Skocz do zawartości

piotrva

Użytkownicy
  • Zawartość

    74
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    1

piotrva wygrał w ostatnim dniu 7 września 2012

piotrva ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

12 Dobra

O piotrva

  • Ranga
    4/10
  • Urodziny 08.01.1994

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Kraków
  • Języki programowania
    C, C++, VHDL
  • Zainteresowania
    Mikrokontrolery STM32, Układy FPGA, Lotnictwo, Fotografia
  • www

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Ależ ja to wszystko wiem, jak wygląda produkcja małych i większych serii sprzętów... I wiem, że to wykonane nie w Chinach, w takiej jakości, z być może lepszych komponentów etc. tyle rzeczywiście kosztuje i autorzy nie zarabiają na tym 400%. Ale nadal nie zmienia to faktu, że to jak za taką zabawkę strasznie drogo. Bo może z innej beczki w tej cenie można mieć R-PI i na nim postawić sobie retro-konsolę
  2. No właśnie ten procek do tego wyświetlacza i tego typu gier byłby idealny - sam na tej konkretnej platformie napisałem nawet bardziej skomplikowane rzeczy, jak symulacja piłki w labiryncie sterowana akcelerometrem. Procek ma DMA, są na niego dostępne biblioteki graficzne optymalizowane odpowiednio więc jak znalazł A w argumencie ceny bardziej chodziło mi o to jak bardzo w mojej opinii cena tej płytki jest zawyżona. Co do nie znaczenia "arduino compatible" - no ja odnoszę wrażenie, że to owszem nic nie znaczy, ale dopisanie tego w projekcie zwiększa jego atrakcyjność/popyt/etc.
  3. Jeśli już to jakiś procesor 32-bit, typu STM32 - biją na głowę cenowo i wydajnością AVRy i XMega A komunikacja po kablu i I2C? Można było w urządzeniu wycenianym na 75 EUR (320 zł !!!) zamontować moduł bezprzewodowy... Dla porównania cenowego - płytka HY-mini STM32 (STM32F103 + LCD 3.2" z panelem rezystancyjnym dotykowym) - 135 zł Ale napisano na zestawie "Arduino compatible" - wydaje mi się, że ten tekst pozwala na wystawienie produktu w cenie 4x wyższej niż rzeczywista wartość produktu, uwzględniając pracę inżynieryjną
  4. @Sabre Może kup jakieś joysticki od większych aparatur?
  5. @ak95 Można zawsze dodać nieliniową korektę - np. TG9x po zmianie FW na ER9x ma opcje definiowania nieliniowych krzywych do przeliczania wejścia z joysticka na wyjście na dany kanał. @Treker Jeśli odbiornik ma wyjście PPS to nie tak trudno, ale fakt, tu można na 100% więcej samemu pogrzebać w samej komunikacji i mieć od razu 2 kierunki transmisji.
  6. Pytanie tylko jaki koszt całości i czy nie lepiej kupić gotową aparaturę (oczywiście pomijając walory edukacyjne i satysfakcję z konstrukcji)
  7. Zrobiłem parę dni temu podobny tylko, ze w oparciu o sensor time-of-flight
  8. Cóż, mam podobne zdanie, lubię rozwiązania, które są open source. Jak np. gitlab. Mogę postawić sobie na swoim sprzęcie, a mogę skorzystać z ich serwerów. Czy Arduino Cloud będzie open-source, jak reszta? Co do klonów - to klony może powstrzymać tylko jedno - brak opłacalności ich produkcji. Dlatego np. nikt nie klonuje Analog Discovery 2 Chyba największą ofiarą klonów była firma USBee - przez to, że ludzie na potęgę klonowali ich układy - zwinęli się z rynku na pare lat. Teraz niedawno wrócili z odświeżoną ofertą.
  9. Takich staroci bym nie kupował, z fajnych płytek to u przyjaciół ze wschodu są takie: ALTERA FPGA Development board CYCLONE IV NIOS EP4CE6 EP4CE10 Study Board Wersja z programatorem i mniejszym FPGA (E6) kosztuje teraz 62 USD, zaś z większym (E10) 80 USD. Tu nieco dokumentacji wyciągniętej od majfrendów: https://gitlab.com/piotrva/ax301b-examples
  10. Ja bym powiedział, że nie warto tego robić. po to są języki HDL (Verilog, VHDL), aby np. szybko zaprojektować automat stanów (piszesz 10 mądrych linijek i już), a nie męczyć się z kodowaniem tego na bramkach.
