Skocz do zawartości

BuSSioR

Użytkownicy
  • Zawartość

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O BuSSioR

  • Ranga
    2/10

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Nysa
  • Zawód
    Student
  • Moje zainteresowania:
    Fizyka
  1. Ten proces pythona to właśnie mój serwer, wrzucam jeszcze z screen z htopa. Według opisu : moduł WiFi 150 Mbps 802.11 b/g/n. Używam modelu Raspberry Pi Zero W 512MB RAM - WiFi + BT 4.1 zakupionego na botlandzie. EDIT Prawdopodobnie znalazłem rozwiązanie problemu. Nie testowałem tego jeszcze w 100% ale pingi spadły drastycznie i ogólnie wszystko działa lepiej a watchdog nie interweniuje tak często. Krok po kroku co zrobiłem. 1) Wyczytałem w internetach, że za spowalnianie maliny może być odpowiedzialny power management który po prostu usypia moduł wifi 2)Wyłączyłem go sudo iwco
  2. Dzięki za odpowiedź ethanak Zrobiłem jak mówisz, ale moim okiem laika nie widzę tu nic podejrzanego. Myślisz, że jak dam mu pochodzić parę godzin coś może się zmienić?
  3. Witam Panów! Składam sterownik oparty na Raspberry Pi. Polutowałem go i stał sobie grzecznie włączony przez półtora dnia, działając bez problemu. Wczoraj wieczorkiem kiedy wróciłem do domu i standardowo chciałem go przetestować, okazał się strasznie, ale to strasznie wolny. Proste skrypty na stronach nie chciały się wczytywać, nie mogłem podłączyć się przez putty z maliną, a jeśli już to zrobiłem połączenie zawieszało się w połowie wykonywania polecenia np htop albo otwierania loga edytorem nano. Czy macie jakieś pomysły co może "iśćnietak"? Osobiście jedyne co przychodzi mi do głowy to to, ż
  4. Czekałem cały dzień żeby go spingować i czas ten nadszedł bo przed chwilą się zawiesił nie odpowiada na pingi, kiedy pinguje jego ip z innego komputera w sieci dostaje informacje że host docelowy jest nieosiągalny. Odnośnie przekaźników jesteś pewny, że to ten sam model? Potrzebę użycia konwertera odkryłem w bardzo głupi sposób, bo po tym jak moduł nie działał mi z pi zero zwyczajnie podpiąłem go pod arduino i fajnie pykał. Niestety nie mam możliwości połączenia się przez serial, co do logów zaraz się do nich dobiorę. EDIT: Problem nie został rozwiązany jeśli chodzi o zawieszanie. Obszedł
  5. Na wstępie dziękuję za duże zainteresowanie tematem 1. Procesor się nie grzeje, sprawdziłem. 2. Konwerter jest konieczny, sam myślałem że 3.3V powinno działać ale przekaźniki bez niego zwyczajnie nie klikały 3. Karta 16gb firmy Sony dobrej klasy, nie pamiętam dokładnie ale prawdopodobnie 10, sprawdzę tak szybko jak to możliwe. Co oznaczają te skróty (rw, ro) o których piszesz? 4. Nie robiłem za każdym razem poprawnych shutdownów. Ogólnie dziś instalowałem watchdoga i sprawdzę jak będzie się to sprawowało, ale wciąż męczy skąd te częste zawieszenia Potrafi się tak wydarzyć nawet co 7
  6. Dzień Dobry! Zacząłem projekt smart oświetlenia ogrodowego, którego mózgiem ma być Raspberry Pi Zero W ( https://botland.com.pl/moduly-i-zestawy-raspberry-pi-zero/8330-raspberry-pi-zero-w-512mb-ram-wifi-bt-41.html ). Używam frameworka WEBIOPI w wersji 0.701, ponieważ poprzednie nie obsługiwały tego modelu maliny. Po pewnym czasie (ok. dzień od uruchomienia) Pi przestaje działać. Strona zdycha i nie mogę wywołać commandline, zostaje tylko restart. Czy ktoś się spotkał z takim problemem? W internecie przeczytałem, że może to być spowodowane słabym zasilaniem. Czy zasilacz 5V 2A może być zbyt ma
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.