Skocz do zawartości

daniel89

Użytkownicy
  • Zawartość

    164
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    2

daniel89 wygrał w ostatnim dniu 21 czerwca 2019

daniel89 ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

21 Dobra

O daniel89

  • Ranga
    5/10

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Ostrowiec
  • Zawód
    technik

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Ja mam gotowego linefollowera tylko bez programu. Trzeba by napisac kod Na stm32 I mozemy przetestowac. Nie ma kamery. Jest Bluetooth, 8 czujnikow lini, 8 diod led, enkodery magnetyczne 12-bitowe, analogowy czujnik odległosci, pamiec eeprom, akcelerometr-żyroskop, I Chyba tyle Procz sterownikow silnikow... Przyspieszeniem mozna zrobic mapujac trase po Pierwszym przejezdzie, ewentualnie Na Jana przyspieszac I zwalniac Jak wykryje przez chwile ze jedziesz po prostej, a sterowanie to regulatory pid. Mozna tez wykorzystac zaawansowane sterowanie analizukac Kilkaw aspektow. Np. Fuzzy logic, lub algorytm samouczacy dla bardziej zaawansowanych. Jak by program Na nim zadziałał to płytyki moge podesłać pozostanie wlutowanie elementow. A I trase tez mam czarna tasme Na płycie meblowej xd Jak bys był zainteresowany to pisz.
  2. @marek1707 . Po wylutowaniu obu rezystorów 120k OHM . Układ działa prawidłowo. Faktycznie tam na pinie 2 tego UPC1237 wymagana jest masa 0V . Za tymi dwoma rezystorami na tym schemacie co cytuję jest podpięte pod TP1 oraz TP2 . Bez wlutowanego tego układu głównego TA2022 , mam na TP1 oraz TP2 cos koło 2.62V DC, mierząc miernikiem na AC wskazuje 5,3V . Mam jeszcz w związku z tym pytanie skąd się tam bierze takie napięcie ? Może też dać większe jak 120k OHM rezystory? Jeszcze kręcąc tymi rezystorami nastawnymu R28, R29 można podobno w tych punktach TP1 oraz TP2 zjechać do 0V . Tylko bez wlutowanego głównego układu nic to nie daje... Napiecie 2.63V Jak na zdjeciu.
  3. No ale pisze tam że max 0,7V , a ja mam 0,68V . Czyli rozumiem że to już przekroczyło a ma być mniej jak 0,62V ? najlepiej 0V ? Z tego rozumiem mam wnioskować : czyli analizując jesli spełniamy VTH+2 to nie zgadza się tylko napięcie na pinie 4 . Powinno być 3,5V , a mam 1,72V jak mierze na napięcie DC, a jak na AC to 3,3V .. No i napięcie zasilania jest mniej jak 3V . 2,85V na odczycie DC miernika
  4. Czyli podsumowując Sprawdzić kondensator C3 - 100uF - wylutować, rezystor R7- wylutować i zmierzyc czy ma 56k OHM. Dodatkowo z tego co rozumiem to nie może być 0,7V na pinie 2 tego scalaka. Tam powinno być 0V tak ? Możesz jeszcze mi to tylko wyjaśnić o co chodzi z tym PIN 2 , dodatnie napięcie progowe i jest 0,68V czyli w tej tabelce. Poziom do odwórcenia na pinie 6, na pinie 6 mam 24V : Chyba coś nie do końca tą notę rozumiem...
  5. Nie no jest instrukcja na YT . link od 10 minuty Robie wszystko tak jak mówi i wszystko się zgadza tylko ten przekaźnik nie załacza układu. No nie mam pojęcia dlatego piszę o pomoc z uruchomieniem. Wszystko inne się zgadza tylko ten przekaźnik nie łapie i nie mam wlutowanych układów TPA2022 ani OPA2132 , więc nic nie uszkodziłem. Napięcia na stabilizatorach są poprawne, żarówka przygasa , dioda dwukolorowa sieci się . Tylko właśnie ten przekaźnik nie załacza i próbuję to rozgryść .
