Skocz do zawartości

mmuha

Użytkownicy
  • Zawartość

    26
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    1

mmuha wygrał w ostatnim dniu 30 września 2018

mmuha ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

13 Dobra

O mmuha

  • Ranga
    3/10

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Wrocław

Ostatnio na profilu byli

96 wyświetleń profilu
  1. mmuha

    Sterownik pieca CO

    Bardzo fajne rozwiązanie z tymi dużymi cyframi. A jak przymocowałeś płytkę z wyświetlaczem do przedniego panelu? Czy jest przykręcona? I jeszcze mam pytanie o ten nadruk na frontowym panelu - na czym to jest zrobione - bo pewnie musi być nieco sztywne?
  2. Będzie widać po roślinach :)) To może w ramach relaksu dorobię jeszcze system kontroli kalibracji czujników :)) Właśnie myślałem, żeby to zrobić przez radio albo po prostu WiFi - są takie małe ESP-07S. Dotychczas myślałem, że BLE ma zasięg do kilkunastu metrów i mogłoby mi to nie wystarczyć, ale widzę że moduł ma zasięg do 15 km a BLE do 100 m ! To by mi w zupełności wystarczyło. Z kablem w ogrodzie jest o tyle problem, że trzeba by go teraz jakoś ułożyć, a co, jeżeli miejsce czujnika okaże się kiepskie i trzeba go będzie przestawić?
  3. Na razie testowałem w warunkach domowych ("doniczkowych"). Generalnie te z Botlandu działają - można je dobrze wykalibrować. Oczywiście wszystko okaże się po włożeniu ich do ziemi (znacznie "trudniejsze" warunki niż w doniczce), ale nawet gdyby wytrzymały tylko jeden sezon to cena 5,90 zł jest taka, że można je wymienić. Tu zastanawia mnie inny problem - chciałbym czujniki porozmieszczać w różnych miejscach ogrodu i to będzie 15-20 m od urządzenia. Zastanawiam się czy nie będzie zakłóceń sygnału. W zbiorniku zamocowałem pionową rurkę plastikową i do niej mogę przyczepić czujniki na jakim chcę poziomie.
  4. Witam, mój system powstał z praktycznej potrzeby zautomatyzowania systemu podlewania i w celu rozpoczęcia przygody z elektroniką – wyszedłem z założenia, że jak teraz nie zrozumiem, jak działa to wszystko co jest dookoła, to za chwilę będzie to tak złożone, że nie zdążę już tego zrozumieć I generalnie myślę, że się udało – zrobiłem dokładnie to, co zamierzałem i w dodatku działa OPIS DZIAŁANIA SYSTEMU System w założeniu miał być jak najprostszy (tzn. działać przy jak najmniejszej potrzebie ingerencji człowieka w porównaniu do skomplikowanych systemów programowalnych, które są na rynku). Steruje on trzema liniami rozprowadzonymi w ogrodzie: woda w kranach, zraszacze trawników, linie kroplujące. Sterowanie odbywa się za pomocą elektrozaworów zasilanych z przekaźników (moduł 4 przekaźników). Przekaźnikami steruje Arduino na podstawie: włączenia/wyłączenia przełącznika, upłynięcia maksymalnego czasu określonego dla każdej linii (po upłynięciu tego czasu zawór zostaje zamknięty). System jest zasilany wodą z zestawu hydroforowego (żeby było odpowiednie ciśnienie), który pobiera wodę z ze zbiornika na deszczówkę (ZBIORNIK 