Skocz do zawartości

Chev

Użytkownicy
  • Zawartość

    29
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

5 Neutralna

O Chev

  • Ranga
    3/10
  • Urodziny 02.10.1995

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Kraków
  • Programuję w
    C, C++
  • Hobby
    IoT, technologia oświetleniowa, łucznictwo
  • Zawód
    elektronik

Ostatnio na profilu byli

273 wyświetleń profilu
  1. Dzień dobry, Otrzymałem ostatnio pytanie na laboratorium dot. ograniczenia dynamiki analizatora widma "od góry". Od dołu wiem, że szumy termiczne oraz szumy nadmiarowe samego analizatora, natomiast od góry nie mam zielonego pojęcia. Wydaje się, że gdy badamy sygnał o mocy większej niż dopuszczalna wartość Vp-p to wchodzimy w nasycenie, bądź wręcz uszkadzamy tor przetwarzania A/C. Nie mogę znaleźć informacji na ten temat nigdzie w sieci, stąd proszę o jakieś wskazówki. Skąd w ogóle producenci takich analizatorów wiedzą, że dynamika od góry będzie wynosiła np. +10dBm? Zakłada się, że
  2. Chev

    SSR ciągle przewodzi prąd

    W momencie, gdy nie masz załączonego wejścia sterującego i masz dołączone jakieś obciążenie to przez styk (teoretycznie NO) płynie niewielki prąd upływu, tu: 1,5mA dla 200VAC. Może się to wydawać mało, ale obecne źródła światła LED przy 5mA potrafią świecić jak oszalałe. Mówię tu o LEDach kolorowych. Z białymi tak dobrze jeszcze nie ma. Osobiście wybrałbym przekaźnik elektromagnetyczny. 1. Kilka złotych na termistor rozruchowy, dioda rozładowcza i spokój na długie lata. 2. Rozłączenie obwodu jest fizyczne. Nie ma prawa przepłynąć tam żaden prąd (na pewno nie rzędu mA). 3. P
  3. Nie wiem co oznacza PIN10 i PIN8, ale z opisu wygląda mi to na jakiś skomplikowany proces załączenia tego przekaźnika. Z tego co kojarzę wystarczy wystawić na porcie stan wysoki, aby przekaźnik zmienił swój stan. Nie rozumiem za bardzo schematu podłączenia tego przekaźnika. Jedna linia powinna być podłączona do portu uC, druga do GND i ma działać. Osobiście załączałbym przekaźnik przez klucz z zewnętrznego źródła, żeby nie obciążać portu mikrokontrolera.
  4. Chev

