Skocz do zawartości

Bonapo

Użytkownicy
  • Zawartość

    9
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

1 Neutralna

O Bonapo

  • Ranga
    2/10
  1. Dziękuję za wszystkie odpowiedzi Pewnie jeszcze będę miał pytania, kiedy już zacznę próby z Arduino, a to w takim razie nastąpi w niedługim czasie
  2. Powiem tak - brzmi i wygląda przekonująco, ale nie za bardzo wiem (na tą chwilę) jak to ogarnąć. Czy jest jakiś sposób bez użycia Arduino lub Raspberry? Większość, jeśli nie wszystkie realizacje, jakie obejrzałem bazują na nich, a ja póki co zupełnie się w tym nie orientuję Jeśli bez znajomości tych tematów nie jestem w stanie tego wykonać to dajcie znać - przynajmniej na trochę sobie to odpuszczę i pogłębię wiedzę
  3. Póki co, ponieważ samo miganie chyba na początek wystarczy, a Arduino jeszcze nie ruszałem, może lepiej będzie pozostać przy bardziej prymitywnej formie chyba, że jest to bardzo skomplikowane, to wstrzymam się, bo za jakiś czas faktycznie Arduino mam zamiar poznać natomiast jeśli jest jakaś prosta metoda to będę wdzięczny za wskazówki
  4. Hmm, w sumie jedyny efekt jaki na tą chwilę przewidywałem to właśnie miganie Czyli diody czerwone po obydwu stronach pasa (po około 10 - 15 sztuk), które będą migały po kolei (najlepiej równo po obu stronach) Na tą chwilę to tylko tyle i aż tyle, może potem coś jeszcze będę kombinował, wtedy na pewno napiszę
  5. Dziękuję za odpowiedź. W jaki sposób w takim razie polecałbyś wykonać układ, w którym właśnie tak mniej więcej by to działało? Oświetlenie tego rodzaju byłoby przydatne dla moich modelarskich potrzeb - efektowne (tak mi się wydaje) oświetlenie pasa startowego na makiecie lotniska (gdzie diody są wpuszczone w podłoże). Pozdrawiam!
  6. Hej Czy układ z migającymi diodami można jakoś rozszerzyć - tak, aby migało 10 diod, jedna po drugiej? Wydaje mi się, że to jest chyba do zrobienia, ale ponieważ w zestawie są tylko dwa tranzystory ciężko będzie to sprawdzić od ręki, chyba że da się pokombinować z tranzystorami PNP równocześnie z podłączonymi NPN? Pozdrawiam! Edycja, pytanie zostało wydzielone z:
  7. Czy słusznie podejrzewam, że w przypadku 6 diod czerwonych opór powinien być symboliczny (np. kilkadziesiąt Om)? Biorąc pod uwagę, że 6 diod czerwonych będzie potrzebować zasilania co najmniej 9,5 V, a nawet nowa bateria 9V będzie miała niecałe 10V faktycznego napięcia, to tak naprawdę Uzas - Udiod = ok. 0,5V. Zatem, żeby natężenie prądu wyniosło chociaż 5 mA potrzebujemy oporu rzędu 100R. Dobrze myślę? Przy oporze 1000R uzyskamy 0,5mA, więc chyba za mało, żeby cokolwiek zaobserwować. Nie mówiąc o łączeniu z diodami zielonymi lub tym bardziej niebieskimi, na których spadki są jeszcze wyższe Dobrze kombinuję?
  8. Hej Mam na imię Mateusz, mam 27 lat, z wykształcenia jestem inżynierem, a z zawodu "przedsiębiorcą" xd Brzmi poważnie, a ogranicza się do prowadzenia 3 sklepów i to w branży spożywczej, więc z elektroniką nie mam styczności na co dzień. Poza tym do tej pory fizyka i wszelkie związane z nią tematy interesowały mnie, owszem, ale ich szersze rozumienie nigdy nie było mi potrzebne do szczęścia, zatem poza tym, że miałem fizykę oczywiście przed studiami oraz na studiach w mocno okrojonej wersji, nigdy tematu nie zgłębiałem. Na Forbot-a trafiłem, ponieważ od dawna kręci mnie modelarstwo, a niedawno stwierdziłem, że zajmę się bardziej realistycznymi modelami architektonicznymi - czyli oświetlenie, ruchome elementy itp. Do tej pory, jeśli już próbowałem coś robić w tym temacie, to na wyczucie i metodą prób i błędów. Tym razem postanowiłem, że zgłębię temat bardziej, na tyle, żeby mieć pewność, że praca nie pójdzie na marne i wszystko będzie działaćjak należy. Dlatego spotykamy się tutaj Pozdrawiam!
  9. Hej :) Mam małą zagwozdkę związaną z tematem - ponieważ na końcu padła sugestia, aby spróbować połączyć np. 3 oporniki, tak też zrobiłem. Wybrałem 330, 1k i 10k. Szeregowo faktycznie wyszło jak należy - odczyt 11,32 przy ustawieniu 20000, więc prawie idealnie. Równolegle za to odczyt 0,24. Jeżeli wzór jest prawidłowy również dla więcej niż 2 oporników powinno chyba wyjść (0,33*1*10)/(0,33+1+10) = 3,3/11,33 = 0,29. Nawet przy założeniu, że każdy z oporników ma mniejszy opór z tolerancją 5% wychodzi, że powinno mi wyjść przynajmniej 0,26. Czy może to być spowodowane? Próbowałem odczytywać taki układ w różnych miejscach na płytce dla pewności, że to nie wina płytki i nie wiem :D Tym bardziej, żę szeregowo wyszło jak należy. Pozdrawiam!
×
×
  • Utwórz nowe...