Skocz do zawartości

szakal11

Użytkownicy
  • Zawartość

    24
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

3 Neutralna

O szakal11

  • Ranga
    2/10

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. To akurat chyba udało mi się zaobserwować W takim razie dzięki za wyjaśnienie i dodatkowe informacje.
  2. Tylko w kursie jest zastosowany opornik - też wydawało mi się, praktyczniejsze zastosowanie potencjometru, ale myślałem, że chodzi o możliwość robienia powtarzalnych odczytów. Niby się rozpisałem ale większość do pominięcia bo powtarzalne dane, dodałem je na wszelki wypadek gdyby ktoś chciał coś porównać. Mógłbyś mi powiedzieć czy fakty, że na R nie ma żadnego napięcia jest poprawny czy ja coś robię źle. Bo to było coś co mnie najbardziej zdziwiło, a chyba nie dostałem odpowiedzi na to pytanie wprost. Chodzi o R z układu: Chyba, że chodzi tutaj o problem który przytoczyłeś - spadek napięcia na stykach płytki.
  3. Nie ogarniam czegoś. Albo mam uszkodzony tranzystor (chociaż nic na to nie wskazuje), albo źle robię pomiary bo są od czapy. Generalnie podłączam do Gateway 3 rezystory: 100, 10k i 1M. Podłączenie ich do plusa powoduje, że buzer piszczy, do minusa przestaje. Odpięcie ich w trakcie gdy zasilanie jest włączone powoduje że cały czas buzzer piszczy + wyłączenie i ponowne podłączenie zasilania nie zmienia tego faktu, aż do momentu w którym nie podłączę Gateway do uziemienia. Jeśli dobrze rozumiem zadanie to tak powinno być i oznacza to, że tranzystor działa poprawnie. Dla pewności sprawdziłem też na drugim i zachowuje się tak samo. Aby ułatwić sobie pomiary i nie słyszeć ciągłego piszczenia, zdecydowałem się podmienić buzzer na diodę + rezystor. Powodem było to, że pomiary jakie otrzymywałem przy buzzerze były inne niż to co pisali inni. Wykonywałem je na szybko bo buzzer jest naprawdę głośny i nie chcę też przy otwartych oknach denerwować sąsiadów. Dlatego podmieniłem go potem na układ dioda+rezystor. Zdjęcia mojego układu: Rezystor 100 podłączony do plusa (układ pierwszy): Uwej = 6,48 [V] "Buzzer" { Urezystor+dioda = 6,49 [V] Urezystor = 4,63 [V] Udioda = 1,86 [V] } UR = 0,0 [V] UD-S = 0,0 [V] UG-S = 6,52 [V] UD-G = 6,52 [V] Idioda-dren = 0,45 [mA] Isource-gdn = 0,45 [mA] IRezystor-Gateway = 0,0 [mA] Rezystor 100 podłączony do minusa (układ drugi): Uwej = 6,48 [V] "Buzzer" { Urezystor+dioda = 0,0 [V] Urezystor = 0,0 [V] Udioda = 0,0 [V] } UR = 0,0 [V] UD-S = 5,04 [V] UG-S = 0,0 [V] UD-G = 5,04 [V] Idioda-dren = 0,0 [mA] Isource-gdn = 0,0 [mA] IRezystor-Gateway = 0,0 [mA] Nie rozumiem dlaczego zawsze napięcie na rezystorze (tym z układu, nie tym dodanym przeze mnie) jest zerowe. Pomiary dla pozostałych rezystorów (Pomijam Uwej i mój "Buzzer" bo wartości się nie zmieniły): Rezystor 10k - układ pierwszy: UR = 0,0 [V] UD-S = 0,0 [V] UG-S = 6,52 [V] UD-G = 6,52 [V] Idioda-dren = 0,45 [mA] Isource-gdn = 0,45 [mA] IRezystor-Gateway = 0,0 [mA] Rezystor 10k - układ drugi: UR = 0,0 [V] UD-S = 