Skocz do zawartości

sergiuszf

Użytkownicy
  • Zawartość

    36
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    4

sergiuszf wygrał w ostatnim dniu 11 maja

sergiuszf ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

40 Bardzo dobra

O sergiuszf

  • Ranga
    3/10

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Ale jest w tej technologii pewien szczegół, że każde przetopienie pogarsza jakość tworzywa termoplastycznego i w jakimś stopniu zmienia jego właściwości fizyczne. Czyli, przy każdym przetopieniu idzie częściowa destrukcja długich łańcuchów cząsteczek. Te łańcuchy pomału skracają się, czasami rozrywany na fragmenty i jako wynik obniża się temperatura topienia się, powiększa się zakres temperatur topienia, zwiększa się kruchość udarowa itp. Oczywiście, że to nie następuje od razu przy jednym przetopieniu, ale w wyniku kilku przetopień, w szczególności, jeżeli temperatura była większa niż niezbędna, i czas stanu roztopionego był dłuższy, to takie zmiany następują szybko. I materiał już nie jest dobry. Najlepiej topić materiał z pierwotnych granulek.
  2. Tak. Mozna połączyć resztki filamentu w jeden długi kawałek. A można spejalnie połączyć rożnobarwne kawałki, żeby zrobić wydruk wielokolorowy. Albo: https://www.indiegogo.com/projects/fuse-welding-filament-clamp-for-3d-printers#/ W tym odnośniku odrazu 9 wideo na ten temat. W tym pokazana konstrukcja całego tego przyrządu do połączenia kawałków filamentu.
  3. Zgadzam się ze wszystkimi. Ponieważ każdy patrzy ze swojego punktu widzenia i ze swoich możliwości w tym finansowych. Na przykład mnie teraz nie stać na kupowanie filamentu po 40 zł za 1 kg. Niestety. A jednak chce coś robić. Tak że nie proponuje takiej chałupniczej technologii zamożnym osobą. I nie oferuje maszynki na Polskę. Natomiast na przykład w Rosji zainteresowanie tą technologią dość spore. Chce jeszcze umieścić ciekawe wideo na ten temat. Od razu uprzedzam, że wideo nie moje, i to nie jest reklamą, a po prostu kogoś mogą zaciekawić możliwości robienia filamentu z dużych butelek 30L KEG.
  4. W zasadzie projekt jest w rozwoju, tak że co nieco się zmienia. Na przykład teraz projekt dopracowany na wniosek osoby zainteresowanej. Zmniejszone gabaryty, czyli maszynka stała zgrabniejsza, dodane dodatkowa rolka układacza filamentu, i dopracowana elektronika, w sensie płytki prototypowe zamienione na normalne płytki drukowane. Moim zdaniem ze zdjęć maszynki wszystko widać jak ona zrobiona a w dołączonych wideo widać, na jakiej zasadzie działa. W elektronice również niemą nić najprostszego. Napęd silnika krokowego zrobiony na układzie DRV8825, a generator impulsów to standardowy schemat na NE555 Jako kontroler temperatury zastosowano termostat W1209 dorobiony na temperatury do 999 stopni C. Czyli spokojnie można programować temperatury w zakresie pracy — pokojowa 20 stopni — temperatura robocza 215-220 stopni C.
  5. Jeszcze chciałbym dodać, że mam bardzo ciekawą wiadomość. Sprawa w tym, że jeden klient z Rosji napisał do mnie - A czy nie próbowałem robić filament z beczek KEG 30 litrowych od piwa. Nie miałem takiego pomysłu, więc sprawdziłem, czy idzie kupić takie beczki. Okazało się, że nie ma żadnego problemu, na Allegro można kupić dowolną ilość takich beczek po 7 zł/szt. Wg obliczeń z jednej takiej beczki mona zrobić ponad 70 m filamentu w jednym kawałku. Możliwe, że można uzyskać takie beczki za darmo w barach piwnych, ponieważ i tak oni nie wykorzystywane powtórnie tylko to już śmieci. Ścianka jest bardzo gruba w porównaniu z butelkami od napojów, czyli - 0,6 mm Tak, że dla zrobienia filamentu beczka musi byś pocięta na paski o szerokości 4,5 - 4,7 mm. Kupiłem na próbę 3 takich butli, zrobiłem przyrząd do rozcinania na paski o szerokości 4,5 mm. Na początek powcinałem z jednej butli parę pasków o długości po 5 m (dla sprawdzenia jak będzie robić się filament i jak nim będzie się drukować). Zrobiłem filament na swojej maszynce, przy czym zauważyłem, że przy takiej grubości ścianki w otrzymanym filamencie niema nawet malutkiego otworu, pręcik filamentu jest pełny. Właśnie dzisiaj zrobiłem próbne drukowanie małego kółka zębatego, wydrukowało się bardzo dobrze. Potem nagram specjalny filmik drukowania tym filamentem. Ale zauważyłem jedną rzecz. Z powodu sporej grubości ścianki rozcinanie ręczne idzie, ale bardzo ciężko, bardzo mocny opór, trzeba przyłożyć dużą siłę. Tak że ręcznie rozcinać bardzo ciężko. Ale możliwe, ponieważ z trudem, ale ponacinałem kilka pasków na próbę. Będę teraz projektować i wykonywać specjalną maszynkę do rozcinania tych burli na paski. Jak zrobię, to nagram wideo i poinformuje.