    SSR ciągle przewodzi prąd

    Spróbuj zastosować zwykłą żarówkę jeśli taką posiadasz. Wydaje się, że prąd upływu przekaźnika jest wystarczający do zapalenia się źródła światła LED, ale trzeba to potwierdzić innym eksperymentem.
  5. Jako, że mam dostęp do zasilaczy LEDowych to chętnie wykorzystuje je do różnych zastosowań. Podobny efekt jak @michal2020 zaobserwowałem podczas uruchamiania wentylatora z napięcia 24V przy PWM ustawionym na 10%. Jeśli zaczniemy redukować obroty z 100 do 10%, wentylator kręci się elegancko. Daje sobie radę. Jeśli zechcemy uruchomić go bezpośrednio z poziomu 10% to widać, że ma on ochotę wystartować, ale w pierwszym momencie brakuje mu energii na wprowadzenie w ruch silnika. Wydaje mi się, że mamy tu taką samą sytuacje. Kiedy nie ma wiatru, nie ma dodatkowego czynnika obciążenia i wszystko
  6. Zasilacze LED często mają wyprowadzone dwie pary zacisków wyjściowych, żeby można było dołączyć dwa źródła światła bezposrednio do zasilacza bez lokalnego crossowania, po prostu dla wygody. Zasilacz ma moc maksymalną 60W i więcej nie da. Niektóre zasilacze mają powolny rozruch, co może być tutejszym problemem. Tak sobie ktoś to zaprojektował. Można spróbować dać jakiś duży kondensator na wyjściu typu 1000uF/50V, może 2200uF. Na początku kondensator "da kopa" przy rozruchu bramy, a dalej zasilacz powinien już sobie poradzić.
  7. 1. Sprawdzić czy masy urządzeń są uzgodnione. (V- zasilacza LEDowego powinno być połączone z masą sterowników. Wygląda mi to, że źródło tranzystora błądzi gdzieś po zasilaczu LEDowym) 2. Narysować schemat, bo może błąd jest oczywisty, a po słowach ciężko wpaść, co może być nie tak.
  8. Jak załączany jest przekaźnik? Narysuj jakiś schemat, nawet odręczny. Łatwiej będzie powiedzieć w czym leży problem. Z takiego pająka jaki przesłałeś nic nie widać.
  9. EMI jest ważne, zgadza się, jednakże mierzę siłę na zamiary. Nie mam aparatury za 10 koła do pomiarów takich rzeczy, stąd pozostaje mi tylko zachować dobre nawyki projektowania PCB, żeby nie pogarszać sprawy. Co do samego projektu: ładowarka to źródło prądu zrealizowane na stabilizatorze, załączana kluczem. Akumulatorki prawdopodobnie będą NiCd ze względu na cenę. Oczywiście można stosować dedykowane układy do ładowarek, jednakże ja stawiam na prostotę: ładowarka CI, prąd ładowania ok. 0,1C, czas do ponownego naładowania to ok 12h. Rozwiązanie to ma zaletę taką, że jest proste do bólu i
  10. Oczywiście, że mogę wziąć transformator sieciowy do PCB i pominąć całego flybacka. Będzie szybciej i pewnie taniej. Robię to dla wiedzy, bo jak się coś samemu raz zrobi to człowiek się najwięcej przy tym uczy. Buduję taką tubę fi=60 z LED do oświetlenia zewnętrznego i chcę, żeby było to zasilane bateryjnie i sieciowo. Pracując z sieci akumulator będzie ładowany przez flybacka, LED będzie zasilany przez zasilacz, a podczas pracy bateryjnej mam przetwornice boost do zasilania LED, która jest sprawdzona i bardzo dobrze działa. Problem jest taki, że całe zasilanie ma zmieścić się w rurz
  11. Okej, rozumiem. Czyli jak mam w założeniach zrobić 18V na wyjściu to będę miał: p = 356 V/18 V= ~20, czyli p=20:1. Napięcie na wejściu liczę dla +10% napięcia sieci czyli 253V. Stąd Uref = 356 + 18*20 = 716V, czyli muszę znaleźć zewnętrzny MOSFET na 1kV, tak? Nie widzę w dokumentacji konkretnie wartości napięcia UDS tego klucza, ale moc jaka tam się odłoży lepiej będzie rozproszyć na PCB (max. 5W). Model o którym mowa to: ICE5ASAG link do dokumentacji
  12. Dzień dobry, jestem w trakcie projektowania przetwornicy sieciowej na kontrolerze z serii Infineon ICE5xSAG. Do obliczenia wartości parametrów korzystam z arkusza kalkulacyjnego przygotowanego pod ten kontroler: tutaj link. Zatrzymałem się przy parametrze transformatora, a mianowicie: Reflection Voltage w uzwojeniu pierwotnym. Jako, że pierwszy raz widzę taki parametr pytanie jest następujące: co to jest? Logika podpowiada, że napięcie wejściowe na uzwojeniu pierwotnym, ale nie jestem co do tego przekonany. Jest jakiś polski odpowiednik tego parametru? Dziękuję z góry za
  13. Dzień dobry, Zmagam się z następującym problemem. Potrzebuję ustawić czas jednego bitu Timera4 w stm8s003f3 na 1 uS. Robiąc to w sposób standardowy, a mianowicie: 1. Ustawiając preskaler HSI oraz CPU na DIV = 1 (czyli korzystam z 16 MHz) void clock_setup(void) { ////////////////////////////// Configure Quartz Clock CLK_DeInit(); CLK_LSICmd(ENABLE); CLK_HSICmd(ENABLE); //CLK_ClockSwitchCmd(ENABLE); CLK_SYSCLKConfig(CLK_PRESCALER_CPUDIV1); CLK_SYSCLKConfig(CLK_PRESCALER_HSIDIV1); CLK_PeripheralClockConfig (CLK_PERIPHERAL_TIMER2 , ENABLE); C
  14. Poradziłem sobie już w ten sposób, że zastosowałem prostownik jednopołówkowy, dzielnik napięcia, by uzyskać napięcie 1,2V na transoptorze oraz prąd 5 mA bodajże. Do tego elektrolit na wejście 220uF + ceramik 100 nF jako filtracja. Na wyjściu w torze kolektora transoptora rezystor 10k, dczytuje sobie stan zbocza na porcie i wszystko działa jak należy.
  15. Jeśli pytasz o środowisko to jest to darmowa wersja IAR EW for STM8 3.11.1. Jest ograniczenie zapisu do 8kB, ale licencja jest nielimitowana, darmowa. Mi osobiście to wystarcza na tą chwilę. Kiedyś pokombinuje jak to przerobić na Eclipsa, bo widziałem, ze się da.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.