Skocz do zawartości

cezarg1410

Aktywni użytkownicy
  • Zawartość

    69
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

8 Neutralna

O cezarg1410

  • Ranga
    4/10

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Nie omieszkam sprawdzić. Jasne. Będzie coś nowego będzie nowy post ostatanio z czasem kiepsko ale coś tam powoli codziennie od 23 do 24 udaje się pogrzebać
  2. Dzięki za rady Już rozumiem. To był swego rodzaju crash test żeby sprawdzić zachowanie robota w warunkach niecodziennych. Zgodnie z Twoją radą: VREF mam 0,5V czyli prąd będzie 1A. Silniki według aukcji ciągną do 1,4A więc w teorii tyle mógłbym jeszcze ustawić.
  3. Aaa co do mocy! Na pierwszy rzut oka wydaje się że jest jej wystarczająco predkosc również mnie zadowala na tutejsze warunki. ZAuwazylem jedna dziwna rzecz. Otóż staje przed ścianą j daje pełną moc jadąc w ścianę. przednie silniki zaczynają się ślizgać ale tylne mają większe obciążenie i po kilku sekundach walki, stają i zaczynają bardzo dziwnie wyć. Natychmiast wtedy odcinam im prąd. CO się z nimi wtedy dzieje ?
  4. Nie no spokojnie panowie Jeszczze kompletnie nie mam sterowania. Może dzisiaj uda się skleić kawałek apki na andka ( jednak będę robił sam ) i zrobić skręcanie. Bo póki co auto tylko na wprost śmiga. kolejny etap to myślałem dorzucić czujniki odległości co by nauczyć bo samemu trochę jeździć
  5. Czekam na diodę Shottkyego oraz na koszyk na baterie. W związku z tym robot przejdzie lekki demontaż - muszę upchać koszyk na baterie, o którym szczerze mówiąc - zapomniałem Krótkie testy czy wszystko działa jak powinno (póki co bez sterowania - wpałowana jazda na wprost)
  6. Tak. I są często i gęsto wspólne między wieloma modelami budowanymi na tych samych "platformach" elektronicznych. Dlatego zaleciłem forum vaga. To jest jakiś punkt zaczepienia. Znajdujesz pomysły na ramki a potem szukasz już sam. Natomiast i tak marne szanse - ludzie szukają ramek ale dotyczących multimediów czy pidow obd bo z tego da się wyczarować fajne mody w aucie. A komunikacja z takim sterownikiem... No marne szanse.
  7. Z mojego doświadczenia z canem mogę podpowiedzieć że: 1. Możesz użyć dowolnego Arduino i płytki mcp2515. Połączenie tego mega proste. Podpinasz do płytki can przewody z tego sterownika i przy pomocy kilku linijek kodu sniffujesz cały ruch na can. Mogę pomóc z połączeniem i kodem. 2. Nawet jesli to się uda i odczytasz jakieś ramki - nie wiaodmo jakie ramki trzeba wysłać do sterownika żeby go uruchomić. 3. Sterownik sam z siebie na 90 procent nie nada żadnych ramek. W momencie podłączenia on czeka na ruch na can. Jeśli go nie ma - przechodzi w uśpienie. W momencie otrzymania odpow
  8. Na stole ustawiłem sobie ten silniczek na 500Hz no i działał Więcej nie próbowałem, bo nie mam pojęcia od czego zależy to na ile można sobie pozwolić Widziałem, że jest nieco dedykowanych aplikacji do ESP (np Dabble) i na pewno skorzystam na start. Używając Dabble udało mi się nawiązać prostą komunikację z ESP - jest tam taki moduł udający game pada - na początek wystarczy
