Skocz do zawartości

BlackJack

Użytkownicy
  • Zawartość

    1047
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    16

BlackJack wygrał w ostatnim dniu 7 czerwca 2017

BlackJack ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

99 Bardzo dobra

O BlackJack

  • Ranga
    7/10

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Poland
  • Zainteresowania
    Sterowniki PLC, panele HMI, majsterkowanie
  • Zawód
    Elektryk maszyn górniczych. Obecnie oddział AKPiA (Aktywna Komórka Pomiarowa i Automatyki)

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Hm..zobaczymy co z tego wyjdzie? Ale ostatnio wyczytałem w EDW że zaprzestano produkcji ARDUINO ZERO? Orientuje się ktoś czy to prawda, że porzucono ta platformę.
  2. A mi się wydaje że twórcy ARDUINO, nie mając zbytnio pomysłu na rozwój ,zaczynają strzelać z coraz większych armat w nadziei że w coś trafią.
  3. Eh..dawno się termoparami nie bawiłem, ale próbowałeś zamienić miejscami przewody od termopary? Z tego co pamiętam, to jak się odwrotnie podłączyło, to właśnie głupoty pokazywało.
  4. No nic, człowiek uczy się na błędach? A im bardziej kosztowne tym więcej nauki z tego wyciąga. Spróbuję popołudniu wgrać ESPEasy, jak odpali to będzie git, przynajmniej łatwo na tym podłączę płytkę z czujnikiem którą mam. Tak myślę PS. Udało się przywrócić, stan, sprzed feralnego pomysłu.
  5. Już śpieszę koledze z odpowiedzią. Głownie po to, że jak zrobię jakoś głupotę, jak np. wczoraj wieczorem. Czyli zrobiłem flashowanie firmweru, bo wyczytałem gdzieś że ESpFlasher automatycznie wykryje i zainstaluje odpowiedni ROM dla modułu, i zrobił, tak że nie mam teraz komend AT i lub połączenia., powinienem mieć (przynajmniej teoretycznie) jakiś punkt powrotu. No cóż pierwsza wtopę zrobiłem, ale przynajmniej, mam już ten komfort, że dalej grzebiąc, bardziej już tego chyba nie zepsuję. No może poza spaleniem ESP totalnie.
  6. Cóż, na razie udało mi się stwierdzić, że moduł nr 1 żyje. Nie wiem jeszcze tylko co w nim jest wgrane?
  7. Tak dotarły do mnie gadżety z Chin. Niestety, do tej pory nie korzystałem z ESP8266-01, i nie wiem jak się za to zabrać? A nie chcę sobie tego od razu uziemnić. Pierwszy problem to, to że nie wiem co jest wgrane do modułów ESP? Da się to jakoś prosto sprawdzić? Drugi problem to wersja jednego z modułów. Po oznaczeniu FLASHa mniemam że 1MB? Na ten moduł ze zdjęcia wyżej chciałbym wgrać sobie na początek NodeMCU i pobawić się tym w ARDUINO. I tu znowu natknąłem się na problem. Skąd pobrać BIN? Gdzieś wyczytałem, że zmieniła się polityka związana z NodeMCU, i teraz BIN nie jest już do pobrania, tylko zamawia się kompilacje zrobiona pod siebie? Ogólnie szukam jakiś porad, jak to ruszyć, ale w miarę świeżych, bo wiekszość poradników które znalazłem, jest nie do końca aktualne. Zrobić na tym chcę w sumie dwie rzeczy. 1. Monitor temperatury i wilgotności który wyląduje na strychu. 2. Konwerter WiFI<>RS485 MODBUS RTU dla licznika ORNO 504 który siedzi w kuchni. Obecnie muszę to odczytywać, gibając się do szafki, panelem HMI.