5,04 [V] UG-S = 0,0 [V] UD-G = 5,04 [V] Idioda-dren = 0,0 [mA] Isource-gdn = 0,0 [mA] IRezystor-Gateway = 0,0 [mA] Rezystor 1M - układ pierwszy: UR = 0,0 [V] UD-S = 0,0 [V] UG-S = 5,93 [V] UD-G = 5,93 [V] Idioda-dren = 0,45 [mA] Isource-gdn = 0,45 [mA] IRezystor-Gateway = 0,0 [mA] Rezystor 1M - układ drugi: UR = 0,0 [V] UD-S = 5,04 [V] UG-S = 0,0 [V] UD-G = 4,6 [V] Idioda-dren = 0,0 [mA] Isource-gdn = 0,0 [mA] IRezystor-Gateway = 0,0 [mA] PS. Zastanawiam się czemu dopiero teraz, a nie już w pierwszej części kursu wspomnioano o tym jak łatwo uszkodzić tranzstory unipolarne i że warto stosować folię. Fajnie jakby się pojawiło jakieś zdjęcie jak to się robi w praktyce bo szczerze mówiąc do końca nie czaję o co z nią chodziło i jak ją "zastosować".
  4. Tak jak pisałem efekt występuje na tej lekcji - https://forbot.pl/blog/kurs-elektroniki-ii-komparatory-napiecia-id9357 Hmm, ciekawe bo dziś tego problemu nie mogę zaobserwować
  5. Zauważyłem pewien problem ze stroną już w trakcie przerabiania lekcji z kursu elektroniki 1. Mianowicie na firefoxie (na dwóch komputerach) występuje dziwny efekt na niektórych lekcjach przeskakiwania strony. Tak jakbym ktoś przescrollował linijkę w dół, a po chwili w górę. Jest to dziwne i strasznie uciążliwe bo rozprasza podczas czytania. Teraz sprawdziłem czy problem występuje na Edge - i go nie zauważyłem. Nie mam teraz opcji przetestowania tego na Chrome. Wspomniałem, że ten problem jest na niektórych lekcjach, w ostatnich lekcjach elektroniki 1 tego nie było, w tej (pierwszej) lekcji elektroniki 2 problem występuje.
  6. Też mam takie podejście. Pytanie o sens diody w pierwszym układzie było bardziej teoretyczne by zrozumieć problem. W takim razie wrócę do niego w ten weekend bo przerabiałem tą lekcję ale krótko przed jej edycją i tego przykładu nie robiłem na 100%. Ale to może nawet i lepiej, że w jakimś stopniu sam doszedłem do zrozumienia problemu. Dzięki za pomoc, na pewno wrócę do tej lekcji przed przystąpieniem do kursu elektroniki 2.
  7. @Gieneq Dzięki za wytłumaczenie. Posty czytałem, niewiele jednak mi rozjaśniły. Dopiero teraz coś świta. Jeśli dobrze rozumiem to jeśli D1 zastąpiłbym Diodą LED z rezystorem, to zacznie ona świecić przez chwilę dopiero po odłączeniu zasilania na cewce, aż do rozładowania napięcia na cewce? Czy w takim razie w pierwszym układzie dioda jest konieczna? Co ona "chroni"? Bo w drugim układzie zaczynam rozumieć jak chroni tranzystor. W momencie odcięcia + na A dioda się odblokowuje bo jest tam -, i + z B zostanie "przechwycony i zużyty" przez D1 i w ten sposób nie trafi na tranzystor.
