczego o to pytam? Już mówię: serwa są sterowane sygnałem PWM - tj. sygnałem prostokątnym o konkretnej częstotliwości (czas trwania jednego okresu), o konkretnej polaryzacji i konkretnym WSPÓŁCZYNNIKU WYPEŁNIENIA (to jest ten duty_cycle). No i tu się zaczyna zabawa. Dla serw o ustalonych pozycjach krańcowych lewo-prawo sterowanie PWM polega na wygenerowaniu sygnału PWM o odpowiednim wypełnieniu (duty_cycle_min odpowiada jednej ze skrajnych pozycji, a duty_cycle_max skrajnej przeciwnej) - sygnał może być generowany przez cały czas, a pozycja serwa jest USTALONA w takim kącie wychylenia jaki jest aktualnie duty_cycle. Z reguły duty_cycle_min to 0%, a duty_cycle_max to 100% trwania jednego okresu, tzn. jest to czas trwania stanu wysokiego sygnału prostokątnego do czasu trwania jego całego okresu (czas stanu H + czas stanu L dla danej częstotliwości PWM)... Nie wiem czy to załapałeś... Dla przykładu: - PWM o częstotliwości 1Hz - czas trwania pełnego okresu = 1s. - Wypełnienie (duty cycle) 50% - stan wysoki = 0,5s, stan niski = 0,5s - Wypełnienie 10% - stan wysoki = 0,1s, stan niski = 0,9s - Wypełnienie 75% - stan wysoki = 0,75s, stan niski = 0,25s. Odwrotna polaryzacja PWM oznacza zamianę stanu niskiego z wysokim z zachowaniem czasów Dla serw ciągłych 360 stopni (działają trochę jak silniki) wygląda to inaczej: jest sobie jakiś duty_cycle dla danego serwa, w którym "silnik" stoi w miejscu (z reguły jest to wypełnienie 50%), a każda odchyłka wypełnienia poniżej 50% powoduje obrót silnika np. w lewo, a odchyłka powyżej 50% powoduje, że silnik kręci się w prawo. Dodatkowo różnica tej odchyłki od "środka" określa prędkość obrotu serwa w jedną lub drugą stronę... Czyli, że np. duty_cycle=75 będzie kręcił silnikiem w prawo ale znacznie szybciej niż duty_cycle=60. I tak samo w lewą stronę: duty_cycle=20 będzie szybciej kręcił niż duty_cycle=40... Ufff... Koniec teorii spiskowej Wracając do programu: #!/usr/bin/my_python import Adafruit_BBIO.PWM as PWM import time importowane są dwa moduły: Adafruit_BBIO.PWM (jako struktura PWM) oraz time. Każda z nich ma swoje metody i funkcje wewnętrzne. PWM.start(pin,0) ustawia start sygnału PWM o wypełnieniu 0% (to jest to zero w nawiasie) na nóżce pin o częstotliwości 2000Hz i polaryzacji 0 (dwie wartości domyślne, można je pominąć lub ustawić po swojemu zgodnie ze składnią: #PWM.start(channel=pin, duty=0%, freq=2000, polarity=0) PWM.start(pin, 0) #optionally, you can set the frequency as well as the polarity from their defaults: PWM.start("P9_14", 50, 1000, 1) Teraz zasadnicza pętla programu: for i in range(0, 100): PWM.set_duty_cycle(pin,75) time.sleep(.1) nie za bardzo wiem jaki miałby być efekt działania tej części programu, bo w tym momencie to według mnie ona realizuje następujące funkcje: - pętla for w stu krokach (in range) ustawia współczynnik wypełnienia na 75% i czeka 0.1 sekundy (metoda sleep) zanim przejdzie do następnego kroku (zmienna i jest zwiększana od 0 do 100 co 0,1s). Silnik będzie prawdopodobnie kręcić się w jedną ze stron przez 10 sekund i tyle (o ile w ogóle po załączeniu PWM 0% na początku nie zacznie się szybko kręcić). Nie wiem czy o to chodziło ale według mnie to zbyt dużego efektu w obracaniu silnika nie będzie... Dlatego pytałem jak jest on sterowany.... Ja bym spróbował zamiast tego "75" wpisać "i" wtedy ta linijka by wyglądała jak poniżej: for i in range(0, 100): PWM.set_duty_cycle(pin,i) time.sleep(.1) czyli co 0,1s byłby ustawiany inny współczynnik wypełnienia PWM w zakresie od 0 do 100. Wtedy jest szansa, że najpierw po starcie silnik będzie się kręcił szybko w lewo zwalniając co 0,1s (wartości i od 0 do 49), następnie by stanął na 0,1s (i=50) i potem zacząłby co 0,1s coraz szybciej obracać się w prawo (i w zakresie 51 do 100).... no ale mogę się mylić.... dwie ostatnie linijki wykonują się po zakończeniu pętli for: zatrzymują generator PWM i ustawiają pin w trybie INPUT, no_pullup, no_pulldown... Jakby co, to przykłady zastosowań biblioteki PWM Adafruit masz tutaj: https://learn.adafruit.com/setting-up-io-python-library-on-beaglebone-black/pwm a tu szeroko rozumiany opis modułów pythona (w linku masz metody dla modułu time ale nawigacja po pozostałych jest prosta): https://docs.python.org/3/library/time.html
