Skocz do zawartości

Leander

Użytkownicy
  • Zawartość

    117
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    2

Leander zajął 1. miejsce w rankingu.
Data osiągnięcia: 26 kwietnia.

Treści użytkownika Leander zdobyły tego dnia najwięcej polubień!

Reputacja

54 Bardzo dobra

O Leander

  • Ranga
    5/10

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Lublin

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. OK, trochę w kwestii moich pytań wyjaśnia część z wzorami i serwomechanizmem (zrobiłem, działa) oraz świetne wyjaśnienie z poprzedniej strony. Dzięki @Gieneq! Wiele daje też zabawa jakimś kalkulatorem online (szybki podgląd zależności). A na marginesie - ładny jest ten motyw z diodą obchodzącą rezystor. Zapominam o tym, że prąd "idzie na łatwiznę". Początkowo taka dioda wydawała mi się mało ciekawym elementem, a to już któryś raz, gdy sporo wnosi :).
  2. Nie mogę znaleźć na forum, a kiedyś ktoś pisał o podobnym rozwiązaniu. W jaki sposób, bez programowania pod Androida, można uzyskać taki efekt, żeby z poziomu telefonu (nie przez VNC) wstawiać wartości zmiennych, na które czeka program na Raspberry? Bez programowania, czyli złożenie czegoś z klocków. MIT App Inventor? Coś innego? Nie znam się zupełnie, czy da się to tak zrobić. A czym konkretniej jest "to"? Program czeka na składowe RGB w pasku LED. Zastanawiam się, czy da się je w ten sposób ustawić z poziomu telefonu - prosta aplikacja z suwakami i łączność przez BT albo we wspólnej sie
  3. Po bardzo długiej przerwie (ech, życie) wróciłem do kursu i na razie zrobiłem połowę odcinka. Mam kilka pytań i refleksji. 1. Układ złożyłem w oparciu o schemat, bez podpowiedzi i - jak sądzę - działa. Cieszy mnie, że w miarę sobie radzę z rozumieniem schematów. 2. Wstawienie bariery między odbiornik i nadajnik powoduje, że przeszkoda (tak, to podkładka Forbota :) ) wykrywana jest z większej odległości. Mniej rozproszony sygnał? Pewnie wiele czynników. 3. NE555 w teorii rozumiem, poprzedni odcinek z wprowadzeniem wydawał mi się logiczny. Mam jednak pewne pytania i wątpli
  4. Ciekawe! Czyli jednak ta zależność to pewne uproszczenie. Dziękuję za wskazanie wzorów z dokumentacji.
  5. Układ przyjemny i logiczy. Owo "logiczny" pasuje też do niego ze względu na ową zerojedynkowość, która jest dla mnie intuicyjna. Ciekawe jest, że takim układem można sterować przez analogowe, wielostanowe (niefachowe określenie ) elementy. To mi trochę problemów sprawiło - dobre prześledzenie, dlaczego diody nie świecą z taką samą długością (lepiej to widać przy kondensatorze 1000µF). Ale z tej zależności dla długości impulsów wyrażonej jako R4+C3 i R4+C3+R3 wynika, że nie można uzyskać takich samych czasów świecenia, czy tak? Przynajmniej nie poprzez modyfikację tego elementu. Zadowolo
  6. Odcinek przerobiony, kilka refleksji. Układ złożyłem i działa. Opornik 10K - ciekawa jest ta jego rola, ale i sama dioda prostownicza i jej funkcja zbijania napięcia jest interesująca. W innym wątku nie popisałem się, nie będąc świadomym praktycznego zastosowania jej w ten sposób. Trochę mam problemu z dobrym wytłumaczeniem sobie podpięcia diody do wyjścia odbiornika. Gdy odbiornik nie dostaje sygnały, na wyjściu jest blokada, gdy dostaje, wyjście się otwiera i "wpuszcza" prąd idący od diody. Czy to wyjście może w jakiejś sytuacji prąd "wypuszczać, czyli np. diodę można podłączyć by
  7. Czyli oszczędzamy czas na przetwarzanie każdego głosu, a przetwarzamy tylko ten, który na podstawie wstępnej analizy rokuje i tak nasłuchując wszystkiego? Przy takich krótkich samplach musimy pewnie trzymać w pamięci jakaś grupę tych próbek, żeby w razie czego zmontować z nich cała komendę do analizy. Dobrze rozumiem?
  8. Odcinek tak teoretyczny, że... ma tylko jedną stronę forum :). Napiszę coś zatem. Wróciłem do kursu po różnych mniej lub bardziej udanych eksperymentach. Ciekawa część i zapowiada interesujące rzeczy dalej (serwo, stabilizator impulsowy - brzmi nieźle), ale kolejny o podczerwieni wygląda smakowicie.
  9. Tak sobie myślę (w oderwaniu od kodu), że w pętli, w której jest cały czas aktywny, wyłapuje wszystko w zasięgu słuchu i wszystko analizuje. Pewnie trudno to obejść, bo przecież żeby coś wykonał, to musi cały czas słuchać. A jakiś niegłosowy aktywator nasłuchu (typu przycisk czy cokolwiek) jest zaprzeczeniem asystenta głosowego. Mam nadzieję, że Marianem 2.0 podzielisz się na forum (niekoniecznie pełnym kodem).
  10. A z czego to wynika? Pytanie laika, ale jeśli on stale oczekuje na komunikat głosowy, to cóż takiego po tych trzech wykonaniach może się stać? Mogę sobie wyobrazić potencjalnie jakieś "zapełnienie" po dużej liczbie, ale 3? Czy to kwestia przetwarzania samych danych głosowych (ale to przecież robi mechanizm na zewnątrz)?
  11. Przyznam, że inspirujący projekt. A masz jakieś doświadczenie z mikrofonami? Pytam o rozwiązanie, które można upchnąć w małym urządzeniu (typu Pi Zero) i wykorzystać do sterowania głosem. Ten mikrofon jakiś skomplikowany w instalacji, a to urządzenie ponoć słabo działa z Maliną. Czy lepiej pobawić się z jakąś przejściówką z USB na jacka?
  12. Tak. Już się do niego przekonałem. Na razie różne pomysły mi po głowie chodzą, różne rzeczy sobie wymyślam. Pewnie takie rozwiązanie, o jakim mówisz (slave - master), będzie u mnie w sam raz, ale myślę też, czy nie zrobić jakiejś wersji typu smogomierz (lub podobny projekt) na zewnątrz, a w domu wyświetlacz z różnymi funkcjami.
  13. Leander

