Skocz do zawartości

KD93

Użytkownicy
  • Zawartość

    2377
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    63

Wszystko napisane przez KD93

  1. Jeśli do wiercenia to wiertarka, nie musi być droga, ważne żeby nie miała bicia. Do tego przydatny jest statyw - w 200zł powinieneś się zmieścić. Z wierceniem miniszlierkami to bywa różnie, sprawdzają się dobrze do małych wierteł do PCB, ale z powierceniem 3mm w metalowej płytce to miałbyś już problem. Przy zakupie statywu zwrócić uwagę na płynność przesuwania i ciężar podstawy, musi być ciężka. Niestety większość statywów w sklepach typu castorama jest wysoce badziewnych. Najlepiej to trafić na jakiś stary statyw Celmy sprzed 40 lat Jeśli tylko się nie tnie to pokonuje wszystkie nowe chińskie statywy. Swoją drogą do majsterkowania miniszlifierka jest bardzo przydatna, a może nawet niezbędna. Może nie trzeba przekreślać posiadania obydwu urządzeń - ja korzystałem z jakiejś chińskiej wiertarki z Nomi za 25zł i do tych celów się sprawdzała, podstawową miniszlifierkę kupisz gdzieś za 100zł i też się sprawdzi, nie trzeba kupować od razy Dremela.
  2. Ijaaaa, breloczek by mi pasował kolorystycznie do samochodu
  3. Jeśli działało ci bez tego warunku, który dałeś w pierwszym poście, to wystarczyło napisać coś takiego: if(LS>prog && L<prog && S<prog && P<prog && PS<prog) { // zakrecanie w lewo while(L<prog && S<prog && P<prog && PS<prog) { //odczytywanie czujnikow w petli } } To jest dla przypadku że lewy skrajny czujnik widzi linię. Zostanie ustawione zakręcanie w lewo i program wpadnie w pętlę. W tej pętli powinieneś sprawdzać stan czujników i zapisywać je do tych swoich zmiennych L,S,P,PS. Jeśli jakiś innych czujnik zobaczy linię, to nie zostanie spełniony warunek pętli while i program z niej wyjdzie, następnie wyjdzie z if'a. Powinieneś wtedy analogicznie rozpatrzyć przypadki dla prawego skrajnego czujnika, oraz, jeśli chcesz to robić na if'ach, to wypadałoby również rozpatrzyć dla: 11100 11000 00011 00111 (0-czujnik nie widzi linii, 1- czujnik widzi linię) Acha, i wywal ten warunek na 00000 w piz....daleko. On tylko przeszkadza. Wydaje mi się że nie do końca umiesz napisać te rzeczy sam, więc szukasz rozwiązań po innych programach, trochę błądząc po omacku i komplikując sobie życie. Czy mam rację?
  4. Miałem przyjemność wygrania EvB 4.3 w konkursie na Forbocie. Tak jak byłem sceptyczny w stosunku do tych wszystkich zestawów uruchomieniowych, to ta płytka uratowała mi tyłek zaraz po tym jak ją dostałem Płytka ma rzeczywiście dużo elementów, do nauki programowania jak znalazł. Trochę mi brakuje jakichś dodatkowych podstawek, żeby móc włożyć swój własny układ do płytki, byłoby to wygodniejsze niż łączenie płytki EvB z płytka stykową.
  5. Patrząc tylko na ten fragment kodu. Robot nie "widząc" linii żadnym czujnikiem porusza się w jednym kierunku przy stałej prędkości. Jeśli natrafi na kąt prosty, to z całą pewnością nie obróci się w miejscu, tylko przejedzie odrobinę dalej (z powodu bezwładności) i.... nie będzie widział linii żadnym czujnikiem. Co wtedy zrobi, jeśli będziesz miał taki kod w programie? Ano, pojedzie prosto. Możesz pokombinować tak: jeśli widzisz linię na którymś ze skrajnych czujników, to Twój robot będzie zakręcał w odpowiednim kierunku do momentu, kiedy nie zobaczy linii którymś z czujników "środkowych". Proste i skuteczne. Co do odległości czujników od kół to są tu lepsi spece od LF, więc oddaję im głos
  6. No nie wiem, póki co Amerykanie nadal popełniają wtopy w wysyłaniu zwykłego zaopatrzenia na ISS. Jak się chce lądować rakietami na oceanie to wysłanie zwykłej rakiety na orbitę nie powinno już nastręczać takich problemów. Niemniej życzę powodzenia.
