Skocz do zawartości

Elvis

Użytkownicy
  • Zawartość

    2595
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    189

Wszystko napisane przez Elvis

  1. I tak chyba trzeba wydzielić ostatnie wpisy, bo zaśmieciły skutecznie workloga Mogę parę słów napisać, chociaż ja nie zajmuję się bezpieczeństwem w tym projekcie, wiele rzeczy znam bardziej ze słyszenia czy dyskusji. Ale jakby ktoś był zainteresowany tworzeniem oprogramowania dla branży medycznej, to o tym mogę od razu pisać całą książkę
  2. @atMegaTona tak, też byłem zaskoczony. Chodzi o ochronę przesyłanych danych, nie może być możliwości podłączenia sondy, a dodatkowe warstwy działają jak zabezpieczenia w sklepie - przerwanie kasuje wszystkie wrażliwe dane. Nawet procesor ma dodatkowe warstwy na krzemie - ich przecięcie również powoduje usuwanie danych.
  3. Straszny się offtopic robi, ale odpowiem na pytanie @RFM Wstawiłem link i napisałem przy czym pracowałem - nie robiłem nic związanego ze zliczaniem monet, jak napisałem pracuję przy NFC. Natomiast komentarz odnośnie wysyłania kodów klawiszy pokazuje że nic nie wiesz o urządzeniach płatniczych. Ta niepozorna klawiaturka w bankomacie to tzw. pinpad - szyfrowanie i poziom zabezpieczeń w nim używane jest o wiele wyższy niż w całej reszcie systemu. Dane takie jak numer karty (PAN) są na niższym poziomie zabezpieczeń niż PIN, więc kody naciskanych klawiszy nigdy, przenigdy nie mają prawa być wysyłane poza pinpad - no chyba że porządnie zaszfrowane. Ale nie po to robi się 12-warstwową płytkę, używa specjalnych mikrokontrolerów z dodatkowymi warstwami ochronnymi, żeby później wszystkie dane wysyłać otwartym tekstem. Z drugiej strony ja też kiedyś myślałem że ta klawiaturka w bankomacie to taka zwykła klawiatura matrycowa jak każdy ma do arduino
  4. Prawdę mówiąc nie zauważyłem w tym pytaniu złośliwości - jeśli już to raczej brak doświadczenia w realizacji większych projektów. Nikt takiego projektu nie realizuje jednosobowo. Nawet gdyby to było możliwe, trwałoby o wiele za długo. Poza tym strata jednego pracownika oznaczałaby dla firmy ogromne problemy, a na to raczej nikt nie może sobie pozwolić Szczegółów raczej nie mogę podawać, ale ten projekt realizowało nie tylko wiele osób, ale samych firm było kilka.
  5. Skoro można pisać o projektach wykonywanych w pracy, to czemu nie - oczywiście nie mogę za dużo "tajemnic" zdradzić, ale jak działy handlowe umieściły informację w sieci, to chyba wklejenie linka nikomu nie zaszkodzi https://www.cryptera.com/products/payment-controller-nfc/ Pierwsze z urządzeń, czyli "NFC Payment Controller" to projekt przy którym aktualnie pracuję. Mieliśmy już pierwsze wdrożenie, więc jeśli ktoś wybierze się na wycieczkę do Kopenhagi i będzie doładowywał kartę w nowej linii metra może się z tym urządzeniem spotkać Ja jeszcze nie miałem czasu wypróbować, ale podobno działa i w obudowie wygląda tak:
  6. A projekty wykonywane w pracy też można na worklogu umieszczać? Bo ostatnio z braku czasu projekty "po godzinach" zupełnie u mnie leżą i nie bardzo jest co napisać
  7. @RFM zainstalowanie serwera www z gotowych paczek to tak samo banalne zadanie jak miganie diodą na arduino. Ale fajnie że się uczysz czegoś nowego, starasz się poznać coś więcej niż avr i stm32. Chciałem zwrócić Twoją uwagę, że dla Ciebie początki programowania mikrokontrolerów są proste i uważasz że to co robią początkujący na Arduino jest do niczego - ale z perspektywy osób, które dobrze znają linuksa Twoje początki z tym systemem wyglądają absolutnie identycznie... Jednak nikt Ci nie dokucza, nie pisze że to co robisz jest beznadziejne, złe itd. Wręcz przeciwnie, będziemy Cię dopingować i zachęcać do nauki
  8. Jeszcze niedawno wycierałeś podłogę osobami, które były dumne że uruchomiły migającą diodę sterowaną przez Arduino, a teraz sam cieszysz się jak dziecko z absolutnych podstaw... Mam nadzieję, że zastanowisz się nad tym chwilę i może następnym razem nie będziesz wypisywał jacy to beznadziejni ci arduinowcy. Ja postaram się pokazać jak można znaczenie ładniej to samo ująć: pięknie, moje gratulacje, udało Ci się uruchomić własny serwer www na komputerze wbudowanym. To bardzo dobry początek, jak będziesz miał więcej zrobione pochwal się na forum, żeby inne osoby też mogły z tego skorzystać. Pamiętaj tylko że udostępnianie własnego urządzenia w internecie niesie za sobą pewne zagrożenia, postaraj się zwrócić uwagę na skonfigurowanie firewalla oraz innych niezbędnych zabezpieczeń.
