Skocz do zawartości

marek1707

Użytkownicy
  • Zawartość

    6619
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    562

Wszystko napisane przez marek1707

  1. Nie mam najmniejszego zamiaru o tym gównie dyskutować. Zauważ, że artykuł już dostał tag "popularny" - i jesteś za to odpowiedzialny. Także za opinie typu "bardzo fajny". Przecież to na tym właśnie polega, że stek bzdur ma wyglądać jak sensowne wywody. Żadne normalne czasopismo naukowe by tego nie wydrukowało a Forbot, proszę, wolna droga i jeszcze otwieramy kulturalną dyskusję. Nie widzisz tego, że dałeś się podejść? Następny będzie o jaszczurach w kręgach władzy? Przecież to ten sam poziom. Nie wezmę udziału w tej farsie i chyba sobie od Forbota chwilę odpocznę.
  2. To znaczy jak dużym zasięgu? Jakiego kodu? Jak szybko? Co będzie odbiornikiem? W jakich warunkach (dzień, noc, bezpośrednie światło Słońca, lampy wyładowcze)? Opornikami czy tranzystorami na razie się nie przejmuj - to rzecz wtórna, najpierw ustalmy co chcesz zrobić i po co. Pamiętaj, że tor transmisyjny ma nadajnik i odbiornik. Nie ma sensu wywalać amperów w nadajnik gdy odbiornik jest spaprany. Warto przyjrzeć się obu stronom. Czekamy na odpowiedzi.
  3. Istnieje cała klasa rozwiązań podajników wibracyjnych. To się świetnie sprawdza dla przedmiotów właśnie o nieregularnych kształtach czy nieznanej orientacji, dla których trudno zrobić dedykowany system, bo ciągle coś jest nie tak. Cukierki są tu świetnym przykładem. Nie mogą być lepkie rzecz jasna, ale dla opakowanych w dowolne papierki/sreberka to działa. Najpierw robisz "zbiornik" w postaci powiedzmy zwężającego się lejka o tak dobranych skosach, by drgające cukierki układały się w coraz węższy strumień. Pochylenie tego zasobnika także dobierasz, pionowe wcale nie musi być najlepsze - to zal
  4. https://www.mikroe.com/uart-mux-click https://www.tme.eu/pl/details/mikroe-3878/plytki-rozszerzajace/mikroelektronika/uart-mux-click/ Musisz tylko dodać dwa przełączniki ustawiające adres wybranego kanału (1 z 4). Jeśli potrzebujesz więcej linii, kupujesz takie trzy (i dodajesz jeden przełącznik), łączysz wszystko "w kaskadę" i masz 8 UARTów. Dla 4 modułów (i 4 przełączników) masz 12 a po zakupie 5 sztuk masz 16 kanałów. Można też połączyć moduły "równolegle" wykorzystuąjc wejście INH, ale wtedy będzie potrzebny dodatkowy dekoder bin->"1 z N". Wtedy jest wprost: N sztuk robi
  5. https://www.pyroscience.com/en/products/all-meters/fdo2 https://www.mt.com/int/en/home/products/Process-Analytics/gas-analyzer/amperometric-sensor.html https://www.presens.de/products/o2/sensors
  6. Oczywiście masz rację, to nie miał być jakikolwiek zarzut. Po prostu pogadaliśmy o przetworniku a okazało się, że jednym prostym ruchem można usunąć większość problemów. To świetnie, że tak zdecydowałeś - ja też tak robię gdy z początku dobry pomysł zaczyna przy bliższym oglądzie sprawiać więcej problemów niż z niego pożytku. Szkoda jedynie, że od razu nie napisałeś jak wygląda pierwotny problem - brak pinów (patrz: zjem cokolwiek), wtedy dyskusja byłaby krótsza. Jakoś spodziewałem się, że proste metody (banan) wypróbowałeś (w myślach) wcześniej i na placu boju zostało tylko rozwiązanie
  7. Współczuję Twojej dziewczynie. - Proszę, powiedz mi jak zrobić naleśniki. - No @Zygzak, teraz chcesz robić, gdy mieliśmy usiąść do filmu? - Yhy, chodzą za mną od rana a i tak coś muszę zjeść, tylko na frytkach i kawie dziś jestem, pliiiz. - Rany, dobra, to szybko: odsyp szklankę mąki z tamtej szafki do miski i dolej tyle samo mleka. OK, teraz wbij dwa jajka, są w lodówce na górnej półce i dolej wodę. Jeszcze.. dobra, starczy. Ja posolę a Ty bierz się za mikser, trzeba to zmieszać na ciasto, takie bez klusków. No dawaj, dawaj, ruchy.. OK, wygląda nieźle. Masz tu patelnię, odpalaj gaz, gdzie
