Skocz do zawartości

jerzalke

Użytkownicy
  • Zawartość

    14
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O jerzalke

  • Ranga
    2/10

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. No dobrze, w takim razie trzeba by wymyśleć coś innego. Ogólnie to mógłbym znaleźć alternatywę do tego reagowania na stacyjkę, bo to nie aż takie najważniejsze. Kwestia co sądzicie o potencjalnej reszcie układu? Nie będzie za mało prądu dla wyświetlacza podpiętego do RPi?
  2. Podepnę wtedy drugie z innym źródłem napięcia. Jak się zepsuje, to podepnę trzecie z jeszcze innym.
  3. Odpalałem już Arduino pod docelową instalacją. Do tego był wyświetlacz OLED wyświetlający dane, dwa przełączniki i płytka z dwoma przekaźnikami 5V. Testowałem pod różnymi różnistymi obciążeniami. Jeżdżę na takim układzie od początku miesiąca. Żadnych problemów. Chcę użyć tego aby arduino pracowało w kółko i nie miało po drodze żadnych moim zdaniem zbędnych układów. Tak, są to rezystory które będą ograniczać napięcie. R1 ma być rezystorem ograniczającym napięcie z instalacji samochodowej do 5V żebym mógł w Arduino kontrolować czy auto ma odpalony zapłon czy nie. R2 natomiast to rezystor odłączający powerbank kiedy poziom naładowania akumulatora spadnie na sztywno do danej wartości.
  4. Wróciłem. Mam: serwa MG995, płytki DC-DC 9/12/24V do 5V 3A i całą resztę z obrazka To powinno wystarczyć żeby zasilić ten układ. Wszystko będzie grało w takiej instalacji jaką narysowałem. Arduino będzie sterowane przez port szeregowy za pomocą RPi(JS + python). Może ktoś przejrzy ten układ i zobaczy co można lepiej rozwiązać?
  5. https://kamami.pl/serwa-giant/204179-servo-mg995.html Halo halo temat nie stoi! Co potrzebuję żeby ruszyć ten zestaw pod arduino? Myślałem o jakimś tranzystorze ale nie wiem czy nie odpalę tego przez ładowarkę samochodową 3A na jednej masie. Żeby nie puszczać przez płytkę bo to kawał serwa jest.
  6. Jeśli nie analizowałeś kodów z wszystkich części poradnika forbota z obsługi Arduino to powinieneś to zrobić. Włącznie z przykładami, bo widzę że coś tam liznąłeś ale ogólnie kopiujesz kod i chcesz szybko rozwiązać swój problem a nie kumasz co piszesz. Są inne instrukcje niż if i while które skopiowałeś. Nawet taki kleszcz jak ja to widzi.
  7. Witam ponownie. Z ciekawostek - zamówiłem Raspberry Pi 3 model B oraz wyświetlacz dotykowy(całe 7 cali). Serwami będzie sterowało arduino. Będę stosował raczej serwa. Tymczasowo sama regulacja siły nadmuchu wykonana przeze mnie wyglądała następująco: Dokąd idą linki? Linki idą do pewnego tunelu nagrzewnicy, sterują klapami. Trzeba trzy serwomechanizmy. Ruch okrężny do 100 stopni. Widziałem serwa 2,5kg więc myślę o czymś takim bo siła z jaką trzeba uciągnąć to moim zdaniem maksymalnie 2kg. Co możecie polecić z serw? Co jeszcze potrzebuję? Muszę te rzeczy najpierw mieć, bo zanim zdejmę deskę rozdzielczą i zacznę montować chcę mieć ogólny program i sterowanie tymi serwami. Prąd jaki jestem w stanie osiągnąć do tego to 5V 3A. Wystarczy jeden taki step-down na trzy serwa? A może bezpośrednio 12V z aku? Poza tematem - gdyby ktoś chciał podłączać arduino pod 12V w aucie, to działa wpinając bezpośrednio pod VIN i nie występują problemy z komunikacją chociażby z wyświetlaczem 0,96" OLED po I2C. Wiem że temat był poruszany. Testowane pod różnymi obciążeniami silnika instalacji(żeby wziąć pod uwagę spadki i wzrosty prądu z alternatora).
  8. Okazuje się, że na każdą prędkość jest osobny kabel. Pokrętło tylko zwiera je po blaszce. Na szybko zrobię układ zbudowany z przekaźników dla dwóch prędkości. Do tego jakieś dwa przełączniki. Swoją drogą już wiem czemu takie rozwiązania były przez tyle lat niezawodne - nie ma nawet za bardzo jak się to zepsuć.