  8. Nie rozumiem jak dioda 1N4148 chroni układ i czemu jest ona potrzebna. Nawet nie wiem jak zadać jakieś pytanie bo tego nie czuję. W układzie stabilizator - przekaźnik Gdy zwieramy + ze stabilizatora (styk nr 3) z elektromagnesem/cewką w przekaźniku (poprawcie mnie jak mylę teraz nazwy) elektrony przemieszczają się z + do -, czyli ze stabilizatora przez cewkę w przekaźniku do - na baterii. Poruszają się one z napięciem 5V. Gdy odłączamy stabilizator od cewki mamy do czynienia ze zjawiskiem samoindukcji cewki - czyli teraz wygeneruje ona impuls który będzie miał odwrotny kierunek czyli wcześniej ładunki przemieszczały się z E(up)/A do E(down)/B, a teraz przez chwilę będą poruszać się z E(down)/A do E(up)/B. Tylko nie wiem co tu robi D1. Trochę bardziej rozumiem jej sens na drugim schemacie Tylko z jakiegoś powodu nie wiem czemu jest ona podłączono równolegle do cewki, skoro ma chronić tranzystor to czy nie powinna być umieszczona szeregowo pomiędzy B przekaźnika a C tranzystora? Chyba nie rozumiem zdania: Być może musi mi się to "ułożyć w głowie", ale jeśli ktoś może mi to chociaż trochę rozjaśnić lub inaczej wytłumaczyć to będę wdzięczny.
  9. Pewnie proste spostrzeżenie, ale i tak chciałem się nim podzielić - po zmianie tranzystora PNP/NPN wystarczy odwrócić diodę i zamienić plus z minusem na płytce stykowej ;). PS. Pomiary wyszły takie same. PS2. Ciesze się, że się zdecydowałem na ten kurs chociaż początkowo chciałem się skupić tylko na R-Pi bo okazuje się, że "zapalenie" diody daje sporo satysfakcji Ponieważ tranzystor NPN jest sterowany przy pomocy podania plusa na bazie. Chyba równie dobrze plus na bazie mógłby pochodzić z innego źródła, a nie tego samego - jak w kursie jednej baterii.
  10. Dziękuję wszystkim za pomoc i rady. Będąc często po drugiej strony barykady (będąc pomagającym) wiem, że czasem jak wpada jakiś noob na forum i od razu rzuca się na więcej niż pozornie się wydaje, że jest mu potrzebne to ma się wrażenie, że pomoc takiemu osobnikowi nie ma sensu bo są to objawy słomianego zapału i zapewne koniec końcu nic nie kupi i na gadaniu się skończy. Dlatego żebyście nie mieli takiego poczucia, że wasza pomoc mogła być stratą czasu, to pomyślałem, że się pochwalę . Miłego długiego weekendu
  11. No właśnie o tym samym myślałem, jak będę chciał podłączyć się potem pod malinę to mogę piny pomylić. Wszystkim wielkie dzięki za pomoc .
  12. Ostatnia rozkmina, które rozszerzenie GPIO do płytki stykowej wybrać ponieważ to które znalazłem wcześniej nie jest już dostępne, ale to nic bo te w kształcie litery T jest bardziej praktyczne. Pytanie które wybrać bo są dwa: https://botland.com.pl/pl/raspberry-pi-hat-ekspandery-wyprowadzen/2927-protopi-plus-side-rozszerzenie-gpio-raspberry-pi-432b-do-plytki-stykowej-tasma.html https://botland.com.pl/pl/raspberry-pi-hat-ekspandery-wyprowadzen/2781-pi-t-cobbler-plus-zlozony-rozszerzenie-raspberry-pi-432b-do-plytki-stykowej-tasma-adafruit-2028.html Pierwszy z tego co widzę, nie ma standardowego układu pinów jaki jest na malinie, a drugi jest prawie 2 razy droższy i nie wiem czy brać tańszy i się irytować czy droższy.
  13. No właśnie, ale czy nie lepiej wybrać scalaka? Przy nim więcej się nauczę jak sam te elementy pod niego podepnę . Generalnie w tym tygodniu chciałbym złożyć zamówienie. Więc jeśli ktoś ma jeszcze jakieś sugestie to chętnie się z nimi zapoznam, nawet jeśli miałbym teraz tego zamówienia nie złożyć .
