Skocz do zawartości

MarioPi

Użytkownicy
  • Zawartość

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

2 Neutralna

O MarioPi

  • Ranga
    1/10

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Rozumiem, najzwyczajniej potrzebujesz PowerBank, ktory zasili Twoje urzadzenie w terenie, gdzie nie ma sieci 230V. Przeczytaj jaka pojemnosc ma akumulator w [mAh], potem zaloz te 2,4A jako max. wartosc i oblicz na ile wystarczy Ci energii. Nie wiem czy masz problem z samym ukladem czy z deficytem energii. Faktycznie na poczatku zrozumialem, ze Twoj zasilacz jest za slaby i potrzebujesz dodatkowy dopalacz pradowy dla komputera. Uklad MP2636 dziala jako Power Bank i powinien dzialac w czasie na jaki pozwoli pojemnosc akumulatora. Akurat ver. 3B+ jest dosc energochlonnym urzadzeniem jak na zasilanie bateryjne w terenie. nie zapomnij o tym" "Jak napisal <ethanak> prad pobierany z Li-pol bedzie wiekszy z uwagi na konwersje 3,7V na 5V. Nalezy takze uwzglednic sprawnosc przetwornicy n = 0,9. Prawdopodobnie uzyskasz ok. 66% mozliwosci akumulatora, ale poniewaz rozladujesz go do 25% to uzyskasz 50% czasu pracy wynikajacego z pojemnosci akumulatora."
  2. Aby ten uklad ladowania Li-pol MP2636 dzialal tak jak chcesz, nalezaloby podpiac do niego ladowarke w celu naladowania do 100% (nie napisales chyba jakiej pojemnosci masz akumulator). Odpiac ja i podpiac do drugiego gniazda, ktore musisz sam wykonac (sa takie bodajze w Bootland na malych plytkach), nastepnie przy uzyciu diod schottky'ego spiac wyjscie + usb ladowarki (booster) oraz rowniez poprzez diode +usb to nowe dolutowane gniazdo. Najlepiej byloby spiac to bez tych diod, niestety nie wiemy jak zareaguje sam uklad. Diody schottky'ego maja ok. 0,3V spadku napiecia. Powyzej napisalem, ze minimalne napiecie dzialania Raspberry to chyba ok. 4,8V. Kiedys mialem w reku oryginalny zasilacz RPi 5V/2,5A. Jego napiecie bez obciazenia wynosilo 5,6V. Nie pamietam niestety jak to bylo pod obciazeniem. Spadek napiecia na ladowarce zasilajacej RPi powinien powodowac pobor pradu z Booster'a. Jezeli uklad Booster'a daje tylko 5V, zamiast 5,1V np. to moze sie okazac, ze RPi nie bedzie dzialalo przy 4,7V. W teorii kazdy uklad impulsowy powinien miec diode na wyjsciu, od biedy mozna by sprobowac bez tych diod schottky'ego, wzglednie dac do jednego rezystor szeregowy duzej mocy (zamiast tych dwoch diod), w celu wyrownania roznicy napiec... W pierwotnej wersji nic nie powinno sie spalic, pod warunkiem ze nie pomylisz biegunow w zasilaczach. To co uzyskasz bedzie tym co planowales pierwotnie. Boosterem doladowujacym zasilanie, gdy ladowarka 1A nie daje rady zasilic Raspberry Pi 3+. Nalezy tylko pamietac, ze kiedy Twoj akumulator osiagnie 25% pojemnosci, byloby dobrze zrobic Power Down na systemie RPi i zminimalizowac pobor pradu ponizej 1A. Tak sie robi w urzadzeniach, kiedy pracuja na zasilaniu bateryjnym. U Ciebie w zasadzie praca bedzie polegala na nieustannym doladowywaniu zasilania RPi z akumulatora. Jak napisal <ethanak> prad pobierany z Li-pol bedzie wiekszy z uwagi na konwersje 3,7V na 5V. Nalezy takze uwzglednic sprawnosc przetwornicy n = 0,9. Prawdopodobnie uzyskasz ok. 66% mozliwosci akumulatora, ale poniewaz rozladujesz go do 25% to uzyskasz 50% czasu pracy wynikajacego z pojemnosci akumulatora. Nie czytalem jeszcze opisu modulu pomiarowego napiecia, w teorii mozesz probowac mierzyc stan akumulatora, ale potrzebujesz obsluzyc magistrale I2C, ktora jest dostepna na zlaczu 40pin. schemat i kody na RPi3: https://wiki.dfrobot.com/Gravity__3.7V_Li_Battery_Fuel_Gauge_SKU__DFR0563
  3. Witam. Ten Booster MP2636 powinien sumowac energie z ladowarki i Li-pol lub Li-ion. Tak czysto fizycznie, skoro ladowarka daje prad 1A, a RPi3+ zuzywa do 2,4A (chyba) to po rozladowaniu akumulatora bedzie chroniczny deficyt energii. Podobno Raspberry potrzebuja niekiedy mniej energii w zaleznosci od tego co robia i od uruchomionych programow. Wydaje mi sie, ze zamiast kupowac za 72pln dwa moduly, trzeba bylo kupic jedna ladowarke 5V, 3A za ok. 25-30pln, w zaleznosci od opcji... Oczywiscie akumulator moze pracowac jako UPS i byc moze do tego ten modul byl projektowany?! Jesli chodzi o akumulatory to zalecane jest rozladowanie takiego akumulatora do ok. 25% pojemnosci. Proponuje przeczytac pdf'a: cyt. "When input power is present, the device operates in charge mode.", istnieje taka mozliwosc, ze kiedy akumulator jest ladowany, nie pracuje tryb booster... Wykluczaloby to prace tego modulu jako UPS'a, mozliwe ze pracuje jedynie jako PowerBank. Nie posiadam tego modulu i moge sie mylic. Fabryczne PowerBanki pracuja chyba albo w trybie ladowania, albo w trybie rozladowania. Kiedys takie kwestie rozwiazywaly 2 diody. W Raspberry Pi napiecie zasilania bodajze nie moze spasc ponizej 4,8V i tutaj ciezko bedzie cokolwiek odseparowac. link: https://www.monolithicpower.com/pub/media/document/MP2636_r1.01.pdf
×
×
  • Utwórz nowe...