  9. W sumie zupełnie nie o to chyba chodziło - wprowadzenie poziomu nie miało służyć chwaleniu się, ani leczeniu własnych kompleksów, tą rolę spełniają ostatnio bardzo dobrze zwykłe wpisy na forum. O ile rozumiem chodziło raczej o pomoc odpowiadającym - bo w zależności od "poziomu" można udzielić zupełnie innej rady. W sumie jeśli taki jest cel "poziomów", to może warto byłoby to uwzględnić w podziale? Czyli poziom 0 jest prosto - nie chcę wykładu, schematu, nic, tylko gotowca. Poziom 1 - proszę o wyrozumiałość i wytłumaczenie od podstaw itd...
  10. To ja proponuję jeszcze inaczej podejść do tematu - może dałoby się ułożyć test / ankietę, gdzie odpowiedzi na pytania dawałyby odpowiednie poziomy. Przykładowo: interesujesz się elektroniką, czy poszukujesz tylko gotowych rozwiązań bez wnikania w szczegółych ich działania? -> poziom 0 Kolejny przykład: mamy układ z zasilaniem 5V, diodą LED o spadku napięcia 2V, oraz rezystorem - jaką wartość należy wybrać, aby prąd diody wynosił w przybliżeniu 3mA: 100 Ohm, 1k, 10k. itd.
  11. Chodziło mi tylko o poziom "odniesienia" - każdy może rzucić okiem na kurs, jak wszystko zna i rozumie, to nie musi go przecież robić Może dałoby się ładniej sformułować sam opis, np opanowałem materiał z kursu? Nie aspiruję do ustalania ostatecznych nazw poziomów znajomości elektroniki - to była tylko propozycja i sposób w jaki ja zrozumiałem rozbudowane opisy zaprezentowane wcześniej.
  12. Jak dla mnie długie opisy są potrzebne i powinny zostać - napisałem o "skróconych" wersjach, bo przy takim formatowaniu jak było w pierwszym poście po prostu zupełnie zgubiłem się w okolicy poziomu "elektronika 3" Długie opisy wymagają więcej uwagi, ich treść jest podobna, więc czytając łatwo się "wyłączyć" - i przeskoczyć do ostatniego poziomu. Jak dla mnie kolejne poziomy mogłyby mieć np takie nazwy: Elektronika 2. Znam podstawową teorię Elektronika 3. Opanowałem kurs podstaw elektroniki poziom 1 Elektronika 4. Opanowałem kurs podstaw elektroniki poziom 2 Elektronika 5. Potrafię zaprojektować i uruchomić własny układ Elektronika 6. Elektronika nie ma przede mną tajemnic, chętnie pomogę innym Ewentualnie punkt 6 można byłoby rozbić na dwa, bo chęć i umiejętność pomagania innym to moim zdaniem oddzielny poziom
  13. Jak dla mnie warto byłoby trochę inaczej sformułować kryteria - w szczególności może dałoby się je skrócić. Przykładowo: Elektronika 0. Nie interesuję się elektroniką Elektronika 1. Zaczynam naukę elektroniki Natomiast punkt 2 jest bardzo podstępny: Jak dla mnie to poziom zdecydowanie powyżej zdefiniowanych sześciu Jeśli potrzebna jest "pomoc" w wyjaśnieniu co, który punkt znaczy, albo jak wybrac odpowiedni - może lepiej przenieść takie informacje do oddzielnego artykułu? Łatwiej się czyta i zapamietuje krótkie opisy. Natomiast w osobnym artykule można napisać dużo więcej o znaczeniu każdego poziomu, może nawet jakiś prosty test dołączyć?
  14. @atMegaTona To nie jest filozofia - to zwykła inżynieria. Informatyka już dawno wyrosła z wieku dziecięcego, kiedy chodziło tylko o napisanie programu który czasem działał i gdy autor był zadowolony z uzystkiwanych wyników można było uznać dzieło za skończone. Obecnie pisanie programów to zwykła, często nudna praca. Natomiast co do konkursów to ze względów formalnych niezbędne są jasne i obiektywnie mierzalne kryteria. Stąd poprawne wyniki oraz czas działania są dobrymi kandydatami - chociaż daleko im od ideału, bo szybko działający kod wcale nie musi oznaczać programu wartego jakiejkolwiek uwagi. W przypadku olimpiady ważny jest algorytm i jego wybór ma zasadnicze znaczeni - stąd w przypadku prostych bibliotek taki system może się nie sprawdzić. Ale chciałem zwrócić uwagę że OI wypracowały przez lata pewne metody organizacji i oceniania konkursów, może warto skorzystać z ich doświadczenia.