  9. Tak zrobimy. Odpuszczam dźwignie po drodze. Trzeba dobrać serwa takie, żeby ruszyły dźwigienkami przy samej nagrzewnicy. Cały panel wylatuje, bo już go uszkodziłem. Poza tym tak miało być od początku. Tak wyglądają dźwigienki przy samej nagrzewnicy: Trochę szkoda, że to wszystko jest od spodu nagrzewnicy. Udało mi się też zidentyfikować element, który nazywa się opornik wstępny: Tutaj zdjęcie tyłu panelu z odwróconym małym układem od prędkości nawiewu oraz zamykania/otwierania układu. A tutaj przód, na jakiej zasadzie to działało: Czyli prędkość nawiewu to będzie zależne od rezystancji. Otwieranie i zamykanie obiegu to jak się domyślam jeden przełącznik. Są dwie kostki, służą jak mniemam do regulacji prędkości, oświetlenia oraz przełączania obiegu. Sądząc po grubości pinów w jednej z kostek, cały prąd idący do silnika dmuchawy idzie przez ten potencjometr. Co do ustalenia siły i rodzaju serw - musiałbym dostać się do drugich końców linek, a do tego trzeba zdejmować konsolę. I tak będę ją wymieniał, więc wtedy to zrobię. Jednakże do tego czasu chcę chociaż ogarnąć prędkości nawiewów(z racji tego że nie są sterowane linkami). Co radzicie wykorzystać do operowania większym prądem w instalacji samochodowej? Mógłbym wykorzystać cztery przekaźniki(każdy na inną moc nadmuchu), ale jest 2017 rok i poszukując materiałów na ten temat dowiedziałem się, że są inne rozwiązania. Tylko jakie to? Najlepiej gdybym mógł sterować bardziej precyzyjnie niż na tych czterech prędkościach(chociaż na dobrą sprawę to po co komu więcej...).
  10. 1. Maksymalnie 10cm. Dokładniej to musiałbym to wyjąć i pomierzyć. Ale chodzi o przedziały maks. 10cm. 2. Nie jest to w żaden sposób naprężone, nie mam sposobu na pomiar tej siły ale na oko można porównywać to z manetką w rowerze. 3. Prędkość - nic szybkiego, bo układ i tak reagował by z bezpiecznym opóźnieniem. Jeśli w ciągu 30 sekund linka przemieści się o 10cm to dobry wynik. Podczas regulacji kierunku nawiewu(nogi->nogi/głowa->głowa) jedno z cięgien(cięgno nr1) przemieszcza się na całej możliwej skali do końca. Podczas przestawienia głowa->przednia szyba porusza się już drugie z cięgien(cięgno2). Więc pełny obrót pokrętłem to 80% cięgno1 i 20% cięgno2. Przepraszam, przez to powstały niejasności. Linka występuje w sztywnym pancerzu i nie jest przez nic napinana. Nie ma tam innych sił niż ta generowana przez dłoń użytkownika. Opór generowany jest przez dźwignie z drugiego obrazka.
  11. Tak wygląda schemat panelu nawiewów. Udało mi się uzyskać informacje o długości linek(415mm, 572mm i 663mm). Udało się też znaleźć kawałek dalej, że owe linki idą do dźwigienki. Są ogólnie trzy linki. Jedna to temperatura, a dwie pozostałe to kierunek nawiewów - kiedy jedna dojdzie do końca wtedy rusza następna. Ja to bym je najchętniej wyrzucił tylko muszę robić układ na sucho żeby od razu założyć kiedy zdejmę konsolę, żeby auto nie stało znowu kilka tygodni w garażu. Tak to wygląda w praktyce:
  12. Elektrodę znam, nieraz zapraszałem tam do dyskusji. Chciałem rozważyć kilka wątków rozwiązania pewnego problemu. Ci ludzie to chyba ci, którzy prowadzą serwisy i chcą żeby do nich przychodzić. Nawet kiedy nie chcesz zarobić na swoim dziele a robisz to, bo masz wizję. Nie pytam tam właśnie dlatego. Przytoczę przykład dobrego i znanego elektryka z mojego małego miasta. Była to osoba która prowadziła gdzieś na uczelni zajęcia, aktualnie prowadzi skromny serwisik. Radia samochodowe i tak dalej. Rozmawiałem z tym panem któryś tam raz podczas gdy chciałem czegoś dokonać. Założyłem wcześniej temat na elektrodzie dotyczący tego. Mówił, że znalazł mój temat na elektrodzie. Powiedział mi wtedy, że kiedyś udzielał się tam i szło mu to dobrze. Trzymał kontakt z niektórymi użytkownikami z całej polski, ogólnie sztama i szacunek kiedy internet jeszcze raczkował. Jego ostatnie posty to dyskusja z jakimś pajacem, który myślał że postradał rozumy. Wszystko to mi opowiedział i kiedy czytam tematy(dużo ich czytam) na tamtym forum to mam