  11. Ponieważ chodzi o to aby w optymalny sposób przekazać możliwie największe pole magnetyczne (aby przewodzić możliwie duży strumień pola) między jednym a drugim uzwojeniem. Dodatkowo wymagane jest aby materiał był możliwie "miękki" magnetyczne - miał minimalną pętle histerezy, czyli łatwo się przemagnesowywał.
  12. @deshipu Ale jakich ekspertów? Dajesz ludziom choćby podlinkowaną bibliotekę od ST do szyfrowania i po problemie. Ewentualnie każesz dołożyć scalaka szyfrującego, bierzesz do niego przykładowe kody i po problemie - na prawdę nie widzę powodu, aby średnio rozgarnięty inżynier nie poradził sobie ze zrobieniem czegoś takiego - ja parę lat temu, gdy moja wiedza była znikoma w tych dziedzinach postawiłem pełne szyfrowanie TLS na ESP8266 (TLS, czyli to samo na czym bazuje SSL/HTTPS). A był to bzdetny projekt nadajnika podczerwieni do zdalnego sterowania urządzeniami z dowolnymi protokołami IR.
  13. @deshipu o jakich 400$ mówisz? Przy masowej produkcji koszty porządnego protokołu szyfrowania będą znikome. @Elvis Zapomnijmy o Arduino i AVR - one są woooooolne - taki np. STM32 bez problemu policzy sobie nawet RSA: https://www.st.com/content/ccc/resource/technical/document/user_manual/34/1a/20/75/7f/84/45/cb/CD00208802.pdf/files/CD00208802.pdf/jcr:content/translations/en.CD00208802.pdf I jakie 20-30kB na sekundę? Pomiar temperatury to jest... 4 bajty na pomiar, zakładając nawet jakiś overhead, adres, etc, powiedzmy 16 bajtów. Temperaturę musisz czytać co sekundę? wątpię - wystarczy raz na minutę Wiadomo są inne pomiary, ale raczej jak mamy wysoki update rate to i ni wymagamy życia na baterii przez lata -> można dać mocniejszy procesorek. @deshipu to że komunikat krótki, nie oznacza, ze klucz jest krótki - wystarczy AES512 czy 1024 i KONIEC.
  14. @deshipu Mówię o stosownym szyfrowaniu, takim przy którym złamanie dla potencjalnego włamywacza będzie nieopłacalne. Rozróżnijmy 2 produkty: a) czujnik temperatury bezprzewodowy do stacyjki pogodowej na biurko b) czujnik temperatury bezprzewodowy do sterowania ogrzewaniem CO ten pierwszy mogę kupić za 2 dolary, może być bez szyfrowania, nie obchodzi mnie to bo co najwyżej zobaczę, że mi wyświetla milion stopni na zewnątrz (+ lub -) i stwierdzę, że do kitu. Ten drugi - mogę dać i 40$ - chcę coś niezawodnego. i czy od razu muszę mieć skomplikowaną obsługę, etc? Można na prawdę wymianę takich kluczy zrobić transparentną dla użytkownika, albo jakieś jednoczesne wciśnięcie przycisku na centralce i czujniku (niby może ktoś wtedy podsłuchać radio), albo podpięcie jakiegoś kabelka na chwilę czy zrobienie tego samego ze specjalnie zmniejszoną mocą (pt. przyłóż antenkę jednego do drugiego i wciśnij guziki). Dla mnie żaden problem ze strony użytkownika, ze strony producenta - kwestia przemyślenia sprawy. @Elvis moduły 433 MHz - tego nie powinni dopuścić do sprzedaży, widziałeś tego widmo? Ja dziś wyjąłem jeden i chcę zobaczyć jego widmo na nowym SDR, bo na RTL-SDR, którym kiedyś to chciałem zobaczyć widmo wyszło poza jego zakres I tu nie chcę nawet tego widzieć w jakimkolwiek urządzeniu, nie mówiąc o rozmyślaniu czy szyfrować dane czy nie. Aczkolwiek - szyfrować można Tak czy siak dyskusje można podsumować - szyfrować w aplikacjach krytycznych, w innych olać sprawę A wracając do dyskusji o tym chipie w Arduino - mi się wydaje, że czy to będzie do szyfrowania użyte, czy podpisywania wiadomości celem odmowy dostępu do chmury ludziom nie będącymi klientami - mają prawo tak zrobić, bo oni będą tę chmurę utrzymywać. Są takie moduły Particle: https://www.particle.io/cellular i tam u nich kupujesz abonament na transmisję danych i masz wtedy dostęp do ich chmury. Chcesz co innego? Wkładasz inna kartę SIM i bawisz się sam - są schematy dostępne i kody. Tu mogłoby być podobnie - kupujesz naszą płytkę - korzystaj dożywotnio z chmury. Kupujesz klona? zobacz na źródła naszych serwerów chmurowych, postaw sobie na swoim serwerze i baw się dalej - ja bym przynajmniej tak zrobił
×
×
  • Utwórz nowe...