Skocz do zawartości

slawek7

Użytkownicy
  • Zawartość

    48
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    1

slawek7 wygrał w ostatnim dniu 29 maja 2012

slawek7 ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

3 Neutralna

O slawek7

  • Ranga
    3/10

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Szczecin

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Ale rozumiem że sygnał oscyloskopu do uzwojenia, a masa do stworzonego punktu zerowego na z trzech rezystorów połączonych w gwiazdę? A druga sprawa, próbowałem w końcu odpalić ten mój silnik. ponieważ nie wiedziałem jak są połączone fazy uzwojeń (tj kolejność) i czujników halla, to zrobiłem taki numer że zasiliłem uzwojenia silnika zgodnie z 6 krokową kolejnością komutacji i odczytałem stan czujników halla. Co ciekawe ta sekwencja i stany czujników były zgodne z tablą zamieszczoną s scalonym kontrolerze silnika BLDC typu MC33035. Wg opisu w tej dokumentacji danemu odczytowi z czujników halla odpowiadają stany sterujące tranzystorami mocy dla uzwojeń silnika. Niestety ku mojemu zdziwieniu silnik nie ruszył, tylko stał w stabilnej pozycji. Więc pomyślałem że przesunę komutację o jeden do przodu, czyli mając pozycję wirnika zasilanie uzwojeń powinno byc krok do przodu. i co ciekawe silnik ruszył. Pytania w wobec tego są takie: Dlaczego w żadnej nocie, czy to tej MC33035, czy AVR czy Microchipa nie jest wspomniane że pozycja wirnika jest jakby krok do tyły w stosunku do zasilania faz. W sumie to logiczne, bo za każdym razem pole od uzwojenia stojana powinno ciągnąć wirnik. I drugie, dlaczego w notach jest takich jak wspomniana MC33035 tabela dekodowania pozycji czujników nie wskazuje kolejnej sekwencji zasilania uzwojeń tylko bieżącą? Czy ja w ogóle dobrze myślę, że sterowanie silnikiem odbywa się tak że powinno sie zasilać kolejny krok w stosunku do wskazywanego?
  2. Mam taką zagwozdkę. Jak znaleźć kolejne fazy uzwojeń silnika i odpowiadające im czujniki Halla? Wybaczcie nowy temat ale męczę się z tym niemiłosiernie.
  3. Przyznaję, mój błąd! Ten sposób nawinięcia jest prawidłowy dla silników w większą ilością par biegunów! Ie wiedziałem wcześniej tego.
  4. Teraz w końcu zajarzyłem. Moja niewiedza usiłowała mi wmówić że pole od jednej fazy z dwóch cewek się dodaje, a tu widać że nie, i dzięki temu to ma prawo działać, teraz to widać. Pewnie z tego samego powodu raczej mało możliwe jest wytworzenie pola sinusoidalnego jak w silniku prądu zmiennego i pewnie z tego samego powodu zasilanie silnika BLDC sinusem to karkołomne zadanie. Tylko teraz pisząc to jedno mnie zastanawia, dlaczego w opisach silników BLDC i ich sterowaniu pokazuje się wektor pola skierowany w jednym kierunku skoro w rzeczywistym silniku one są przeciwnie skierowane? A z drugiej strony zasila sie silniki sinusem i działa
  5. A więc rozkminy ciąg dalszy. Poszukiwania informacji doprowadziły mnie do takiej informacji, że budując silnik taki jak pokazał marek powyżej liczba pół na wirniku i liczba zębów na statorze nie może być sobie równa. Stosunek ich ma wpływ na moment, prędkość silnika. I tak w sumie te silniki są dośc proste w zrozumieniu tym bardziej że cała zasada działania opiera się o oddziaływanie pól magnetycznych "zębów" na statorze i magnesów na wirniku. Niemniej chciałbym powrócić do silnika, którego