Skocz do zawartości

Marooned

Użytkownicy
  • Zawartość

    890
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    25

Wszystko napisane przez Marooned

  1. Czy jest szansa na jedną małą zmianę? Do css: @media (max-width: 1115px) { #left-column: display: none; } A do HTML id="left-column" dla tego elementu: ID wedle upodobań, podałem przykład. Po co to? Dopiero od 1116px znika poziomy scroll dla strony. Przy czytaniu na pionowych monitorach ten pasek wprowadza niepotrzebny scroll poziomy, a nie jest tak niezbędny, by wyświetlać go zawsze. Taka namiastka responsywnego układu strony
  2. Czy po prostu nie mogę znaleźć czy nie ma linka z bloga do forum? Zdecydowanie wygodniej czyta mi się posty na forum, więc po przeczytaniu bloga (na forum niestety obcięty) chciałbym jednym klikiem wrócić do powiązanego wątku. Teraz poradziłem sobie tak, że wyświetliłem posty Trekera i tam znalazłem interesujący wpis. A może po prostu nie widzę odpowiedniego odnośnika?
  3. Warto jeszcze zainteresować się układem CoreXY - dzięki temu mamy lekką ruchomą bramę i ciężkie silniki u podstawy. Paski co prawda się przecinają, ale siły się równoważą w przeciwieństwie do układu Hbot bez skrzyżowania pasków, ale z tendencją do przekoszeń. Tu jest to fajnie zilustrowane.
  4. Ad.2 Najnowszy Firefox. Spoko, ja sobie poradzę. Widać to kwestia ustawień. Kiedyś w opcjach były zezwolenia dla JS i miałem wyłączone by JS nie mógł skalować okien, ale widzę, że zabrali tę opcję (może jest w about:config a wyrzucili tylko z okna ustawień). Skoro to tylko u mnie, to można olać.
  5. bug 1 Generalnie 3 warstwy jedna nad drugą, przysłaniające treść i nie dające się zamknąć (bez ingerencji w kod strony) bug 2 Po skorzystaniu z "Wyślij obrazek" pod szybką odpowiedzią wyskakuje mały popup bez scrolla - trzeba się nagimnastykować by dotrzeć do połowy strony, gdzie można skopiować link do obrazka.
  6. Na filmiku miałem wrażenie, że dokładność jest słaba - wydawało mi się, że końcówka bardzo "lata", jakby miała dużo luzów. Podoba mi się solidne podejście do tematu.
  7. Miękki robot do zadań specjalnych http://news.harvard.edu/gazette/story/2014/09/cutting-the-cord-on-soft-robots/
  8. http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/uh_viewItem.asp?idProduct=7028 Sprawdzona i uniwersalna.
  9. No Pythona to w sumie głównie korzystam na RPi. Wieki temu napisałem nawet kawałek gierki w Pythonie na Symbiana Na pewno przewagą nad C jest wyższy poziom abstrakcji - nie trzeba się martwić o błędne alokowanie pamięci etc. To plus jeśli piszemy "dla siebie" i nie jest wymagana ekstremalna efektywność programu. Generalnie jeśli chodzi o zarobki to Java długo królowała, ale widzę, że to się zmieniło i Python już nie jest tak "niszowy" w tym temacie. Tu przyznam, że jestem zaskoczony http://www.wynagrodzenia.pl/artykul.php/wpis.2879 No ale tu raczej mowa o segmencie hobbystycznym, a nie zarobkowym, więc poszedłbym w to, co nam najłatwiej przychodzi. Można poświęcić tydzień na każdy język, zaliczyć samouczek, napisać "hello world" i zobaczyć w czym czujemy się najpewniej.
  10. Ale Python to język skryptowy. Są co prawda okrojone frameworki na AVR ale w moim mniemaniu to trochę sztuka dla sztuki. No i śmiem twierdzić, że składnia C jest łatwiejsza do nauki niż Pythona - ale może to tylko moje prywatne odczucie. Znając wszystkie 3 języki ja postawiłem na C, ale jak już koledzy pisali, to sprawa indywidualna. W Bascomie jeszcze na 80C2051 pisałem pracę dyplomową w Elektroniku No ale to było... jakiś czas temu.
  11. Wkradł się drobny błąd - TeX nie przeparsował "widehaty" i "widehatv". Co do strojenia to można by pewnie zastosować algorytm zmieniający α i β i badający średnią różnicę między wartościami oryginalnymi a przefiltrowanymi. Kod powinien zwrócić najlepsze parametry dla danego sygnału.
  12. Póki co przeraża czas. 11 godzin do ułożenia formacji to jednak sporawo.
  13. To podpowiada pomysł na nowy produkt. Elektroniczne czytniki z funkcją wydzielania zapachu
  14. Dość popularne rozwiązanie - może Ci wystarczy? http://www.hobbytronics.co.uk/mosfet-voltage-level-converter
