Skocz do zawartości

Carpe Diem

Użytkownicy
  • Zawartość

    931
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    15

Carpe Diem wygrał w ostatnim dniu 8 lipca 2013

Carpe Diem ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

60 Bardzo dobra

O Carpe Diem

  • Ranga
    7/10

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    k/Opola
  • Zainteresowania
    Robotyka, Freestyle Ski
  1. Zawody zawody i po zawodach... Emocje opadły można napisać kilka słów, niestety raczej więcej tych mniej przyjemnych. Po pierwsze pomysł zorganizowania sali serwisowej w sali na 30 osób w dodatku bez stołów - nie trzeba dużo mówić. Na szczęście po interwencji udało się przywrócić salę z poprzedniego roku ale kwitnięcie na korytarzu do 9.30 (gdzie o 9 juz rozpoczęła sie rejestracja) mogło być średnio przyjemne dla tych co przyjechali wcześniej. Po drugie MINISUMO. Bezsensowności zmieniania wymiarów robotów (na max 15x15cm) tak podstawowej konkurencji nikomu nie trzeba tłumaczyć. Inną, o wiele gorszą rzeczą, był ring który został pomalowany jakaś gumo-farbą (i to pewnie z 4 lata temu). Trzy - rozdanie nagród i same nagrody. Po zakończonych rozgrywkach minisumo poprosiłem osobiście o wcześniejsze rozdanie wcześniej, zeby nie czekać 1.5h (wiadomo pociągi itp). Odpowiedz była pozytywna, "poczekajcie tam i tam zaraz przyjdę", niestety nic z tego, zostaliśmy olani. Rozdanie zostało zorganizowane zgodnie z pierwotnym planem. Sam przebieg - co najmniej dziwny. Najpierw rozdawane były dyplomy dla drużyn - ale jakich? Rozdano z 30 dyplomów niewiadomo za co, a trwało to wieki. Później rozdane zostały wszystkie kategorie z kolei i na końcu oczywiście - minisumo (była propozycja ze jeżeli nie uda sie zrobić wcześniej rozdania to żeby zacząć wlasnie od tej kategorii). Co do sposobu rozdania - brak jako takiego podium - nagroda dla 3go miejsca i wyjazd ze sceny, dla 2go - i to samo, pomijając juz wręczanie nagród i gratulacji na schodach na scenę. Same nagrody - śmiechu bylo co nie miara. Nie we wszystkich kategoriach były identyczne ale tak z grubsza ujmując (główny sponsor wobit): dla wszystkich byly malutkie statuetki wydrukowane w 3D i dyplom (jedna osoba dostała dyplom wydrukowany na zwykłej kartce gdzie reszta na grubym papierze), 3cie miejsce - kilkanaście zębatek w woreczku, 2gie - jeden silniczek a'la pololu z przekładnią, 1sze zębatki + ten sam silniczek. Jak juz przy nagrodach i rozdaniu jestem - rozdawane były przez głównego koordynatora zawodów, co świetnie odzwierciedla ich poziom (tak, to ta sama osoba która na poprzedniej edycji pierwszy raz spotkała sie z zawodami, ma w głębokim poważaniu zdanie trochę bardziej doświadczonych i wymyśliła grupę 15sto-robotową w ms (rok temu)). 4 - to w sumie jedyny plus zawodów jaki przychodzi mi do głowy - jedzenie. Świetny poczęstunek, do wyboru, do koloru i bez ograniczeń. Pięć - liczba oglądających osób, zwłaszcza w ms, była żadna. Zdecydowanie było tam więcej zawodników (a i tak bylo nas mało) niż ludzi oglądających. Wybaczcie za słowa krytyki ale jeżdżąc na większość zawodów w przeciągu ostatnich 4-5 lat, nieoficjalnie uznaję te za najgorzej zorganizowane i musiałem gdzieś wylać swoje żale.
  2. Carpe Diem

    Opolski Festiwal Robotów, 11.06.2016

    Ale prawda jest taka, że nie da się zrobić sprawiedliwego podziału. A to że młody pasjonat zaczynając mierzy się z 'zawodowcami' jest tylko i wyłącznie dla niego korzyścią. I jasne, że nie zacznie od razu wygrywać ale uczymy się od lepszych, a nie od słabszych. To może jeszcze zrobimy podział na miejsce zamieszkania? A czym miałaby się różnić liga normalna od akademickiej? I dlaczego w ogóle miałby być taki podział? Ja jako uczeń szkoły średniej bardzo chętnie rywalizowałem w tym sezonie ze studentami czy osobami dorosłymi, pracującymi (czyli bogatszymi jak ktoś wspomniał). I bez znaczenia czy będę studentem czy później osobą pracującą chciałbym mieć dalej możliwość walki z każdym. Może jeszcze zrobimy osobną ligę nie tylko dla studentów ale dla kół naukowych i grup zajmujących się robotyką bo oni są razem, mogą myśleć i pracować wspólnie więc mają przewagę? Ludzie dajcie spokój...
  3. Carpe Diem

