Skocz do zawartości

KtosBezNicku

Użytkownicy
  • Zawartość

    15
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O KtosBezNicku

  • Ranga
    2/10

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zawód
    Specjalista ds. IT
  • Moje zainteresowania:
    Informatyka, Fotografia, Muzyka

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Przejrzałem różne propozycje i jednak Fritzing jest zbyt graficzny. Jednak zostanie Eagle. W poniedziałek jak wrócę do domu postaram się nauczyć go na tyle by pokazać co planuję Jakiś dobry tutorial ktoś poleci?
  2. ok, już patrze, chodzi o coś co ma bazę AVR by nie trzeba samemu "dorysowywać" nóżek, pozwalało w miarę szybko prowadzić ścieżki + intuicyjny interface, najlepiej by sprawdzało podstawowe błędy(zwarcia czy bezsensowne połączenia), ale czy coś tak zaawansowanego jest dostępne to nie wiem Jak coś płatnego ale w rozsądnych pieniądzach też może być. Edit: Na pierwszy rzut poszedł Eagle. Jedyne pytanie pod jaką nazwą się kryje Atmega 8-16PU? spodziewałem się coś ala Mega8-16 ale nic nie mogę znaleźć co by pasowało, chyba że jedynie można wybrać całą grupę i wtedy Mega8-P?: No i drugie pyta
  3. Zgodnie z doświadczeniem ucze się powoli ale nie z internetu tylko książki, o dokładnie takiej: Powiedz mi tylko w czym rysować schemat? Eagle jak często proponują czy jednak coś innego? Tym bardziej że będę się uczył od zera programu więc warto wybrać od razu najlepszy zamiast się przesiadać
  4. 50 groszy sztuka sprawiło że zamówiłem po 20 sztuk bo i tak się pewnie kiedyś przydają(planuję rozwijać przygodę z mikrokontrolerami) Nic na razie nie potrzebuję - przychodzę z niedalekiego świata naprawy elektryki/majsterkowania/elektroniki który uwielbiałem od dziecka i po tylu latach wbrew pozorom mam całkiem pokaźny warsztacik z lutownicami, zasilaczem laboratoryjnym, stacją rozlutowującą i całą masą pomniejszego sprzętu A że zamawiam rzadko najczęściej pilnuje by wszystkiego co mi potrzebne mieć pokaźny zapas. Więc to też nie tak że elektronika sama w sobie jest dla mnie obca. To
  5. Dopiero zaczynam, na razie jestem na etapie nauki wyświetlacz HD44780 więc powoli, dziś zamówię nadajnik/odbiornik to będę eksperymentował ;- ) A co do kalibratora to bardzo fajna sprawa, choć chyba bardziej do sprawdzenia czy układ działa bo myślisz że w ten sposób udało by się jeszcze bardziej zwiększyć dokładność urządzenia? Tym bardziej że 10us dokładności to i tak duuuużo ponad możliwości najlepszych aparatów. Podejrzewam że i 50us błędu było by akceptowalne . Edit: Poprosiłem znajomego co ma zakład by jak zamawia z TME to wziął i dla mnie. Bo nigdzie poza TME nie ma 6100 które ma 15
  6. Faktycznie, widzę. 10us to da 1/100 000s dokładności co w zupełności starczy by w pełni skalibrować nawet aparaty o najszybszych migawkach do 1/10 000s(o których tylko słyszałem bo najszybszy mój ma 1/8000s). W praktyce zakładam że dokładność kalibracji wystarcza nawet na poziomie 25% najkrótszego czasu(by czas 1/1000s mieścił się między 1/750s a 1/1250s). To tak już z obserwacji Wielkie dzięki! postaram się jak najszybciej zamówić i uzbrojony w książkę próbować walczyć z przerwaniami Tym bardziej że można stworzyć progi czasów. Np. najwyższa dokładność 1/100 000s tylko dla czasów krótsz
  7. Cześć! Dopiero jestem na samym początku swojej przygody z AVRami i bardzo bym chciał stworzyć prostą konstrukcję która dość mocno ułatwiła by mi życie(w sumie najlepiej ćwiczy się na "rzeczywistych" przykładach). Mianowicie chodzi o układ mierzący czas otwarcia migawki w aparacie analogowym. Nie wchodząc zbytnio w szczegóły migawka jest tam typowo mechaniczna, a co za tym idzie z czasem się rozkalibrowuje. Zrobiłem coś takiego w postaci fotodiody podłączonej do gniazda mikrofonu i świecącej latarki z drugiej strony ale nie jest to zbyt praktyczne(musisz nagrywać "dźwięk" a potem go mocno po
  8. KtosBezNicku

