Skocz do zawartości

JacekKWT

Użytkownicy
  • Zawartość

    11
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

2 Neutralna

O JacekKWT

  • Ranga
    2/10

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Świętochłowice
  • Języki programowania
    C++, PHP , JS
  • Zainteresowania
    elektronika, programowanie, neurochirurgia

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Dobre Na prawdę , nie pomyślałem w ten sposób Może dla mojej żony bardziej motywująca będzie świadomość, że pół świata ją obserwuje a i ja będę "spokojniejszy"
  2. Nigdy nie wiadomo na co Google zapoluje Czy zostanie zhakowany? - pytanie co ja jako haker mógłbym zyskać dowiadując się jaką masz wilgotność w sypialni Tak jak pisałem wyżej, chcesz większego bezpieczeństwa i dużego systemu - wydajesz kasę i kupujesz malinę, ale jeśli chcesz po prostu sterować lampką przez internet dajesz Wemosa lub jakieś esp8266 za parenaście zł i to wszystko. W esp8266 zmiana brokera z hivemq na malinę to kwestia zmiany tylko jednej linijki kodu , zdolny programista na pewno poradzi sobie z połączeniem obu technologii. Przypominam, że ta dyskusja zaczęła się od stałego IP , dla początkującego programisty / elektronika na pewno dużo prostsze, bezpieczniejsze (i tańsze) będzie skorzystanie z hivemq niż otwieranie swojej sieci na świat i zabawa NO_IP by dostać się do ESP . A malinę zostawić sobie na później , gdy system "spoważnieje" Hivemq na swojej stronie nie obiecuje 100% bezawaryjności, malinę mam rok i miałem 2 awarie karty SD , cóż ... rozważam , gdy mój system się rozrośnie , zrezygnowanie z maliny i postawienie Mosquitto na jakimś starym notebooku - to tylko kilka Watt więcej niż malina.
  3. Smartfony mają tą fajną cechę, że wiele rzeczy idzie włączyć i wyłączyć, sprawy bardziej drażliwe wysyłam (po mqtt) na prywatną stronę www . Tak z ciekawości zapraszam do prób włamania (poważnie) adres brokera jest publiczny , dla ułatwienia - okap w kuchni włączam komendą SW0=ON
  4. No bomba !!! oczywiście hasło do twojego VPN jest nie do złamania? Istotą inteligentnego domu jest by ułatwić życie, by nie musieć latać po piętrach by wyłączyć żelazko, by nie lecieć do furtki gdy pada. Jeśli procedury bezpieczeństwa mają być jak w forcie Knox , to ja już pójdę sobie do tej furtki pieszo. Okej wygrałeś Poważnie ! Jeśli mój kinkiet zacznie się dziwnie zachowywać , albo jeśli ktoś upubliczni zapełnienie szamba , obiecuję że napiszę na tym forum
  5. Jakoś Cię nie rozumiem. Jaki masz pomysł na "podsłuchanie" moich danych, nie znając mojego topica? Facebookowy messenger działa po mqtt i jak nie shakujesz konta użytkownika, nie dostaniesz się do treści wiadomości, podobnie i tu. Zrób sobie topic typu "!@#$%^&SD82342jb$%FG@#$" i kto go złamie? Są też inne sposoby zabezpieczeń , ale na tą chwilę nie widzę sensu ich stosowania. Ale jeśli coś wiesz - podziel się
  6. MQTT jest na tyle fajne i elastyczne , że nic nie stoi na przeszkodzie by np w domu korzystać z obu rozwiązań Można np z maliny sterować wszystkim wewnątrz wifi , a po hivemq tylko wybrane urządzenia, ale ja zajmuję się tym dopiero 3 miesiące , jeszcze wiele przede mną
  7. Tak, ale wtedy wszystko staje się skomplikowane i uciążliwe - komórka musi obsługiwać VPN , musi być konfigurowane, włączone , takie rzeczy to do dostępu do poważnych spraw. Gdy ja chcę wyłączyć światło na całym piętrze naciskam TYLKO widget na ekranie mojego smakrfona i to wszystko, niezależnie czy jestem w wifi czy po LTE
  8. Aaaaaa , na taką głupotę to malinka lepsza nie jest Wręcz przeciwnie , jeśli w domu chcesz mieć malinkę otwartą na świat to masz tak naprawdę większe prawdopodobieństwo włamania poprzez sieć do WSZYSTKICH twoich zasobów w sieci domowej, chyba że zainwestujesz w firewale, ISE i tym podobne drogie zabawki
  9. a skąd zna topic i polecenie ??? Panowie , wszystko tak naprawdę zależy od umiejętności programistycznych
  10. Testuję Hivemq od 2 miesięcy - działa :) Jeszcze nikt nie przejął kontroli nad okapem w kuchni, ani nie włamał się do kinkietu Nie sądzę aby kogoś interesował też poziom nieczystości w moim szambie . A poważnie - można na tyle udziwnić topic by złamanie go było niemożliwe . Nie jest to rozwiązanie bez wad, przez te 2 miesiące 2 razy zdarzyło się że hivemq nie działało przez ok pół godziny , tak że nie wykluczam, że wrócę do malinki, ale do nauki, zabawy, dla początkujących, do testów i do prostych sterowników Hivemq jest idealne, no i nie trzeba od razu wydawać kasy na malinę Pozdrawiam
  11. Cześć, Kombinujecie jak koń pod górę ;) po co wam do mqtt stałe i otwarte IP. Korzystając z publicznego serwera mqtt (broker.hivemq.com lub iot.eclipse.org) wszystko dział na każdej sieci z dostępem do internetu i malinę można sobie darować. ;)
×
×
  • Utwórz nowe...