Skocz do zawartości

natoska

Użytkownicy
  • Zawartość

    34
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    1

natoska wygrał w ostatnim dniu 28 kwietnia 2014

natoska ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

2 Neutralna

O natoska

  • Ranga
    3/10

Informacje

  • Płeć
    Kobieta
  1. Czy dostępna jest pełna lista zwycięzców? (Dzierzba załapała się na całkiem sporą sesję zdjęciową, to miłe )
  2. W większości przypadków nie ma potrzeby zmiany nazwy imprezy, wystarczy odpowiednie sformułowanie tekstu na dyplomie, np. "1 miejsce w ogólnopolskich zawodach Trójmiejski Turniej Robotów"
  3. Wyciągam stary temat, bo właśnie mocuję się z uczelnianą administracją. Na dyplomie przydałaby się informacja o zasięgu zawodów - np. akademickie, wojewódzkie, ogólnopolskie, międzynarodowe - jest to uwzględniane w różnych klasyfikacjach, a wyrazy typu Opolski, Trójmiejski w nazwie zawodów sugerują mniejszy niż rzeczywisty zasięg zawodów.
  4. Czy to "elektroniczne podium", do którego robiono zdjęcia podczas rejestracji, pojawi się na stronie?
  5. Próba otworzenia regulaminu skończyła się na 404. Mam nadzieję, że zakładając konto nie zgodziłam się na przekazanie wszystkich moich dochodów na rzecz organizatorów zawodów I przy okazji - czy jest szansa na koszulkę w damskiej rozmiarówce? :>
  6. W sobotę podobno jest szansa, w niedzielę może być gorzej, bo dookoła centrum biega maraton i będzie trudno w ogóle dojechać w tę część miasta...
  7. Tak mi się właśnie wydawało po zdjęciach, a nie byłam pewna. To akurat jest spora różnica, bo nie spotkałam zawodów, które nie chciałby namieszać w finale Ale jednak w kraju nie rozgrywa się finałów w formie pojedynków.
  8. Jak ma się trudność trasy finałowej do eliminacyjnej? I czy trasy zawsze są oparte na planie jakiegoś toru F1?
  9. Jakby ktoś miał problemy z transportem, to my wybieramy się ze stolicy samochodem i mamy wolne miejsca
  10. My akurat przywieźliśmy quadrocopter Syma X6 i multimetr cyfrowy, ale były głównie narzędzia Dremela i Boscha. Poza tym, co też było bardzo fajne - nagrody od początku były wystawione na stole, opisane co za którą konkurencję, więc było wiadomo o co się gra. Niestety moje zdjęcie wyszły niewyraźne, więc muszę podlinkować na zewnątrz: facebook. Oprócz tego były pamiątkowe medale i torba gadżetów reklamujących region. Co do wątku o nagrodach - akurat ja się cieszę ze wszystkiego, co nie jest zapakowanymi w ładną torbę gadżetami reklamowymi sponsorów zawodów, więc się nie wypowiem
  11. To ja jak zwykle napiszę całe wypracowanie Niedawno słyszałam, że wkład pracy potrzebny do zorganizowania konferencji naukowej rośnie wykładniczo wraz z liczbą uczestników. Z zawodami jest chyba podobnie, bo widać było, że mimo zwielokrotnionych sił organizatorów występowały pewne problemy z ogarnięciem wszystkiego, szczególnie na początku, na szczęście po jakimś czasie wszystko się uspokoiło. Wykropkuję główne spostrzeżenia. Zacznijmy od tych złych, a potem będzie tylko lepiej Przede wszystkim - jeszcze przed zawodami - czas odpisywania na maile. Nie do końca rozumiem czemu zajmuje się tym osobiście wicedyrektor, a nie osoby odpowiedzialne za poszczególne konkurencje Ogromne zamieszanie na początku - zaczynanie o tej samej godzinie i w tym samym miejscu sześciu konkurencji nie mogło się dobrze skończyć Szczególnie, kiedy konferansjer zaczął wygrażać przez mikrofon kary za niezgłoszenie się na poszczególne stanowiska w ciągu 60 sekund. Na przyszłość dobrze byłoby dać jednak jaśniejszą informację, kto musi rzeczywiście pojawić się w sali tym momencie, żeby uniknąć tłumów BHP! To znaczy wszystko to, co odbywało się w wąskim korytarzu przed salą gimnastyczną, a nie powinno. Quadrcoptery latające nad głowami, rcki jeżdżące pod nogami i wielkie chodzące pluszaki rozbijające się między tym wszystkim. Podczas próby ominięcia biegających tam na dokładkę dzieci udało mi się uszkodzić swojego robota. Dronom zdarzały się wypadki - latały na wysokościach pozwalających na włożenie ręki w śmigło, lądowały awaryjnie