    Opolski Festiwal Robotów, 11.06.2016

    Zachęcamy wszystkich do potwierdzenia uczestnictwa w wydarzeniu na fb oraz zapraszania znajomych! https://www.facebook.com/events/278224242529109/?ti=cl Szerokiej drogi i do soboty!
  4. Carpe Diem

    Cyberbot 2016, Poznań - 14.05.2016

    Jak to ma się odbywać, że rejestracja kończy się później niż zaczynają eliminacje? Czyli trzeba być jeszcze przed 9? Na czym polegają eliminacje?
  5. Ile robotów zostało zarejestrowanych albo ile przewidujecie? Głównie chodzi mi o minisumo.
  6. Carpe Diem

    Opolski Festiwal Robotów 2014

    Owszem Opolszczyzna zalana ale nie w tych rejonach. Można spokojnie jechać
  7. Carpe Diem

    Jak wyglądałyby idealne zawody robotów?

    Albo ring postawic na takiej "piramidce" zeby robot mial łagodne lądowanie.
  8. W xSumo roboty są startowane tyłem czy jest pełna dowolność?
  9. PRZYPINKA - Carpe Diem - Mikołaj raczej będę w rzeszowie, jak nie to można GROMowi przekazac
  10. Ja natomiast mam bardzo mieszane uczucia co do zawodów. Drozdzowki, pączki, batoniki i tymbarki - bardzo fajna i miła rzecz. Atmosfera bardzo miła i wesoła chociaż było też sporo niejasności między zawodnikami i sędziami. Organizacja - tutaj dno totalne - poczatkowo brak prądu w strefie serwisowej i wielkie zdziwienie organizatorów że nikt nie ma przedłużacza. Przygotowanie merytoryczne sędziów z części sumo/minisumo żadne - kompletny brak wiedzy o tym jak powinna wyglądać walka i co robić gdy walka się nie rozstrzyga (dziwna zasada że jeżeli jeden robot sie poruszył i po chwili zatrzymał a drugi wcale sie nie ruszył wygrywał ten pierwszy ) Pomijając to wielkim błędem było że sędziowie kilkuktrotnie wciskali przycisk startu na pilocie przez co roboty startowały w różnym czasie i cała idea modułów o eliminacji falstartow poszła się... paść. Straszny bajzel w organizacji walk ms - nikt nie znał grup na początku gdy walki już trwały, przez niedbalosc tego kto ustalal kolejne walki jedna odbyła się dwa razy i nikt tego nie zauważył! Bardzo mi się też nie podobało to że minisumo skończyło sie jakoś o 14.30 a na wręczenie nagród musieliśmy czekać do 16 bo w miedzy czasie były jakieś "wywiady" chyba ze sponsorami których i tak (pomijając ze nikt tego nie chciał sluchac) nie było słychać. Moduły - to kolejny błąd organizacyjny ponieważ moduły dostarczane przez organizatorów jak i piloty sędziów działały na innej częstotliwości niz oryginalne moduły z Wiednia czy te z KoNaRu! Przez co było mega zamieszanie bo spora część robotów miała już zamocowane moduły zgodne z oryginałem które nie reagowaly na piloty sędziów. Jak już przy modułach jestesmy - w strefie serwisowej były chyba za dwa piloty dostępne dla zawodników ale żaden z nich nie działał! I wraszcie coś co poprostu jest gwoździem do trumny żeby nie jechać w przyszlym roku do warszawy - ring do sumo! Wykonanie było beznadziejne! Pół centymetra farby na ringu sprawiało że był jak z gumy i nie dało sie po tym jeździć! Wystarczyło że ktoś miał porządny pług i wchodził pod farbę jak cieply nóż w masło. Przez to moj robot nie byl w stanie walczyc, ba! praktycznie nie był w stanie ruszyć sie z miejsca i zostawił ładna dziurę na środku ringu. To był mój pierwszy wyjazd na robomaticon i zarazem ostatni!
  11. Zawody jak najbardziej udane. Nie będę już powtarzał tego co pisali inni. Powiem tylko że jakoś wydawalo mi się że było mało osób oglądających. Jak pamiętam z poprzednich edycji zawsze ringi były obstawione i ciężko było nawey zawodnikom się do nich dostać a tym razem było jakos tak pusto. Z tego co słyszałem to zawody były dosyć dobrze rozreklamowane m.in. w lokalnej prasie, nawet w drodze na zawody w radiu wroclaw slyszalem krótka informacje o nich, wiec sie zastanawiam skąd tak mała frekwencja?
  12. Ja na 90% też będę z microsumo. To mamy już 7 robotów. Czyli konkurencja się odbędzie? Do kiedy trwa rejestracja?
  13. Ja też jestem zawiedziony że nie ma konkurencji microsumo. Dokładam się do prośby kolegi wyżej.
  14. Można gdzieś obejrzeć zdjęcia?
×