Skocz do zawartości

michal_94

Użytkownicy
  • Zawartość

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O michal_94

  • Ranga
    1/10

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Dziękuję Wam bardzo za podpowiedzi. Wiele się dzięki Wam nauczyłem. Zastosuję rozwiązanie z ekspanderami, ze względu na ilość kabelków. Mógłbyś mi wyjaśnić jak działa takie multipleksowanie? Nie do końca rozumiem jak to zrobić.
  2. Czy masz może jakiś przykład, albo artykuł na ten temat?
  3. Dziękuję za odpowiedź Przesyłam schemat Zgadza się 32 przewody. Ciekawe rozwiązanie, zastanowię się i prawdopodobnie przetestuję. Może jeszcze jakieś pomysły
  4. Witam wszystkich użytkowników forum Jednym z elementów zabawki którą robię jest obracająca się tarcza o średnicy 30cm zamocowana na silniku krokowym. Kąt obrotu wynosi 270 stopni. Na średnicy podziałowej ok. 25 cm znajdują się diody i krańcówki, jest ich 8 oddalonych od siebie w równej odległości (co 45 stopni). Z każdego z tych miejsc odchodzą 4 przewody(3 od diod i 1 od krańcówki, a do organizacji używam oplotów) Silnik krokowy(na którym zamocowana jest tarcza) znajduje się na jeżdżącej szufladzie, pod którą znajduje się płytka z elektroniką. Mój problem polega na tym, jak poprowadzić kable do płytki od diod i krańcówek, które podczas obrotu mocno się plączą. Czy są do tego typu rozwiązań specjalne prowadniki? Macie dla mnie jakieś wskazówki? Mało na ten temat jest informacji w internecie, próbowałem przyczepiać do silnika oploty z kablami(tak, że był możliwy ich obrót o 270 stopni), dobrze to działało gdy prowadziłem kable od dwóch diod i krańcówek, dla 8 wszystko się już plącze przy obrocie o 270 stopni. Proszę o pomoc
×
×
  • Utwórz nowe...