  15. @ethanak Ja nie jestem i nie chcę być jurorem w tym konkursie Ale IO mają swoje regulaminy, zasady oceny prac i od lat sobie radzą. Jedna z opcji jest - ustalić konkretne zadanie, na konkretnym sprzęcie - i tutaj gotowe zestawy są całkiem na miejscu. Następnie trzeba ustalić jak prównywać kod - można po pierwsze wymagać poprawnych odpowiedzi dla serii testów, a następnie oceniać czas działania. To oczywiście dalekie od ideału, ale w IO się sprawdza, więc liczyłem że może niektóre pomysły warto podpatrzeć
  16. Nie mówię, że Forbot powinien uruchamiać swoją olipiadę informatyczną, absolutnie nie miałem tego na myśli Chciałem tylko pokazać że istnieją konkursy informatyczne, które od lat mają sprawdzoną formułę i całkiem dobrze sobie radzą. Co z tego można wykorzystać - tego nie wiem, to była tylko sugestia że "da się". Wiem, że ocenianie czasu działania kodu ma ogromne wady - ale to zawsze jakaś opcja i na OI całkiem dobrze działa.
  17. @Treker Konkursy czysto programistyczne można bez problemu oceniać, zobacz jak wyglądają np. olipiady informatyczne https://oi.edu.pl/
  18. Wydaje mi się że to stwierdzenie to jedynie opinia, od dawna programowanie jest rzemiosłem, czyli pracą jak każda inna - nie ma w sobie ani trochę więcej sztuki niż praca inżyniera elektryka, mechanika, czy elektronika. Co więcej programowanie podlega takim samym regułom jak inne dziedziny inżynierii. Stąd można oceniać jakość oprogramownia, tak samo jak można mówić o jakości np. projektu mostu. Niestety wielu klepaczy kodu nadal uważa że cokolwiek zadziała to piękna i niezmącona wiedzą sztuka
  19. @atMegaTona Specjalnie podałem przykład portalu Linkedin żeby pokazać, że taki system może działać całkiem sprawnie, chociaż oczywiście jego wdrożenie może nie być takie łatwe. Jednak samoocena jak widać po ostatnich wpisach na forum to bardzo względne pojęcie...
  20. Jak dla mnie pomysł ze schematem brzmi bardzo ciekawie. Może dałoby się takie schematy oferować w formie gotowego modułu albo zestawu do złożenia? Wówczas osoby mniej obeznane z elektroniką miałyby szansę na udział w konkursie. Chociaż dla osób ograniczonych ilością wolnego czasu gotowy moduł również byłby chyba dobrym rozwiązaniem
  21. Może warto dodać też jakąś formę oceny umiejętności przez innych uczestników forum? Coś podobnego działa na linkedin-ie i wydaje się mieć sporo sensu. Na Forbocie istnieje znacznik "pomógł", czy jak się on tam nie nazywa - ale może dałoby się go rozszerzyć o "podbijanie" umiejętności osoby która pomagała?
  22. @szczepulek nie chodziło mi o obrażanie się, ani kogokolwiek innego. Po prostu pojawiła się negatywna opinia nie o samej bibliotece, ale osobie - czyli autorze tej biblioteki mówiąc dokładniej. Moim zdaniem powinniśmy takich opinii unikać. Można skomentować czyjś kod, ale pisanie o kimś że jest kiepski w tym co robi jest co najmniej nieeleganckie. Co więcej wyrażając takie opinie o innych powinniśmy być świadomi, że to może sprowokować kogoś do oceny nas - i to niekoniecznie zgodnej z własną samooceną.
  23. To że program działa, albo jego autorowi wydaje się że działa jeszcze o niczym nie świadczy. Może to być beznadziejnej jakości program napisany przez "kiepskiego programistę". Więc jak napisałem wcześniej - proponuję unikać takich ocen tego co robią inni, w końcu to co sami robimy też może okazać się dalekie od ideału.
  24. Ja bym radził również powstrzymać się od komentowania pracy innych i określania ich jako np. kiepskich programistów. W końcu widzieliśmy próbki programowania autora tej opinii, więc może ktoś dojdzie do wniosku, że wcale nie jest najwyższej jakości kod - a po co sobie przykrości sprawiać na forum.
  25. Ciekawa sprawa z tymi PWM-ami, może dałoby się krótki programik przykładowy napisać, żeby pokazać kiedy to występuje? Natomiast co do ostatniego zdania, które dopisałem we wpisie o volatile to chodziło mi o ten konkretny przypadek, przecież napisałem wcześniej że volatile wyłącza optymalizację - co oczywiście może mieć wpływ na kod wynikowy. Zostawmy może to czepianie się słówek - w sumie to ciekawa dyskusja, a wpływ millis() na PWM bardzo interesujący. Tylko proponuję wyłączyć niepotrzebne napinanie się i kłótnie - może wtedy zamiast marnować czas i siły nauczymy się od siebie czegoś interesującego.
×
×
  • Utwórz nowe...