w tłumie... Rejestracja - nie wiem, czemu trzeba było wpisywać ręcznie to, co wcześniej wpisywaliśmy w systemie, działało to mocno opóźniająco i było głównym generatorem kolejek. Plansza testowa do lfów znajdowała się bardzo daleko od miejsca zawodów. Była zbyt skomplikowana jak na planszę testową - ze względu na wielość skrzyżowań trudno było dostroić robota do jazdy na elementach, które pojawiały się na punktowanych trasach. Skrzyżowania powodowały też, że roboty jeździły dosyć nieprzewidywalnie, co zmuszało do wchodzenia na planszę w celu uniknięcia kolizji z innym robotem. W efekcie po godzinie testów była ona już zniszczona i słabo odwzorowywała właściwe plansze. Plansza biała na czarnym w lfach. Kolor linii był bardzo różny w zależności o liczby warstw i napięcia taśmy w danym miejscu. Mam wrażenie, że szybciej się "zużywała" (traciła nierównomiernie kontrast) niż negatyw. Położenie freestylu. Nie udało się nam tam dotrzeć. Niejednoznaczności w regulaminach. Brak linefollowerów z przeszkodami, zwłaszcza, że plansza w zasadzie stała gotowa Kilka rzeczy, które były całkiem fajne, ale nie do końca System brazylijski w sumo - gorąco popieram, bo mało jest gorszych rzeczy, niż przejechać pół Polski na zawody i rozegrać jedną walkę. Niestety drabinka miała dziury i pozwalała niektórym robotom przeskakiwać o kilka poziomów bez rozegrania walki. Mimo wszystko - brawa za ogarnięcie tego! Głośnik w strefie serwisowej. Dobrze, że był, tylko czasem zamiast przekazywać informacje uniemożliwiał komunikację, kiedy dudnił muzyką. Podobnie w sali gimnastycznej - w niektórych miejscach nie było słychać nic poza pogłosem albo buczeniem głośników. WiFi. Na którym działały różne rzeczy, ale nie strona zawodów Wyniki online - dobrze, że są teraz, mogły być umieszczane nieco szybciej w czasie zawodów. Zabrakło nazwisk konstruktorów na dyplomach (a myślałam, że właśnie po to podajemy je w rejestracji), jednak na życzenie można było dostać odpowiednio wypisany dyplom. Wszystkie finały na koniec dnia - z jednej strony plus - bo nie obywały się w samym środku i wiadomo było kiedy się ich spodziewać, skupiały uwagę - z drugiej - startowaliśmy w dwóch konkurencjach i starty wypadały dokładnie w tym samym czasie. Organizatorzy - niektórzy swoje pomyłki tłumaczą tym, że są tylko studentami, tu "tylko licealiści" zdecydowanie dali radę Można było liczyć na ich pomoc. Nagrody! Wreszcie takie, którymi można się chwalić niezależnie od konkurencji I które rzeczywiście mają potencjał na bycie wykorzystanymi podczas konstruowania kolejnych robotów. Spotkanie z sędzią na początku rozgrywania Lego Sumo - była okazja, żeby wyjaśnić wszelkie wątpliwości odnośnie regulaminu, sprawdzić nietypowe części itp. To dobry pomysł, powinno się tak zaczynać każdą konkurencję Trzymanie widzów w ryzach - nie trzeba było płotów i zagród, dzięki czujności organizatorów wystarczały linie na podłodze, żeby zabezpieczyć miejsce rozgrywek. Gęsto występujące oznaczenia o zakazie używania lamp i pilnowanie osób błyskających fleszami. Duże czytelne zegary w lfach i dragu. Dociągnięcie prądu do każdego zakątka stery serwisowej. Jedzenie i picie - była woda w strefie serwisowej, były drożdżówki, był dostępny bufet (do którego nie udało mi się dotrzeć, ale sam zapach wiele obiecywał). Międzynarodowa atmosfera Przyjemnie było posłuchać gratulacji wypowiedzianych po czesku W sumie zawody bardzo mi się podobały i mam nadzieję wrócić na następną edycję Jeśli zainteresowanie zawodami nie spadnie, to pewnie trzeba będzie zmienić miejsce ich rozgrywania albo przedłużyć na dwa dni, bo większość tych zdecydowanych minusów wynikała ze skończonej pojemności budynku (chociaż może zostały jeszcze jakieś sale lekcyjne albo korytarze do zagospodarowania ).
  12. Odnośnie Lego Sumo udało mi się uzyskać odpowiedź (po tygodniu od wysłania zapytania): więc możliwe, że będzie obowiązywać we wszystkich kategoriach xSumo.