  8. Dziwne wnioskowanie. Moim zdaniem będzie wręcz odwrotnie. Właśnie "dzięki" przetwornicy problemy mogą być większe niż w innych rozwiązaniach zasilania. A jeśli brakuje pinów analogowych, to wolałbym użyć multipleksera za 1zł i wciąż używać wygodnego, 10-bitowego, wewnętrznego ADC niż kombinować z dodatkowym przetwornikiem gdzieś na I2C. https://www.tme.eu/pl/details/74hc4051d.652/dekodery-multipleksery-przelaczniki/nexperia/
  9. Być może w trybie half duplex jedyny pin UARTa jest mocnym wyjściem tylko w czasie nadawania znaku a podczas przerw w pracy nadajnika jest wejściem żeby w ogóle można było coś odbierać. Sprawdź jak HAL inicjalizuje ten pin albo doczytaj w Reference Manual jak wygląda sterowanie jego kierunkiem, bo możliwości jest wiele. Może to być (w czasie nadawania) wyjście OC, może być push-pull a i wejście może mieć (albo nie) podciąg. Jeśli linia nie ma podciągania do Vcc, to w zależności od tego co podłączysz to albo będzie wszystko dobrze (bo to coś co podłączyłeś wymusza sobie jedynkę) albo źle (bo c
  10. @kaworu ma rację, obejrzyj to. Możesz przecież psuć ustawienia/konfigurację ustalone wcześniej dla SD, podczas inicjalizacji pracy z RAMem. STM32 mają wiele ustawień w bloku SPI, już pomijając te oczywiste typu polaryzacja czy faza zegara. Zmieniasz jakiś timing i kicha. Porównaj dokładnie jak ustawia SPI biblioteka dla SD a jak ta Twoja dla RAMu. Być może będziesz to musiał przestawiać "w locie".
  11. Tak, 5-woltowe I2C będzie działało przy 5-woltowym zasilaniu ADC i takim samym VREF. Tak, jeśli chcesz doprowadzić własne (o jakimkolwiek poziomie) napięcie odniesienia do pinu VREF to tak, musisz pracować z wyłączonym źródłem wewnętrznym, czyli z PD1=0, PD0=1. Swoją drogą, gdybyś tak ustawił napięcia tych swoich dzielników tak, by nie wychodziły poza 2.5V to mógłbyś pracować ze stabilną referencją wewnętrzną. To ma jeszcze tę zaletę, że na jednym z kanałów możesz wtedy mierzyć (przez dzielnik) np. napięcie zasilania czy napięcie baterii, bo masz wtedy odniesienie bezwzględne.
  12. Pin COM jak sam nazwa wskazuje jest wspólnym poziomem odniesienia dla wszystkich pozostałych wejść analogowych pod warunkiem, że go wykorzystujesz. W tabelce 2 (str. 14) karty katalogowej masz pokazane jakie kombinacje wejść są możliwe do wykorzystania przy startowaniu konwersji. Pierwszych 8 pozycji to pomiary różnicowe: przetwornik mierzy napięcie na wybranym pinie wejściowym względem sąsiedniego pinu. Jeśli np. wybierzesz tryb 0001 i podasz na CH2 napięcie +2V a na CH3 napięcie +0.2V to dostaniesz wynik 1.8V (wyrażony w LSB układu rzecz jasna). Masz cztery pary takich wejść na których
  13. Jeśli z jakiegoś powodu nie chcesz by prąd był ustawiony opornikiem szeregowym a aktywnie tranzystorem, to dodajesz drugi i robisz źródło prądowe. Wtedy układ sam sobie ustala jak wysterować główny tranzystor by płynął zadany prąd. Manipulowanie przy opornikach w bazie i próby ustawienia zadanego prądu kolektora z obciążeniem czystą diodą LED to prosta droga do porażki: ani zasilanie nie jest stałe, ani pin procesora nie jest idealnym źródłem napięcia, ani złącze BE nie ma stałego spadku w temperaturze (a tranzystor będzie się grzał), ani też wzmocnienie stałe nie jest. Zabawa w regulację prąd
  14. Nie ma rady, musisz to dobrać indywidualnie. Dlatego nikt tak nie robi i nie bazuje na wzmocnieniach konkretnej sztuki tranzystora, bo to żadna stała, nawet dla tego samego egzemplarza.
