Skocz do zawartości

ethanak

Użytkownicy
  • Zawartość

    1830
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    78

Wszystko napisane przez ethanak

  1. A kto twierdził że bez systemu??? Nie potrafisz zrobić rsyncem kopii systemu live??? Oj, to musisz się jeszcze dużo nauczyć! Ostatnio padła mi jedna z kart, i odtworzenie wymagało jednej dodatkowej operacji (utworzenia i sformatowania partycji na nowej karcie) i to tylko dlatego że nigdy mi się nie chciało pisać skryptu co to zrobi za mnie (pięć linijek w bashu) . To tak dużo w zamian za obraz systemu z wczoraj zamiast sprzed tygodnia, i robienie backupów cronem a nie pchaniem brudnych łap do malinki i wyjmowaniem karty? Aha, uprzedzając dalsze zbędne dyskusje na temat siędania i sięniedania - mój skrypt backupu z serwera octoprinta: #!/bin/bash if [ ${UID} != '0' ] ; then sudo $0 exit 0 fi echo "Syncing boot" /usr/bin/rsync -av --delete-after --delete-excluded --exclude '*~' \ --one-file-system \ --password-file /etc/rsync-aneta.pwd /boot rsync://aneta@192.168.1.1/aneta-boot echo "Syncing root" /usr/bin/rsync -av --delete-after --delete-excluded --exclude '*~' \ --exclude '*.log' --exclude '*.fi' \ --exclude '/home/pi/.octoprint/uploads' \ --numeric-ids --one-file-system --progress \ --password-file /etc/rsync-aneta.pwd / rsync://aneta@192.168.1.1/aneta-root Co stoi po drugiej stronie rsynca to jako niewątpliwy fachowiec powinieneś wiedzieć i beze mnie.
  2. Teoretycznie takie urządzenie działa jak zwykła klawiatura BT z klawiszami multimedialnymi. No ale... Właśnie jakieś ale gdzieś musi być. Chciałem je wykorzystać do sterowania robotem. Sparowałem z RPi, i na podglądzie (evtest) okazało się, że część klawiszy w ogóle wyzwala żadnego zdarzenia ani w trybie Android, ani IoS. A sparowany z telefonem śmiga... Ja bym zaczął od prób sparowania z Androidem normalnej klawiatury na BT i sprawdzeniu, czy będzie reagować na klawisze.
  3. Chcesz coś takiego zrobić czy mieć? Bo jeśli tylko mieć - takie coś powinno wystarczyć.
  4. A po co Ci klon karty? Wystarczy, że można odtworzyć wszystkie pliki, prawda? A czy klona karty można zrobić na działającym systemie?
  5. Zaczyna być ciekawie. Jaki backup przyrostowy? Myślałem o najprostszym rsyncu... podaj wady.
  6. Co do backupu - jeśli robisz to z głową to backup (z wyjątkiem pierwszego) trwa jakieś paręnaście sekund pod warunkiem, że robisz go na linuksową maszynę lub podłączony dysk. A co się może przydać... A odpowiedz na pytanie "co muszę dokupić do samochodu w firmie?" Przyczepę czy może pług do odśnieżania? Przyda się płytka stykowa i jakiś patent do podłączenia malinki do płytki.
  7. A widzisz... nawet o takim zwierzu nie słyszałem. Ciekawe! Ale nawet istnienie wersji UX nie upoważnia do stwierdzenia że "Unix to Amiga". Szczególnie, że dotyczy to wyłącznie wersji 2000/3000.
  8. Moim zdaniem C. Cały GTK+ napisany jest w C, pod spodem nasz biblioteki Glib i GObject czyli coś w rodzaju obiektowości. Ale tak jak zaznaczyłem - to moje zdanie i nie każdy się z tym musi zgodzić. Przy okazji - nigdy nie lubiłem glade, w C tworzyłem widgety bezpośrednio w kodzie, w Pythonie XML-e też robiłem ręcznie... chyba szybciej to wychodzi, szczególnie jeśli się o jakimś widgecie zapomniało
  9. Co prawda w rozwinięciu rekurencyjny skrót oznacza "Linux is not Unix" (przynajmniej Torvalds tak uważał) ale być może coś wiesz lepiej od niego, natomiast to już ewidentna bzdura. AmigaOS (bo pewnie o nim myślisz pisząc "Amiga") był owszem wzorowany na Unixach, ale tylko wzorowany. Jeśli coś pisałeś to pewnie znasz biblioteki ixemul, może o nie Ci chodziło? Ale to też nie Unix, tylko emulacja bibliotek. Owszem, można na tym było odpalić Linuxa, nawet ładnie chodził, ale jak już wspominałem - Linux is not Unix
  10. Zamień miejscami WiFi.begin(...) i WiFi.config(...) - powinno pomóc.
  11. I bardzo dobrze - bo to nie jest rozwiązanie dla tego forum. Przykład - przygotowywany właśnie post do działu DIY, obudowa urządzenia. Eksport PNG bezpośrednio z OpenSCAD-a ma 17151 bajtów. Przerobiony na jpega convertem ma 83643 bajty, Gimp chciał go zapisać jako 71 kB a po zmniejszeniu do 17 kB obraz wyglądał jak plansza Polsatu w czasie burzy oglądana przez trzy warstwy folii bąbelkowej