  9. Nie zrozumiałeś chyba do końca mojej wypowiedzi.... Ja nie neguję przewagi XU4 nad C2 bo sam mam obydwa i wiem co mogą zaoferować.... Realnie jednak patrząc DLA POCZĄTKUJĄCEGO użytkownika nie będzie to miało żadnego znaczenia co piszesz jeśli różnica w cenie C2 i XU4 to 100% ceny tego tańszego.... używając KODI do multimediów NIE ZAUWAŻYSZ różnicy w ogóle, a może nawet C2 będzie lepszy bo ma 4K. Uruchamiałem na obydwu Androida i Debiana i Ubuntu i też nie ma tak wielce zauważalnej różnicy. Systemy musiałyby naprawdę ciężko pracować żeby w stresie dostrzec ewidentne zalety jednego czy drugiego. Do doraźnego używania DOMOWEGO XU4 jest lepszy, owszem, ale wtedy kiedy wiesz DOKŁADNIE jak go wykorzystać. Jeżeli nie wiesz tak do końca co Ci jest potrzebne to zaczynasz ... od tańszego...
  10. - ATA 66 lub 133 MB/s (zależy co masz na płycie od P4) no i konieczność stosowania przejściówek do dysków SATA. - USB2.0 według specyfikacji 60MB/s ale ze względu na transmisję half-duplex po jednej parze przewodów realnie uzyskasz 30-40MB/s w zapisie i tak samo przejściówki do dysków. - karta microSD typu UHS-3 (np. SanDisk Extreme) w Odroidzie to realnie ok. 20MB/s zapis, 50MB/s odczyt - pamięć eMMC HS400 Odroid C2 - ok. 120 MB/s odczyt i 120 MB/s zapis - pamięć eMMC HS200 Odroid C1 - ok. 25 MB/s zapis i 60 MB/s odczyt. Sam widzisz co działa najszybciej i dlaczego C2. A co do prędkości internetu.... 10Mbitów/s = ok. 1Mbajta/s ale to jest prędkość do połączenia ze światem zewnętrznym... W domu masz pewnie jakiś router/modem do którego łączysz się komputerem/laptopem po kablu lub po Wifi i do niego podłączasz Odroida (znowu po kablu lub po wifi). No i tu sprawa wygląda następująco: - ethernet po kablu - z reguły 100Mbit/s czyli ok. 10Mbajtów/s. Odroidy C1+/C2 mają port ethernet 100MBajtów/s (Giga Ethernet), więc to byłby najlepszy sposób podłączenia do SIECI DOMOWEJ. GigaEthernet znany jest od dłuższego czasu (u mnie w 2004 roku w starym P4 2.8HT już był), więc jeśli miałbyś tylko router z gigowymi portami, to kompem stacjonarnym również dobrze byłoby do NASa podłączyć się po kablu, bo wtedy w sieci domowej miałbyś naprawdę niezłe transfery (ograniczone tylko tym co byś wybrał z listy powyżej do podłączenia dysków), no a kwestia tej szybkości internetu to tak jakbyś miał duży przekrój rury kanalizacyjnej (1000Mbit/s), a płynęłaby tam tylko strużka wody na dnie, bo dostawca netu więcej nie daje (10Mbit/s). Za to pomiędzy odroidem a komputerem mógłbyś te rurę zapełnić samemu puszczając duży strumień conajmniej do połowy objętości [ Dodano: 22-04-2017, 11:31 ] Chyba jest jakaś promocja na C2, bo Kamami też ma w tej cenie (do nich mam bliżej i sam często coś osobiście odbieram ). A co do tej różnicy to faktycznie robi się już 200 pln (C1+ - 198pln w kamami taniej troszkę, XU4 - 395 pln ta sama cena u obu dostawców). Czy ta cena usprawiedliwia różnice? XU4 ogólnie o ok. 20-30% szybszy, USB3.0 (dwa porty ale na jednym hubie powieszone w XU4) ? Jak na początek to ja bym się zastanowił jednak realnie nad C2 tym bardziej, że patrząc na chęć używania GPIO to w C1+/C2 jest logika 3.3V (taka jak w RPI, Arduino, STM32F7XX) a w XU-4 masz 1.8V, więc bez konwertera poziomów logicznych i zasilacza 3.3V nie podłączysz żadnego czujnika, układu itp. których jest mnóstwo na 3.3V....