  15. Oczywiście, przeglądanie "klawiatury" - nawet w postaci jednego przycisku w obsłudze przerwania okresowego to typowe rozwiązanie. Wręcz nikt normalny nie podłącza przycisków do przerwań sprzętowych. A czy zrobisz sobie period 1ms, 5ms czy 20ms to nie ma to większego znaczenia. I tak przecież procedura programowa wyznaczająca stan stabilny powinna bazować na swoich licznikach i co najwyżej ustawisz ją na 50, 10 czy 2 takie same odczyty. Dopiero tak odfiltrowany stan - już bez żadnych odbić - przekazujesz dalej, do detektora wciśnięć, puszczeń a nawet bardziej wyrafinowanych kombinacji (dwuklik,
  16. Nie, to oznacza tylko tyle, że w tym konkretnym potencjometrze nie możesz wydzielić więcej jak 2W w najbardziej sprzyjających warunkach, czyli przy dobrym chłodzeniu i zaprzęgnięciu do pracy całej ścieżki oporowej. To nie ma nic wspólnego z żadną zarówką czy innymi elementami dołączanymi z zewnątrz.
  17. Nie ma że "na pewno coś", albo że "nigdy coś". Musimy rozmawiać o konkretnym przypadku, obejmującym typ scalaka, jego otoczenie (indukcyjności, pojemności), źródło zasilania, typ podłączonego odbiornika i jeszcze parę innych rzeczy. A ponieważ liczba tych stopni swobody jest duża i w zasadzie nieogranialna, dobrym i bezpiecznym sposobem postępowania jest procedura jaką opisałem. Jeśłi zajrzysz do pierwszego lepszego podręcznika projektowania zasilaczy impulsowych to zobaczysz, że te układy projektuje się pod bardzo konkretne warunki. Owszem sam scalak jest uniwersalny w sensie zakresu napięć i
  18. Jak już piszesz, to wszystko co tylko przyjdzie Ci do głowy, bo wszystko może być ważne: z czego zasilałeś, jakimi kablami, jak długimi, ile ustawiłeś na wyjściu itp. Żarówka tuż po włączeniu wygląda jak prawie zwarcie. Dopiero po kilkudziesięciu ms nagrzewa się i rezystancja robi się znamionowa. Instalacji samochodowej to nie robi a ta przetwornica ma wbudowane zabezpieczenia. Niestety bazują one na otoczeniu: dobrze dobranej indukcyjności i prądzie nasycenia cewki. Jeżeli ten element jest za słaby (rdzeń się nasyca), prąd rośnie w sposób niekontrolowany i kicha. Kolejny stopień swobody
  19. Jeśli "spaliłeś przetwornicę", to dużo by dało gdybyś napisał jak tego dokonałeś. Czy za wysokie napięcie na wejściu (ale to raczej trudne w przypadku dużego Simple Switchera), czy odwrotnie je podłączyłeś albo może do wyjścia? Bo na zwarcie na wyjściu układ jest odporny, chyba że chińczycy źle moc strat policzyli w takim wypadku i przegrzała się cewka (to także bardzo trudne - to najbardziej odporny element na płytce, nie licząc laminatu) lub dioda (to już bardziej) albo sam chip (jeśli miał szczątkowy radiator a w zasadzie nie widzę tu żadnego). Ja bym założył, że najprościej zniszczyć główn
  20. Każdy prosty pomysł z dwoma potencjometrami udającymi jeden ma jakąś wadę. Spróbuj tego, wydaje się prosty i zadziała: PIN1, 2 i 3 to punkty podłączenia do padów oryginalnego potencjometru 100k regulacji napięcia. PIN2 to oczywiście pad środkowy. Regulację dokładną (POT2) możesz wstawić albo tak jak tutaj albo od góry (między POT1 a PIN1). Gdy któryś potencjometr będzie regulować w złą stronę tj. gdy obrót w prawo będzie zmniejszał napięcie, zamieniasz mu skrajne doprowadzenia miejscami.
  21. Na pewno ten bliżej krawędzi ma zwarty środkowy pin z którymś bocznym. O ile dobrze odczytuję napisy na górnej stronie płytki, to potencjometr odpowiedzialny za ogranicznie prądu. Tu na pewno możesz dać dwa szeregowo połączone jako regulowane oporniki i liczyła się będzie ich suma. W tym drugim wypadku wykorzystane są trzy piny i na dodatek widzę, że regulacja jest chyba z obu stron ograniczona dodatkowymi opornikami. Mimo wszystko to także powinno dać się zrobć na dwóch potencjometrach, ale włączonych trochę chytrzej. Jutro coś narysuję.
  22. marek1707