  8. Mnie na pewno interesowaly by tematy: 1. ESP8266 w praktyce.+ ARDUINO ESP. Sam zaczynam z tym przygodę, i szczerze, brakuje takiego dobrego tutoriala, który poruszy temat od wersji 01 do większych jak 012E. Ogólnie walka z wiatrakami, w morzu różnych informacji, i możliwości. 2. Cad 3. Grafma brzmi ciekawie. Tak od siebie brakuje mi czegoś o ARMach w arduino, choćby ARDUINO ZERO.
  9. O optymalizacji napisano całe encykliki. To czy kod jest optymalny zależy od tego w jakim kontekście będziemy to rozpatrywać? Rozmiaru, wydajności, języka programowania, czy jakości kodu ? Tak czy siak, kod który stworzyłeś nie jest, hm... do końca zgodny ze sztuką. Cóż dawno, dawno nie programowałem, ale z tego co jeszcze pamiętam: sei(); //odblokowujesz przerwania TCCR1B |= 1<<CS11 | 1<<WGM12; // ustalasz dzielnik na 8 i tryb CTC, oraz startujesz Timer1 TIMSK |= 1<<OCIE1A; // odblokowujesz przerwania od CTC OCR1A = 1000; //1.085us ładujesz wartość referyncyjną i......???? //Skąd wiesz jaką wartość masz w Timerze 1 skoro go odpalileś bez wczesniejszego wyzerowania ???? Bardziej poprawnie wyglądać to powinno tak: sei(); //włączmy globalny system przerwań TCNT1 = 0; //zerujemy Timer 1 TIMSK |= 1<<OCIE1A; //Odblokowujemy przerwania od trybu CTC T1 OCR1A = 1000; //1.085us //ładujemy wartośc referncyją TCCR1B |= 1<<CS11 | 1<<WGM12; // odpalamy T1 w trybie CTC z dzielnikiem 8 Tyle wstępu do poprawnego uruchomienia Timera 1. Reszta kodu, cóż, jeśli działa OK. Natomiast trzeba być świadomym pewnej pułapki która tu tkwi. Otóż jeżeli funkcja1 i funkcja2 (3 i 4 też) wykonają się zanim Timer 1 zgłosi przerwanie (ustawi ci flagę programową), to wszystko OK. Gorzej jeżeli tak nie będzie, bo gdzie ci wyląduje synchronizacja w programie po np. 1000 przejść pętli głównej? Nie wiesz, i co gorsza nie jesteś w stanie tego oszacować.
  10. Z tego co wiem AVRy nie posiadają instrukcji INTxx jak np. procesory X86. Natomiast można wywołać procedurą obsługi przerwania programowo, skacząc odpowiednią instrukcją pod adres(wektor) przerwania. Prościej mówiąc wystarczy wywołać procedurę obsługi przerwania sprzętowego, programowo. Ostatecznie można monitorować w pętli do-while bit przerwania sprzętowego, od danego urządzenia. O to ci prawdopodobnie chodzi, natomiast sam nigdy tego nie testowałem. Natomiast nie bardzo wiem co chcesz w ten sposób uzyskać? Ogólnie przerwania są po to aby, pewne rzeczy działy się same, niejako w tle, nie zajmując czasu CPU na czekanie co się stanie, no i żeby nie przespać istotnych zdarzeń w systemie. Timer bez systemu przerwań sprzętowych, jest praktycznie bezużyteczny. chyba że chcesz robić pomiar prędkości ślimaka winniczka?
  11. Żeby nie mieszać, w poprzednim wpisie napisze nowy. Wracając do kwestii liczników energii, warto jednak mieć wyświetlacz. W razie awarii transmisji nie tracimy możliwości wglądu, a i często można odczytać inne przydatne parametry. z drugiej strony taniej wyjdzie jeden trzyfazowy, niż 3 1-fazowe. Np. w SDM 630 (do 100A standardowo) i tak mamy podgląd każdej fazy niezależnie. Właściwie więcej licznikować w domu nie ma większego sensu. Chyba że mają mieszkać 2 rodziny, i chcemy mieć punkt odniesienia do rozliczania się. Do szybkiej diagnostyki kupić sobie licznik wtyczkowy, czy nawet, wtyczkę WiFI z pomiarami, tylko nie na ALi jak ja, bo z reklamacją ciężko. Z odkrytych na ALi ciekawostek warto się zainteresować, zdalnie zbrojonymi ESkami. Rozwiązania są zasadniczo 2, albo to z zdjęcia czyli WiFi, albo sterowane tradycyjnie sygnałem elektrycznym. Z innych ciekawych wykopalisk. Przekaźnik z możliwością ręcznego sterowania/blokady. Fajna rzecz, jak chcemy sterować jakimiś obciążenia z większa częstotliwością, dająca możliwość ręcznej blokady, jak coś grzebiemy w danym obwodzie. Pamiętajmy o tym że ESka, nie jest wyłącznikiem manewrowym, więc średnio się nadaje. Ogólnie jest tego masa, tylko trzeba mieć skonkretyzowany kierunek poszukiwań. Z rozwiązań typu "Złota rączka" nawet rurę z starego odkurzacza da się ciekawie zagospodarować jako całkiem estetyczny wylot okablowania. Naddatek zwinięty w puszcze instalacyjnej poniżej. Taki mój patent z przed 10 lat. Wtedy nie myślałem o inteligentnym domu. Co do samego budowania. na pewno warto sobie zrobić choćby piony techniczne, zapucowując w ścianie korytko kablowe, czy nawet rurę kanalizacyją (80-100) od piwnicy po strych przy okazji zahaczając o skrzynki rozdzielnic. Puszki instalacyjne jak najgłębsze i największą, oraz gdzie się estetycznie da. Najgorsze jest to że jak, ściany opucujemy przypomina się, jeszcze jeden kabel miał być. co do skrętek, to dla celów innych niż LAN, warto dawać sobie skrętki minimom 2x5, a nawet 2x6. Jedna czy nawet 2 pary przewodów więcej, nie szkodzą, a mogą poratować. Ogólnie można kombinować ile wleźie. Podstawa projekt, i zdjęcia gdzie idą kable, aby potem w nich nie wiercić.
  12. Cóż ja na dzień dzisiejszy w temacie mogę stwierdzić poległem, ale w sumie głównie z braku czasu.A nie planuję, wypasionej automatyki, absolutne minimum. Zakupiłem inteligentne gniazdko na ALI i to na czym mi najbardziej zależało zwraca głupoty :(. Raczej 260V w gniazdku nie mam, a co za tym idzie reszta, pomiarów to też bzdury. Zresztą jest to ubogie jak Biedronka, jeżeli chodzi o aplikację na telefon. Dysponuje PZEM-016 (RS485), ale docelowo nie jest przeznaczony, do inteigentnego domu. Fajną funkcja tego licznika jest alarm przekroczenia mocy, coś czego inne liczniki nie mają. Ma też wady, brak wyświetlacza, co w razie W, trochę komplikuje diagnostykę i uruchomienie.. Osobiście uważam że najlepszym rozwiązaniem dla pomiaru 1-fazowego są liczniki SDM-120, lub jego 3-fazowy brat. Najkonkretniejsza DTRa jaką widziałem, i pomiar prądu/mocy oddawanej do sieci jakby ktoś planował fotowoltaikę :). Fajne, jak mi budżet nie klęknie planuję zakup, jednego do testów. Mam jeszcze ESP8266-01, na którym chcę zrobić odczyt ORNO 504 i pomiar wilgotności i temperatury na strychu/poddaszu. Ale na razie, nie zdecydowałem czy Domioticz, czy SUPLA. No i czekam na zasilacz 5V. PS. Rozwinę temat, ale wzywają obowiązki rodzicielskie :).