1). Ponieważ nie jest on zbyt duży (3 m3) to istniała konieczność dopompowywania wody z drugiego zbiornika na deszczówkę (ten już ma 12 m3). Moje rozwiązanie opiera się na zamontowaniu w zbiorniku 1 dwóch czujników poziomu cieczy i pozwala na automatyczne dopompowywanie wody ze zbiornika 2 do zbiornika 1, gdy w tym poziom spadnie poniżej dolnego czujnika. Pompa, która jest w zbiorniku 2 wyłącza się, gdy poziom w zbiorniku 1 podniesie się powyżej górnego czujnika. REALIZACJA Do sterowania zaworami wykorzystałem Arduino. Początkowo plan był taki, żeby wszystko zrobić bez mikrokontrolera. Jednak Arduino jest mi potrzebne w drugiej wersji urządzenia (już się buduje), o której napisze poniżej. Na czystej elektronice (bez programowania) oparłem moduł sygnalizacji poziomu i uzupełniania wody w zbiorniku. Bazując na dwóch czujnikach poziomu wody mogę określić trzy stany wody w zbiorniku: niski, średni, wysoki. Zależało mi, żeby pompa uzupełniająca wodę zaczynała pompować, gdy woda w zbiorniku osiągnie poziom niski, a kończyła, gdy osiągnie stan wysoki. Poprzez umieszczenie czujników jak najdalej od siebie, uzyskałem samoczynne uzupełnianie zbiornika. Do tego wykorzystałem dwa układy scalone: bramkę OR oraz NAND co pozwoliło zastosować trzy diody oznaczające poziom wody. Logika włączania tych diod jest następująca: Bramkę NAND wykorzystałem dodatkowo jako przerzutnik bistabilny, który pamięta czy pompa jest włączona, czy wyłączona. Oto płytka sporządzona samodzielnie na potrzeby projektu: KONSTRUKCJA Całe urządzenie udało się zamknąć w standardowej obudowie hermetycznej z wyprowadzeniem przewodów do zasilania, podłączenia zaworów, czujników poziomu wody i przewodu sterującego pompą. Do wykonanie „wtyczek” do zaworów wykorzystałem tworzywo, które mięknie w 60 stopniach i w ciepłej wodzie robi się plastyczne – można wszystko ulepić. Chodziło o to, że przy zaworach, jak najbliżej, powinny się znaleźć diody prostownicze i dlatego zrobiłem wtyczki z zatopionymi diodami. Jest to bardzo wygodne przy rozmontowywaniu systemu na zimę. Działanie systemu widać na poniższym filmie (na uchwycie wiszą czujniki poziomu wody). System działał już jeden sezon, także jest sprawdzony. PLANY NA PRZYSZŁOŚĆ Druga wersja urządzenia będzie miała dołączone czujniki deszczu i wilgotności gleby, będą pobierane komunikaty pogodowe z lotniska i będzie sterowanie zaworami przez wifi z telefonu. Chcę także dodać obsługę kalendarza do określenia czasu godziny, gdy system ma się włączać. Długość podlewania będzie sterowana czujnikami wilgotności i deszczu a włączenie podlewania uzależnione od przewidywanej pogody. Myślę, że więcej do systemu podlewania nie jest potrzebne. Musze powiedzieć, że budowa tego urządzenia dała mi wiele satysfakcji, bo nie zajmuję się zawodowo elektroniką ani programowaniem. Chciałbym szczególnie podziękować Trekerowi za kursy, dzięki którym było łatwo zacząć przygodę z elektroniką oraz Markowi za cenne uwagi i przekazaną wiedzę.
  5. mmuha