  11. 1. Jest image na SD dla C1 z OMV. 2. Odroid C1 już "odszedł" do lamusa historii raczej patrząc na tempo rozwoju. Obecnie jest C1+ a najnowszy C2 jest już 64-bitowy. Ja bym nie brał już C1+ (pomimo jeszcze nie do końca rozpracowanego systemu 64-bit vs. 32-bit) tylko to co jest obecnie najbardziej wspierane. te 80 pln to nie jest aż taka duża różnica, a zobacz na przewagę C2: - więcej ramu (2GB vs. 1GB), - wydajniejszy procek (S905 64-bit vs. S805 32-bit) - wydajniejsza pamięć (912MHz vs 792MHz), - HDMI 2.0 4K vs. 1.4 FullHD - wydajniejsza pamięć eMMC 5.0 HS400 vs. eMMC 4.5 HS200 (eMMC z C2 jest zgodna z Odroid XU4, a ta z C1+ nie, więc w miarę rozwoju nie przełożysz) - grafika 3 rdzenie 700MHz vs. 2 rdzenie 600MHz - obsługa kart SD @83MHz vs. @78MHz Tu bardziej szczegółowe porównanie: http://www.hardkernel.com/main/products/prdt_info.php Z "minusów" C2 to tak jak już pisałem BRAK SPI (S905 nie ma go w ofercie) oraz brak zegara czasu rzeczywistego podtrzymywanego bateryjnie na płytce (jest jednak dodatkowy moduł z zegarem wpinany w GPIO albo w linuxie ustawiasz jak np. ja klienta NTP i po restarcie synchronizuje się z czasem atomowym z netu). 3. Jeśli chcesz używać do multimediów to będzie szybsze i lepsze niż P4 - masz wspomaganie dla h264/30fps, h265 4K/60fps, HEVC, IPTV player, jest zupełnie ciche (bezwiatrakowe), bezproblemowo sterowane z pilota od TV po CEC-HDMI albo z dodatkowego pilota przez dedykowany zamontowany w standardzie NEC odbiornik podczerwieni. Z włożonym donglem bluetooth 4.1 działają "z pudełka" głośniki BT i słuchawki BT jakby mało było tego co TV daje. 4. Jak do zastosowań ewidentnie serwerowych, to pamiętaj, że P4 ma pewnie kilka SATA na podpięcie dysków, których tu brak, a dyski na USB2.0 to też nie pośmigają - USB3.0 jest dopiero w XU4. Pamiętaj jednak o energożerności takiego kompa na P4 - myślę, że kilkanaście do kilkudziesięciu razy więcej prądu zje P4 niż SBC - tu może być "schowane" te 80 pln które musiałbyś wydać więcej. I to pewnie jeszcze większa różnica wyjdzie niż te 80 PLN w skali roku jak porównasz serwer chodzący 24/7 w oparciu o P4 z Odroidem... 5. Oszczędność miejsca oczywista na korzyść Odroida 6. No i przyzwyczajenie domowników - nie przekonam już moich dwóch domowniczek, że filmy online można na laptopie oglądać (np. cda) skoro mają to na tv
  12. No właśnie wtedy jest to co ja miałem z dyskiem 2.5 i zasilaczem oryginalnym 2000mA: - start odroida - po 1 sekundzie start USB 3.0 - start dysku 2.5 cala z USB 3.0 - odcięcie prądu dla uruchamiającego się odroida - restart odroida i tak w kółko.... 12V? Odroid XU4, C2 i dysk 2.5 na USB idą z 5V... ja mam coś takiego: https://www.elfadistrelec.pl/pl/zasilacz-impulsowy-do-szyny-din-10-mean-well-mdr-60/p/16976146?channel=b2c&price_gs=115.128&wt_mc=pl.cse.gshop.pl.-&source=googleps&gclid=Cj0KEQjw2-bHBRDEh6qk5b6yqKIBEiQAFUz29jmWb0yAyfdmExW7915kok_DULxlcGgtDpt7t6O91ioaAvzP8P8HAQ Kolego @Kamdz: myślę, że masz już sporo informacji teoretycznych jak na początek Twojej przygody z SBC, Linuxem i sprzętem w ogóle. Podejmij jakąś decyzję i daj nam znać - jak będziesz mieć ze sprzętem jakiś konkretny problem to chętnie Ci pomogę w miarę moich możliwości... A na razie to taka Polaków rozmowa przy pustych kieliszkach na stole Polej coś a powiem Ci czy Twój trunek jest wart żeby o nim rozprawiać
