Skocz do zawartości

Kuba_k

Użytkownicy
  • Zawartość

    10
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

15 Dobra

O Kuba_k

  • Ranga
    2/10

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. telegraf > influxdb (gui chronograf) > grafana Korzystam do ściagania danych ze stacji pomiarowych gioś i wyświetlania u siebie na magicznym lustrze. Nie wiem czy czyta z csv ale pewnie tak.
  2. Sprawdzę u siebie. Mam takie 3 z różnych źródeł (każdy pokazuje różny wynik). Jak kupowałem to pamiętam, że to było napisane w specyfikacji ale przy zakupach u chińczyków to różnie bywa Mój błąd, rzeczywiście zaufałem specyfikacji z aliexpress. Natomiast max jaki da się z niego wyciągnąć to 4V Wskaźnik - wartość traktowana jest jako informacja o "jakości" powietrza. Nie zwracam uwagi na dokładne wartości "pomiaru". Zdaję cobie sprawę z ograniczonych możliwości MQ135, ale miałem 2 takie układy i postanowiłem gdzieś je umieścić. "Pomiar" jest traktowany jako informacja o konieczności wietrzenia w pomieszczeniu. wiadomo,. iż wysoka wartość - wietrzenie wskazane. Ok, teraz ogarniam. Napisane miałeś na ekranie poziom CO2, co jest niemożliwe do zmierzenia tym czujnikiem, dlatego było to mylące.
  3. Mogłem wziąć też 3x D1 Mini, byłoby jeszcze taniej Albo po prostu na Arduino + ESP01, kombinacji jest nieskończona ilość.
  4. Nie rozumiem Sprawdzę u siebie. Mam takie 3 z różnych źródeł (każdy pokazuje różny wynik). Jak kupowałem to pamiętam, że to było napisane w specyfikacji ale przy zakupach u chińczyków to różnie bywa
  5. Wyjściowa Mq-135 jest od 0V do 0,3V, dlatego musisz sobie przeskalować wyniki Imo ten czujnik nie nadaje się do wskazywania poziomu CO2, ponieważ oprócz tego jest czuły na wiele innych substancji oraz samo zanieczyszczenie powietrza (smog) wpływa na jego odczyty. Również temperatura i wilgotność powietrza ma spory wpływ na odczyty. Akurat soft możesz edytować do woli, a co do Cayenne: https://www.letscontrolit.com/forum/viewtopic.php?t=3722 Powodzenia!
  6. Ja korzystam z Domoticza. Spina mi wszystkie zabawki ze sobą, dodatkowo możesz za pośrednictwem niego (ma apkę na androida) sterować urządzeniami ze sterowaniem przez http.
  7. Tak, mam taką samą wersję tylko nie stosuje rurki a woda jest zaciągana bezpośrednio ze zbiornika. Ogólnie to jakieś 1-2 mm nad powierzchnią dołu. Mam jeszcze zamontowany w zbiorniku (ale nietestowany) czujnik poziomu wody, który w teorii ma przesyłać przez MQTT ostrzeżenie do panelu sterującego mieszkaniem (MagicMirror). Jak to wszystko uruchomię to dodatkowo opiszę. Z jednej strony ma hexagonalny wzorek. Jest po prostu ładniejsza od normalnej sklejki wodoodpornej, antypoślizgowej
  8. Arduino jest taką fajną platformą, że chyba podoba się tylko osobom zainteresowanym. Dlatego też moja żona zawsze skacze z radości, gdy dokupuje sobie nowe przekaźniki, czujniki czy też „cholerne kable walające się po szafkach”. Ja natomiast uwielbiam wykonywania przedmiotów użytkowych, mających zastosowanie w życiu codziennym. Wiem, że system podlewający zioła nie jest niczym nowym i skomplikowanym, jednakże wbrew pozorom dla człowieka nie mającego wiele wspólnego z programowaniem i elektroniką, może być kłopotliwe. Tym bardziej, że informacje ułatwiające złożenie takiego zestawu są rozproszone w sieci i nie znalazłem jeszcze dobrego tutorial -a po polsku. Dlatego postaram się opisać to jak najdokładniej, aby ktoś taki jak ja mógł to zrozumieć Projekt na początku miał