Skocz do zawartości

ethanak

Użytkownicy
  • Zawartość

    684
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    17

ethanak wygrał w ostatnim dniu 15 stycznia

ethanak ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

168 Mistrz

O ethanak

  • Ranga
    6/10
  • Urodziny 05.02.1960

Informacje

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Dalej zrób to zadanie które masz zrobić. Jak zrobisz to zobaczymy co dalej - pewnie rozmowa reorientacyjna na temat tego po co są linki w HTML-u i zaczniemy analizować, dlaczego zaproponowana przez Ciebie struktura tabeli jest do dup^Hżej porcji chrzanu Co do kursu: nie twierdzę że kurs jest zły (bo nie mam podstaw aby tak twierdzić) tylko że nie jest dla Ciebie (bo jak wspomniałem, sądząc po Twoich postępach mam prawo tak twierdzić).
  2. Jak sobie wyobrażasz, aby zmienna istniejąca wyłącznie na Twoim RPi (czyli $what) była widoczna w programie w mojej przeglądarce? Telepatycznie? Wbij sobie wreszcie do głowy że to są dwa oddzielne programy. Program w JavaScripcie na mojej przeglądarce prosi Twój serwer o wykonanie jakiegoś tam skryptu, ew. przekazując mu jakieś dane (pamiętaj: dane != zmienne). Nie wie nic o konstrukcji skryptu, wie tylko jak się nazywa i jak mu te dane przekazać. Skrypt na Twoim serwerze wykonuje się i wypisuje na wyjściu jakiś tekst. Ten tekst (znowu nie żadne zmienne) zostaje zwrócony mojej przeglądarce. Skrypt nie wie, co moja przeglądarka chce z nim zrobić, a w szczególności nie ma pojęcia o strukturze programu uruchomionego na przeglądarce. I znów program w JavaScripcie który czekał na te wyniki pobiera je i przekazuje do funkcji którą wpisałeś w success. Nie obchodzą go nazwy zmiennych, ani w JavaScripcie ani tym bardziej w PHP. Wie tyle, że jeśli Twój skrypt na wyjściu wypisał 'Mietek jest gupi' to funkcja zostanie wywołana z parametrem 'Mietek jest gupi'. Tyle. Żadnej magii. Żadnej telepatii. Żadnych zmiennych globalnych obejmujących cały Internet z Chinami włącznie. Czy to w końcu jasne? Przy okazji: jak mi jeszcze raz wspomnisz o tym twoim kursie to będziesz się sam z niego uczył do końca kariery, tylko nie proś o pomoc.
  3. Ech... Równie dobrze mogłem napisać: echo getCurrentStatus($_REQUEST['what']); tylko to raczej takie mało czytelne... Po to są zmienne aby ich używać.
  4. No niezupełnie... <?php function getCurrentStatus($what) { // tu w przyszłości będzie pobieranie danych z bazy, a na dzisiaj... return rand(10,40); // tak na przykład } $what = $_REQUEST['what']; $result = getCurrentStatus($what); echo $result; ?> Coś takiego - mam nadzieję że rozumiesz o co chodzi...
  5. Nie o to chodzi. Jeśli założenia przy tworzeniu tabeli były błędne (np. brakowało jakiejś kolumny lub miała nieprawidłowy typ) to oczywiście mogę tabelę poprawić i nie trzeba mi do tego php ani admina (od tego jest w systemie polecenie mysql - nawiasem mówiąc warto znać), ale dane zbierane przez rok są głęboko w /dev/null. Tu akurat jest ten przypadek.
  6. Testowa funkcja która przyjmuje parametr i w teorii powinna zwrócić wartość odczytaną z bazy, ale na razie (ponieważ baza jest w proszku i nie będziemy się nią zajmować dopóki nie będzie działać to co miałeś zrobić) zwraca po prostu wartość losową. Gdzieś tam w którymś poście podawałem... A tabela się zmieni bo jest absolutnie nieużyteczna i jeśli chcesz aby Ci to działało to trzeba od razu zrobić porządnie. HTML-a, PHP i JS można poprawić; błędnie stworzonej tabeli SQL-a już się raczej nie da
  7. Tak, tyle że echo daj w bloku "else" (jeśli połączenie z bazą się nie powiedzie to raczej nie będzie zmiennej $temperatura). Owszem, echo służy do wypisywania fizycznego czegoś tam. A potem ten czegośtam fizycznie wypisany wędruje sobie z serwera do Twojej przeglądarki (no bo nic innego nie powędruje) i ta albo go ślicznie wyświetla, albo używa jako argumentu dla funkcji success AJAX-a. Aha... zdaje się że miałeś zrobić coś innego? O MySQL-u pogadamy następnym razem bo to też temat rzeka, wrzuć tu na razie tą testową funkcję bo za chwilę cała tabela się zmieni i zmienią się kwerendy.
  8. To poczytaj o echo w php... i wywal w cholerę ten videopodręcznik z którego się uczysz, bo sądząc po wybitnych postępach w rozumieniu jak działa PHP jest tyle wart co zestaw wzorów do szydełkowania.
  9. Nic Ci nie zwraca - pomijając błąd w require_once co prawda pobierasz z bazy wartość do $temperatura, ale nic z nią nie robisz. Pamiętaj - nazwy w JavaScripcie nie mają nic wspólnego z nazwami w PHP, to dwa różne światy. Spójrz na konstrukcję tego nieszczęsnego podnośnika do kwadratu... A funkcja w success po prostu jako argument dostaje to co zwrócił skrypt w url (ale to już mogłeś sobie sam doczytać - np w dokumentacji) Aha, właśnie... miałeś zdaje się zrobić coś innego? Pamiętaj - jedna z ważniejszych zasad w programowaniu: nigdy nie rób dwóch rzeczy na raz!
  10. Otóż to. Więc po co w success prosisz tego faceta o wyświetlenie temperatury zamiast pokazać Ajaxowi którego faceta ma zawołać?
  11. Sprawdź... możesz się zdziwić Co do success: rozumiesz, jaka jest różnica między funkcją a wywołaniem funkcji?
  12. "logMeteo" != "logMeteo.php" w success w ajaksie podajesz funkcję a nie wywołujesz funkcję (delikatna różnica). W SQL-u stringi się chowa w apostrofy. A poza tym miałeś zrobić coś innego. I zostaw ten addEventListener, używaj onclick jak wszyscy normalni.
  13. Kurs video... nie, dziękuję.
  14. Rozumiem że na http://www.rivendell.eu.org/soyer/test_01.html to się nie chciało zajrzeć? Przecież podawałem link... Ja bym jednak poszukał czegoś innego - nie sprawdzałem więc sie nie będę autorytatywnie wypowiadać, ale jakiś divitis na dzień dobry to nie jest dobry sygnał.
×