  6. Na filmowałem jeszcze wydrukowanie figurki żabki z filamentu zrobionego z przezroczystych butelek od napojów. Przed tym, jak wyciągać filament taśma była pofarbowana permanentnym atramentem niebieskiego koloru. Tak że filament był produkowany niebieskiego koloru. Oto wideo:
  7. Dobrze. Zgadzam się, że to różnie może być. Ale miałem 2 przykre doświadczenia, jak kupowałem w chinach drukarkę 3D, i tubę laserową. Jakieś oznakowanie CE było, ale Urząd Celny wymagał potwierdzenia od sprzedawcy albo producenta dokumentu zgodności. Wysłałem prośbę o przekazanie dokumentu. I nic mi z Chin tak i nie przysłali. I w wyniku zapłaciłem VAT + koszty manipulacyjne.
  8. Albo sprzedawać poza UNIE. Ja sprzedaje do Rosji, Białorusi, Ukrainy, Kazachstanu. Tam nie trzeba żadnych certyfikatów. A to CE również nić nie daje, to tylko znaczek. 90% to, co kupuje się w sklepach jest zrobiono w Chinach, a oni stawią znaczek CE tak po prostu. Kto to w Chinach ubiega się o certyfikację na CE??? Kompletny bezsens tak myśleć. Kupowałem tuby laserowe, zasilacze, wszędzie jest znaczek CE, tylko jak prosiłem o przesłanie kopii certyfikatu, to nić w odpowiedzi.
  9. Szerokość taśmy zależy od grubości ścianki butelki. Tak, że wydrukowałem kilka przyrządów z różną szerokością cięcia - 8mm; 9mm i 10mm. Na przykład 6L butelki od wody mają ścianki - 0,25 - 0,30 mm, wtedy wycinam paski o szerokości 10mm. Natomiast mam dużo butelek przezroczystych od mleka 1L, to oni mają ścianki 0,35mm, wtedy wycinam przyrządem na 8mm szerokości. A tak, masz całkowitą rację, że w ekstruderze plastyk kurczy się i powiększa swoją grubość, a jednocześnie kurczy się na długości. Ale jak dojdzie przez stożkową prowadnice do dyszy, to zapełnia ją praktycznie całkowicie i już wyciąga się przez dyszę dokładnie o średnicy samej dyszy. Jest idealnie okrągły. Opracowałem sposób zgrzewania odcinków gotowego filamentu, tak że łącze odcinki w pręt filamentu o długości, jaką chcę. I niema żadnych odpadów, ponieważ wszystkie odpadki idzie połączyć w jeden pręt.
  10. Bardzo dziękuje, jakoś o tym nie pomyślałem. Wysyłam. Wycinarka-8.zip
  11. Przesyłam plik STL Niestety nie udało się przesłać pliku, ponieważ rozszerzenie STL nie jest dozwolone do przesyłania.
  12. Jeszcze chciałbym podzielić się jeszcze jedną nowością. Opracowałem bardzo prosty przyrząd do cięcia butelek na paski drukowany na drukarce 3D. Nagrałem z tego filmik wideo. Jeżeli koś zainteresuje się to mogę podrzucić plik STL tego przyrządu.
  13. JJuż wysłałem zapytanie do mojego znajomego, żeby udostępnił plik STL
  14. Jeszcze chce dodać, że napisał do mnie jeden kolega z Rosji, który jak okazało się, również produkuje w dokładnie taki sam sposób domowy filament na takiej samej maszynce. Przysłał do mnie zdjęcia przykładu swoich wyrobów z własnego filamentu. Pozwolił mnie na pokazanie tych swoich wyrobów z druku 3D. Bardzo mi się spodobało. Umieszczam te zdjęcia z pozwolenia ich właściciela. Teraz wymieniamy się zdobytym doświadczeniem. Powiedział mi, że już wypracował kilka kilogramów własnego filamentu, ponieważ tak jak i ja, zużywa sporo napojów i wody, tak że butelek nie brakuje. Swoją maszynkę zrobił sam na wzorzec z tego wideo: Na minucie 8:40 pokazuje jaki kawałek łańcucha z 4 ogniw wydrukował z takiego filamentu, wydrukowana od razu całość. Tak, że jeszcze raz udowadniam wszystkim przeciwnikom domowej produkcji filamentu z zużytych butelek, że jednak można robić własny filament i nadaje się on do druku 3D. A to, co piszecie, że nie warto w to się bawić, że to tylko marnowanie czasu, to już to sprawa każdego osobno. Jak człowiek ma chęć coś zrobić swoimi rękami i zobaczyć efekt swojej pracy, to jest jego sprawa osobista i nikt nie powinien mu tego zabraniać.
  15. Jeszcze na dodatek chce powiedzieć, że spróbował drukować z podgrzaniem stołu do 80 stopni z drukiem na czyste szkło bez żadnych smarów, i był mile zaskoczony tym, że wyrób przyczepia się i trzyma się znakomicie, nie idzie oderwać z rozgrzanego stołu. Natomiast po wydruku i po ochłodzeniu sam odskakuje. I najważniejsze, dolna płaszczyzna wyrobu błyszcząca, gładka jak nie wiem co. Po prostu SUPER!!!
×
×
  • Utwórz nowe...