  9. Tak jest. O to dokładnie chodzi. Pobawiłem się mocno tą bilbioteką. Umiem już zmusić silniki do sensownego działania. Ale... Teraz widzę jak dużo jeszcze przede mną Muszę skleić jakąś prostą apkę na andka, która zapewni mi sterowanie robotem po BT bo teraz nawet nie mam jak. Zdecydowanie muszę też poczytać o równoległym przetwarzaniu zadań (no bo jak jednocześnie sterować silnikiem i odbierać komendy sterujące??). Ogrom pracy przede mną. Ale jest super Wszystko działa tak jak trzeba, a teraz trzeba czasu i wiedzy
  10. Nie zrozumieliśmy się. Zerknij na ten uproszczony schemat z załącznika. W momencie podania zasilania na USB poprzez kabel z kompa, pojawia się takie samo napięcie na pinie VIN (bo fizycznie VIN i pin zasilania USB to to samo). Dalej napięcie wędruje do przetwornicy, która powinna działać totalnie w drugą stronę, tam jakimś cudem wypluwa 4,5V (zmierzyłem) i te 4,5V wędruje na silniki. Według założeń tego projektu wszystko jest poprawnie Tylko teraz próbuję ten problem ominąć. Natomiast kolega @jand chyba podał rozwiązanie. Między przetwornicę a ESP wrzucam diodę i to pow
  11. Dziękuję. Już zabieram się za czytanie dokumentacji. Pierwszy problem ukłądu jaki zauważam, to fakt, że do każdego wgrywania muszę wyjmować ESP z obudowy. Inaczej po podłączeniu do USB, przez pin VIN napięcie "cofa" mi się do przetwornicy, z niej do układu "wysokiego napięcia" a więc i do silników - co się wtedy dzieję, to ja nawet nie próbuję zgadywać. Potrzebuję więc zorganizować sobie jakiś przełącznik włącz/wyłącz na wyjściu z przetwornicy DC/DC. Może coś polecacie?
  12. Spróbowałem właśnie uruchomić jeden silnik. Niestety po podaniu prądu na całość silnik stoi w miejscu. Cewki są jakby "zwarte" bo nie mogę zakręcić osią silnika. Co robię źle? EDIT: ok jeden silnik sie rusza. Ale tylko o jeden krok. w TEmpie obrot na sto lat. Chyba musze poczytac o sterowaniu //Arduino //const int dirPinX = 4; //const int stepPinX = 5; //const int dirPinY = 2; //const int stepPinY = 3; //ESP32 const int DIR_LEFT_PIN = 14; const int STEP_LEFT_PIN = 12; const int DIR_RIGHT_PIN = 27; const int STEP_RIGHT_PIN = 13; const int ENABLE_PIN = 26;
  13. O tym nie pomyślałem... Sprawdzę NIby to nie trzyma jakoś słabo, ale jakoś tak niepewnie. To jest generalnie jakiś tam problem tego projektu - ja nie umiem jakoiś mega lutować i ta płytka od spodu wygląda raczej średnio. Raczej na 90% zamówię drugą płytkę uniwersalną i żeńskie goldpiny i zrobię ją od nowa - na spokojnie, bez pośpiechu Tutaj raz, że niektóe luty są słabe, a dwa że zwyczajnie brakło doświadczenia i źle rozplanowałem rozłożenie elementów na płytce. Koszt samej płytki i gniazd będzie śmieszny, a sterowniki, esp i przetwornicę to po prostu wyjmę i przełożę w n
  14. A byłbym zapomnial... Jedna rzecz mnie martwi. Ciężkie to jak cholera
  15. Te kable będą miały druga część - mam gotowe wsuwki 4pinowe na goldpiny które wlutowalem obok drv. Oryginalnie kable były całe ale miały po metr długości a to nieco za dużo dlatego ucialem Generalnie z tej poczwórnej wsuwki która była razem z kablem planuje zdjąć plastik nasunąć ją na goldpiny drv a potem delikatnie dotknąć cyna żeby mi się tam nic nie luzowalo. Dlatego że siedzi ona na tych pinach dość luźno. z kolei wsuwka która siedzi na silniku jest tam jak wmurowana więc tam nie trzeba nic kombinować. Siedzi i tyle. Dzięki za radę. Na pewno zwrócę na to uwagę. Prąd n
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.