Skocz do zawartości

KD93

Użytkownicy
  • Zawartość

    2377
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    63

Wszystko napisane przez KD93

  1. IMO nie, bo skoro z góry będzie wiadomo jak będą ustawione roboty to przewagę ma na starcie ten, który potrafi się szybciej obrócić. To wg mnie powinno zostać tak jak jest. Na marginesie, na Robotic Day ustawiało się roboty naprzeciw siebie "face to face" w odległości 10cm. Robot z klapką jest bez szans, a wygrałaby konstrukcja z jednym mocnym silnikiem na dwa koła i mocno przylegającym pługiem, nawet proc by nie był potrzebny. [ Dodano: 15-05-2012, 14:43 ] Co do systemu wizyjnego to chodzi o kamery z dużą ilością FPS, zdolne do wychwytywania falstartów z dokładnościa do kilku ms.
  2. Mi pękł magnes :-> Dokładne w połowie, zablokował wirnik. Wyjąłem tą pękniętą część i się kręci, ale nie wiem jak z jego sprawnością, więc jest "na zapas". Szybko wyrabiają się łożyska. Ogólnie dwa takie silniki napędzające 500g minisumo są skazane na szybka zagładę.
  3. Tak, większość tych misiów była dość poturbowana, nie wiem czy na pewno "rescue" się to powinno nazywać. Dzieliło się to jeszcze na 2 podkonkurencje: zdalnie sterowane roboty i autonomiczne.
  4. Wg mnie dodatkowe oczekiwanie po starcie robotów przy pomocy modułów jest zbędne, niepotrzebnie opóźnia walki i dodatkowo wprowadza po części to, czemu ma przeciwdziałać - niedokładności odliczania tego czasu przez roboty. Nie wiem tylko czy jest sens tego zdalnego zatrzymywania robotów, wolę jednak łapać i wyłączać przyciskiem niż być narażonym na jakieś przypadkowe wyłączenie robota sygnałem IR. Niby z pomocą przychodzi ten EEPROM, ale nie wszystkie roboty go mają (pozdro dla Horneta ).
  5. Ja mam pytanko jeszcze. Jeśli mam "na pokładzie" 4 odbiorniki TSOP, to czy będę miał możliwość ich wykorzystania od obioru komend, bez dokładania dodatkowego modułu? I dodatkowa kwestia, czy przy użyciu modułów na zawodach, będę miał możliwość wprowadzenia odpowiedniej taktyki przed walką przy użyciu własnego pilota? Pomysł modułów jak najbardziej popieram, najlepiej zaraz po wakacjach.
  6. Hehe, "kroczący"? Bardziej "pełzający" Bardzo śmieszny sposób poruszania. Tyle że ta plątanina kabli jest paskudna.
  7. One są za to świetne do pleksy, poliwęglanów i innych tworzyw sztucznych.
  8. misiek1784, nie opłaca się, lepiej kupić osobno. Te chińskie kombajny są bardzo badziewne, a jak kupisz już taki lepszy to i tak wyjdzie tyle samo albo drożej co osobna kolba i HA w podobnej jakości.
  9. http://www.dodatki.forbot.pl/predkosc_i_moment.php
  10. Grzesieq94, to nie jest wina końcówek, bo przy budowie Waspa wytrzaskiwałem tak samo tarcze po 4zł/szt na jednym z droższych trzpieni na TME. To jest po prostu brak wyczucia, trzeba bardzo uważać, bo jeśli nie będziesz prowadził tarczy prosto w rowku, wpadnie ona w drgania i się połamie. Trzeba również pilnować, żeby obroty nie schodziły na zbyt niskie pod obciążeniem. Jeśli coś sie dzieje niepokojącego, starać się wyjechać tarczą z materiału. Ja już kilka razy wyciągałem odłamki z rąk, niestety jest to cena za brak uwagi. Okulary przy cieciu tarczami są niezbędne. Przycisk chwilowy? Nie wiem czy by to było wygodne, trzymać cały czas przycisk równocześnie majstrując przy małych rzeczach. hungrydevil, a próbowałeś coś robić na tańszych miniszlifierkach? Jeśli nie, to skąd wiesz że jest warta swojej ceny? Bo ja mam okazję teraz pracować z dremelkiem na praktykach i nie widzę różnicy póki co.
