Skocz do zawartości

Sabre

Moderator
  • Zawartość

    3111
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    140

Wszystko napisane przez Sabre

    Powiem szczerze, że nie spodziewałem się tak podchwytliwych pytań 😀. Gratuluję pomysłu.
  1. No tak, cień na ścianie od słońca nie rośnie aż tak ze względu na właśnie wiązkę równoległą. To musi być źródło punktowe ale w miarę skupione.
  2. Oczywiście że się powiększy, nie myślcie o wiązce równoległej jak o laserze, którego wiązka ma np. 0,5mm. Taka wiązka może być dowolnie szeroka przez co zasłaniając jej większą część cień również się powiększy i to z idealnym kontrastem. Edycja: Złapałem się we własny tok rozumowania. Przy idealnie równoległej wiązce nie powiększy się cień. Macie rację. Cały czas chodzi mi o na tyle skupione światło aby to było właśnie w okolicach tych 3-5°.
  3. @Marooned ale równoległa wiązka też powiększy cień gdy zbliżysz obiekt do źródła światła, z tym, że dzięki wiązce równoległej będziesz miał jeszcze lepsze krawędzie. Tak jest ze światłem ze słońca, ponieważ jest w bardzo dużej odległości od ziemi i jest to punkt, to można przyjąć, że w danym miejscu padają na dany obiekt wiązki równoległe.
  4. O ile dobrze rozumiem, to w teatrze cieni wiązka światła musi być prawie jak w laserze, tzn musi być to wiązka jak najbardziej równoległa. Bo przy oddalaniu od ściany cień będzie się powiększał ale nie zniekształcał i będzie zachowywał kontrast. Można takie coś uzyskać tylko na dwa sposoby, albo właśnie poprzez bardzo mocne skupienie tak jak w tym kolimatorze 3°, albo poprzez użycie bardzo dużego zwierciadła wklęsłego (czasza anteny satelitarnej). Prostsze jest użycie kolimatora, który skupi wiązkę bardzo mocno przy okazji zyskując na jasności.
  5. @ethanak może trochę przesada choć nie podałeś kluczowego parametru czyli odległości z jakiej taki reflektor ma świecić, ale buszując kiedyś w poszukiwaniu najmocniejszego kolimatora do led spotkałem taki na 3°. Z odległości 2 -3 metrów będziesz miał światło skupione tak mocno, że będziesz widział na ścianie nie koło a kwadrat bo będzie to kształt płytki półprzewodnika z którego to światło pochodzi. Kupiłem sobie je na aliexpress gdy chciałem wprowadzić w życie niecny plan wyłączania telewizorów ludziom w bloku na przeciwko mojego .
  6. @ethanak dżojstiki, zaznaczyłem je na screenie. Normalnie przy tych tanich modułach są potencjometry chyba logarytmiczne, w tych zaznaczonych zielono szarych są liniowe i rezystancja zmienia się przy nawet delikatnym dotknięciu. Dla mnie to lepiej niż gdy wychylam drążek o połowę i mam zerową zmianę rezystancji jak w tych tanich modułach. Obrót można zawsze załatwić osobnym potencjometrem, wiem, że to mniej wygodne, ale zawsze tańsze niż bardzo drogi dżojstik. A już tak na marginesie, nie widziałem nigdy aby potencjometr w drążku (obrót) zerował się sam tak jak osie x,y.
  7. Jakiego dżojstika szukasz dokładnie? Przechodziłem przez ten temat już i znalazłem na aliexpress dżojstiki z liniowymi potencjometrami, są to chyba nawet oryginalne ALPSy. Co prawda są w nieco mniejszej obudowie niż te z popularnych modułów ale już rozwiązałem ten problem projektując własną płytkę pod ten dżojstik.
  8. @AnKaDet witam na forum, czekamy na ucieleśnienie hobbystyczne Twoich elektronicznych dzieł
  9. @lucekma śmiem twierdzić, że nie wiesz o czym piszesz. Podaj link do tak taniej "profesjonalnej" aparatury wraz z odbiornikiem. Z chęcią zakupię sobie kilka sztuk zamiast robić własną z NRF24l01.
  10. Hmm, to i ja się wypowiem w tym świątecznym klimacie. Te lampki mają zazwyczaj jeden rezystor w szeregu. Moje miały jak się nie mylę 10Ω do tego diodki połączone równolegle w ilości sztuk 20. Prawdę mówiąc nie chce mi się tego liczyć ale na 3 świeżo naładowanych akumulatorkach NiMH te lampki pobierały 9,9mA (po 0,5mA na diodę wychodzi) i świeciły naprawdę dość jasno. Mam drugi podobny łańcuszek, który świeci na biały ciepły kolor (i nie jest to kolor żółty) a jest zasilany tylko z dwóch akumulatorków NiMH. Co prawda nigdy nie chciało mi się go pomierzyć bo klapka, pod którą jest rezystor,