    Losowe miganie LED

    Tak, wiem że to zastosowanie "niekatalogowe" tranzystora i rozumiem, że nie z każdym może zadziałać (pomysł był taki, żeby zrobić migający lampionik dla córki bez żadnych układów scalonych:)). Zastanawiam się tylko, dlaczego to przebicie (jeżeli występuje) następuje po dotknięciu czymś metalowym - czy to możliwe że układ łapie ładunek elektrostatyczny z powietrza - i co dalej? Generalnie próbowałem niewielkich przedmiotów metalowych, odizolowanych ode mnie i zawsze przy pocieraniu o nóżkę diody lub rezystora dioda się zapalała. I dlaczego wzrost napięcia dochodzi do ok 5V (Vzas. = 12V) i mamy spłaszczenie fali (tu ładuje się kondensator) a potem widać kolejny wzrost napięcia do 8V. Rzeczywiście 8V nie przekracza i dlatego nie może się zapalić dioda. Ale w takim razie nie ma "przebicia" i nie rozumiem, jak się rozładowuje kondensator. Bez oscyloskopu to raczej nic nie zobaczę na voltomierzu - kondensator ładuje się 4 ms.
  6. mmuha

    Losowe miganie LED

    Witam, Chciałem zrobić losowo migające diady LED bez użycia uC. W sieci jest sporo schematów - wszystkie sprowadzają się do użycia tranzystora NPN podłączonego "odwrotnie" i kondensatora. Najczęściej można spotkać taki schemat: Użyłem kilku różnych tranzystorów NPN i różnych kondensatorów ale efekt jest ten sam: dioda nie miga. Ale jak dotknę nóżkę diody końcówką krótkiego kabelka (trzymając za izolację) dioda zaczyna migać losowo!!!. Czy ktoś może wyjaśnić o co chodzi? Efekt na filmiku: I mam jeszcze pytanie: jak odczytać obraz z oscyloskopu - rozumiem, że ładuje się kondensator i po wzroście napięcia powyżej napięcia przebicia tranzystora powinna się zapalić dioda i rozładować kondensator. Wykres przy ustawieniach 2 ms/cm i 2V/cm wygląda następująco:
  7. mmuha

    Licznik cyfrowy

    To ja sie dołączę do tematu. Moje urządzenie ma sterować przekaźnikiem napięciem 5V a ten z kolei pompą 230V. Pompa oddalona jest od sterownika o ok 25m (kabel zakopany w ziemi). Czy lepiej przekaźnik umieścić przy sterowńiku czy raczej blisko pompy? Z jednej strony wolałbym mieć przekaźnik przy sterowniku bo mam wtedy do niego zasilanie. Z drugiej Wydaje sie że lepiej zawsze niższe napięcie puszczać w kablu zakopanym w ziemi tylko wtedy muszę mu organizować zasilanie (kabel już jest zakopany). Ale czy filtry które były opisane w tym wątku wystarczą?
  8. OK. Czyli obciążenie od układu logicznego podłączam przez tranzystor lub bufor. Na początku w moim układzie miałem zastosowany bufor inwerter 4049 i przez niego zasilane LEDy. Ale na nim też napięcie było już niskie i zamieniłem go na 4069 czyli tylko inwerter - i dawał ładne 5V w stanie wysokim możliwe do zasilania obciążeń układu. Ale rzeczywiście nie zwróciłem uwagę na prądy wynikające z obciążeń - przecież one także przechodzą przez bramki - a nie powinny.
  9. Wielkie dzięki Marek! Oczywiście przerzutnik przyszedł mi jako pierwszy na myśl (po kursie Forbotowym :)) ale jak zrobiłem ten na kluczach tranzystorowych to jakoś mi nie działało. Na podwójnej bramce NAND chodzi idealnie - a że akurat miałem dwie wolne w jednym z IC to w zasadzie niczego nie musiałem dodawać - tylko kilka połączeń. Czyli wszystko potrzebne miałem pod nosem, tylko o tym nie wiedziałem. Ale teraz już wiem dzięki forum i życzliwym kolegom:) A zastanawiam się jeszcze nad bramką NAND w układzie CD4011. Korzystam z tego układu podając napięcie 5V jako stan wysoki na wejściu i na wyjściu bramki mam spadek napięcia o 2,7V czyli zostaje mi 2,3V. W dokumentacji nic takiego nie widzę i piszą że V wyjściowe powinno być 4.95V. Chciałem z wyjścia zasilać diodę i poradziłem sobie tak, że przepuściłem ten sygnał dwa razy przez bramkę NOT i to daje 4.95V dla diody. Tylko czy to jest normalny spadek napięcia? Dodam że z tego samego IC zrobiłem przerzutnik (z dwóch pozostałych bramek) i napięcie jest ok (4.95V na wyjściu przerzutnika). Generalnie po uwagach Marka wiem że w układach TTL były spadki napięcia ale wydawało mi się że w CMOS powinno być na wyjściu z bramki zawsze w miarę "wysokie" - i tak też pisze Horowitz w "Sztuce elektroniki". Czy w TTLach były jakieś sposoby podwyższania napięcia żeby za bramką znowu mieć 5V? Mi przychodzi na myśl zastosowanie tranzystora jako wzmacniacza i jak popróbowałem to działało, ale to mój "lamerski" pomysł i nie wiem czy to tak się robiło.
  10. A czy ma ktoś pomysł na następujące użycie sygnałów logicznych: mianowicie chciałbym sterować przekaźnikiem - sygnał wysoki - ON, niski - OFF. Tylko, że chciałbym żeby inny sygnał włączał przekaźnik a inny wyłączał (jeden sygnał nie jest negacją drugiego). Tzn. sterowanie przekaźnika odbywałoby się dwoma niezależnymi sygnałami. Czyli chciałbym sterować oddzielnie włączeniem przekaźnika i oddzielnie wyłączeniem. Oczywiście chodzi o projekt bez arduino bo nie ma problemu żeby to zaprogramować. Myślałem o użyciu kondensatora, bo generalnie chodzi o to żeby wyłączenie przekaźnika nastąpiło trochę czasu po zmianie stanu sygnału włączającego - ale nie wiem czy to wchodzi w grę bo myślę o zwłoce w wyłączeniu 0,5 - 1h (ale nie chodzi tu o czas tylko jakieś zdarzenie, które daje sygnał do wyłączenia).
  11. mmuha