  12. Aha, czyli mnie to nie dotyczy (większość tego co potrzebuję wrzucić to 800x600, a 50 kB wagi to taki przeciętny rozmiar). Jeszcze drobiazg: Przypominam że kompresja png/gif jest bezstratna i taka powinna pozostać. Owszem, można bawić się w różne stopnie kompresji (z różnymi wynikami), ale dużych różnic w wadze pliku bym się raczej nie spodziewał. zmiana wielkości png czy gif też nie powinna mieć miejsca - gify o rozmiarach kartki A4 możemy sobie darować, png o rozmiarach powyżej 2k pikseli to rzadkość i lepiej tego po prostu zabronić albo przepuszczać przez moderatora. Wyobraź sobie, co może zrobić taki automat zmniejszający z jakimś większym schematem w png...
  13. zipy i tgz-y też? Rozumiem, że od teraz nie będę musiał przejmować się jakością zdjęć i ustawianiem w Gimpie stopnia kompresji, bo jakiś genialny automat zrobi to za mnie???
  14. Ja bym był ostrożny. Zauważ: PPF odnosi się przede wszystkim do odpowiadających na pytania, o zadawaniu pytań nie ma tam zbyt wiele. A w rzeczywistości większość utarczek i fochów wynika albo ze źle zadanego pytania, albo z braku informacji kim jest pytający i jak na owo pytanie należy odpowiedzieć (a z reguły kombinacji obu tych czynników). Co do zadawania pytań - o tym mówiono wiele, dla mnie zawsze najważniejsze były zasady zawarte w http://rtfm.killfile.pl. Co do informacji o pytającym - już parokrotnie zwracałem na to uwagę, że np. na pytanie o jakąś funkcję w Arduino inaczej odpowiem programiście PHP z kilkunastoletnim stażem któremu zamarzyła się zabawa w Arduino, inaczej zawodowemu elektronikowi który pierwszy raz w życiu próbuje programowania a inaczej nastolatkowi który nawet nie sprawdził, że istnieją jakieś kursy, o programowaniu nie ma zielonego pojęcia, nie wie którą strona się trzyma lutownicę a w ogóle to przedwczoraj na ten temat toczyła się dyskusja ale nie zajrzał bo po co... W tej chwili PPF przypomina mi za bardzo jakąś utopijną krainę, gdzie wszyscy są szczęśliwi, jeden drugiemu pyłki spod stóp zbiera i w ogóle jest czarownie (zdaje się że Lem takową opisywał w opowiadaniu "Kobyszczę") - może ja jestem wyjątkiem, ale dla mnie mottem PPF powinien być nie tekst w stylu "Bądź grzeczny dla wszystkich", ale raczej cytat z "Warszawskiego taksówkarza" (czyli "Jestem grzeczny dla grzecznych" i tak dalej). Aha, to oczywiście moje zdanie.
  15. Poczytaj o http push i long polling (np. na Wikipedii) - nie wiem co się da zaimplementować na serwerze współdzielonym.
  16. To coś na sznurkach to całkiem ciekawy pomysł... ale marionetka to nie jest Bardziej przypomina japońskie średniowieczne zdalnie sterowane lalki (ale w końcu to zawody azjatyckie, marionetka to raczej Europa).
  17. Czekaj moment... jeśli to ma być jakiś analizator, to malinka powinna po prostu okresowo pchać dane do jakiegoś serwera, i żadne zdalne pulpity czy dostęp do plików nie są tu potrzebne. Serwer może sobie stać w domu (jak masz zewnętrzny IP), na jakimś VPS-ie czy nawet w ostateczności na jakimś paszczastym współdzielonym. Jeśli nie masz pojęcia o RPi i Linuksie proponowałbym najpierw nabycie takowego pojęcia, a potem dopiero szukanie rozwiązań. Nie obraź się - ale bycie inżynierem polega na umiejętności rozwiązywania problemów... chyba że w ciągu ostatnich 4 lat coś się zmieniło?
  18. Syntezator dla RPi ostatnio tu opisywałem (Kedrigern), zawsze można użyć eSpeaka (też Klatt jak SAM na Atari, tylko trochę bardziej rozbudowany i gada w różnych językach). Myślałem kiedyś o użyciu Sphinxa tylko w celu przekształcenia mowy na strumień fonemów (co prawda polski model nie istnieje, ale podejrzewam, że hiszpański ma na tyle podobną fonetykę że dałby sobie rady) i to analizować jakimś swoim programem... tylko skąd na to czas
  19. Z ciekawości - na czym chcesz oprzeć sterowanie głosowe? Jakiś Sphinx czy coś prostszego?
  20. Między malinkami możesz postawić normalny tunel GRE. Zresztą rozwiązań jest kilka, szukaj pod hasłem "ethernet over ip".
  21. Cytat z linku: Czyli ten temat uważam za zamknięty.
  22. Zastanawiam się, czy jeśli dam mniejsze serwa uda mi się to zmieścić w dłoni lalki... BTW. Rodzina Addamsów, nie Adamsów!
  23. Czyli pozostaje tunel (nie żaden STUN, bo to nie do tego służy).
  24. Nie tylko publiczny IP, ale równueż dopuścić połączenia z zewnątrz (nirmalnie odfiltrowane), przy czym malinka musi się łączyć z konkrernym bts-em. Nie wiem, czy w przypadku klientów indywidualnych to możliwe. Można to rozwiązać na kilka sposobów, ale zawsze to malinka musi nawiązać połączenie.
  25. Chyba mi się post nie wysłał więc ponawiam: Zadanie jest akurat proste - zapoznaj się na razie z biblioteką AccelStepper, a o konkretach pogadamy jak już połączysz wszystko do kupy i będziesz miał jakieś problemy.
×
×
  • Utwórz nowe...