kilka założeń: Znalezienie doniczki, która będzie dobrze wyglądała (nie zostanie skazana na banicję przez innego mieszkańca) Doniczka musi mieć zbiorniki na wodę na tyle duże, żebym nie musiał martwić się podlewaniem ziół w kuchni, które umierały mi bardzo szybko – albo za mało wody albo odwrotnie. System podlewania ma być indywidualny dla każdego rodzaju z ziół i działać raz lub dwa dziennie. Wszystko musi być najtańsze jak się da. Projekt musi dobrze wyglądać. Znalezienie odpowiedniej doniczki, która zmieści się na szafce (i będzie dobrze wyglądać) okazał się niemożliwy do zrealizowania. Nic takiego na rynku nie ma, dlatego też musiałem zrobić ją sam. Najkorzystniejszym cenowo materiałem okazało się PCV o grubości 3 mm. Występuje w kolorze białym i czarnym, są sklepy internetowe gdzie możemy zamówić już przycięte formatki. Poniżej pokazuję projekt doniczki i rozpisane wielkości formatek. Formatki z PCV potrzebne do wykonania doniczki ze zbiornikiem wody (wymiary w mm, grubość 3 mm): 183 x 200 mm – 2 szt 400 x 180 mm – 2 szt 400 x 200 mm – 1 szt 392 x 120 mm – 3 szt Zdjęcia i projekt: Elementy kleimy najpierw kropelką/super glue lub innym klejem kontaktowym. Później uszczelniamy połączenia poprzez nakładanie kleju do rur PCV (z atestem dla instalacji wodnej) za pomocą strzykawki. Po prostu nabieramy klej i grubą warstwę wciskamy w szczeliny. Klej schnie 24h, a każdy z elementów trzeba zabezpieczyć oddzielnie, co więcej nie ma możliwości aby zrobić to już po złożeniu doniczki – nie będziemy mieć dostępu do niektórych krawędzi. Dlatego uszczelniać klejem do PCV należy etapami. Na końcu warto zrobić test szczelności, w moim przypadku robiłem 3 poprawki. Również warto przed wklejeniem tylnej ściany doniczki zamontować do niej pompki wody oraz wyprowadzić okablowanie na zewnątrz. W moim przypadku po prostu wywierciłem dziurę, którą uszczelniłem klejem do PCV. Pompki mogą być dowolne, pracujące z odpowiednim napięciem dla naszego źródła zasilania (u mnie 5V) Ponieważ doniczka z PCV nie spełnia przynajmniej dwóch punktów z założeń projektu. Musiałem wykombinować osłonkę, która będzie wodoodporna i umożliwi dolewanie wody od góry pojemnika. Padło na hexagonalną sklejkę, akurat najdroższy z elementów tego projektu. Formatki, osłonka drewniana (wymiary w mm, grubość 15 mm): 220 x 215 – 2 szt 415 x 215 – 1 szt 415 x 40 – 1 szt 415 x 190 – 1 szt 50 x 415 – 1 szt 35 x 415 – 1 szt Wszystko jest połączone na konfirmaty bo tak mi pasowało wizualnie. Można zastosować też wkręty lub po prostu ją skleić na kołki. Elementy elektroniczne: Wemos D1 mini (lub inna płytka oparta na ESP8266, np. NodeMCU) Czujnik wilgotności gleby Przekaźnik z logiką 3,3V Moduł z zasilaniem 5v i 3,3V Pompki akwarystyczne zasilane z 5V Przetwornik ADC - ADS1115 Tylna ściana doniczki specjalnie ma niepełne plecy, aby łatwo było zamontować całą elektronikę. Do sterowania wykorzystałem D1 Mini oparty na ESP8266 ze względu na wbudowane wifi. Ponieważ wykorzystuje 3 sztuki czujników wilgotności gleby, niezbędny był przetwornik ADS1115, który może odczytywać sygnał ADC dla czterech urządzeń. To ma znaczenie bo D1 Mini mógłby obsługiwać tylko jeden z nich, więc musiałbym w projekcie wykorzystać aż 4 takie urządzenia. Dodatkowo wprowadziłem zewnętrzny układ zasilania (pompki nie dawały rady przy natężeniu prądu z D1) oraz przekaźniki uruchamiające pompki w zależności od wilgotności. Sterowanie oparłem na gotowym rozwiązaniu ESP Easy z którego