    Topnik vs. cyna

    Witajcie, w wolnych chwilach z czystej ciekawości czytam różne kursy z naszej strony(tak, wiem, każdy ma jakieś zboczenie). Aktualnie padło na kurs lutowania. Rozdział 2: Niezbędne narzędzia: https://forbot.pl/blog/kurs-lutowania-wstep-spis-tresci-id12556 Dokładniej mówiąc chodzi o topnik w płynie. Czy ktoś biegły może mi wyjaśnić jakie są zalety topnika w płynie w stosunku do zwykłej kalafonii? Domyślam się że to głupie pytanie ale tak jak wiele lat temu lutować(jeszcze na transformatorówce pistoletowej) uczył mnie dziadek tak do tej pory używam kalafonii. Czy ktoś może polecić jakiś dobr
  9. To i ja sie przywitam oficjalnie. Miło mi was poznać i mam nieskromną nadzieje na bezproblemową koegzystencje
  10. Mi chodzi głównie o dostęp do Atmel Studio który podobno nie obsługuje innych programatorów niż oryginalne (a przynajmniej nie USBasp). A sam dostęp i oryginalny programator rzekomo mają olbrzymie zalety: http://mikrokontrolery.blogspot.com/2011/03/Atmel-Studio-zalety-wspolpracujacych-programatorow.html http://mikrokontrolery.blogspot.com/2011/03/Atmel-Studio-Programator-USBasp-USBTiny.html Na razie używam WinAVR2010(MFile i Programmers Notepad), stąd zastanawiam się nad przesiadką na coś co będzie debuggować kod i podpowiadać błędy. A podobno najlepiej z tym sobie radzi właśnie Atmel-Stud
  11. Czyli Arduino to ta sama rodzina co Atmega(oba się oznacza AVR)*? Więc nauka jednego typu pozwoli nauczyć się programować i drugi? A jak jest w Arduino z językiem programowania? W tym artykule: http://mikrokontroler.pl/2013/06/17/jezyk-programowania-arduino-jedyny-sluszny-wybor/ opisują że jest to modyfikacja języka C, więc rozumiem że jest inny niż w Atmegach gdzie piszemy w czystym C? Docelowo chciałbym się nauczyć obu typów (SVM,AVR) by móc wybierać/dopasowywać od stopnia skomplikowania itp. do projektu? Czy takie coś ma sens? *ok, już doczytałem że Arduino ma mikrokontrolery Atmela i
  12. Witajcie, no właśnie, na razie mam najtańszą wersje USBasp i zastanawiam się czy jest sens zbierać na np. AVR Dragon. Czy faktycznie Atmel Studio jest aż tak przydatnym narzędziem by było warto inwestować w kompatybilny z nim programator? Pytam bo taką opinię wyczytałem chociażby na mikrokontrolery.blogspot.com (pierwszy z brzegu przykład http://mikrokontrolery.blogspot.com/2011/03/Atmel-Studio-Programator-USBasp-USBTiny.html ). Tyle że jak mam za 100zł kupować kolejny programator który jest klonem oryginału to wolę dołożyć i za 300zł kupić docelowy najlepszy do amatorskich zastosowań program
  13. Wielkie dzięki za odpowiedź, jestem w trakcie drugiej części waszego kursu a książkę będę potrzebował później jako rozszerzenie wiedzy Co w ogóle sądzicie by zaczynać od układów Atmela(AVR)? Pytam bo jeszcze nie jest za późno na zmianę na chociażby STM. Tylko obawiam się czy sobie poradzę i czy to nie zbyt głęboka woda na początek...
  14. Witajcie, zaczynam naukę programowania mikrokontrolerów zgodnie z waszym kursem: http://www.kursc.forbot.pl/ . Jak widać na początek wybrałem Atmegi, jeśli to zły pomysł proszę pisać- jeszcze można zmienić. Zależy mi by programowanie odbywało się w języku C - za czasów studenckich władałem nim w miarę biegle więc powinno dać radę sobie go przypomnieć, tym bardziej że przez całe studia zrobiło się kilka małych aplikacji niższego poziomu(choć wiem że dla was takie stwierdzenie może być obrazą). I tu dochodzę do sedna, jaką książkę polecacie do nauki? Widzę że jest kilka ciekawych pozycji jak "J
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.