Skocz do zawartości

Sabre

Moderator
  • Zawartość

    3023
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    136

Wszystko napisane przez Sabre

  1. Ta cewka to spędza mi sen z głowy . To jeden z dwóch tzw. aktuatorów magnetycznych, czyli mówiąc po naszemu takie serwo, w wersji minimalistycznej. Ponieważ gotowe takie cewki kosztują dosyć dużo w specjalistycznych sklepach modelarskich to postanowiłem nawijać sobie sam takie cewki z drutu 0,05mm. Powstało więc do tego celu całe ustrojstwo w postaci nawijarki bo ręcznie nie byłoby to zbyt proste. Pierwsze cewki nawijałem "na oko" i powstawały o zbyt dużej rezystancji (około 240Ω). Musiałem więc kontrolować ilość zwoi, aby celować w określoną rezystancję (docelowo około 60Ω co równa się w przybliżeniu 480 zwojom na mojej rolce). Zasilanie samolotu na bogato , malutki akumulatorek 1s i pojemność około 100-120mAh. Wracając do cewki, zasilając ją sygnałem PWM z mostka H można sterować wychyleniem magnesu 3x1mm z doklejonym ramieniem (widoczne na zdjęciach). To ramie wklejone będzie w usterzenie pionowe i poziome samolotu na ogonie. Na chwilę obecną brak ogona, bo pierwszy został przeze mnie zrecyklingowany gdyż niestety cewki przez swoją rezystancję były za słabe . PS. Podziękowania dla znajomego, który cierpliwie mi drukuje elementy 3D do tej nawijarki (i nie tylko).
  2. Jeszcze nie ma co pokazywać, ale od kilku miesięcy walczę z własną płytką do małych, zdalnie sterowanych samolotów. Na pokładzie jest podwójny mostek H, atmega168 w egzemplarzu prototypowym i tranzystor do sterowania silniczkiem szczotkowym. Sterowanie odbywa się poprzez moduł 2,4GHz NRF24l01 w wersji smd, do tego mam radio również własnoręcznie zbudowane aczkolwiek do tej pory służyło do sterowania pojazdem jeżdżącym. Na jednym ze zdjęć jest nowa wersja płytki z czerwoną soldermaską, na czarnej jest błąd w postaci braku jednej ścieżki, ale na nowej wprowadziłem kilka zmian i dodałem 1 diodę, abym mógł sobie jakieś informacje przekazać migając nią.
  3. Tylko, że teraz masz bardziej skomplikowany układ. Masz symetryczne zasilanie, do tego musisz pokombinować teraz żeby obniżyć napięcie na wyjściu za pomocą tranzystora. A wystarczy wzmacniacz innego typu (rail to rail) i mniejsze wzmocnienie. Ewentualnie brak wzmacniacza i komparator. Tak czy siak wygląda to już rewelacyjnie.
  4. Ale to będzie właśnie działało jak komparator. Porównasz wejście ze znanym napięciem 3,2-3,3V z napięciem sinusoidalnym i wszystko powyżej tej granicy będzie Vcc, a poniżej komparator zrobi z tego GND. Z tym, że komparator właśnie ma od razu wyjście zbliżone bardziej do Vcc i GND, ale tego nie jestem w 100% pewny. Dla +-12V zasilania na wyjściu TL074 będziesz miał +-9V więc celuj we wzmocnienie jakieś 2,5 raza maksymalnie.