  11. Na pewno częściowo płaci się za markę, Dremel jest powiązany z Boshem. Mam taka jak ta pierwsza, tylko z inną naklejką U mnie służy bezawaryjnie już od około 2 lat. Co do osprzętu, to możesz używać praktycznie każdego osprzętu do każdej miniszlifierki, o ile masz zaciski o odpowiedniej średnicy (a takowe zawsze można dokupić). Co do przydatności, to oddaje nieocenione zasługi, 3mm blacha to trochę za gruba. Przetniesz, ale pójdzie dużo na tarcze. Blaszki bardzo dobrze się tnie do 1,5mm, przydaje się do laminatów, pleksy, do szlifowania, polerowania, wiercenia, przycinania np. śrubek, fazowania otworów - zastosowań jest naprawdę wiele. [ Dodano: 10-05-2012, 20:35 ] A, zapomniałem, jest bardzo dobra do robienia kraszanek na święta
  12. Temat można będzie połączyć może potem w jakieś FAQ. Ja też notorycznie zapominam o JTAG, imo nie powinien on być domyślnie włączony, no ale cóż, leży to w kwestii Atmela. To z ostatnich głupszych rzeczy, to wysadziłem kilka ścieżek na płytce, bo przy projektowaniu przesunąłem przypadkowo obudowę diody w SMD i zwarłem VCC z GND. Rada: sprawdzać miernikiem, czy nie ma zwarcia przed podłączeniem zasilania.
  13. No więc tak, skoro po dodaniu kondów jednak coś się zmieniło, z tego co zrozumiałem na lepsze, to znaczy że jednak masz jakieś problemy z zakłóceniami. Silniki zakłócenie generują, ale nie są na nie wrażliwe, wrażliwe są scalaki i to na nich powinieneś filtrować. Spróbuj za wszelką cenę jakoś dolutować te kondy do scalaków.
  14. A fe, jaki porządek, to nie przystoi Od razu widać że zamiast konstruować oglądasz tam filmy
  15. Najszybsze roboty myślę koło 0,7-1m/s. Ale ja nie umiem tego wprawnie oceniać, mało się przyglądałem FTL, tylko przechodząc.
  16. No w skrócie powiem że jak pewnie zauważyłeś "Hornet" nie startuje na zawodach, Bobby miał problemy z tymi mostkami z tego co wiem.
  17. Hehe, powiedz Bobbiemu że 4xTB to "problem z głowy"
  18. Ave Poszukuje ludzi do napisania aplikacji komunikujacej sie po BT z 2 urzadzeniami (sparowanymi) i wysylajaca raporty via http. wiecej na PW
  19. Oj, Philu, szkoda że pominąłeś to co napisałem taką duża czerwoną czcionką w artykule. Zasada jest prosta: jeśli nie wiesz jak ten czujnik działa, nie rozumiesz programu, nie wiesz na czym to polega, to kupujesz wszystkie części takie jak w projekcie, łączysz identycznie, wgrywasz ten sam program i będzie działać. Jeśli wiesz jak to działa, to możesz wprowadzić pewne zmiany, dostosować ten projekt według potrzeb. Ty natomiast chcesz zrobić na innych elementach, ale skopiowałeś cały program i dziwisz się czemu nie działa. Póki nie zmienisz programu, to nigdy nie zadziała na twoim procku, bo jest po prostu inny, sam widzisz że nawet taktowania nie zmieniłeś. Nawet nie wiem czy rejestry są takie same. Tak jak klonyyy napisał, zerknij do jego workloga, tam trochę walczyliśmy z tym czujnikiem, może to ci coś rozjaśni.
  20. Hehe, ja z moim wiecznym pesymizmem do mojej "ojczyzny" wypełniłem z przyjemnością A nawet jestem przez ostatni rok dość w temacie z projektów unijnych.
  21. Jakby wszyscy mieli takie podejście to Robotic Arena nigdy nie zostałaby takimi prestiżowymi zawodami, bo komu by się chciało walczyć o pręta na desce zwanego dumnie "złotą strzałą"? To nie załatwi sprawy. __________ Komentarz dodany przez: Bobby Nareperowałem cytat
  22. Przepraszam z głupie pytanie, ale tak piszecie i piszcie o o tych czujnikach ultradźwiękowych, a wydaje mi się że przetworniki wody nie lubią. Jak je zamierzacie odizolować od wody? Przecież niczym ich nie osłonicie, bo zostanie to wykryte jako przeszkoda. No chyba, że się mylę i można je bez problemu kąpać w wodzie.
  23. Ja wykorzystuję bootloadery takie wgrywane samemu do procka bardzo często, na razie tylko na UART. Co do takich fabrycznie zaimplementowanych to miałem z nimi styczność tylko przy LPC1114, w sumie działa to niemal identycznie, tyle że nie musimy wgrywać tego boota, bo już tam siedzi. Bardzo wygodne rozwiązanie, ograniczamy ilość przewodów, po przewodach UART'u możemy zarówno programować jak i komunikować się.
×
×
  • Utwórz nowe...