Skocz do zawartości

Hudyvolt

Użytkownicy
  • Zawartość

    401
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    25

Hudyvolt wygrał w ostatnim dniu 1 czerwca 2016

Hudyvolt ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

93 Bardzo dobra

O Hudyvolt

  • Ranga
    6/10
  • Urodziny 07.11.1991

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Poznań
  • Zawód
    Student

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. MSD - Moisture Sensitive Devices praktycznie każdy element SMD w obudowie z tworzywa sztucznego jest mniej lub bardziej MSD. Tak jak @Treker napisał, wilgoć jest wchłaniana przez obudowę z tworzywa, która podczas lutowania w piecu wrze uszkadzając komponent. Elementy takie pakowane są próżniowo, często z dodatkowymi pochłaniaczami wilgoci oraz papierowym wskaźnikiem wilgotności (jeśli doszło np. do rozszczelnienia i zawilgocenia elementów to dowiemy się o tym ze wskaźnika). W warunkach nieprzemysłowych można takie elementy uratować wygrzewając je w niższej temperaturze przez dłuższy czas aby tej wilgoci się pozbyć.
  2. Zmierzyłem się w końcu z faktem, że elektroniczne hobby wygasło i dobytek zbierany latami już mi się do niczego nie przyda i chciałbym żeby trafił do kogoś kto to wykorzysta. Wylistowałem co grubsze pozycje, może znajdzie się chętny. Brak cen, bo nie wiem czy kogoś to zainteresuje, a trochę byłoby wyceniania. Preferowałbym zakupy hurtowe, wtedy obstawiam ok. 50% ceny rynkowej, a drobniejsze rzeczy jako gratisy. Wysyłka na koszt kupującego. Mam też sporo komponentów SMD (rezystory, kondensatory, diody, tranzystory, układy scalone), więc jak trafi się jakiś początkujący elektronik, który chciałby coś z listy poniżej może napisać też pytanie o takie rzeczy to wtedy coś dorzucę do paczki. Zestawy uruchomieniowe itp: 1x Atmel SAM D21 Xplained Pro 1x Atmel ICE-Basic 1x KAMAMI Maximator Altera MAX10 FPGA Starter Board 1x STM32 F7 Discovery 1x Infineon XMC 2Go XMC1100 1x Saleae logic analyzer 24MHz 8CH Układy scalone, czujniki itp: 3x AS5132-HSSM 3x AS5040-ASST 3x AS5000-MD6H-2 4x Sharp 340K (nowe, wydaje mi się że te są z Aliexpress) 8x Sharp 340K (przylutowane na płytce, z tego co pamiętam część jest oryginalna, część z Aliexpress), po drugiej stronie na płytce moduł HC-05 5x MC33932 5.0 A throttle control H-bridge 2x Moduł radiowy nRF24L01+ czarny 1x Pololu #713 TB6612FNG Dual Motor Driver Carrier (nowy w opakowaniu) 1x Pololu #2990 DRV8838 Single Brushed DC Motor Driver Carrier (nowy w opakowaniu) 2x Pololu #2490 VL53L0X Time-of-Flight Distance Sensor Carrier with Voltage Regulator, 200cm Max (nowy w opakowaniu) 2x Pololu #2117 Pololu 12V Step-Up Voltage Regulator U3V12F12 (nowy w opakowaniu) 1x AtXmega32E5-AU SMD 1x AtXmega128A1U SMD 1x AtXmega128A3U SMD 1x AtTiny 13A-SSU SMD 1x BTM-222 2x VNH5050ATR-E sterownik silników 1x ATmega88PA-AU SMD 1x Czujnik odległości SFH7773 1x Czujnik zbliżeniowy HSDL-9100-021 1x DRV8332 Three-Phase PWM Motor Driver Silniki, serwa itp: 2x Pololu #3072 30:1 Micro Metal Gearmotor HPCB 6V with Extended Motor Shaft (nowe, nierozpakowane) 4x Pololu 30:1 HP z przylutowanymi enkoderami optycznymi Pololu (nowe, rozpakowane no i oczywista