Skocz do zawartości

Kuba_k

Użytkownicy
  • Zawartość

    102
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

48 Bardzo dobra

1 obserwujący

O Kuba_k

  • Ranga
    5/10

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Wcześniej pisałeś, że nie jest to wcale takie łatwe... Rozwiązanie jest bardzo proste, urządzenie spełnia normy ponieważ z założenia nie podlega pod dyrektywę dotyczącą zakłóceń radiowych, gdyż w założeniu nie wykorzystuje komunikacji radiowej. Jeśli tylko nie emituje zbyt wysokiego promieniowania elektromagnetycznego, to wszystko jest ok (wg przepisów). Czyli dysk pod usb 3.0 musi spełniać wymagania dyrektywy EMC ale nie musi do badań brać pod uwagę dyrektywy RED.
  2. W USA tak, w Polsce nie. Ciężar dowodowy jest po twojej stronie i to ty musisz udowodnić indywidualny charakter tego kodu. Od tego też jest biegły. To są m. in. różnice z prawodastwem w stanach. Podpisują umowy międzynarodowe dotyczące uznawania ich praw ale to nie znaczy, że 1:1 one obowiązują w Polsce.
  3. Nie ma czegoś takiego jak "ogólnie przyjęta interpretacja prawa autoeskiego", tym bardziej, że rozmawiamy o USA i ich systemie prawnym, różniącym się bardzo od prawa UE. Ich wyroki nie przekładają się na prawo w Polsce.
  4. Zgadzam się co do zasady. Natomiast zakładam, ze to urządzenie było wykonywanie w ilości większej niż 5 szt. No przecież opisałem to w artykule i chyba z 10 razy pisałem o tym w komentarzach... Obciąłeś połowę definicji wprowadzenia do obrotu, ponieważ ominąłeś wyjaśnienie czym jest udostępnienie na produktu na rynku, więc trochę nie za bardzo to jako argument Jak będziemy sobie tak selektywnie traktować przepisy to pewnie zaraz wyjdzie, że potrzebna jest też zgoda burmistrza czy też błogosławieństwo proboszcza.
  5. Widzisz, to że robią urządzenia nie znaczy, że podlegają zaraz pod dyrektywy. Tutaj masz podstawowy błąd interpretacyjny do którego ciągle i ciągle wracamy. Ten sam problem miała poprzednia autorka tematu dotyczącego oznakowania CE i taki sam pogląd panuje w polskim internecie. Swoich wywodów nie poprałeś żadną podstawą prawną, a dyskutujemy o przepisach, dlatego też jak miałbym zmienić zdanie? To jest właśnie to co napisałem o wąsatym wujku, wykładam wszystkie argumenty i popieram je dowodami ale ty i tak wiesz swoje bo kiedyś zajmowałeś się bardzo wąską i specjalistyczną dzi
  6. TO NIE JEST KODEKS KARNY! Dlaczego znowu odnosisz się do sprzętu specjalistycznego skoro słowa o tym w artykule nie było??? Przecież to ty nie potrafisz przyjąć do wiadomości, że piszesz o czymś zupełnie innym i przy każdym poście do tego wracasz. Co więcej ja ci za każdym razem tłumaczę, co do jakich pojęć z zakresu prawa ty się mylisz ale ciągle to pomijasz. Zachowujesz się w tym momencie jak typowy troll, który pisze tylko aby zasiać zamęt, korzystając z argumentów nie związanych z tematyką.
  7. Zgodnie z normą. Nawet jeśli korzystasz z gotowego układu, który w teorii ma spełnione wszystkie normy?? To zależy, czy jest to urządzenie postrzegane jako produkt nowy, czy też jak w opisywanym artykule jest to własnoręcznie wykonany projekt przez amatora. Tutaj jest pies pogrzebany, bo przepisy akurat w takim przypadku nie wymagają spełniania norm. Aktualizacja: Dlaczego ma generować, skoro musi mieć oznakowanie CE a co za tym idzie być zgodne z normami? Trochę jednak ma znaczenie. Rozmowa w tym wypadku wygląda jak spór z "wąsatym wujkiem Staszkiem", na
