Skocz do zawartości

czołg

Użytkownicy
  • Zawartość

    60
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

2 Neutralna

O czołg

  • Ranga
    4/10

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Iskrzyczyn
  1. Marekk, robiłeś zdjęcia aparatem z którego wyciągnąłeś te silniczki? Spróbuj włączyć funkcję makro przy robieniu zdjęć z tak bliska, aparat łatwiej ustawi właściwą ostrość. Jeśli chodzi o małe silniczki, to poszukaj czegoś o miniaturowych dyskach twardych, jakie były stosowane w poprzedniczkach kart CF, tam był przecież wirujący talerz i coś musiało go napędzać.
  2. Schemat niestety nie istnieje, bo robot i tak nie działa tak jak było to w moim planie. L293 można spokojnie zastąpić tranzystorem, ewentualnie ich parą, wychodzi taniej, ja niestety tego nie zmieniałem taką możliwość zauważyłem dopiero po zbudowaniu.
  3. zależy od średnicy kół i z jaką prędkością ma się poruszać.
  4. Einstein, Pascal i Newton grają w chowanego, Einstein szuka, Pascal schował się w szafie, a Newton stoi na środku pokoju i rysuje wokół siebie kwadrat 1mx1m, Einstein kończy odliczać i woła: - Newton, znalazłem Cię. -Wcale nie. Zastanów się, przecież Newton na metr kwadrat to Pascal. I kawał dla Fanów matematyki: Przychodzi PI do I, nawiązuje się rozmowa I mówi: Bądź skończona PI na to: Bądź normalna
  5. Ja i tak nadal uważam że zbudowanie od początku jakiegoś najprostszego robocika, daje więcej satysfakcji i wiedzy, niż złożenie bardziej skomplikowanego z gotowych elementów. To tak jak malowanie obrazu i składanie go z puzzli.
  6. Na początek najlepsze, są DIODA, lutownica i trochę elementów. Więcej się dowiesz i zaoszczędzisz, bo robota za 700 - to co zlutujesz - owszem ale jak nie umiesz lutować i spalisz kolejno wszystkie elementy, to problem. Jak umiesz lutować to lub kupisz złożonego (ale fajna nauka budowania robotów), zaprogramujesz parę razy i kupujesz kolejnego droższego bo temu się skończyły możliwości, albo nie masz takiej wiedzy aby je wykorzystać. Fajna droga nauki budowy robotów jak nie chcesz się nic nauczyć i nie masz co zrobić z pieniędzmi.
  7. - pewnie jakby śniegu napadało na trasę, albo jak by były jakieś przeszkody:) myślę, że chodzi o to aby czujniki były bliżej podłoża lub o aerodynamikę
  8. Jak komuś uda się zrobić robota zasilanego kolektorami słonecznymi to niech się pochwali, bo jak długo interesuję się odnawialnymi źródłami energii to takiego nie widziałem:) Kolektory służą do ogrzewania wody za pomocą promieni słonecznych, a nie do wytwarzania prądu. Chyba że mówimy o ogniwach konwekcyjnych, gdzie ogrzewa się ciecz i jej ruch wymuszony konwekcją wytwarza prąd elektryczny, ale w dalszym ciągu nie są to kolektory, tylko co najwyżej baterie słoneczne.
  9. Jeśli chodzi o śmieci to polecam artykuł z młodego technika "plazmowa utylizacja śmieci", nie dość że nie ma szkodliwych produktów to można wiele zyskać (prąd elektryczny, etanol). Nie ma co się bawić w EKOlogiczne źródła energii, dopóki ktoś nie wymyśli jak ją sensownie zmagazynować.
  10. Facet w roboczym ubraniu, ubrudzony cementem w salonie samochodowym: -A ile kosztuje Bentley GT coupe? -250 tys. $. -A na kredyt? Na rok? - 25 tys miesięcznie. - Duużo.. A na dwa lata? -12500 miesięcznie. -Kurcze też niemało. -To może miał by Pan ochotę na jakiś tańszy samochód? -Ochotę to bym miał, ale płyta się nam przewróciła na taki.
  11. Czy obudowa z siatki ma za zadanie utrudnić wykrycie robota przez przeciwnika, czy to tylko zabieg estetyczny, bo wygląda super.
  12. Jakie masz przekaźniki mono czy bistabilne?
  13. Tam jeżdżą samochody normalnych rozmiarów po normalnych drogach i potrafią nie tylko jeździć w kółko i zatrzymać się przed przejściem, ale znaleźć właściwą drogę w mieście, zaparkować na parkingu i ustąpić pierwszeństwa innemu samochodowi na skrzyżowaniu.
  14. W porównaniu do robotów starujacych w turnieju DARPA to nie są zbyt zaawansowane.
×
×
  • Utwórz nowe...