sprawa polutowane ) 11x Pololu 30:1 HP używane w minisumo (wymieniane gdy zaczynały tracić moc, przekładnie całe, przed wysyłką mogę je sprawdzić pod napięciem) 4x Uchwyt Pololu do silników powyżej (2x rozpakowane, 2x nowe nierozpakowane) 1x Redox 20A Brushless ESC 1x TowerPro SG-5010 (kupiony jako przerobiony na pełny obrót, wychodzi z niego 5 przewodów, o ile pamiętam to bezpośrednio sterowanie mostkiem H) 2x TowerPro SG-5010 (nieużywane, nieprzerobione, 3 przewodu) zestaw orczyków, śrub itd. do serw LiPo (nowe, ale leżą już w kartonie kilka lat): 1x LiPo Turnigy Nano-Tech 370mAh 25-40C Discharge 7,4V 4x LiPo Turnigy Nano-Tech 450mAh 65-130C Discharge 7,4V 1x Dualsky Xpower 300mAh 7,4V 45C Discharge (XP03002GT) 2x Dualsky EX XP04003EX 400mAh 11,1V 30C Discharge Inne: 1x wyświetlacz alfanumeryczny 2x8 WC0802C-STBLWNC06 (nowy, o ile dobrze pamiętam białe znaki, niebieskie podświetlenie) 1x czutnik kart SD / MicroSD na USB 1x koszyk na 8 baterii AA 2x opona poliuretanowa z felgą na silnik pololu - fi30 x 14 (do tego 2 formy do odlewania opon) 2x opona solarbotics bez felgi 1x wyświetlacz PiTFT LCD TFT 3,5cala złożony Adafruit 2097 1x laminator bez obudowy ze zmienionym termostatem (do termotransferu) 1x transformator toroidalny o nieznanych parametrach
  3. ciuupa, na kickstarterze widziałem kiedyś projekt roweru ze wspomaganiem BLDC i tam przekazanie momentu na koła odbywało się tarciowo. Silnik masz outrunner, czyli możesz go zamocować tak, że będzie dotykał opony i w ten sposób napędzał koło. Jednocześnie masz załatwione spore przełożenie (średnica koła/średnica wirnika) dzięki czemu nie musisz się zbytnio martwić o KV silnika i płynność sterowania. Z tego co kojarzę wózki mają w miarę gładki bieżnik (jak kolarzówka), więc nie powinno być problemu z utrzymaniem dobrego kontaktu. Ewentualnie na wirniku możesz odlać silikonowe opony tak jak ja w swoim MS BLDC.
  4. Panowie się trochę zagalopowali. Mowa jest cały czas o stanie ustalonym, czyli stałe napięcie zasilania, ta sama dioda, ten sam rezystor i jedyne co jest rozpatrywane to kolejność diody i rezystora. Ja nie będę próbował podważać praw Kirchhoffa i Ohma, ale w II prawie Kirchhoffa nie ma nic o kolejności elementów w obwodzie. Chyba, że od czasów gdy byłem w podstawówce coś się zmieniło i kolejność elementów podczas dodawania ma znaczenie Zachowanie konwencji w projekcie to inna sprawa, ale to nie jest temat tego artykułu. I nie zgodę się co do mierzenia zawsze względem masy. Końcówki woltomierza przykładam tam gdzie chcę zmierzyć napięcie. Kiedy chcę zmierzyć spadek napięcia na diodzie, która jest podłączona "od plusa" to przykładam sondy do wyprowadzeń diody, nie trzymam uparcie jednej na masie, a drugą po kolei mierzę napięcia, a potem w głowie liczę ile jest na diodzie. Urządzenia testowe to inna sprawa. Tam na etapie projektowania urządzenia, inżynier policzył jakie napięcia (i w jakim przedziale) mają występować w poszczególnych punktach i mierzy się od masy, żeby zaoszczędzić na igłach testowych, przetwornikach ADC itd.
  5. To fakt, ale mierząc do GND. Na wyprowadzeniach elementów jest to samo napięcie (spadek napięcia) niezależnie od kolejności.