budowa przypomina typową maszynę synchroniczną. Mam taki silnik jak w załączniku. Uzwojenie jak w typowym silniku indukcyjnym lub właśnie synchronicznym AC. Ale... ten silnik ma na wirniku dwie pary biegunów, natomiast rozpatrując jak nawinięte io połączone są uzwojenia na stojanie widać typowe uzwojenie z jedną parą biegunów. Na zdjęciu widać też czujniki HALLa. Pytania mam takie, bo nie mogę tego zrozumieć: 1. Dlaczego czujniki nie sa umieszczone w osi cewki danej fazy. Na jedna fazę przypada 3 żłobki, a czujnik na fazie jest przy skrajnym żłobku. 2. Jak wpływa umieszczenie czujnika HALLa na działanie silnika. Zakładając że sa one rozmieszczone co 120st to zostaje jeszcze umieszczenie ich względem uzwojenia. Bo ja się domyślam że jak komutacja będzie z złym momencie to teki silnik będzie miał problem z prawidłową pracą. 3. Jest jakaś metoda dzieki której lokalizuje się czujniki, ale w takich silnikach jak ja pokazuję. Bo doczytałem że w silniku pokazanym przez marka z racji troche innej pracy jest to łatwiejsze, bo pierwszy czujnik można umieścić w miarę dowolnie, a pozostałe da się wyliczyć. tu jest fajnie opisane jak to można zrobić http://mitrocketscience.blogspot.com/2011/08/hall-effect-sensor-placement-for.html 4. W moim silniku wg mnie powstaje pole, może nie tyle co wirujące bo przełączanie jest skokowe, co na pewno jest jeden wektor N-S który obraca się dookoła. Ale wirnik ma 2 pary biegunów. Jak to się ma do siebie. Z tego co wiem typowy sinik synchroniczny prądu przemiennego przy różnych parach biegunów magnetycznych nie ma prawa działać. Tam liczba par biegunów na stojanie i wirniku musi się zgadzać. Narysowałem taki poglądowy rysunek tego silnika aby łatwiej wytłumaczyć o co mi chodzi.
  6. Nie rozumiem jeszcze jednej sprawy. Czy ilość par biegunów w stojanie musi być identyczna z wirnikiem. Z obserwacji widze że nie, choć trochę mi się to kłóci z podejściem logicznym. Mam taki silnik BLDC który ma 4 bieguny (dwie pary) na wirniku a w stojanie uzwojenie tworzy jedna parę biegunów. w załączeniu odręczny rysunek tego stojana. Te kółka to żłóbki a linie to poszczególne uzwojenia faz. Całe moje niezrozumienie tego polega na tym że jak w stojanie jest jedna para biegunów i w wirniku tez jest jedna para to przypomina mi to maszynę synchroniczną AC. A jak jest rżna ilośc par biegunów to nie potrafię sobie wyobrazić które pole podąża za którym?
  7. Cześć Umiecie tak na chłopski rozum wytłumaczyć mi co to dokładnie jest ten kąt elektryczny w silniku i czym rożni się od mechanicznego? Oraz jak się ma to do lokalizacji czujników Halla w silniku BLDC?
  8. Możesz mi jeszcze coś uświadomić? Jeśli przebieg generujemy przy pomocy PWM to dlaczego ta zmiana wystawionej liczby z tablicy przebiegu jest wykonywana za każdym cyklem PWM (czyli de facto po przepełnieniu licznika odpowiedzialnego za przebieg PWM), a nie np z wykorzystaniem innego licznika którego okres jest inny niż PWM. Wtedy taka zmiana wystawionej próbki byłaby co jakiś n-ty okres. Jest jakieś uzasadnienie tego? I druga sprawa. Jeśli mam przebieg np sinusa w tablicy i niech to będzie jego pełny okres w tej tablicy to wystawiając po kolei elementy tablicy dostanę max częstotliwość przebiegu, czy tak? Jak teraz zrobić prosty akumulator fazy?