  7. Ojej, po cóż taka spina marek1707. Chciałem głównie zaznaczyć, że jeżeli chcesz uzależnić zagrożenie życia od awarii urządzenia, to ciężko żyć. To tak jakbyś wszędzie chodził pieszo, bo przecież może ci się urwać przewód hamulcowy w samochodzie i zginiesz. Codziennie setki ludzi pracuje na setkach obrabiarek przez setki godzin. Wiesz na pewno jak wyglądają szafy do takich maszyn, wystarczy że się urwie jeden z przewodów i też potrafisz mieć fazę na obudowie, do tego przewodów fazowych jest więcej, a zabezpieczeń nie ma żadnych. Resztę sobie dopowiedz. Miałem nieprzyjemność doznać dwóch porażeń, jednego bezpośrednio z sieci w domu z mojej nieuwagi, drugiego przy obrabiarce z powodu nieudolności elektryka. Porażenia wynikają w przeważającej wielkości z błędu i głupoty ludzkiej, a nie z jakichś fabrycznych usterek urządzeń. Różnicówki są kalibrowane de facto na 15mA.
  8. Strach żyć z takim podejściem Wydaje mi się że po drodze jest dostatecznie dużo elementów, ścieżek i zabezpieczeń, które ulegną uszkodzeniu zanim prąd zdąży narobić szkód w organizmie. Jeśli ktoś ma problemy sercowe to powinien sobie odpuścić zabawy ze wszelkimi elektrodami, a szczególnie takimi za 200zł. Natomiast jeśli ktoś jest na tyle głupi, że będzie to sobie podłączał do języka albo wkładał w inne otwory to i tak nie wróżę mu długiego życia - natura eliminuje ułomne osobniki.
  9. Nie wiem co doradzić ale mogę odradzić AX-594, który jest w sumie bardzo fajny, ale ma jedną wyjątkowo perfidną wadę, w szczególności dla kogoś mało uważnego - żeby wymienić spalony bezpiecznik od pomiaru prądu trzeba rozkręcić cały miernik i odkręcić płytkę drukowaną (bo bezpieczniki wlutowane są od drugiej strony płytki). Przy czym wysypuje się przełącznik wraz z blaszkami zwierającymi ścieżki, wypada ekranik i człowiek modli się, żeby po skręceniu dalej działał.
  10. Wybaczcie odkop własnego tematu, ale jako że pisałem o ładowarkach i o Turnigy Accucell to czuję się zobowiązany do napisania tego posta. Bardzo się zawiodłem na tej ładowarce, gdyż po około roku mało intensywnego używania (małe akumulatorki, małe prądy itd) ładowarka przeleżała następny rok w szufladzie. Po tym roku ładowarka już niestety nie zadziałała, dałem sobie z nią spokój, ale niedawno postanowiłem podjąć próbę jej naprawy. Objaw jaki wykazywała to zwarcie na zasilaniu. Wyjąłem płytkę, odlutowałem LCD i po "wzrokowym" stwierdzeniu stanu tylko procesor wyglądał dziwnie, ale niezbyt chciałem wierzyć że pomimo tylu elementów wokół i zabezpieczeń upiekł się właśnie procesor. Niestety, po pomiarach i dokładniejszych wzrokowych oględzinach wszystko wskazuje na to, że procesor się usmażył, co jest o tyle denerwujące, że cała reszta układu wydaje się działać prawidłowo. Prawdopodobnie trafiłem na felerny egzemplarz, gdyż wiele ładowarek opiera się na identycznym schemacie, jednak dla mnie sytuacja w której gotuje się sam procesor jest niedopuszczalna. W załączniku zamieszczam schemat ładowarki tego typu, u mnie wszystko się zgadzało, może się komuś przyda. RC-Power_BC6_Charger.pdf
