Skocz do zawartości

Kikor

Użytkownicy
  • Zawartość

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

1 Neutralna

O Kikor

  • Ranga
    2/10

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Katowice
  • Zawód
    IT Specialist

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Wszystko było w zamkniętej forbotowej obudowie. W czasie awarii nawet mnie nie było w domu. Wychodziłem działało, wracam - jak wyżej. Zasilanie raczej było, chociaż nie wykluczam, że mogło go chwile nie być - braki się sporadycznie zdarzają. Dzieci nie mam więc też odpada. Szczerze mówiąc nie wiem, sklep wymienił PI na nowy, reklamacja została uznana - i mam nadzieję ze nigdy więcej nie będę musiał go wysyłać bo jestem mało cierpliwą osobą
  2. Na wyjściach 3,3 równiutkie zero Tak zrobię, leci na reklamacje.
  3. Pewnie, zgodnie z instrukcją w poradniku.
  4. Cześć, jestem Kamil, z wykształcenia elektronik, z zamiłowania informatyk. Mam 28 lat, Raspberry(z waszym zestawem) dostałem na urodziny od drugiej połówki i mam zamiar się nim pobawić. Nie mam chwilowo żadnego szczególnego projektu na oku ale platformy wbudowane oferują wiele - więc się okaże, co z tego wyjdzie. PS: Głupio przyznać ale na forum wpadłem już z pierwszym problemem ^.^
  5. Witam kolegów Dostałem wczoraj na urodzinki malinke z zestawem rozszerzonym od forbota, postawiłem sobie przez NOOBSa pełnego raspbian, zaktualizowałem paczki, wszystko było okej. Podłączyłem maline przez VCN'a i działało. Po jakimś czasie przerwało połączenie. Sprawdziłem urządzenie przez HDMI - zero reakcji, restart i nadal nic. Nie mryga ACT, pali się tylko power. Jakieś sugestie? Zaznaczam, że nie robiłem dosłownie nic gdy zerwało mi połączenie. edit: Porty USB nie dają zasilania, zasilacz sprawny, sprawdzałem też na dwóch innych. edit2: na GPIO brak napiecia 3,3V; 5V działają, procesor wydziela śladowe ilości ciepła ale nic poza tym
×
×
  • Utwórz nowe...