  6. Miernik jest dobry Ten schemat chyba nie do końca pokrywa się z tym co jest na płytce stąd to napięcie na pinie 2. Teraz mi wskazuje tam 0.68V na pinie 2. Wyjścia głośników są bezpośrednio podpięte pod wyjścia przekaźnika jego styki NO. i tam faktycznie jest 0V bo przekaźnik nie załacza układu. Za wyjściem tego rezystora 120k OHM jest napięcie 2,48V jednego i drugiego . Tam te ścieżki jeszcze przez rezystor, cewke, kondesator biegną więc tego na schemacie nie widac. Płytka jest gotowym KITEM . Schematy są takie dostępne : Tak jak widać tylko ten który podałem był do tego układu co go analizujemy. Rozumiem że bez wylutowywania nie sprawdzę tego rezystora 56k OHM ?? przyłożyłem tak miernik miedzy pim 8 i 7 tego scalaka i wskazuje 46kOHM ale to pewnie też reztstancja wewnątrz tego scalaka ma znaczenie.. Jest to smd 1206 i problem mam z wylutowaniem tego , ale jak trzeba to wylutuje. Kondesator chyba nie przeszkadza ten 100uF bo też jest SMD a nie chce scieżek popsuć... w ostateczności wylutuje... Zamówiłem tego scalaka jeszcze jednego jak nic nie pomoże to podmienię go na inny, ale pewnie nie wiele to da jak napięcia się na złączach nie zgadzają? Z tego co twórca wspominał to ten układ ma zadanie podwójne, zabezpiecza przed pojawieniem się składowej stałej i opóźnia załaczanie głośników.
  7. na pinie 8 : 2,8V , max.2,85V na pinie 7 : 0V , czekałem z 5 minut , raz mi pokazał miernik 0,2V na pinie 4 : 1,7V na pinie 2: 0,7V na pinie 6 mam : 24V , a tutaj oczekujemy GND- 0V by przekaźnik chwycił Jakaś podpowiedź teraz może co jest nie tak ? wylutowałem diodę D2 sprawdzić czy nie ma przebicia ale nie miała.. Z tego co napisałeś tak jak by brakowało na pinie 7 napięcia... i a 8 pinie za mało ma 2,8V ?? Moze ten rezystor R6 jest za duzy 10k ohm, no by tam było Te 3v to Chyba potrzeba 8k ohm. Tylko dziwne bo to jest gotowa płytka przez producenta trstowana. Myslalem że ten scalak trafny. A teraz to Sam nie wiem czy dobrze jest dobrany rezystor. W datascheet tego scalaka faktycznie pisze źe minimum 3v , najlepiej 3.4v. Chyba źe mam miernik trafny I nie pokazuje prawidłowo xd
  8. Witam, Jak na schemacie, nie mam masy- GND na REL1, Relay pin 1 . , Mam +24V . Przekaźnik nie załacza układu. Gdzie szukać usterki? Masy z tego co patrzyłem to są na upc1237. tylko na pinie 6 tego upc nie ma masy, jak by nie wystawiał. Co jest nie tak ? Względem masy na pinie 6 mam 24V.
  9. Dziekuję za odpowiedź. Ten R1 to rezystor 1Mega Ohm , gdzieś tam kiedyś wyczytałem że zalecane jest do pewnego wzbudzenia kwarcu. Oczywiście mogę go usunąć bo bez niego też działa. Tutaj jak sobie zobaczysz na schemacie to też dają taki rezystor 1MOhm : Zobacz Amtega 328, tylko użyłem standardowej biblioteki i dlatego taki napis tam jest. Piny są te same przecież. Jeszcze całej płytki nie mam, jak znajdę czas i zrobię to wrzucę. Czujnik DHT22 odczytuje wilgotność i temperaturę, na pinie 2 tym co jest podpięty. I2C na płytce stykowej mi odczytuje moduły, nie mam problemów z tym i adresami. Tak muszę mieć kwarc by szybciej działał program i stabilnie. Odcięcie zasilania na LCD mi właśnie chodziło o to by nie pokazywał w czasie programowania jakiś dziwnych krzaczków. Z tym rezystorem Pull-down 10k , to możesz mi jakoś rozjaśnić jak to zadziała ? Wiesz sprawa jest niby prosta bo i tak pewnie zaprogramuje. Nigdy tak nie podpinałem że LCD z ISP dlatego wolę się upewnić że nie wykrzaczy czegoś , tak jak zauważyłeś szkoda by było płytki. Z tego co zrozumiałem to według Ciebie nie ma sensu odcinanie zasilania na LCD w momencie programowania ATMEGi. Czyli że w momencie programowania ma na pin E wyświetlacza LCD podciągać do masy? Nie bardzo właśnie rozumiem jak to zadziała przez ten rezytor, jakiś przykład możesz podać?
