Skocz do zawartości

jordanj

Użytkownicy
  • Zawartość

    23
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

1 Neutralna

O jordanj

  • Ranga
    2/10

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Języki programowania
    Objective-c, Swift

Ostatnio na profilu byli

233 wyświetleń profilu
  1. Problem rozwiązałem i myślę, że potomnym się ta wiedzy przyda. Płytki stykowe są niskiej jakości i zależnie od tego gdzie wetkniemy zworki (do którego otworu) opór może wynosić 1 Ohm, 6 Ohm, a nawet ponad 160 Ohm. Spadek napięcia rośnie wraz z oporem oraz prądem. Gdy mikrokontroler pobiera mały prąd np. testowy sketch z mrugającą diodą to pobór prądu jest niewielkie (ok. 25mA) i spadek do ok. 3V, co jest jeszcze akceptowalną wartością do kontrollera. Gdy wyszukujemy sieci WiFi to pobór prądu rośnie do 125-140 mA i spadek prądu nawet do 2,3V, co skutkuje uruchomieniem brownout protection w uC.
  2. Bardzo dziękuję za wyjaśnienie, oczywiście działa.
  3. Dlaczego w getBytes jest rzutowanie tablicy na typ void* ? Przecież ona zwraca typ void, więc rzutowanie powinno by raczej na int8_t[10] czy mi się źle wydaje?
  4. Teraz akurat używam ESP32 i tam jest w Arduino zarówno klasa do zapisywania do EEPROMu bezpośrednio (podając adres) jak i owrapowane preferencje (wygodniejsze bo ma to strukturę key -> value). Key jest char*, a value może być char, int i wiele innych, a w ostateczności const void*. Do tego używam dwóch funkcji: size_t getBytes(const char* key, void * buf, size_t maxLen); size_t putBytes(const char* key, const void* value, size_t len); Czyli mam sobie jakąś tablicę, np. rzeczoną int8_t[10] i muszę do niej stworzyć wskaźnik (pointer).
  5. Nieprecyzyjnie się wyraziłem. Muszę coś zapisać do eepromu, ta funkcje jako argument potrzebuje danych do zapisania typu const void *. ..., a zatem z int8_t[10] muszę zrobić const void* i vice versa.
  6. Cześć, muszę zapisać tablicę, najprościej to zrobić jako bytes i już drugi wieczór męczę się aby z tablicy zrobić bajty i vice versa. Tablica zawiera elementy int8_t czyli 8-bitowe liczby całkowite ze znakiem. Robię tak: Deklaruję jakąś tablicę: int8_t OTCoutdoorArray[10]; int8_t OTCsupplyArray[10]; uint8_t OTCentries; Gdzieś do tych tablic przypisuję wartości, tablice wyświetlam za pomocą pętli for i widzę, że te wartości się tam znajdują. Przypisuję do niej takie wartości. 21 20 18 25 15 30 0 40 -10 50 -20 55 -30 65 Próbuję zamienić te tablice na ciąg bajtó
  7. Ja tego rezystora do płytki nie wlutowałem gdyż nie było w zestawie, a w domu miałem tylko THT. Wobec tego celem uruchomienia mam drucik z rezystorem łączący zasilanie z EN lub to samo za pomocą płytki stykowej (płytka ma strasznie duże opory, ale o tym przy okazji). P.s. Takiej właście podstawku szukam, ale jakoś nie mam szczęścia i nie mogę trafić na aukcjach.
  8. Nie, w tej chwili używam tylko pinów 3V3, GND, EN, IO0, 23, TX i RX. Używam https://botland.com.pl/pl/moduly-wifi/7655-uklad-wifi-bluetooth-ble-esp-wroom-32-smd.html w tej chwili na czymś takim: https://botland.com.pl/pl/przejsciowki-smd-dip/8894-adapter-dla-modulu-wifi-esp-32s.html . Po drugiej nocce walki też pomyślałem, że warto spróbować z gotowym modułem, więc zamówiłem: https://botland.com.pl/pl/moduly-wifi/8893-esp32-wifi-bt-42-platforma-z-modulem-esp-wroom-32-zgodny-z-esp32-devkit.html .