  8. Nie, badania z dyrektywy EMC w założeniu ma też sprawdzenie czy urządzenie działa zgodnie z założeniami w przypadku, gdy inne urządzenie emituje zbyt duże pole magnetyczne. W przypadku wyrobów medycznych i innych specjalistycznych urządzeń normy są bardziej restrykcyjne niż dla sprzętu AGD i RTV. Co więcej cały czas pomijasz założenia jakie zostały przyjęte czy układ, który składa się głównie z produktów ze znakiem CE. A jako ciekawostkę dodam tylko, że wskazana przez ciebie durektywa miała przestać obowiązywać rok temu ale z powodu COVID przedłużono jej obowiązywanie do 26 maja 2021. Dla
  9. Dyrektywy nie czytałem, ponieważ nie jest to zakres opisywany w artykule, więc do niej się nie odniosę. Opisywana przeze mnie abstrakcyjność przykładu odnosiła się do budzika, a nie do urządzenia wstrzykującego coś do żył. Nie wydaje mi się, żebyś kłócił się tutaj o zupełnie innej skali ryzyka. Tak samo powiedz mi jakie jest prawdopodobieństwo, że urządzenie składające się ze sterownika (posiadającego CE), kabelków i wyświetlacza (posiadającego CE), zakłóci pracę pompy infuzyjnej, która musi (a nie może) przejść badania EMC?! Jedyne co przychodzi mi na myśl to użycie budzika zamiast tej p
  10. Jeśli napiszesz, że sam ją zrobiłeś i nie opiszesz tego jako rzeczywisty produkt medyczny, to tak. Jeśli będziesz sugerował, że jednak jest to pompa infuzyjna to nie. Pamiętaj, że to osoba która z tego korzysta jeśli nie została wprowadzona w błąd co do istoty urządzenia, podejmuje decyzje czy chce z tego korzystać. Inaczej oczywiście będzie, gdy sam podepniesz go pod taką pompę, ponieważ ponosisz wtedy odpowiedzialność jeśli coś mu się stanie. Dałeś akurat bardzo abstrakcyjny przykład jeśli odniesiemy się do opisywanego budzika i dobrze sobie z tego zdajesz sprawę. Wiem, że jest to kolej
  11. Sprawa jest w dwóch aspektach niezgodna z przepisami. Nie możesz wytwarzać produktu medycznego nie będąc producentem (definicja z dyrektywy), dodatkowo w zależności od rodzaju tego sprzętu może się wydarzyć, że będziesz potrzebował posiadać stosowną licencję. Szpital nie może przyjąć produktu bez certyfikatu - tutaj jest obowiązek przeprowadzenia badań zgodności z normami, zupełnie innymi niż wskazane w artykule. Oczywiście w niektórych wystarczy oznakowanie CE, jak np termometry czy inne pierdoły. Nie wiem czy pamiętasz jak na początku pandemii była akcja szycia maseczek dla medykó
  12. Chce. Tylko dyskusja nie polega na tym abym po raz kolejny ja wykonywał całą robotę, dodatkowo już zrobioną, a ty będziesz tylko wymagał aby coś ci przedstawiać. W dyskusję muszą być zaangażowane obie strony, więc podjęcie "wysiłku" aby znaleźć sobie wypisane artykuły z dyrektyw, moim zdaniem nie jest zbyt obciążające. Jeśli robił to dla siebie, nie ma przeszkód aby to sprzedać, jako używany produkt zrobiony dla siebie. Jeśli natomiast chce to replikować i sprzedawać jako nowe urządzenie, musi mieć oznakowanie CE ponieważ jest to produkt medyczny.
  13. To może streszczę artykuł i wszystkie przesłanki: 1. Musi być spełniona przesłanka celu produkcji danego przedmiotu: nie w celach handlowych, niezależnie od odpłatności za produkt 2. Jeśli produkt jest wykonywany na zlecenie innego podmiotu lub osoby fizycznej, nie jesteś w myśl dyrektyw ich producentem. W tym przypadku nie podlegasz pod dyrektywy dotyczące oznakowania CE. Jeśli chodzi o konkretne podstawy prawne to wszystkie wymieniłem w artykule przy opisach konkretnych dyrektyw. Wystarczy sobie odszukać treść każdego artykułu z eurlex-a i będziesz miał odpowiedź na swoje
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.