  11. Co ja za cuda czytam... Skoro aluminium jest lekkie a laminat swoje waży to dlaczego gęstość aluminium to ~2700 kg/m^3 a gęstość laminatu to ~1500? Czemu się buduje łódki i jachty głównie z laminatu a nie z blach aluminiowych? Próbowałeś zgiąć? To że ma swoją sprężystość nie oznacza że jest giętka. A gęstość pleksy to około 1200, więc chciałeś napisać chyba że trochę mniej waży. Proszę cię... listewki drewniane mocne? Ciekawi mnie wg jakich kryteriów określałeś tą łatwość obróbki i masę, bo wg ciebie aluminium jest łatwe w obróbce natomiast drewno już "dość łatwe". Główny problem przy wyborze materiału na obudowy to: a) czy jest wystarczająco wytrzymały do mojej konstrukcji? I tu nie ma jednoznacznej odpowiedzi, bo czasami lepiej zastosować grubszą pleksę niż cieńszą blachę aluminiową. b) czy nie jest za ciężki do mojej konstrukcji, a konkretnie czy nie powoduje przeciążania napędu? Jak robisz manipulator to postawę możesz zrobić nawet z blachy stalowej 100mm i nie będzie wpływać na jego pracę, ale używając serw modelarskich musisz uwzględnić ile ważą segmenty. c) czy potrafię go sam obrabiać (w tym łączyć), czy będe musiał komuś zlecić i liczyć się z kosztami. Laminat miedziowany można na przykład łatwo samemu polutować, ale lutowanie lub spawanie aluminium jest dużo trudniejsze lub należy liczyć się ze skręcaniem. d) dostępność
  12. Treker pewnie zbudował niszczyciela światów i odlicza czas do jego uruchomienia.
  13. Doszedłem do połowy i nie dałem rady więcej pomimo dobrych zamiarów. W sumie można by zrobić z tego kilkanaście pytań, bo reszta to pytanie o to samo tylko w trochę inny sposób. No i treść samych pytań... nawet perspektywa wygrania płytek mnie do tego nie zachęca, bo brzydzę się przekupstwem. Ponieważ w ankiecie są chyba same punktacje 1-10 to napiszę tutaj, że moim zdaniem pytania w ankiecie to masło maślane i przeraża mnie że ktoś się zajmuje takimi, że tak ujmę, pierdołami w kraju w którym za niedługo połowa osób będzie robiła na kasach i w sklepach z ubraniami po 8zł/h. Jak taka osoba ma wypełniać takie bzdurne pytania o motywacji? Mniejsze prywatne firmy też często nie mają kolorowo, bo są, że tak powiem, ciulani przez zleceniodawców i "inwestorów" na wszystkie możliwe strony. Obudźcie się ludzie, zajmujecie się głupotami a ważne rzeczy przemykają wam koło nosa. Idźcie, POROZMAWIAJCIE z ludźmi z ulicy jak pracują, czy są zadowoleni z zarobków, co im się nie podoba w pracy, co im się podoba, czy są zmotywowani do pracy i w jaki sposób (żeby dziecko nie przymierało głodem?), a nie podsuwajcie bezsensownych odpowiedzi A B C D albo co gorsza TAK/NIE podzielonych na 10 faz. TWG to temat ma jakiś związek z tematyką forum i działem "robotyka-pozostałe"?
  14. A koniecznie musisz malować to aluminium? Przecież nie zardzewieje, nie ma potrzeby tego malować. Wróć, właśnie się dowiedziałem że w B327 rdzewieje Podobno są jakieś podkłady w sprayach do aluminium ale nie testowałem. Z nierdzewki nie chcesz sobie zrobić?
  15. Ja to bym machnął z profili i wtedy praktycznie nic nie musisz liczyć bo są bardzo wytrzymałe (patrz jakie cienkie są profile w stopniach drabin aluminiowych, a utrzymują ciężar człowieka). Przy spawaniu takich profili jesteś w sumie skazany na TIG'a. Musisz się udać do kogoś kto to zrobi profesjonalnie (czyli nie "Pan Józek" spawający tłumiki za 20zł), bo spawanie TIG'iem nie należy do najprostszych i najtańszych (aluminium spawa się w osłonie argonu, 150zł za małą butlę, to naprawdę boli ) Jeśli nie spawanie to pozostaje skręcanie, raczej wyjdzie tanie i można je wykonać samemu. Więcej nie jestem w stanie powiedzieć bo ram z aluminium akurat nie robiłem, ja jakbym robił to jednak wykonałbym z profili stalowych tudzież kątowników żeby było lżejsze.