  15. Nie mam ani czytnika ani tabletu ale jeśli mam coś czytać od deski do deski, to zdecydowanie wybieram opcję papierową. Jeśli jest to coś technicznego, do czego sięgam "w razie potrzeby, by coś znaleźć" to zdecydowanie wolę PDF, który nie zajmuje fizycznego miejsca, ma wyszukiwanie i możliwość przeklejania fragmentów. Do tego idealnie nadaje się monitor w pionie Jednak do długiego czytania nie wyobrażam sobie czytania z klasycznego ekranu. e-papier już do czytania jest zdecydowanie lepszy, ale to raczej książki - dokumentacji w postaci plików pdf raczej dobrze nie wyświetlą o ile wiem (pdf jest na sztywno sformatowany).
  16. Dokładnie o tym pisałem w swoim pierwszym poście w tym wątku. Wszystkie moje modele latające to potrafią. To nie kwestia modelu, ale kontrolera lotu. Można go zaprogramować by w przypadku pewnych zdarzeń (np. utrata połączenia radiowego) wrócił na miejsce startu i wylądował. Oczywiście z kopterem to łatwiej (lądowanie w pionie), z samolotem ciężej (nie testowałem) ale i takie udane akcje są.
  17. Pozostaje jeszcze pytanie czy eliminować ciekawe konstrukcje DIY (jak wspomniany pojazd na omni czy segway) bo nie są robotami czy jednak dopuścić, bo to przecież ogrom interesującej wiedzy wiedzy z zakresu projektowania, kontrolowania, użytych elementów, komunikacji między układami etc etc etc. Jasne, że takiej wiedzy nie ma w wątku "kupiłem DJI i latam nad głowami!", ale już zdalnie sterowany pojazd bez czujników absolutnie nie będący robotem może nas oświecić w kwestiach projektowania podwozia, użytego napędu, kontrolowania wysokich prądów w obwodach indukcyjnych, odlewania kół czy setki innych tematów, które dla robotyka-amatora mogą być nieocenione.
  18. Żadnych pasków, Firefox fullscreen. Z resztą, na screenie widać jego rozdzielczość (z lewej wkradło się kilka px z drugiego monitora) - screen nie był skalowany.
  19. Ja akurat robotów nie tworzę, więc w sumie nie powinienem się tu wypowiadać no ale... Na początku dyskusji ustaliłbym czy rozważamy "robota" w oczach specjalistów (powiedzmy ludzi tego forum) czy w oczach ogółu. By nie było nieporozumień jak np. ze słowem "hacker", który dla ogółu to "człowiek włamujący się na serwery" co oczywiście nie jest i nigdy prawdą nie było. To definicja "crackera". Zakładam, że chodzi o definicję robota i robotyki w znaczeniu profesjonalnym, czyli w kontekście tego forum. Bez względu co o tym myśli Pan Waldek ze spożywczaka. To akurat o tyle istotne, bo np. w wątku obok padł przykład "robota saperskiego", który jak słusznie zauważono, jest bardziej zdalnie sterowanym pojazdem. Jedna z definicji to autonomia. Ale czy np. robot przemysłowy na linii produkcyjnej jest robotem? On nie ma autonomii. Ma zaprogramowane ruchy, które wykonuje w pętli. Tak jak maszyna CNC. Ramię w górę, chwyć, ramię w dół, przekręć, etc. Oczywiście może mieć czujniki by orientować się w terenie i nie spawać ramy gdy pojazd na taśmie został przesunięty przez potykającego się Pana Zenka. Ale czy to już autonomia kwalifikująca urządzenie do miana robota? Jest przecież różnica pomiędzy algorytmem (namiastka sztucznej inteligencji) a listą zaprogramowanych ruchów. Czy zatem frezarka CNC jest robotem? Czujniki też ma (krańcowe, długości narzędzia). Jak dla mnie to jedna klasa urządzeń. Kontrowersyjne koptery - tu pozwolę sobie skopiować wypowiedź z poprzedniego wątku co by wszystko mieć w jednym miejscu. Pomijając zabawki za 50zł, to helikoptery generalnie mają taki sam zestaw czujników jak wielowirnikowce. Np. ArduPilot / Pixhawk czyli dość popularny kontroler można wcisnąć w: quadrocopter, hexacopter, octacopter, xxxcopter, helikopter, bicopter ALE również rover (samochód), łódź czy w sumie dowolny pojazd, który umie się w jakiś sposób poruszać. Różnica jest tylko w oprogramowaniu, które wrzucamy do uC. Czy w związku z tym uznając coptera za robota a samochód już nie trzymamy się logiki? Wszak korzystają z dokładnie takiego samego zestawu czujników. Sterowane takim samym radiem. Tak samo autonomiczne jak i sterowane ręcznie (no dobrze, coptera w 100% sterować się nie da). Czy jak dodamy do samochodu czujnik odległości by wykrywał przeszkody i je omijał albo się zatrzymywał (mimo użytkownika sterującego "naprzód") to już mamy wystarczającą autonomię by z "zabawki RC" awansował do miana robota? Granica jest bardzo płynna i jestem ciekaw co bardziej doświadczeni koledzy mają do powiedzenia.
  20. Nie pamiętam czy poprzednio nie było. Ale tu jest znikomy (na oko ze 20px) więc tak nie przeszkadza, jak na głównej po wprowadzeniu sidebara.
×
×
  • Utwórz nowe...