  5. @MaRsXzU tak jak pisałem wcześniej, nie za bardzo znam się na wzmacniaczach, elektronika analogowa to nie mój konik. Ty chcesz wzmocnić sygnał który ma małą amplitudę ale dosyć dużą składową stałą. Tu jest chyba pies pogrzebany, nie wzmocnisz tego sygnału bo on ma dosyć wysokie napięcie stałe w okolicach 3,2V. Różnica na tej sinusoidzie pomiędzy napięciem maksymalnym a minimalnym wynosi tylko 312mV. Więc jeśli chcesz to wzmocnić to wzmacniasz również składową stałą i ta sinusoida tylko unosi się wyżej a różnica pomiędzy minimum i maksimum nie rośnie prawie wcale. Do tego używasz wzmacniaczy zwykłych, nie typu rail to rail. Zwykły wzmacniacz ma górną granicę powyżej której nie wzmocni bardziej sygnału z wejścia. Może to być np Vcc-1,2V rzucam z głowy. Np widzę w dokumentacji, że dla zasilania symetrycznego +-5V ten wzmacniacz da na wyjściu sygnał maksymalnie około +-3V. Dla tak niskiego zasilania nie wzmocnisz więc już swojego sygnału wcale. Gdybyś użył wzmacniacza rail to rail, to jego wyjście może być prawie równe napięciu zasilającemu. Ale to tyle jeśli chodzi o moją wiedzę na ten temat. Gdybyś użył komparatora to wtedy ustalisz napięcie minimalne na troszkę wyższe niż minimum Twojego sygnału i wtedy ta składowa stała zostanie odcięta. Dla napięć poniżej 3,2V będziesz miał 0V a dla napięć powyżej będziesz miał Vcc.
  6. Tutaj już Ci nie pomogę, nie mam zbyt dużej wiedzy jeśli chodzi o wzmacniacze. Spróbuj może najpierw z komparatorem. Odetniesz sobie dzięki temu część sygnału i uzyskasz bardziej prostokątny wygląd, co będzie porównywalne ze wzmocnieniem.
  7. Wygląda to lepiej, ale nie jest tak jak być powinno ze względu na złe umiejscowienie/dobranie diody IR. Aczkolwiek już pewnie dałoby się to przepuścić przez komparator, który powinien poprawnie to odciąć, pytanie co będzie przy maksymalnych obrotach, bo wtedy na pewno amplituda spadnie.
  8. A widzisz, trochę rozjaśniłeś zdjęciem oryginalnego modułu. Dlaczego to drążę, ano dlatego, że próbowałeś wzmocnić sygnał kiepskiej jakości. Zanim zaczniesz wzmacniać ten kiepski sygnał, zrób wszystko co możesz, aby ten sygnał był jak najlepszej jakości, jak najwyższej amplitudy. W oryginale były dwie pary nadajnik IR - odbiornik. Te diody nadawcze były nie dość że pod kątem, to jeszcze miały soczewkę i pewnie dosyć wąski kąt świecenia dzięki temu. Jeśli nie potrzebujesz wykrywania kierunku obrotu to zmień kąt nachylenia Twojej diody IR tak jak było w oryginale. Ta dioda musi być nachylona w stronę jednego z dwóch fototranzystorów i musisz są cofnąć, tak aby jej czoło było mniej więcej na tej samej głębokości co fototranzystor. Dlatego w tej chwili masz tak małą amplitudę sygnału bo zbyt mała ilość IR dociera do fototranzystora. Według mnie nie ma się co bawić na razie we wzmacnianie tego sygnału. Trzeba go doprowadzić do odpowiedniej postaci przez odpowiednie ustawienie diody IR.
  9. Strasznie to dziwne, nie widziałem nigdy czegoś takiego. Pewnie masz źle dobraną diodę do całości, bo z tego co wnioskuję, to podczerwień musi przejść przez szczeliny, odbić się od czegoś i wrócić przez kolejne szczeliny. Dioda powinna mieć dosyć wąski kąt świecenia żeby wystarczająco duża wiązka przechodziła przez szczeliny, aby się potem odbić. A po to są 2 fototranzystory bo to transoptor kwadraturowy, dzięki temu można określić kierunek obrotów na podstawie sygnału na obydwu fototranzystorach. Rozumiem, że nie posiadasz oryginalnej elektroniki, która steruje tym, bądź odbiera te sygnały z fototranzystorów.
  10. Przetestuj najpierw z mniejszym rezystorem w kolektorze. Przy kilkudziesięciu kilohercach i tak na wyjściu będziesz miał sinusoidę a nie prostokąt, więc raczej powinieneś iść w komparator bo wzmocnienie sygnału nie będzie potrzebne jeśli będzie wszystko poprawnie w okolicach transoptorów. Napisz może dokładnie albo zrób jakieś dobre zdjęcie toru optycznego. Może źle jest dobrana dioda IR pod kątem skupiania wiązki. Do czego to ma służyć? Czy nie da się zmienić tego transoptora na szczelinowy zamiast odbiciowego? Szczelinowy przepuści więcej IR niż dostaniesz z odbicia.
