Skocz do zawartości

ownya

Users
  • Zawartość

    121
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    6

Posty napisane przez ownya

  1. Tylko jeżeli weźmiemy pod uwagę konieczność wymiany silnika / szczotek co kilkanaście przejazdów (a model, który podałem wcześniej padał bardzo szybko w tym zastosowaniu) to koszty mogą się co najmniej zrównać, nie wspominając już o stracie czasu 🙂

  2. Udało mi się kiedyś (ponad rok temu) kupić na Allegro, ale z tego co widzę konto sprzedającego zostało zawieszone, więc pozostaje szukać innych źródeł. A swoją drogą, dlaczego tak zależy na silniku DC?

  3. Korzystaliśmy kiedyś z podobnych rozwiązań na klasycznym silniku DC (EDF 40) jednak szczotki w tym silniku bardzo szybko ulegały zużyciu przy wysokich prędkościach obrotowych i pracy w takich warunkach. W kwestii żywotności zdecydowanie lepiej spisują się silniki bezszczotkowe, które nie posiadają tego elementu 🙂

  4. Posiadam model Casio EX-ZR100 i myślę, że spełnia on przedstawione przez Ciebie wymagania. Używamy go do analizy jazdy LF, dużo zależy jednak od warunków oświetleniowych. Przy dobrym świetle filmiki w slow motion wychodzą całkiem ciekawie. Poniżej dwa przykłady, które miałem pod ręką z walk minisumo w różnych warunkach (240 fps):

  5. Jeszcze co do hamowania, to przedstawiam wykresy z testowego przejazdu Silvera, wszystko poniżej czerwonej linii to wsteczny bieg danego silnika

    Domyślam się, że te wykresy przedstawiają tylko moment przełączenia mostka, a nie realny kierunek obrotu silników. W swoim robocie masz do dyspozycji enkodery, może dorzucisz do tego odczyty kierunku/prędkości obrotu kół?

  6. W naszych konstrukcjach również wykorzystujemy sterowanie silnikami w przeciwną stronę - znacząco ułatwia to pokonywanie krętych tras. Przy długiej prostej, po której spotkamy zakręt pod kątem 90° i prędkościach >2m/s bardzo ciężko utrzymać się 'nad linią' bez ustawienia przeciwnych obrotów na jednym z silników. Tak jak wspominał Treker, głównie dla szybszego wyhamowania silnika, sytuacja kiedy drugie koło zdąży znacząco rozkręcić się w drugą stronę zdarza się tylko w skrajnych przypadkach. Chodzi o to, aby znaleźć kompromis pomiędzy dokładnością śledzenia linii, a prędkością pokonywania trasy, aby bezsensownie nie wytracać prędkości na łagodnych zakrętach, które nie wymagają zatrzymania jednego z kół.

    EDIT:

    Sytuację dobrze obrazuje filmik z zawodów T-BOT, a szczególnie trasa finałowa:

    Do pokonania większości zakrętów wystarczy szybkie zatrzymanie jednego z kół, jednak ostatnia pętelka wymagała obrotu praktycznie w miejscu, a co za tym idzie zmiany kierunku obrotów jednego z kół.

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.