Skocz do zawartości

karatemistrz

Użytkownicy
  • Zawartość

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez karatemistrz

  1. Tak, wiem, i to, że mam ich pięć, nie oznacza, że chciałam wszystkie podłączyć, jedynie zastanawiała mnie tendencja do tego, że we wszystkich niedomaga kolor zielony (z którego chcąc, nie chcąc zrezygnowałam, bo pozostałe dwa mi wystarczą). W kodzie zatytułowałam to GreenPin, RedPin i BluePin, co oznacza, że są to trzy wyprowadzenia jednej diody RGB. Poprzestaję na jednej w jednym układzie. Tak, chciałam się nauczyć, jeśli fragment kodu kłuje w oczy, trudno - usunę i zabiorę się za to od zera, choć wydawało mi się, że każdy miewa moment utkwienia w martwym punkcie i nie chodziło mi o
  2. To w sumie jest sprzedawane jako "moduł rgb", i wygląda jak na zdjęciu powyżej, nad kodem. Tak, zmieniłam.
  3. Pracuję na dwóch Lilypadach i okazało się, że każdy wybrał sobie inny port USB z komputera do wgrywania programu, istne szaleństwo ale już działa, więc to było źródłem tej usterki. Programy wgrywają się bez żadnego problemu tym kablem, jest natomiast problem z czujnikami piezo - na jednym rękawie w monitorze portu szeregowego są same zera, na drugim domyślnie jest wartość 1024, a po naciśnięciu przycisku wyświetlają się randomowe wartości od 0 do 1024, po puszczeniu przycisku rośnie od kiluset z powrotem do 1024. Chciałam też poprosić o pomoc z kodem - założenie jest takie, żeby wc
  4. Na podstawie tego zdjęcia zrobiłam sobie kabel męsko - żeński do komunikacji serial light adaptera z Lilypadem . Sugerowałam się tym zdjęciem: i wyniknęło mi z niego, ze na drugim pinie (oznaczonym na schemacie wyżej jako CTS/GND) nie ma wyprowadzenia. Wcześniej dało się tym wgrywać na Lilypad proste szkice typu blink i zmusić do działania czujnik piezoelektryczny i prześledzić jego odczyty w monitorze portu szeregowego. Samoróbka męsko-żeńska z 5 kabli i zaślepki w miejscu tego drugiego GND działała, ale później chciałam ją jakoś usztywnić żeby mieć po prostu jeden kabel zamia
  5. No więc nie wyszło za bardzo. Zrobiłam dwie wersje tego samego układu, jedna jest z nicią przewodzącą a druga z kablem flry (kynar z jego grubością i łamliwością przy każdej okazji okazał się nie na moje nerwy) i żadna z obu tych wersji zdaje się z jakiegoś powodu nie przewodzić prądu. Nie wiem, o co chodzi ani co w tym poprawić. Efekty kilku zabaw multimetrem: Multimetr przy pomiarze napięcia w losowych miejscach obwodu pokazuje jakieś nieznaczne odchylenia od normy chyba łapiąc dane z powietrza, a ani zlutowany kabel, ani zapleciona nitka nie chcą za bardzo przewodzić pr
  6. Cześć, Jestem początkująca i to mój pierwszy post (wiem, ominęłam post powitalny, przepraszam ) Chcę zrobić dwa proste układy ubieralne z przyciskami (w tej roli małe czujniki piezoelektryczne), które będą działać tak: Mam nazwijmy to "rękawicę" z przyciskiem piezo, która w drugiej rękawicy ma wywoływać wibracje i świecenie się diody na dany kolor (kwestie typu łączności między nimi zostawiam na później, na razie ogarniam podstawy). Dopóki układ był na płytce prototypowej, było git i dioda działała. Teraz, kiedy mam przetransplantować to rozwiązanie na Lilypad, który docelowo
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.