dosyć. Nie tylko odpowiadających, ale i pytających. W tematce tematyki tego forum - na forbocie znalazłem pierwsze kroki z arduino. Przeczytałem też artykuły ogólnie o elektronice. W zasadzie przejrzałem co się dało. Kawał dobrej roboty. Czytałem również posty na forum, jak się domyślasz deshipu, w wielu przypadkach Twoje. Porządny z Ciebie gość, ale widzę że starasz się tutaj utrzymać tematykę robotyki. Wszystko dobrze, szanuję to. Jednakże to forum to w zasadzie jedyne miejsce o którym pomyślałem aby zgłosić się o pomoc. Mogłem równie dobrze napisać, że chcę zrobić robota dźwigu który będzie sterowany linkami, po to żebyś ewentualnie inaczej to widział. Ale po co kłamać? W wolnym czasie w pracy czytałem które działy mogłem na tym forum. Najbardziej zniechęcił mnie dział "nasze projekty" przepleciony prostymi line-followerami o takich samych nazwach i jak już ktoś wspomniał, pracami zaliczeniowymi. Zobaczyłem kilka stron, ale obejrzałem może ze dwa projekty, bo same tytuły już nie rozdysponowały mojej zachęty wystarczająco dobrze aby to kontynuować. Dokładnie, postęp oznacza ruchy do przodu a nie jazdę wokół ronda(chociaż nie powinienem o tym wspominać z racji tego, że to nie forum motoryzacyjne ). Widziałem serwa które potrafią ruszyć 2,5kg gdzieś. Moim zdaniem to za dużo, bo po przełożeniu na pokrętła w samochodzie nie trzeba wkładać dużej siły żeby to ruszyć. Dłońmi też można tym sterować na luzie. Powiedzmy, że 200g, chociaż to nie ta jednostka(nie wiem jak przeliczyć na newtony). Więc nie jestem jedyny, który tak myśli. Dobrze się forbot promuje, to czemu nie zapytać? Tak niestety jest. Na elektrodzie nie dadzą Ci podjeść sobie chlebka. A jak trzeba "wsad dla klienta" to dyskusja przenosi się na PW Nikt nie docenia już teraz osób które robią coś dla własnej satysfakcji, bo mają plan ale nie mogą go ruszyć(bo nie każdy przecież jest wykształcony chociażby z podstaw elektroniki). Być może zrazili się przez to, że kiedyś pomogli a ktoś teraz robi pieniądze na tym. Kiedyś robiłem grafiki dla pewnego serwera w dobrej wierze, a dziś ten serwer ma kilka moich modeli i robi pieniądze na tym. Admin postawił mi browara, sam potrafi bardzo dużo więc nie mam żalu, bo bez niego nic by nie było. W kwestii tych nawiewów i mojego projektu - może uchylę rąbka tajemnicy? Otóż - same nawiewy to wierzchołek góry lodowej. Kupiłem niechcący konsolę z dziurą na 2DIN żeby była w kolorze tapicerki. W moim aucie zrobiłem bardzo dużo rzeczy i teraz chcę wejść ze smaczkami elektronicznymi o których dużo marzyłem. Więc jest plan na ekran dotykowy z wykorzystaniem RPI dosłownie jak w tesli(ktoś wspominał o autonomicznych autach?). Niezbyt potrzebuję nawigacji, chociaż widzę że z zapleczem linuxowym może to przyjść nawet nietrudno. Chciałem sterować dźwiękiem i tak dalej, ale na sam początek wystarczy mi zwyczajnie kontrola nawiewów. Reszta z czasem. Zwyczajnie zacząłem robić coś swojego, chcę to bardziej rozwinąć. Przypomnieć sobie też programowanie, rozwinąć się w nim. W szkole na informatyku nauczyciele nie byli zbytnio zainteresowani rozwojem naszego programowania. Dobra, bo się rozpisałem. Chcę to zrobić dla siebie, dla własnej satysfakcji. Czekałem aż ten temat "zmiany tematu forum" zostanie tutaj poruszony, bo trochę Was poczytałem i widzę jakie są reakcje na coś poza robotami. Ale tylko w zasadzie tutaj widzę, że jest trochę oparcia dla świeżych. [ Dodano: 23-11-2017, 23:17 ] EasyPeasy_, Elvis, panowie nawet nie czytam. Można prosić o przeniesienie Waszych sporów gdzieś indziej? Dojrzali robotycy a weszli w gównoburzę. Jeszcze jedna kwestia - chętnie przedstawię rozwiązanie tego tematu na forum, jeśli oczywiście będę je miał. [ Dodano: 23-11-2017, 23:21 ] Dobra jednak przeczytałem. Wiecie że ja spotkałem się w praktyce z czymś takim, że wolę zrobić pół litra bourbonu z programistą i nawet postawić, aniżeli z elektronikiem? Elektronik to działa jak dioda, nie da sobie powiedzieć. A programista to zawsze jakieś alternatywy znajdzie, jakiś warunek.
