Skocz do zawartości

KD93

Użytkownicy
  • Zawartość

    2377
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    63

Wszystko napisane przez KD93

  1. Co do papieru to mnie się sprawdza wodny 800. Co do trawienia to na 95% ci się nie uda z tymi zabrudzeniami.
  2. Dla mnie te wyniki to nieporozumienie. Dlaczego tylko zwycięzcy? A ja na przykład chciałbym wiedzieć o ile poprawić czas żeby znaleźć się w okolicach finału. Na mojego maila odpowiedziano mi, że będą wyniki ogólne z zawodów (eliminacja + finały). Mam nadzieję że to z braku czasu i wkrótce pojawią się pełne wyniki.
  3. Acha, no to dobrze bo mógłbyś się obrazić za zbesztanie twojego robota Co do taśmy i zaprzestania korzystania ze ślizgu: polak mądry po szkodzie, po zawodach zorientowałem się, że ślizg nie jest dobry we wszystkich warunkach, z tym że włąśnie po zawodach. A co do toru to sam układ był dobry, wielki plus że pokazujecie elementy z których będzie zbudowany tor.
  4. Nie czujniki, ślizg Zatrzymywał się w miejscu. A był to ślizg ze specjalnego przemysłowego ślizgowego plastiku. Sumo i minisumo na eliminacjach. PS. Czyj był ten czarny robot - cwaniak uciekający z dohyo ? [ Dodano: 30 Lis 09 06:38 ] Nie obraź się, ale niektóre jego akcje są niezłe, szczególnie jak stoi bez ruchu a jak przeciwnik szarżuje to pruje prosto przed siebie z ringu Jakby mógł to by pewnie krzyczał NIEEEEE!!!! No i usunąłeś posta BoBBY :/
  5. A masz jakieś pomysły na swój projekt? Masz w ogóle jakieś doświadczenie w budowaniu robotów albo chociaż układów elektronicznych? Znasz jakiś język programowania? Wiesz co to mikrokontroler? Bez podstawowych informacji o twoich umiejętnościach nikt nie da rady Ci pomóc.
  6. No to w porządku, niech sobie skowron sam sprawdzi czy potrzebuje rezystor przy resecie czy nie Profilaktycznie dodałbym jeszcze kondy 100nF przy zasilaniu uC i mostka, ale to już wedle uznania, nie są konieczne.
  7. McRancor, błagam, zróbcie linię do LF'ów z normalnej matowej taśmy izolacyjnej, ta była chyba lakierowana (w każdym razie jakaś błyszcząca), pogrążyło to mojego robota kompletnie :/
  8. Wydaje mi się że masz rację. Skoro mieli 2 trasy, to można by zrobić tak: przejazd po prostej trasie, a drugi po bardziej skomplikowanej (pętle, skrzyżowania itd.). Obydwa czasy by sie sumowały i mielibyśmy pełny obraz możliwości robotów (lub poprostu 2 kategorie). To oczywiście luźne przemyślenia
  9. Zgodnie z obietnicą: Nie wiem czemu nie da sie tego filmiku znaleźć w wyszukiwarce na youtube, no ale ważne że jest... Na początku mój robot w strefie serwisowej, później jego pierwszy przejazd (widać jak zahaczył o łączenie, ale po 2s sie wydostał, widać również moment w którym wypadł z toru). Później kilka innych robocików z kategorii linefollower, które dałem radę nakręcić. W najbliższym czasie wstawie jeszcze filmik z sumi i minisumo
  10. Dlaczego nie podciągać resetu do VCC? Ja tak robię i jeszcze przez kondensator 100nF do masy i przycisk do resetowania i wszystko gra, jak zostawiam "w powietrzu" to mi się procek czasem samoistnie resetuje. W dodatku podłączyłbym wyjścia enable do timera z PWM (OC1a i OC1b), można by sterować prędkością silników, może się kidyś przydać .
  11. Byłem, zobaczyłem, poległem, gratulacje dla zwycięzców i tych którym chociaż dobrze poszło Mój robot nazywał się "Urwis", startował w kategorii linefollower, miał czas około 25s (nie pamiętam dokładnie). Nemezis okazał się rodzaj taśmy użytej do zrobienia toru, praktycznie całkowicie blokował ślizg i zatrzymywał robota, więc trzeba było go wyrzucić i ślizgał się on na czujnikach z przodu (nie zdążyłem tego dopracować bo 3 min po 11 nie pozwolono mi już nic sprawdzić, nawet wyłączonym robotem). Zmniejszyło to znacząco jego prędkość i wyszło jak wyszło. Na drugi przejazd zwiększyłem wymiar robota dodając mu ramkę ze srebrzanki (było małe nieporozumienie z sędziami, że robot wyjechał za linię, ja jednak uważam że pomimo iż rzeczywiście był moment w którym znalazł się za linią, to tylko z tego powodu że jedno koło nie zatrzymało się tylko zwolniło i pokonał zakręt z większym łukiem, w dodatku na swoją niekorzyść). Zmieniłem lekko program i dorobiliśmy z kolegą ślizg z drutu, który podczas jazdy wygiął się i zakotwiczył o łączenie płyt bardzo skutecznie unieruchamiając robota. Tak więc drugiego przejazdu nie ukończył... Tak więc czekam niecierpliwie na pełne wyniki, wrzucę w najbliższym czasie zdjęcia i opis mojego robota no i jak dam rade to filmik z zawodów. P.S. Ten gość w ciemnej koszuli drapiący się po szyji w pierwszym zdjęciu z 10.30 to ja
×
×
  • Utwórz nowe...