Skocz do zawartości

Mati200

Użytkownicy
  • Zawartość

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

3 Neutralna

O Mati200

  • Ranga
    2/10
  1. Dzięki wielkie! Rozeznałem się trochę w temacie, porobiłem symulacje, którą mocno polecam sprawdzić ponieważ pokazuje animacje ruchu ładunku. Do tego również można przesuwać po prawej napięciem nieodwracającym. Z tego wszystkiego wyszły mi następujące wnioski: R1: 5k, R2: 10k U(-) = 3.3V, U(+) = 3V Przychodzi tutaj teraz kwestia prawa ohma oraz spadki napięć. Kiedy komparator nie jest nasycony jego wyjście robi za uziemienie, więc Uzas = 3V. Spadek napięcia na R1 wynosi 1V, Uwyj = 2V. I = 3V/15kO = 0,0002A Ur1 = 0,0002A*5kO = 1V (spadek napiecia na R1) Uwęzła = U(+) - Ur1 =3V-1V = 2V (dlatego trzeba dać większe U(+), które wpływa na Ur1) Kiedy komparator jest nasycony, potencjał wyższy przewodzi do niższego (6V -> 3V). Uzas w taki razie jest 6V-3V = 3V. Spadek napięcia na R2 wynosi 2V, Uwyj = 4V. I = (6V - 3V)/15kO = 0,0002A Ur2 = 0,0002A*10kO = 2V (spadek napiecia na R2) Uwęzła = Uout - Ur2 = 6V - 2V = 4V (Dlatego trzeba jeszcze zmniejszyć U(+), które wpływa przez prąd na Ur2) Z tego wszystkiego wychodzi mi, że histereza = sprytne dodanie dzielnika napięcia tak ja wspominałem wcześniej Chyba, że ten dzielnik ma inną nazwę, bo standardowe nie są przyłączane do masy (ten woltomierz na dole ma ukryte połączenie z masą) tylko z powrotem do układu. Dajcie znać czy gdzieś nie popełniłem błędu.
  2. @Treker Trochę zamieszałem, tak, chodzi o sprzężenie zwrotne Jeszcze raz chciałbym podejść do tematu. Gdy dioda świeci to rozumiem, że prąd płynie jak na następującym schemacie (swieci.png). Gdzie "XV" to napięcie wynikające z "dzielnika prądu" W mojej głowie to wygląda logicznie, bo trzeba przekręcić bardziej P1 by napięcie zwiększć. Natomiast jeśli chodzi o moment, gdy dioda nie świeci (nieswieci.png) To 6V cały czas wchodzi do (+) i jest porównywane z (-). Do tego napięcie wychodzące z P1 jest niższe, więc prąd nie popłynie w kierunki (+) - wiem, że tak do końca nie jest, bo by nie działało, ale nie rozumiem zachodzących tu zasad Byłbym bardzo wdzięczny za szersze wytłumaczenie.
  3. Bazuje na wiedzy zdobytej z poprzedniej części kursu Mam dwie sprawy. Pierwsza: Przy diagramie ze sprzęgłem, jeżeli chodzi o podwyższony próg przełączenia (potrzebe większego V) rozumiem tak, że R6 robi za dzielnik napięcia, przez co na wejście komparatora musimy podłączyć większe napięcie(Tak bym rozumial, gdyby R6 był podłączony dn GND). Kompletnie nie czuje natomiast sytuacji, gdy przełączamy się powrotnie. Z tego co wiem, to nieświecąca dioda oznacza stan wysoki na wyjściu komparatora (6V), dioda blokuje przepływ, więc wszystko idzie przez R6 -> P1 -> R2 i do GND. (Tutaj mogę się mylić, może czegoś nie zrozumiałem jeśli chodzi o prawa Kirchoffa). Końcowo nie czuje tego co powoduje tutaj, że prąd popłynie w inną stronę? No muszę przyznać, że po prostu tutaj się pogubiłem gdzie jakie napięcie będzie, w którą stronę prąd płynie, gdy komparator na wyjściu ma stan wysoki. Druga: Zasada działania komparatora: Dlaczego z V+ wychodzi 2,7V?
  4. Tak dla innych - utworzyłem w symulatorze online moduł bistabilny , by lepiej go zrozumieć Dopiero jak zobaczyłem płynący prąd zrozumiałem jaki to sprytny projekt. Z przyciskami Z Kondensatorami Ogólnie fajnie jakby oprócz gifów były dostępne również tego typu symulacje
  5. Hej, Świetny artykuł. Wraz z zestawem z forbot byłem w końcu w stanie zrozumieć tranzystory Chciałbym tylko zrozumieć jedną kwestię: Z moich obliczeń wynika: β = 200~450 IB = 5V/10kΩ = 0,5mA Ic = β * IB = 200 * 0,5mA ~ 450 * 0,5mA = 100mA ~ 225mA Więc chciałem się dowiedzieć dlaczego 60mA jest ograniczeniem? Coś źle policzyłem lub przeoczyłem (pewnie tak )?
×