  9. Ja właśnie przylutowałem cały moduł, a nie tylko pamięć tj. testowałem na zupełnie nowym ESP32.
  10. Niestety to nie to. Wylutowałem go i wlutowałem nowiutki z paczki nieotwieranej wcześniej i problem nadal występuje. Na płytce zwarć nigdzie nie ma. Do tego podłączałem go do Arduino IDE na innym Macu i rezultat zupełnie taki sam. Kończą mi się pomysły co może być źle. Ten nowy również flashowałem za pomocą NodeMCU (po nieudanej próbie z Arduino IDE), zakończyło się tak jak z poprzednim tj. wg logu sukces, a naprawdę D Command: esptool.py --port COM23 --baud 115200 --after no_reset write_flash --flash_mode dio 0x00000 D:\Desktop\main.ino.esp32.bin --erase-all esptool.py v2.6 Serial
  11. Cześć, bawię się z ESP32, do wczorajszej nocy wszystko szło OK, ale zaczęły się problemy z uploadowaniem flasha, których nigdy wcześniej nie miałem, a pół nocy Googlania nie przyniosło rezultatu. Otóż, gdy uploaduję za pomocą Arduino IDE (na Mac OS X, jeśli to ma znaczenie) to widzę taki błąd w konsoli: Sketch uses 727370 bytes (55%) of program storage space. Maximum is 1310720 bytes. Global variables use 38448 bytes (11%) of dynamic memory, leaving 289232 bytes for local variables. Maximum is 327680 bytes. esptool.py v2.6 Serial port /dev/cu.usbserial-AM00LYR0 Connecting.... Chip is
  12. Cześć, odkopałem ten wątek gdyż mam podobny problem z LF33, a dokładnie z LF33CV. Na wejściu podaję 5V, przy obciążeniu 0mA na wyjściu mam 3,3V. Gdy układ próbuje wyciągnąć 110mA to napięcie spada do niespełna 3V i uC nie startuje. Używam ESP32. Kondensatory do ESP32 zgodnie z DS tego mikrokontrolera, a kondensator do LF33 na wejściu zgodnie z notą, a na wyjściu trochę większy - 47uF zamiast 10uF, gdyż tylko taki elektrolit LOW ESR miałem. Próbowałem też z 10uF na wyjściu, ale bez low ESR - efekt dokładnie ten sam, Aby zobrazować problem. Zasilanie prosto z PSU. Na wyjściu z zasilacz
  13. Cześć, Edison to fajna zabawka, wrażenia z kursu jeszcze opiszę (co jest aktualne, a co się trochę zdeaktualizowało). Napotkałem pewien problem, pogrzebałem w czeluściach Internetu i nie mogę nigdzie znaleźć sensownego rozwiązania. Mianowicie chodzi o programowanie obiektowe w Arduino. Tak aby nie mieć wszystkiego w jednej funkcji loop, która może mieć nawet tysiące linii kody tylko dzielić kod na klasy, najlepiej te klasy zapisywać w oddzielnych plikach czyli tak bardziej współcześnie (pamiętam jedną z firm, w której pracowałem, pod koniec lat 2000, w której były pliki po 3500 linii kodu
  14. Cześć, niestety mi to nie działa. Też zauważyłem, że na Twoim nagraniu to działa pomimo braku podłączenia CD4026 do GND. Moje oba sterowniki są uszkodzone albo też ja je niechcący uszkodziłem. Do rzeczy. Zmontowałem układ, podłączyłem do baterii i nie działał, przystąpiłem do troubleshootingu. Wyjąłem układ i sprawdziłem testerem diod podłączenie każdego segmentu. Najpierw kontrolnie kropkę, a później w miejscach, w których normalnie wychodzi zasilanie z nóżek układu. Wszystko niby było ok. Wpiąłem układ i spróbowałem ponownie. Niestety znów nie dział
  15. To wiem bo to jest kondensator monolityczny czyli jego biegunowość nie ma znaczenia. Tylko skoro on się ładuje do ok. 3,3V, a na wyjściu z US1A jest ok. 6V to skoro tam jest wyższy potencjał dlaczego się on nie ładuje?
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.