  11. Może nie jestem ekspertem od wzmacniaczy, ale ten układ jest od początku źle zaprojektowany. Po pierwsze dałeś zbyt dużej wartości rezystor na kolektorze. Przy takiej częstotliwości powinieneś mierzyć w rezystancje rzędu maksymalnie 2-3k. Dużo zależy od użytego fototranzystora i jego czułości, dużo też zależy od prądu diody, która jest po drugiej stronie. Zamiast wzmacniacza, lepiej spisałby się tutaj komparator, który oczywiście można zrobić ze wzmacniacza, ale ja na Twoim miejscu celowałbym we wzmacniacz z pojedynczym zasilaniem i typu rail to rail jeśli miałbym już wzmacniać cokolwiek. Ale oczywiście komparator lepiej się tutaj spisze bo na wyjściu będziesz miał sygnał mniej lub bardziej prostokątny.
  12. @Arturo a mógłbyś zrobić lepsze zdjęcie tej płytki z ledami IR i kamerką?
  13. Ten moduł kamery to jakaś specjalna płytka z tym doświetlaniem IR? Wygląda to kosmicznie, jak jakieś oczy robota. Sam to wykonałeś, czy to jako całość z kamerą to jakiś gotowy moduł?
  14. Posłuchajcie mnie, krytyka powinna być konstruktywna i prowadząca do czegoś lepszego. Natomiast prywatne wycieczki niezależnie spod czyjej klawiatury wychodzące nigdy nie będą przeze mnie tolerowane. Proszę więc powstrzymać się od wzajemnego obrażania. Tak więc posty tylko na temat.
  15. Schemat połączeń poproszę, bo równolegle można połączyć diody na różne sposoby.
  16. Nie, nie będzie ok. Wybrałeś bardzo dziwną jak dla mnie barwę światła 4000K, szczerze, to nie wiem dlaczego jest to w sprzedaży bo nie za bardzo ma taka barwa miejsce w naszym życiu . To pierwszy gwoźdź do trumny tego oświetlenia. Drugi gwóźdź to niestety współczynnik oddawania barw, rozumiem, że 80 to całkiem sporo, ale obecnie można bez problemu kupić taśmy led o współczynniku 95 i więcej i to w znaczne przyjemniejszych dla naszego oka (i aparatu również) barwach jak np. 5000-5500K. A trzeci gwóźdź i to zdecydowanie taki 10 calowy to migotanie tego oświetlenia widoczne na filmie. Świadczy to niestety o tym, że zasilacz tego "cuda" jest po taniości, czyli zbudowany na jednym dedykowanym układzie scalonym, który zasila te ledy impulsowo. Przebywanie w tak migającym oświetleniu przez dłuższy czas może prowadzić do bólu głowy a w przypadku osób wrażliwych do nawet epilepsji i tak, zdaję sobie sprawę, że tego migania gołym okiem nie widać, bo to przecież 100Hz ale pomachaj sobie dłonią przed twarzą w takim oświetleniu i zobacz czy widzisz smugę z palców czy Twoje palce nagle się rozmnożyły . Osobiście wolałbym kupić taśmę led 12V o barwie 5000-5500K czyli temperaturowo zbliżonej do słońca w południe z delikatnym zachmurzeniem i CRI czy jak kto woli Ra 95 wzwyż, i zasilić to porządnym zasilaczem o tętnieniu napięcia mniejszym niż 0,2V. Tak, są w sprzedaży zasilacze 12V (i to bardzo dobrych producentów ) na których wyjściu jest napięcie 12V z tętnieniami nawet ponad 1V co przy pewnych taśmach 12V powoduje ich przygasanie (oczywiście z częstotliwością nie widoczną gołym okiem, ale jednak).