  14. Dzięki, dorzucę. @ethanak może lepiej wziąć taki przetwornik na SPI? https://botland.com.pl/pl/przetworniki/6507-przetwornik-ac-mcp3208-cip-12-bitowy-8-kanalowy-spi-dip.html?search_query=przetwornik+A%2FC&results=63
  15. Od jakiś 6 mc jestem "podjarany" RPi i Arduino. I wiem, że chcę się jednego z dwojga pouczyć, im bliżej będzie bare-metal tym lepiej (stąd teraz pomysł na kurs elektroniki). Na RPi zdecydowałem się głównie przez większą uniwersalność - więc lepsze możliwości nauki (mniejsze ograniczenia). Jeśli ta fascynacja by nie przeminęła to Arduino miało być właśnie dopiero drugim etapem. W tedy planowałem wstępnie zrobić jakąś bezprzewodową komunikację pomiędzy Arduino i RPi - na razie tylko koncepcja rodzaju projektu. Jednak bez chociaż podstawowej wiedzy elektronicznej widzę, że daleko nie zajadę - chyba, że pójdę w stronę gotowców takich jak Grove. Niski próg wejścia ale Twój post olśnił mnie, że to nie jest przecież to czego ja od początku chciałem, gdzieś zbłądziłem i zacząłem patrzeć na jakieś dziwne skróty - dzięki Ci za to, że mnie z tej drogi zawróciłeś . Nawet jeśli Grove Hat z zestawu nie ma mikrokontrolera to już po tym jak przelałem na papier koncepcję działania modułów Grove zrozumiałem, że nie to było moim celem - tylko jak już wspomniałem zrozumienie też przy okazji podstaw budowania takich układów, czyli podstaw elektroniki. Zastanawiałem się, też czy tego nie rozbić, ale w tym miesiącu przeznaczyłem sobie 600zł na rozwój właśnie związany z RPi i dołożyć do tego 150zł jestem jeszcze w stanie, a przy obecnej sytuacji na świecie nie wiadomo co będzie z cenami za miesiąc dwa i nie mam pewności, że reszta pieniędzy się gdzieś nie rozejdzie. Generalnie na ten moment koszyk wygląda następująco: https://botland.com.pl/pl/kursy-forbot/14856-forbot-zestaw-edukacyjny-z-raspberry-pi-4b-2gb-kurs-on-line.html https://botland.com.pl/pl/kursy-forbot/12692-zestaw-forbot-mistrz-elektroniki.html https://botland.com.pl/pl/raspberry-pi-hat-ekspandery-wyprowadzen/2607-modul-protopi-plus-rozszerzenie-raspberry-pi-432b-do-plytki-stykowej-tasma.html https://botland.com.pl/pl/przewody-polaczeniowe/1958-zestaw-przewodow-polaczeniowych-20cm-3-x-40-szt-m-m-z-z-m-z.html Dwa ostatnie biorę tylko dlatego, że nie chcę zwiększać ceny śmiesznych kabli dwukrotnie tylko przez koszt transportu w późniejszym czasie. Nawet jeśli z jakiegoś powodu znudzę się tematem - co mi się nie zdarza. To zawsze mogę przekazać zabawki jakiemuś zdolnemu studentowi AiRu czy elektroniki, który może nie mógłby sobie na to pozwolić . Ewentualnie przekazać jakiejś szkole jako materiały do jakiś dodatkowych zajęć. Nie patrzcie też na mnie jak na oszołoma co koniecznie chce wydać pieniądze, bo tak nie jest. Po prostu teraz mogę przeznaczyć pieniądze na swój rozwój w tym kierunku, nie wiem co będzie za miesiąc, dwa czy sześć.
×
×
  • Utwórz nowe...