    Zegar NIXIE na FPGA

    Nie ma sensu byśmy prowadzili tu dyskusję o jakości tego projektu, skoro większość gapi się w kod vhdl-owy jak sroka w gnat. Jeśli uważacie, że zaprezentowany tu sposób realizacji liczników minut/godzin i dekodowania tego na 4 cyfry w kodzie 1z10 jest OK, doceniacie autora i dajecie plusa, to nie wiem co trzeba pokazać, by tego nie dostać. Przecież nic nie mam do idei zegara na FPGA - projekt jak projekt. Człowiek uczy się, wpadł na pomysł urządzenia i zrobił. Ale czy naprawdę liczy się już tylko chęć szczera? Naprawdę wystarczy stworzyć ad hoc dowolnie zły kod, który formalnie jest poprawny i
  23. marek1707

    Zegar NIXIE na FPGA

    [...] - fragment usunięty ze względu na PPF. Słyszałeś o licznikach BCD? Zrobiłbyś wtedy jeden moduł dekodera BCD na 1z10, dał 4 liczniki BCD i powielił dekoder 4 razy. A ustawianie zegara przez rekompilację kodu to już kuriozum. Nie wpadłeś na ręczne taktowanie liczników z przycisku lub doprowadzenie do nich 1Hz by same się popychały przy ustawianiu? [...] - fragment usunięty ze względu na PPF.
  24. Akurat MG90D jest takim oszczędnościowym produktem. Nie poprawili prędkości a moment wzrósł tylko nieznacznie. Ponieważ jednak moment bierze się wprost z prądu, to możesz spodziewać się 10% jego wzrostu względem wersji 90S w zatrzymaniu (stall). Mimo tego co piszesz, spadki są faktem, więc coś jest nie tak - wniknij co i usuń przyczynę. Robienie modeli z elektryką "na oparach" to trochę jak próba zjeżdżania z 10 piętra na powiązanych prześcieradłach. Podobno komuś się udało, ale gdy sam spróbujesz to raczej wylądujesz w szpitalu, jeśli nie gorzej. Poczynając od końca, poprzednie stopnie w
  25. No proszę Cię. 15 sekund szukania: Potrzebujesz przetwornicę 6V/5A. Wtedy napięcie nie będzie przysiadało (no chyba, że to duży model i masz spadki na lichych kabelkach) i oporniki do LEDów zadziałają idealnie. Jaką wydajność ma pakiet? Bo to też może być ograniczenie, jeśli dałeś coś budżetowego. Czy to szybowiec, czy jednak coś z napędem? Jakim? BTW: MG90S nie jest serwem cyfrowym. Odróżniasz te kategorie? Gdyby to był mechanizm cyfrowy, potrzebowałbyś raczej jeszcze 2x więcej prądu i 3x więcej pieniędzy.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.