Skocz do zawartości

konrad_321

Użytkownicy
  • Zawartość

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    1

konrad_321 wygrał w ostatnim dniu 7 marca 2011

konrad_321 ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

16 Dobra

O konrad_321

  • Ranga
    1/10

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Warszawa
  1. Silniki krokowe mają zadaną ilość kroków i tyle... Nigdy nie zdażyło się aby mysz się poślizgnęła ani nastąpił jakiś błąd ale w programie uwzględniam taką możliwość, więc nawet jeśli ją podczas jazdy złapę i przestawie np. o 20 mm do przodu/tyłu to nie zgłupieje od tego.
  2. Algorytm napisałem w piątek przed zawodami:P Jeśli chodzi o czas to wyglądało to następująco, jak już nauczył się labiryntu tak co zgrubsza i wybrał sobie najkrótszą drogę to przejechał ją w ok 4 min, natomiast wcześniej jeździł po tym labiryncie ok 15 min:P Moje plany są teraz następujące: zacznę od wymiany silników i zobaczę co się stanie:]ocenię wtedy czy czujniki się nadają...Wyciągne odpowiednie wnioski i zbuduje nową konstrukcje, napewno dam dwa mikrokontrolery (jeden tylko do sterowania silnikami). Jeżeli okaże się, że potrzebuje sygnału analogowego z czujników to raczej zastosuje uP ARM zamiast atmegi32... To będą moje pierwsze kroki z tymi mikrokontrolerami tak więc szykuje mi się znowu całkiem przyjemne wyzwanie edukacyjne. Wiem, że daleko mi do Japończyków ale i tak jestem zadowolony. Widok jak moja mysz w pełni tego faktu świadoma wybiera najkrótszą drogę do centrum labiryntu... - bezcenne:P
  3. Z przyjemnością przedstawiam wam pierwszego robota typu micromouse na forum dioda! Jest to konstrukcja niezwykle prosta, uprościłem ją do niezbędnego minimum co w tym przypadku naprawdę nieźle się sprawdza. Mechaniki praktycznie nie ma...Dwa silniki krokowe na stalowych kątownikach i trzecie koło z kulki. Niestety te silniki są największą wadą tej konstrukcji...Jeżeli ktoś był na zawodach Robomaticon to z pewnością zapamiętał zabójczą prędkość rozwijaną przez mojego micromose'a:) problem tkwi w przekładniach założonych na te silniki, zbyt duże przełożenie. Zwiększenie częstotliwości zasilania powodowało rezonans silników i gubienie kroku... Jednym słowem, do poprawy. Cała elektronika to atmega32 z kwarcem 4MHz oraz ULN2803 do sterowania silnikami krokowymi. Czujniki to sharpy GP2Y0D805Z0F (0,5 - 5 cm cyfrowe), jest ich sześć sztuk. Bardzo jestem zadowolony z ich działania. Takie ustawienie i ilość spowodowało, że mysz nigdy jeszcze nie dotknęła żadnej ścianki. Program napisany w C, algorytm wlewania wody, zeczerpnięty oczywiście z diody. Bardzo dobrze się sprawdza jak na mój gust. P.S. Micromouse nie miałby sensu istnienia bez swojego naturalnego środowiska, czyli labiryntu. Labirynt na zawodach Robomaticon został wykonany przezemnie. Z tego co mi wiadomo jest to jedyny w Polsce pełnowymiarowy labirynt do tej konkurencji. Jeżeli ktoś byłby zainteresowany tego typu labiryntem proszę o informację na maila: rutkowski.konrad@avargo.pl
×
×
  • Utwórz nowe...