  11. Diody Cree nie mrugają, Cree to jeden z producentów wielu diod. Może ma w ofercie diody migające, ale nic o tym nie wiem. Natomiast wielu producentów produkuje diody z wbudowanym czipem, dzięki któremu one migają. Ale nie można pisać tak jak napisałeś, że diody Cree mrugają bo to zbyt duże uogólnienie. Tak na marginesie, większość ludzi nie widziała oryginalnej diody firmy Cree. Diody produkowane przez tą firmę są chyba najczęściej podrabiane i wszędzie wszyscy piszą, że to diody Cree choć w rzeczywistości to jakieś chińskie podróbki, które dość mocno z wyglądu przypominają oryginały. Nie
  12. A mógłbyś zrobić zdjęcie swojego układu? Bo może pominąłeś rezystor, albo podłączyłeś coś inaczej niż na obrazku. Bo przy prawidłowym podłączeniu spadek napięcia na rezystorze musi jakiś być.
  13. Fajne maleństwo , trzeba go do mechanika oddać bo mu coś jedno koło często spada .
  14. Prawdę mówiąc to nie wiem czy to było ironicznie czy nie, ale napiszę to co miałem napisać. To, że tych 80dB nie słychać, nie oznacza, że nie wywiera to ciśnienia akustycznego na bębenek i nie tylko. Ktoś może tego nie słyszeć, ale może odczuwać dyskomfort. Przeprowadzano wielokrotnie takie eksperymenty szczególnie na młodzieży, której słuch jest troszkę lepszy niż starszych osób. Fakt, że częstotliwość była niższa, bo w okolicach 16-20 kHz (nie pamiętam dokładnie) ale młodzież nie słysząc tego dźwięku odczuwała dziwny dyskomfort przebywając blisko sporej syreny przed sklepem. Przez to przesta
  15. @Ruby dobrze przyjąłeś do obliczeń niższe napięcie. Co prawda spowoduje to przepływ niższego prądu, jeśli okaże się, że dioda ma wyższe napięcie przewodzenia, ale nie wpłynie to bardzo na jasność diody. Obecnie produkowane diody świecą jasno już przy prądach rzędu 1-2mA, do tego troszkę został zmieniony półprzewodnik stosowany w diodach i np. można kupić każdy kolor diod z napięciem przewodzenia w okolicach 3V. O ile się nie mylę to są to diody produkowane z azotku galu, Chińczycy produkują każdy kolor na identyczne napięcie, aby można było spiąć równolegle wszystkie kolory bez rezystora i bez
  16. No tak, spojrzałem na lampkę ale nie doczytałem że diod jest aż tyle. To prawda, że nie da się pewnie zrobić wszystkiego identycznie bo może zabraknąć pamięci na efekty. Ale robiąc mniejszą lampkę z diodami ułożonymi paskami w pionie i robiąc większe odstępy między paskami da się to ogarnąć mniejszą ilością diod. Może efekt nie będzie identyczny i aż tak efektowny, ale da się zrobić coś bardzo podobnego.
  17. Oczywiście że się da to zrobić na Arduino UNO, co prawda ja pisałem kod w Bascomie pod te diody, ale również na tą platformę sprzętową. Co prawda rdzeń programu (timing do WS2812b) mam w asemblerze, ale wszystkie efekty już w Bascomie. W Arduino są biblioteki mniej lub bardziej rozbudowane do sterowania tymi diodami więc tak na prawdę musisz sam wymyślić efekty.
  18. @1950gac teoretycznie można, wada jest taka, że jeśli ogniwa mają różna pojemność bądź wydajność prądową to jedno z zabezpieczeń może zadziałać wcześniej niż drugie. W takim wypadku to ogniwo, które będzie pracowało samo, zostanie obciążone większym prądem i może wtedy jego żywotność ulec znacznemu skróceniu. Wszystko zależy od tego jak masz dobrane ogniwa do potrzeb obciążenia i o jakiego rzędu wielkości obciążeń mówimy? Skoro chcesz połączyć dwa ogniwa równolegle to pewnie w grę wchodzą wyższe prądy.
  19. @Dashboor witamy na forum!
  20. @PanSajgonek, @lukaszr466 witamy na forum, nigdy nie jest za późno na naukę elektroniki .
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.