  17. Też mi się wydaje, że na początek najlepszą opcją jest lego Technic. Jak dziecko opanuje konstruowanie różnych jeżdżących i ruszających się pojazdów to można pomyśleć o dokupieniu do nich silników i czujników (są takowe kompatybilne konstrukcyjnie z lego a znacznie od nich tańsze). Ewentualnie jak ktoś posiada gruby portfel to można się pokusić o kupno lego Mindstorms i rozwijanie w ten sposób dziecka. Gdy dziecko będzie miało około 10-12 lat można myśleć o początku konstrukcji lutowanych . Myślę, że na początek jakieś karaluchy światłoluby żeby rozbudzić apetyt, a potem to już świat stanie otworem. Są kity line followerów, minisumo, i wiele innych. Sklepów jest jeszcze kilka z takimi zabawkami, ot chociażby rodzimy Botland, czy amerykański Pololu. Wystarczy poszukać gotowych kitów. Wszystko zależy od wieku dziecka i jego aktualnych umiejętności.
  18. A ja dodam od siebie to, co już wielokrotnie pisałem na temat ledów. Od dość dawna produkowane ledy świecą na tyle jasno, że naprawdę nie warto pchać w nie 20mA ponieważ różnica w jasności świecenia przy 10mA i 20mA jest praktycznie niezauważalna dla ludzkiego oka. Do tego każda zwykła dioda przy 20mA będzie się grzała co na pewno skróci jej żywotność. Nie wiem tak naprawdę skąd przyjęło się te 20mA, z tego co ja kojarzę był to maksymalny prąd dla zwykłej diody 3, 5, czy 10-cio milimetrowej, ale nie jest to wcale prąd nominalny. Bezpiecznie jest przyjmować te 10mA dla najzwyklejszych diod, dla których ani nie mamy dokumentacji, ani nawet nie znamy oznaczenia producenta. Gwarantuję Wam, że nawet przy 10mA będzie świeciła wystarczająco jasno. Ja w moich robotach zasilałem ledy smd prądem 1mA i świeciły na tyle jasno, że widać je było z kilku metrów na line followerze. Tak więc nie ma co przesadzać bo nie żyjemy w latach 80-tych ubiegłego wieku i jasność ledów jest dużo wyższa niż gdy wchodziły one do sprzedaży.
  19. A dodanie kilku mikrofonów jak to bywa w telefonach czy słuchawkach z kasowaniem tła? Możesz wtedy odjąć sygnał tła od sygnału mowy. Zawsze to coś na początek.
  20. Przecież widać, że podświetlenie to nie ledy a jakaś tuba cfl czy coś w tym stylu (nie znam się ).
  21. Bardzo ciekawe, ale pytanie jak to działałoby w praktyce, gdy np. w bloku ja widzę kilkadziesiąt różnych sieci wi-fi a przejście z jednego pomieszczenia do drugiego blokuje sporą część fal z tego zakresu. Tak czy siak musi być jakieś urządzenie, które nasłuchuje cały czas na tej częstotliwości i wyłapuje takie zmiany w sygnale, na podstawie odbić od tego wynalazku.
  22. Prostota tego rozwiązania jest niesamowita! Czekać tylko jak nadgryzione jabłko opatentuje to i wykorzysta jako nowy gadżet.
  23. Masz 51 stopni w pokoju? Grot nagrzewał się nie od temperatury pokojowej a od 51 stopni . Osobiście używam ostatnio TS100, ale cena grotów trochę dyskwalifikuje ją na dłuższą metę. No i jakoś przez to, że jest taka surowa obudowa bez żadnej gumy to źle leży mi w dłoni, używam jej jak szybko muszę coś przylutować. I osobiście nie mogę się przyzwyczaić do grota, który przez to, że ciągle jest gorący to się utlenia i nie przywiera do niego "cyna", jak dla mnie to strasznie ciężko się przez to lutuje elementy smd jeśli nie używa się pasty a zwykłego drutu. W przypadku pasty nie ma to aż takiego znaczenia.
  24. Tak, to normalne. Większość mierników ma za niskie napięcie na teście diod, aby mierzyć spadek napięcia na LEDach. Miernik musi mieć tą funkcję wyszczególnioną
×
×
  • Utwórz nowe...