  10. Witam, jak w temacie. Czy można bezpośrednio dać te same linie na LCD i do ISP, czy lepiej bezpieczniej jakiś przełącznik na zasilanie VCC do LCD ktory odetnie tam zasilanie , czy jak to rozwiązać ?
  11. Może obsługa oscyloskopu nie jest idealna, ale czas miałem ograniczony na wykonanie tych pomiarów i tutaj aż tak dokładnych badań naukowych nie potrzeba by mieć wszystko idealnie pomierzone. Ja jakoś widzę stan załączania przy włożeniu wtyczki do gniazdka. Ta szpilka na linii prostej jest poświadczeniem że generuje się szpilka w momencie wkładania wtyczki do gniazdka i ona dalej przechodzi przez mikroprocesor i można to zauważyć . Każde zdjęcie opisałem czym jest. To są wychwycone stany nieustalone - przy włączeniu właśnie wtyczki do kontaktu 230V AC . Szpilka ta jest pomimo dawania kondensatorów przy stabilizatorze lm7805 - na schemacie widać że jest wykonany schemat według noty katalogowej lm-a , a kondensatory 100nF dawałem przy samych nóżkach procesora. Przy normalnej pracy wszystko działa poprawnie- nie ma żadnego problemu, nastawiam czas załączenia na uC na 20ms i widać to na zdjęciu że bez żadnej szpilki zwiera idealnie do masy - więc układ zasilania jest poprawny. Tylko podczas stanu nieustalonego przedostaje się impuls na załączenie diody w optotriaku - coś jak drgranie styków jak zczytujemy w uC switcha i bez opóźnienia 20ms to głupieje układ . Tutaj więcej zdjęć nie mam co robić bo na nich wszystko widać , nie widzicie tego , na prawdę ??? To takie "pełzanie" pokazuje jak przełącza mikroprocesor układ z podciągnięcia pull-down na pull-up, nie jest to skokowe i zajmuje jakiś czas - dokładnie około 20ms . Stan niski więc jakiś ułamek sekundy jeszcze trwa i ten ułamek sekundy też może - choć nie wiem do końca - powodować to wzbudzenie - początkowo myślałem że to wina programu, ale teraz wiem że dając odwrotne sterowanie czyli stanem wysokim mogło by tego nie być. Chyba że macie jakieś inne własne przemyślenie skąd ta szpilka i czy w tym "pełzaniu" układ może się wzbudzić ? Co do odczytów to już wyjaśniam - cała kratka w górę ma 10V - pokazuje 1V - pewnie wiecie dlaczego - sonda ma przełącznik x1 i x10 i tym się bawiłem . Jak widzicie przy przełączaniu zwiera do połowy kratki a tam jest 5V - możecie tak przyjąć . Czyli ok. 6 ms zajmuje przejście układu do 2,5V i jakieś 10ms przejście z 2,5V do 5V . ta taka szpilka to jest moment włączenie wtyczki do sieci - czyli moment startu . Na niektórych pomiarach widać że od momentu pojawienia się szpilki program jeszcze ok. 4ms jest w stanie 0V . Tak się dzieje jak już kondensatory się rozładują. Jak Marek zauważył trzeba jakiś czas odczekać aż kondesatory na zasilaniu "puszczą" i dlatego przy szybkim ponownym włączeniu wtyczki nie ma tego błysku żarówki . Po odczekaniu jest - wnioski nasuwają się same - program przy starcie uładu jeszcze 4ms wystawia logiczne 0 i powoli wzrasta do tego 2,5V - tutaj była używana szyba biblioteka Fast dla arduino. Jak kondensatory jeszcze trzymają to nie ma takiej akcji - czyli wina jest z jednej strony szpilka która może - chodź tego nie wiem generować samowzbudzenie optotriaka w sposób magiczny - jednak czas potrzebny by był taki błysk jest właśnie koło 6ms i ten czas to przejście układu od 0 do 2,5V . Moim zdaniem na to już nie ma lekarstwa . Jedyną opcją to sterowanie stanem wysokim - kondensatory nF raczej nie pomogą - chodź tutaj pewnie elektronicy by próbowali to wyeliminować dodatkowo filtrując ten układ. Układ jednak działa , a ten moment startu jakoś będzie trzeba przeżyć to tylko ok. 10ms błysku nawet połowy sinusoidy nie ma wygenerowanej mocy - trzeba po prostu nie złączać elektrod od transformatora w momecie włączania układu do sieci - chodź to też jeszcze na transformatorze można by pomierzyć czy wogóle przez taki okres było by to groźne . Na razie nie che mi się płytki przerabiać na odwrotne sterowanie więc zostanie co jest - w nowszej wersji najwyżej to podmienię. A i jeszce jedno jak Marku nie masz cierpliwości i zdrowia do ludzi co nie robią książkowo to może melisę na uspokojenie i nie masz co się tutaj tak unosić że prosiłeś o swoje pomiary, ja wstawiam to co jestem w stanie zrobić - tak obca mi instrukcja i czas na bawienie się tym oscyloskopem - do tak błachych pomiarów nie przyłożyłem się należycie - pewnie przez to egzaminu bym nie zaliczył u Pana prof. Marka
  12. Kod kolegi atmegatona dalej nie działa. Wyniki z oscyloskopu tylko mnie upewniły że sterując stanem wysokim uniknął bym tego typu problemu. Z zasilaniem faktycznie idzie delikatna szpilka przy starcie mimo kondensatora 100nF blisko zasilania Pierwsze zdjęcie od góry to właśnie na wyjściu przelaczanie na stan wysoki z low zajmuje jakieś 20ms i pełza to napięcie. Przy normalnej pracy zawiera do masy na 20ms i jest to okej. Potem kolejne próby pomiaru tego stanu na tym piwie i pomiaru zasilania ta ciągła linia widać tam szpilkę.
  13. Mi to się wydaje że to co ja piszę nie bardzo przez Marka jest rozumiane i zaczyna tutaj wypisywać jakieś książkowe wypowiedzi. Gdzie napisałem że na wyjściu z trafo jest 5V ? Na wyjściu ze stabilizatora jest ponad delikatnie 5V i to jest normalna praca , wszystko działa przecież pisałem. Trafo jest 230/6V-8V prądu zmiennego. Jedynym problemem jest ta szpilka napięcia i to właśnie zmierzę - Stan na wyjściach mikroprocesora. Rozwiązanie hardwarowe nie leży po stronie zasilania układu bo układ działą poprawnie . tutaj chodzi tylko i wyłącznie o to co podaje mikroprocesor na wyjściu . Mogę jeszcze zmierzyć jakie zasilanie dochodzi do mikroprocesora w momencie startu układu jeśli to co kolwiek pomoże ... Zobaczę też czy kondesnator pomoże i czy zamieniając na sterowanie stanem wysokim ten problem zniknie ... Oczywiście najpierw sprawdzę czy softowo się nie uda tego poprawić .
  14. Mostek oddaje delikatnie ponad 5V DC widać to na przebiegu w oscyloskopie , nie muszę miernika podpinać innego typu woltomierz. Pomiary były robione nie w celu ustalenia błędu te pomiary robiłem jeszcze zanim ten błąd nie był wykryty, pokazałem tylko że zasilanie jest w porządku w stanie ustalonym - wiec czemu masz teraz do mnie jakieś pretensje ? Wiem co muszę pomierzyć - wyjście z mikroprocesora OUT w stanie włączania układu - nieustalonym, oraz najlepije jeszcze na wyjściu z podciągnięcem do High Signal np. BUZZ. jeśli na wyściu BUZZ nie będzie przy stanie takiego piku to świadczy o tym że tranzystor NPN i odwrotne sterowanie załatwi sprawę bez kombinowania, tak to muszę kondensatorem kilka nF teraz wprowadzić inercję i patrzeć czy coś to zmienia - tyle hardwarowo mogę zrobić , inną kwestią jest by program sam z siebie nie siał przy przełączaniu - ale jak to zmierzę to dopiero uwierzysz ,że to wyjście mikroprocesora przełączane z LOW na HIGH tak sieje ?
  15. Na tych pomiarach widać jakość zasilania ale to już w stanie ustalonym jest . Pierwsze takie delikatnie pływające to zasilanie +5V ,a to idealne +5V to po dławiku na AVCC.
×
×
  • Utwórz nowe...