  13. Czytam opinie i czuję się jakbym była na zupełnie innych zawodach. Niestety zdecydowaliśmy się wystartować w konkurencji LEGO sumo. Nie wiem po co organizatorzy ją w ogóle rozgrywali, skoro tak jej nie lubią i wcale tego nie ukrywają. Niestety nie ma pełnych wyników w internecie, ale można podejrzewać, że była to konkurencja, która cieszyła się dosyć sporym zainteresowaniem, być może największym po lfach i minisumo, bo pojawiło się około 20 robotów. Była to na pewno najliczniejsza po minisumo kategoria xsumo. Niestety organizatorzy zaplanowali na nią jedynie 1,5 godziny. Nie rozegrano rundy grupowej tylko pucharową z dziwacznym rozstawianiem (niektóre roboty były rozstawione w drabince kilka razy...). Sędziowie nie wiedzieli nawet na jakim ringu miała odbywać się konkurencja. Dopiero po upomnieniu przez zawodników pojawił się ring zgodny z wielkością zadeklarowaną w regulaminie. Nagrody stanowiła paczka gadżetów od sponsorów, zresztą takie same można było otrzymać na ich stoiskach podczas całego dnia. Naprawdę przyjeżdżając na zawody reklamujące się hasłem "pula nagród 20000 zł" oczekuje się więcej. Mam ogromną prośbę do organizatorów: w przyszłych edycjach albo potraktujcie tę konkurencję poważnie albo z niej zrezygnujcie, trochę przykro jest się czuć jak zawodnik drugiej kategorii... Może łatwiej będzie od razu w regulaminie napisać, że konkurencja LEGO sumo ma charakter towarzyski i nie otrzymuje się za nią nagród, tylko pamiątkowe dyplomy-laurki? Jeśli potrzebujecie pomysłu na nową konkurencję w zamian to polecam Bear Rescue albo Ketchup House. Na szczęście zdecydowałam się jeszcze na start w LF Enhanced i bardzo się cieszę, bo przemiła atmosfera przy torze poprawiła mi nieco nastrój. Pozdrawiam i przepraszam wszystkich zawodników, przed których wpychałam się w kolejkę, po prostu chciałam poczuć chociaż odrobinę ducha zawodów Pomijając LEGO sumo, moje podsumowanie zawodów: Nieprzemyślany harmonogram. Jeśli organizatorzy wiedzą i tak go zmodyfikują, to czemu nie został po prostu ogłoszony w zmienionej wersji? Mało czytelne identyfikatory. Pisanie niebieskim po zielononiebieskim ma mało sensu Strona Jak zwykle miało działać sprawdzanie osób wchodzących do strefy serwisowej. Nie działało. Brak zegara w lfach, na którym można by podejrzeć aktualny czas przejazdu. W tym roku rzeczywiście chętna i pomocna osoba pod falką w Małej Auli. Brakowało tylko tego, żeby na jego pytania ktoś odpowiadał. Strona z wynikami. Jakby była kompletna i działająca to byłoby świetnie. Szkoda, że nikt nie wklepał po prostu brakujących wyników na spokojnie wczoraj wieczorem, żeby można było sprawdzić wyniki konkurencji, których nie było można śledzić na bieżąco. Spory przekrój zawodników z różnych części kraju Mniej publiczności niż w zeszłym roku - przynajmniej dało się przejść prze aulę. Ogarnięci sędziowie w lfach. Dobrej jakości trasy lfów (chociaż zabrakło uprzątnięcia od czasu do czasu planszy testowej). Tak z ciekawości, jak wyglądała realizacja tego punktu regulaminu?
  14. W regulaminie Line Follower Enchanced znalazłam taki zapis: Ktoś może wie, gdzie to znaleźć? W zasadzie terminu podania nie ma, jak się pojawi jutro o 20, to też będzie zgodnie z regulaminem...
  15. Nie rozważaliście, żeby zamiast wpisowego i kilku bułek dogadać po prostu otwarcie barku w Gmachu Głównym i oznaczyć go na mapie? Dla osób, które wyjeżdżają z domów o 23 te bułki to i tak za mało. Poza tym skoro wpisowe idzie na nagrody, to na co idą środki od tak licznych sponsorów? Czy w związku z udostępnieniem aplikacji zapewniacie wifi w strefie sterowej i na auli? Zamiast aplikacji wystarczyłby ktoś ogarnięty i zaopatrzony w krótkofalówkę w strefie serwisowej EDIT: poklikałam po aplikacji. Naprawdę muszę ściągać apkę tylko po to, żeby wyniki i tak otworzyły mi się w przeglądarce? Dostępna jest opcja logowania, nie wiem po co, bo jeszcze nie udało mi się zalogować, podobno brak połączenia z serwerem, czy coś. A może ma to związek z faktem, że moje hasło ma duże i małe litery, a czcionka przy logowaniu ma dla nich identyczne symbole. Zastanawiam się też, po co aplikacji uprawnienie takie jak: "odczytywanie kontaktów".
×
×
  • Utwórz nowe...