    Pasek LED zasilany z pinu 5V

    W skrócie - działa. A przejściówka nie stykała, też już działa. Dziękuję za zwrócenie uwagi na ten wzór w opisie. Kwestię diody przemilczę, bo dziś mam chyba lepszy dzień :).
  14. Leander

    Pasek LED zasilany z pinu 5V

    Cud. OK, z braku materiałów bezmyślnie improwizowałem, a to przecież inny spadek napięcia. Jutro zdobędę diodę prostowniczą i siądę do tego ze świeżą głową. Dzięki, że mimo wszystko chciało Ci się odpowiadać. Plus jest taki, że muszę też przyjrzeć się tej przelotce.
  15. Leander

    Pasek LED zasilany z pinu 5V

    Nie przesadzajmy :). "Związek" jako relacja przyczynowo-skutkowa, a nie relacja wartości wyrażona wzorem. Pytam, po co jest ta zależność między pinami technicznie. Ale chyba zrozumiałem - regulując napięcie zasilania możemy dopasować się do charakterystyki urządzenia (napięcia wyjścia danych), którym dysponujemy. Choć zaskakuje mnie, że tak można to sprytnie rozegrać. Początkującego warto zawsze spytać o takie rzeczy. Nie tylko początkującego. Jak możesz przeczytać w moim poprzednim wpisie, w części dodanej, dioda świeci. Później posprawdzam, czy z pinami wszystko w porządku itp
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.