Skocz do zawartości

Greg123

Użytkownicy
  • Zawartość

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O Greg123

  • Ranga
    1/10
  1. Witam. Kurs widziałem. Trzeba tylko jeszcze czasu by to na spokojnie obejrzeć i coś z tego "wynieść", a głowa już nie ta co ... lat temu. Kilku znajomych mam takich co to ogarniają z zamkniętymi i z ręką w kieszeni, ale nie na tym polega ta zabawa. I tak chciałbym właśnie tą "przygodę" z arduino traktować. Żadnej napinki, żadnego na wczoraj i na zapalenie płuc. Wyjdzie, albo i nie. Pozdrawiam. Greg
  2. Witam. Co tu dużo pisać. Trzeba iść z duchem czasu. Analog, styczniki, czasówki i inne lampy już nie wrócą. Najlepszego dla wszystkich grzebiących w elektronice. Pozdrawiam. Greg
  3. Witam. Taki czas, że trzeba się wgryźć w "nowe", bo technika analogowa i lampowa to już głównie na strychu. Do rzeczy. Potrzebuję sterować ruchem (silnik krokowy) od punktu do punktu (czujniki zbliżeniowe/ krańcówki/cokolwiek). Od momentu startu z pozycji "bazowej" do pozycji "spoczynkowej" czas nie jest ważny, ważne jest by w pozycji "spoczynkowej" pozostawał przez określony zadany czas i po tym czasie wracał do pozycji "bazowej". taka sekwencja musi się odbyć dwa razy na dzień, w odpowiednio ustawionym czasie rzeczywistym. Takie ruchy będą się odbywać codziennie przez cały rok, bez przesunięcia czasowego związanego z przestawianiem zegarków. Takie sterowanie potrzebuję na dwa komplety, czy dwa silniki i cztery czujniki pozycji. Wymyśliłem sobie to na silnikach bipolarnych (zawsze można zmienić na unipolarne), płytka aduino uno, płytka zegara, jakieś czujniki zbliżeniowe lub samoróbka z dwóch blaszek. Teraz gorsza część, bo to "pierwszy raz" moja zabawa z tym osprzętem, więc łatwo nie będzie. Dałoby się zrobić to na jakimś przekaźniku programowalnym albo nawet na przekaźnikach i czasówkach, ale trzeba iść do przodu z tymi kodami w programach, choć to droga pod górę jak dla mnie. Czy to nie za "ambitny" projekt jak na pierwszy? Prace będą się posuwały zapewne w tempie powolnym, gdyż ilość czasu na to jest ograniczona, a mi się już specjalnie nigdzie nie śpieszy. Pozdrawiam.
×
×
  • Utwórz nowe...