  16. Ja też polecam Lervia KH 4410 https://www.forbot.pl/forum/topics27/laminarka-temat-ogolny-vt6689.htm
  17. Skoro można ustabilizować kostkę na kancie: https://www.youtube.com/watch?v=bGskTx0P7MI to teoretycznie takie pojedyncze koło też
  18. Miniwiertarka to nie to samo co miniszlifierka. Przykro mi że zepsuję ci dzień, bo ciąłem i szlifowałem swoją blaszki nierdzewne do 1,5mm, i najsłabszym elementem okazały się oczywiście tarcze Dremela. Używanie miniszlifierki jako wrzeciona do CNC to sport nieco ekstremalny, i tu znowu ktoś by ci powiedział, że nie może czytać o używaniu do tego Proxonna za 150zł, bo jedyne słuszne są wrzeciona od 500zł. Nigdzie nie napisałem że Proxonn, Dremel nie jest warty swojej ceny. Napisałem tylko, że nie zgodzę się z tym, że każdy uważa że warto dołożyć drugie tyle na Proxonna, bo narzędzie za 50,80 czy tam 100zł spełnia jego wymagania. Jeśli ktoś ma wysokie wymagania i chce mieć cichą szlifierkę, wykonaną z porządnego tworzywa, wygodniejszą w uchwycie to na pewno Proxonn będzie dobrym wyborem. A co pytania Trekera, to właśnie z Proxonna korzystałem w tym roku od stycznia do sierpnia i niestety w sierpniu "puścił dymka", ale był zdecydowanie za mocno zajeżdżany. Ogólnie dobrze mi się korzystało i mogę polecić.
  19. Veto! Ja na podstawie swoich doświadczeń z różnymi wynalazkami stwierdzam, że do drobnych prac jakie wykonuję od czasu do czasu szlifierka "za 50zł" się bardzo dobrze sprawdza, nie widzę potrzeby płacenia 3x tyle za coś, co działa identycznie, a jest tylko ciut wygodniejsze w użyciu (jeśli trzymamy w ręce a nie używamy statywu). W mojej szlifierce po 3 latach nawet nie wymieniłem szczotek. Z zalet i wad które wypisałeś, Proxxon ciszej pracuje i ma głowicę w zestawie, całą resztę mógłbym przypisać 3/4 szlifierek które można kupić do 80zł. Tak więc nie każdy
  20. To zależy od wielkości płytki, może zająć 2h, może zająć cały dzień, zależnie od tego ile jest wiercenia. Bez wiercenia to jakieś 1,5-2h.
  21. Oj wy niedobrzy, zamawiałem zasilacz z wtykiem 5,5/2,1 a dostałem microUSB i musiałem z ciężkim sercem ucinać wtyk A tak na serio to bardzo dziękuję za szybką wysyłkę, uratowaliście komuś tyłek
  22. Sprawdza się idealnie w roli kaloryfera, tudzież po odpowiednim zaizolowaniu można go wykorzystać jako grzałkę do parzenia herbaty - wystarczy pobrać z niego prąd 2-3A. Musiałem przez to domontować radiator z wentylatorkiem w Skarabeuszu.
  23. A nie możesz po prostu dać w projekcie 7805? Chyba mają wyjścia w tej samej kolejności.
  24. A wg mnie to zamiast dopytywać się w ciemno o kółka zamieściłbyś jakieś zdjęcie tej platformy, cokolwiek napisał o sterowaniu silnikami. To co napisał Harnaś do mnie nie przemawia, bo obracanie "ręcznie" i robota jego samoczynne obrócenie się wcale nie muszą iść w parze, przykład: https://www.forbot.pl/forum/topics7/wielozadaniowy-skoczek-vt8424.htm Podobna konstrukcja, brak skrętnych kół, brak gąsienic a jednak się obraca. Następny przykład: http://www.pololu.com/catalog/product/1560 Tak więc ja uważam że problem leży gdzie indziej i omni koła nic nie pomogą.
  25. Trochę droższe płytki ma And-Tech, wygrałem taką w konkursie i również jestem zadowolony. Wyposażenie podobne to tej płytki którą podał Marooned.
×
×
  • Utwórz nowe...