korzystam już przy innych czujnikach i które trochę już znam. Tak jak pisałem wcześniej, nie potrafię programować i nie to mnie kręci w tej platformie. Natomiast ESP Easy posiada web UI i ogólnie jest łatwo konfigurowalne bez znajomości języka programowania. W tym projekcie jedyne czego trzeba się nauczyć to reguły, banalnie proste do zrozumienia. Instalacja i konfiguracja jest dobrze opisana na stronie głównej projektu: https://www.letscontrolit.com/wiki/index.php/ESPEasy Tak wygląda strona z urządzeniami w ESP po odpowiedniej konfiguracji. Pierwsze trzy to czujniki wilgotności, kolejne trzy to przełączniki do sterowania przekaźnikami uruchamiającymi pompki. Jest jedna rzecz, której nie znalazłem w żadnym poradniku dotyczącym przygotowania systemu do podlewania kwiatków. Jest to kalibracja czujników. Powinno to być oczywiste i logiczne, jednak dla mnie nie było. Na początku przyjąłem, że wartości maksymalne przetwornika należy przyjąć jako referencyjne i na podstawie tego określać procent wilgotności gleby. Mój błąd był większy niż moje samozadowolenie. Dopiero po ciemnej stornie anglojęzycznego internetu znalazłem informacje o kalibracji i jej sposobie. Należy sprawdzić jego wskazania w suchej ziemi oraz w mokrej. Więc najlepszym sposobem jest wysuszenie odpowiedniej ilości w piekarniku: Zanotowaniu wskazań dla wysuszonej i ostygniętej ziemi ( przesypałem ją do słoika żeby odpowiednio wsadzić czujnik). A później powtórzeniu pomiarów dla ziemi mokrej ale bez stojącej gleby. Później wystarczy wpisać nasze wskazania w webUI ESP Easy, która ma już dwupunktową kalibrację dla przetwornika ADS1115 i wskazaniu naszych pomiarów. Przy pomiarze gdzie była sucha ziemia wpisujemy 0, przy mokrej 100. Dzięki temu mamy od razu podany wynik w procentach. Ostatnim etapem jest napisanie reguł sterujących podlewaniem. W moim przypadku codziennie o 7.00 rano dokonywany jest pomiar wilgotności gleby, jeśli wilgotność jest niższa niż 55% (lub 45% w przypadku jednego z nich) uruchamiana jest pompka na czas kilku sekund. Później odczekuje 30 sek i znowu dokonuje pomiaru. Jeśli wilgotność jest niższa, znowu dostarczana jest woda. Algorytm powtarza się łącznie 3 razy dla każdego z czujników. Wystarcza to spokojnie aby utrzymać odpowiednią wilgotność gleby. Oczywiście można było się pokusić o wprowadzenie zmiennych zależnych od odchylenia od normy. Nawet nie byłoby to bardzo trudne, jednakże całość miała być prosta. Reguły: On Clock#Time=All,07:00 do // codziennie o 7.00 rano wykoanć taskrun,1 // pomiar z zadania nr 1 if [Z1#Analog]<55 // sprawdzić czy jest niższy niż 55 pulse,14,0,20000 // jeśli jest to uruchomić pompkę na 20 sek, jeśli nie nie podejmuje zadań endif timerSet,1,30 // timer uruchominy na 30 sek aby woda mogła wsiąknąć taskrun,1 // pomiar z zadania nr 1 if [Z1#Analog]<55 // itd... pulse,14,0,10000 endif timerSet,2,30 taskrun,1 if [Z1#Analog]<55 pulse,14,0,8000 endif endon taskrun,2 if [Z2#Analog]<55 pulse,13,0,10000 endif timerSet,3,30 taskrun,2 if [Z2#Analog]<55 pulse,13,0,5000 endif timerSet,4,30 taskrun,2 if [Z2#Analog]<55 pulse,13,0,5000 endif endon taskrun,3 if [Z3#Analog]<45 pulse,12,0,10000 endif timerSet,5,30 taskrun,3 if [Z3#Analog]<45 pulse,12,0,5000 endif timerSet,6,30 taskrun,3 if [Z3#Analog]<45 pulse,12,0,5000 endif endon Pewnie kilka rzeczy zrobiłem w sposób trudniejszy niż można było to zrobić albo niezgodnie ze sztuką ale chyba to w tej całej zabawie jest najfajniejszego.
×
×
  • Utwórz nowe...