Skocz do zawartości

man_hunt

Użytkownicy
  • Zawartość

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O man_hunt

  • Ranga
    1/10

Informacje

  • Płeć
    Brak informacji
  • Lokalizacja
    Poznań
  1. Sama detekcja dźwięku nie jest chyba niczym bardzo atrakcyjny, lepiej może wyławiać jakiś określone częstotliwości (można wtedy sterować różnymi urządzeniami!). Są takie układy "łowcy szeptu", jeśli zależy Ci tylko na wykryciu faktu, że jakiś fale dźwiękowe się pojawiły. Podłączysz i co dalej? Chodzi o wykrywanie pewnego wybranego zakresu częstotliwości dźwięku, ADC wykrywa tylko pewien poziom napięcia. Przebieg napięcia pochodzącego od dźwięku jest baaardzo szybki i zmienny. Czyste zczytywanie danych z przetwornika nie załatwi sprawy. Owszem można to zrobić na uC, ale wymagałoby to szybkich pomiarów (zakładając, że człowiek słyszy do 20KHz, to zgodnie z twierdzeniem Shanona będzie potrzebne próbkowanie co ok 40KHz), a pomiary następnie muszą zostać poddane obróbce w celu obliczenia składowych częstotliwości (czyli jakaś analiza Fouriera). A to już jest zbyt skomplikowane jak dla początkującego i dosyć mocno złożone obliczeniowo. Można to zrobić tak: - Sygnał z jakiegoś mikrofonika (np. elektretowego) wzmocnić. - Wzmocniony sygnał przepuścić przez jakiś filtr wybranej częstotliwości. - Dalej detektor wartości średniej. - Wyjście na jakiś przerzutnik czy coś... Brzmi może skomplikowanie, ale są gotowe schematy. Poszukaj np. w Sklepie AVT są tam gotowe konstrukcje, bardzo często ze schematami (szukaj wyłącznika na klaśnięcie). Na Elektrodzie też nie jeden schemat widziałem. Daniel: Przejrzałem to forum i widzę, że starasz się za wszelką cenę odpowiedzieć na każdy post. Najczęściej kończy się to jakimiś domysłami, które są nieprawdziwe i wprowadzają w błąd. Może odpowiadaj tylko wtedy gdy jesteś pewien, co? ( 1/3 Twoich postów na Elektrodzie wędruje do kosza... nie dało Ci to do myślenia do tej pory?)
  2. A C to co innego, jak nie język wysokiego poziomu? Jesteście nieźle niedoinformowani. Dlaczego niby C jest zły na początek? To, że sam nie zacząłeś od niego, nie oznacza, że inni też nie powinni. Są przyjemne ksiązki, które łatwo i przyjemnie wprowadzają nawet zupełnych nowicjuszy w świat programowania. Jest książka (też po polsku), która była pierwszym poradnikiem dla C, tak wygląda: http://en.wikipedia.org/wiki/The_C_Programming_Language_%28book%29 I przestańcie pisać bzdury, bo większość z was wypowiada się na temat innych języków, podczas gdy ich nigdy na oczy nie widziała. Daniel93 na samym początku dyskusji pisałeś, że nie chcesz z tego robić dyskusji na temat wyższości jednago nad drugim, a sam dalej się kłócisz, że Bascom lepszy. Pisałeś coś w ogóle w ASM? Po prostu szkoda słów na więkość z Was.
×
×
  • Utwórz nowe...