  13. Cóż błądzić rzecz ludzka. Jak odpowiednio połączysz, PTM i PCSa to uzyskasz, dokładnie co chcesz. PCS 533 będzie liczył czas rozruchu ten jest w miarę stały + jakieś 0,3 sek, potem wyzwoli PTMa który odliczy czas pracy. Do ogarnięcia, jeżeli chcesz. Jedyny taki mały ZONG, to że, za cenę tych 2 elementów można mieć dużo bardziej elastyczny system, na przekaźniku programowalnym, który dużo łatwiej modyfikować w razie potrzeby. Z drugiej strony trochę szkoda że nikt nie produkuje, takiej połówki z LOGO, czyli 4 wejścia i 2 wyjścia, byłoby to idealne do takich malutkich projektów..
  14. Cóż starałem się zaproponować rozwiązanie na podzespołach które wymieniłeś, czyli w domyśle posiadasz. Wspomniałeś o metalowej stopce, więc taką uwzględniłem, ale taka być nie musi. Plastikową można dociążyć przecież wklejając kawałek metalu do środka. Z drugiej strony chciałem, aby było to jak najprostsze. Na PTM kombinowałem szczerze kilka dni, ale jest, to po prostu zbyt prosta czasówka, aby tylko na niej to oprzeć, a dodatkowo lakoniczna instrukcja obsługi nie ułatwia sprawy, a cena poraża. Dodatkowo żadnego z tych urządzeń, nie posiadamy ani w pracy, a ja też nie mam w mojej rupiercarni, więc nie jestem w stanie poeksperymentować na żywym układzie, a mam wrażenie że w instrukcji PTMa jest parę niedociągnięć. Tak naprawdę wszystko rozbija się o budżet w jakim chcesz się zmieścić, i to czym dysponujesz na stanie?.Można to zrobić elegancko na małym przekaźniku programowalnym, ale cena nowego to jakieś 450zl, chyba że udałby się upolować jakie używane Siemens LOGO na 230V za 200-250zl. No to wtedy dostajesz już full wypas sterownik. Stawiałem na tym naprawdę skomplikowane automaty. Nie wiem ile można zarobić na dmuchaniu balonów Ale jeżeli to na siebie zarobi, to chyba nie ma bardzo co się czaić, tylko zainwestować w przekaźnik programowalny z wyświetlaczem jak LOGO. Ostatecznie, jak czas nie goni to polować na używkę na Allegro czy OLX, choć wersję AC 230V ciężko upolować, bo to niepopularna odmiana. Tylko trzeba uważać co sie kupuje, bo jeszcze wielu sprzedaje przedpotopowa wersję 0BA0, która ma dobre 30 lat, pierwsze chyba wyszły w 1991 roku, a chcą za to jak za nowsze wersje. EDIT. HA prosze Logo 230V za 250 zeta, nawet rozsądna wersja hardweru 0BA5. Mozna by się nawet spróbować potargować, choćby o koszty przesyłki powołując się że wersja 5, a nie popularna 6 https://www.olx.pl/oferta/siemens-logo-230rc-plc-modul-sterownik-6ed1052-1fb00-0ba5-CID99-IDBJJMr.html#62cde96011 Postaram się poszukać sensowna stopkę, do nie których da się wbudować dwa przełączniki.
  15. Temat rzeka. Ile ludzi tyle pomysłów i koncepcji oraz opinii. Jak budujesz, to chyba najlepiej podejść do tematu zdroworozsądkowego. Automatyka kotłowni, zlecić firmie co ci to robi, i nie czarować. Inne układy też są gotowce, nie wiem czy warto jeszcze dzisiaj samemu nad tym dumać? Właściwie dobra centralka alarmowa, załatwia większość kwestii w tej materii. Chyba że projekt edukacyjny. Ale nie nastawiaj się ,że samemu, będzie tanio i łatwiej. Nie przewidzisz wszystkiego, nie ma szans i w końcu, braknie tego jednego, jedynego kabelka, albo go sobie przewiercisz, wiercąc dziurę pod lampę.
×
×
  • Utwórz nowe...