  6. Niestety ale nie ma dobrej analogii, która wszystko by uchwyciła. Chyba najlepsza jest ta hydrauliczna, ale nie wszyscy też rozumieją co się dzieje w tych analogicznych układach. Chciałem tylko zwrócić uwagę, że tego rodzaju grafiki budują wyobrażenie osoby, która się z tego uczy, a błędne wyobrażenie tych zjawisk, może powodować problemy ze zrozumieniem innych, trudniejszych zagadnień. [ Dodano: 31-08-2017, 19:09 ] Rozwiniesz co masz na myśli? Albo czegoś nie wiem, albo nie mogę powiązać faktów.
  7. Uważam, że analogia do kulek (razem z animacjami) jest myląca. Pomimo tego, że wspomnieliście o zasadzie zachowania ładunku razem za animacja pokazującą, że ładunek się nie gromadzi przed rezystorem, może utrwalić błędne wyobrażenie sytuacji. Zwłaszcza, że następne animacje pokazują, że kulki wypływają z baterii ale w początkowym momencie nie ma ich ani przy diodzie, ani przy rezystorze. Lepszą analogią byłby chyba łańcuch, gdzie wszystkie ogniwa są ze sobą połączone, więc skoro jedno się zatrzyma to i cały łańcuch.
  8. Mi się nigdy nic nieoryginalnego z Atmel Studio nie udało sparować. W starym AVR Studio jeszcze była taka możliwość. I potwierdzam, możliwość debugowania, podglądania rejestrów itd. niesamowicie ułatwia pracę, nie trzeba zgadywać i stosować obejść, żeby się dowiedzieć do się w procku dzieje. Jeśli koszt Cię nie przeraża to gorąco polecam Atmel-ICE. Tak jak wspomniałem - jest to obecnie najwyższa półka Atmela jeśli chodzi o programowanie. ICE to ogólnie In-Circuit Emulation i nie ogarnąłem jeszcze wszystkich możliwości jakie to daje.
  9. Dragona sobie odpuść. Kiedyś miałem, zdarzało mu się zawiesić no i drogi. Programowanie w Atmel Studio (Visual Studio) to całkowicie inny poziom niż notatnik, winavr czy inne podobne. Nie wyobrażam sobie że miałbym używać innego IDE. Kilka razy próbowałem przesiąść się na kombinację STM32 + Eclipse (i pochodne), ale odpuszczałem sobie po krótkim czasie. Z oryginalnych programatorów gorąco mogę polecić Atmel-ICE. W wersji bez obudowy jest tańszy od Dragona (220-250zł), który też nie ma obudowy. Z uC Atmela (Microchipa) zrobisz za jego pomocą dosłownie wszystko co jest możliwe (także tymi opartymi na Cortexie). Kwestia czy warto wydać takie pieniądze jest indywidualna. Jeśli faktycznie będziesz dosyć często programował to dobry programator oszczędzi Ci sporo nerwów i czasu. Z drugiej strony uwiązujesz z jednym producentem uC, gdzie inni oferują takie programatory jako gratis np. STM do płytek nucleo czy discovery.
  10. haha, może w takim razie wróć do swoich ziomków z Alfa Centauri
  11. dolina niesamowitości pojawia się w zasadzie tylko wtedy kiedy robot ma wyglądać na prawdziwego człowieka (skóra, kształt twarzy itd.). Mózg oczekuje już ruchów, gestów. mimiki jak od żywego człowieka, a robot nie daje rady i efekt się potęguje. W tym przypadku to wygląda jak postać fikcyjna, kreskówkowa, zabawka dlatego tego efektu nie zaznasz. Filmik z doliną: W przypadku takich robotów jak ten toyoty chodzi bardziej o coś takiego jak w tym wykładzie TED: W tę stronę działa to dużo lepiej
  12. ale przywołałeś wspomnienia z dzieciństwa, chyba zainstaluję
×
×
  • Utwórz nowe...