    Licznik cyfrowy

    A ja kolegę PiotraB rozumiem - można kupić gotowe, ale nie ma to jak samemu zrobić. Niezapomniane wrażenie jak pierwsze urządzenie ze zrobioną własnoręcznie płytką zaczyna działać. A jaki Tato będzie dumny...
  12. Odnalazłem stary temat i aż śmiech bierze, jaki to człowiek był zielony kilka miesięcy temu (oczywiście dalej jestem zielony, ale już na innym poziomie:)) Marek1707 - dzięki za uwagi. Generalnie projekt skończony a co najważniejsze działa - podlewa ogródek że aż miło Oczywiście należało oprzeć sterowanie zaworami na przekaźnikach. W załączeniu fotka złożonego systemu sterującego trzema zaworami: A tu własnoręcznie zrobiona płytka (moja pierwsza): oraz mój automat do produkcji płytek : Zastosowałem stabilizator, żeby się ten na arduino za bardzo nie grzał. Urządzenie chodzi od początku czerwca, codziennie i nic się nie dzieje. Aż jestem w szoku że zawory za 12 zeta działają, bo bałem się że to tylko na próbę i trzeba będzie jakieś poważniejsze kupić. A tu sezon się kończy a wszystko jest ok. Teraz czas na wersję 2.0 czyli z czujnikami deszczu i wilgotności, zegarem RTC do zaprogramowania podlewania zgodnie z kalendarzem oraz dostępem przez WiFi na ESP. Byle do następnego sezonu podlewczego zdążyć:)
  13. Odpowiadam sobie - bo już doszedłem jak podłączyć wyświetlacz ze wspólną anodą: inwerter (brankę NOT) należy podłączyć pomiędzy licznik CD4026 (wejście) a wyświetlacz (wyjście) i wszystko działa. NIe jest to może zbyt odkrywcze ale jakby ktoś potrzebował to tak mi to wyszło. Ale strasznie dużo kabelków (potrzebne są przynajmniej dwa układy 4049, bo potrzeba 8 bramek). Czy jest jakiś sprytny sposób żeby mniejszą ilością połączeń to zrobić?
  14. Dotychczas bawiłem się Arduino ale teraz chciałbym zamiast programować mikrokontroler - zrobić wszystko bez niego. Na razie na tapecie jest system do podlewania ogrodu z obsługą 3 zbiorników na wodę (uzupełniania ich w zależności od różnych warunków) i tą obsługę chcę zrobić bez uC. Na razie system korzysta z czujników wilgotności i deszczu, ale w nowej wersji ma jeszcze mieć łączność z siecią i będzie sprawdzał pogodę.
×