  13. Akurat to jest dość dobrze wytłumaczone w pierwszym zdaniu instrukcji instalacji podrzuconym przez kolegę @tomek242 http://wiki.openmediavault.org/index.php?title=Installation Może zacznij ogarniać temat od zainstalowania sobie jakiegoś linuxa na pendrive albo na stacjonarnym kompie, bo jak już przez to przejdziesz, to ewentualne niepowodzenia związane już ściśle z odmiennością SBC takich jak Odorid nie spowodują u Ciebie ataku paniki i zniechęcenia I pamiętaj żeby czytać czytać czytać... ze zrozumieniem oczywiście... Aaaa... Bo może nie doczytałeś... Koszt takiej "zabawy" to od 500 do 1000 pln (bo to nie tylko obudowa i gotowe ale jeszcze mocniejszy zasilacz bo na standardowym 2000mA nie wstawał z dyskiem podpiętym - ja mam MeanWella MDR-60-5 12A, cichy wentylator Noctua A4x10, radiator większy niż oryginalny, taśma termoprzewodząca albo pasta, dodatkowy miedziany radiator na eMMC, czytnik kart microSD, bo w przejściówce nie zrobisz bootowalnego obrazu - przemyśl czy czujesz się na siłach wydać tyle kasy żeby potem rzucić w kąt, bo czegoś jednak nie ogarniasz... Za ok. 650 pln kupisz gotowego NASa w obudowie z działającym systemem i tylko dyski wkładasz i jazda... https://www.b365.pl/pl/p/Serwer-plikow-QNAP-TS-212P-2x0HDD-512MB-1%2C6GHz-1LAN-2xUSB3.0/718 Musisz wiedzieć czego potrzebujesz i czy Ci się to opłaci.... Zapraszam do lektury forum odroid, tam zobaczysz ogrom problemów na jakie możesz natrafić... https://forum.odroid.com/
  14. Dokładnie tak jak Kolega napisał Ja używam 32GB eMMC w Odroidzie XU4 i 16GB eMMC w Odroidzie C2 właśnie ze względu na szybkość i bez tego to w ogóle nie zaczynałbym normalnej pracy... Cloudshell (obudowa do NAS z wyświetlaczem od Odroida) tak naprawdę służył mi wyłącznie jako interface USB3.0->SATA i możliwość szybkiego montażu dysku 2,5" 1TB. Obecnie to dla mnie za mało troszkę - mam drugi taki dysk (czerwony WD do NASów) i raczej zmienię obudowę na własnej konstrukcji z dwoma przejściówkami USB3.0 na SATA. Odroid wypuścił już coś takiego na dwa dyski (Cloudshell 2) ale raczej nie skorzystam mając doświadczenie Poniżej zamieszczam linka do dobrze napisanego poradnika (zamieszczony również na oficjalnym forum Odroid) jak na XU4 zrobić NAS z OpenMediaVault: https://obihoernchen.net/1235/odroid-xu4-with-openmediavault/ [ Dodano: 19-04-2017, 14:57 ] W sumie to sam zrobiłem Pisałem już wcześniej ale powtórzę - z jednym dyskiem NAS to raczej udostępniony dysk sieciowy jest (bez RAIDa) - zasoby NFS na Sambie.
×
×
  • Utwórz nowe...