  13. Czytałem kursy forbota po kilka razy, bo tylko forbot mi działa w pracy. Wiem, że przetwornik nie mierzy oporności, ale podając mu napięcie z arduino w szeregu za rezystorem podaje mi różne wartości. Zupełnie jakgdyby płynął do niego różny prąd. Mierzyłem omomierzem i woltomierzem i nie ma wahań z płytki. Chyba że są nie do zauważenia. Jak będę w domu to wrzucę screena z monitora portu. Sznurek z reguły jest luźny, linka jest sztywna. Jeśli ją popchniesz, to reaguje inaczej niż sznurek. Widziałem Twoje posty, że wszystkich odsyłasz na fora motoryzacyjne, bo Wy to bardziej roboty. Moim zdaniem to ma powiązanie z robotyką, a na forum motoryzacyjnym to mogę się jedynie dowiedzieć który kabel uciąć albo jaki bezpiecznik wymienić. Dlatego proszę użytkowników tego forum. To nie jest tak, że szukałem. To bardziej ostatnia linia ratunku.
  14. Dzień dobry! Aktualnie modyfikuję nieco swój samochód, jest to volkswagen z 1996 roku z manualnie sterowanymi nawiewami. Na początku zamierzam wykorzystać Arduino UNO(mam też Mega). Jeśli coś z tego wyjdzie przesiadam się na RPI. Od razu mówię, że pomijam tu kwestie wprowadzania danych do programu, bo z tym powinienem dać radę. Pokrętła nawiewów sterowane są linkami które są ciągnięte bądź popychane - na odległości około 1-8cm. Pokrętła są trzy. Jedno od prędkości nawiewu jest sterowane poprzez rezystancję. Taki potencjometr. Dwa pozostałe(temperatura i kierunek) przez ciągnięcie lub popychanie linek. Ogólnie liczę na to, że po zdjęciu konsoli gdzie są doprowadzone te linki w środku, znajdę takie same rozwiązanie jak w pokrętle od prędkości nawiewów i wtedy teoretycznie z góry. Ale jeśli nie... Będę potrzebował coś, co będzie mogło sterować tymi linkami. Myślałem o serwomechanizmie, ale to nie takie proste ponieważ one mają ogólnie inne zastosowania. Poruszają inne rzeczy. Chyba, ze ta linka zawijałaby się, albo była prowadzona na jakimś dystansie. I teraz pytania: 1. Co proponujecie wykorzystać do ciągnięcia i zwalniania tych linek? 2. Jeśli chciałbym sterować z wyjścia analogowego, instalacja Arduino jest na 5V, a samochodowa na 12V. Co wykorzystać i w jaki sposób aby owe napięcie rosło lub zmniejszało się precyzyjnie? Np. daję 10% na 5V to mam 0,5V, a z tego robi się 10% 12V czyli 1,2V. Pomijam już fakt, że takimi układami steruje się zapewne z wykorzystaniem większego natężenia, bo to arduinowe jest niskie i wykorzystywane silnie może wpłynąć źle na układy. Pytanie przy okazji: 3. Podłączyłem arduino, włożyłem rezystor w 5V i A3. Chciałem zmierzyć jego oporność programem, ale podczas wyświetlania wyników przez UART w konsoli wyświetlały się ciągle inne wartości(delay 300). Próbowałem różne rezystory. Niekiedy pojawiało się tak, jakoby nie było oporu. Rezystory sprawne, bo omomierz pokazuje jak należy. Pobierałem do tego "suche" wartości bez przekształceń czyli bodajże 0-1023 jak to jest na wejściu analogowym. Wyjście analog na diodę działało dobrze, pulsowała. Serdecznie proszę o odpowiedź. Szukałem trochę, głównie pojawiły mi się rozwiązania z serwami. W kwestii proporcjonalnej zamiany napięć znalazłem dzielnik napięcia.
×
×
  • Utwórz nowe...