  9. Jesteś dobry, muszę przyznać. W końcu zrozumiałem DDS. Tam to zwykle nazywają akumulatorem fazy. Czy coś stoi na przeszkodzie aby zrozumieć to tak. Skoro z pewnych względów częstotliwość przewiania wysyłającego próbki do DAC musi być stała to chcąc wydłużyć okres generowanego przebiegu zwyczajnie w przerwaniu powtarzamy odczyt tablicy próbek tj przerwanie co stały okres a odczyt tablicy tak: 0,0,0,1,1,1,2,2,2,3,3,3... itd. Inaczej mówić powtarzamy co x razy każdą próbkę?
  10. Nie świta, bo... Dlaczego mając sygnał PWM zmiana indeksu tablicy z próbkami PWM następuje po każdym cyklu PWM czyli co przepełnienie timera odpowiedzialnego za generowanie PWM. Jak w takim razie generowany jest przebieg sinusa jesli chciałbym zmienić częstotliwość przebiegu sinus mając dalej tą samą tablicę wartości. Zobacz jeszcze na tą stronę http://www.avislab.com/blog/stm32-pmsm_ru/ dlaczego ta tablica sinusa ma taki dziwny przebieg (te dwa garby - niebieski przebieg na dole). Trochę poszukałem na ten tema, nikt nie tłumaczy dlaczego tak robią jak na tej stronie. Po prostu wzorują się na kilku notach katalogowych od microchipa i dawnego atmela
  11. CZeść. Próbuję zrozumieć jak przy pomocy AVRa generowany jest przebieg sinusoidalny 3 fazowy. Poczytałem parę not na ten temat ale zamiast rozjaśnić jeszcze bardziej mi zamieszały. Czy ktoś z Was próbował to rozgryźć i może mi pomóc to zrozumieć?
  12. No to w takim razie pytania. Poczytałem trochę dalej na ten temat. Natrafiłem na ruską stronę opisującą sterowanie BLDC. Pokazuje tą bo na niej są opisy zarówno BLDC i jak i PMSM choć te informacje się powtarzają w większej liczbe. O co mi chodzi. Mam wrażenie że na zagranicznych stronach jest pewne niedopowiedzenie. Jak Wy rozumiecie silniki PMSM, bo dla mnie to taki silnik energetyczny jak w generatorach. Popatrzcie na pierwszą o BLDC, dlaczego tam stosuje do sterowania PWM i wytwarza sinusoidę na uzwojeniach a potem opisując silnik PMSM też robi to samo z tym samym silnikiem i mówi że to silnik PMSM? http://www.avislab.com/blog/stm32-bldc_ru/ http://www.avislab.com/blog/stm32-pmsm_ru/ Proponuje translatora, dość dobrze sobie radzi. Juz mam jakąś jasność ale chciałbym jeszcze to uporządkować.
  13. To powiem Wam że jeszcze bardziej zamotaliście mnie. Poszukałem trochę na ten temat i nawet są noty Microchipa o sterowaniu trapezoidalnym i sin wave silnika BLDC. Porównują obie metody: zalety i wady m.in. płynny ruch w sinusie. Jeszcze inny przykład
  14. Dzięki za wytłumaczenie, lecz drążę dalej, chodzi mi w dalszym ciągu o sterowanie tego BLCD sinusem. W siec i jest parę przykładów gotowych sterników nazywają to SIn Wave BLCD Controller np jak tu: inaczej mówiąc co się stanie po podpięciu przebiegu sinusowego 3 faz do takiego silnika
  15. Cześć. Poszukuję informacji na temat sterowania silnikami BLDC. Chciałbym się Was podpytać o kilka spraw, bo trochę się w tym pogubiłem. Chciałbym zacząć od paru takich rzeczy. 1. Czy sterowanie silnikiem BLDC przebiegiem sinus również wymaga informacji o położeniu. O ile zdaję sobie sprawę że nie da się w tym przypadku wykorzystać BEMF (chyba jeśli nie to sprostujcie) to czy w takim razie konieczne jest zastosowanie jakiegoś enkodera lub czujników Halla? 2. W nawiązaniu do punktu 1. czy zasilając silnik przebiegiem 3-faz sinusoidalnym można po prostu go zasilić z falownika 3 fazowego?
×
×
  • Utwórz nowe...